StoryEditor
Handel
29.07.2020 00:00

Maciej Chmielewski, Colliers International: Magazyny odporne na pandemię. Ostatnio przybyło ich ponad milion m kw.

Pandemia COVID-19 nie wyhamowała rozwoju rynku magazynowego w Polsce. W pierwszej połowie 2020 r. deweloperzy ukończyli inwestycje o łącznej powierzchni ok. 1,06 mln mkw., co było wynikiem zbliżonym do osiągniętego w analogicznym okresie ub. roku (1,09 mln mkw.). Zasoby nowoczesnej powierzchni magazynowej w Polsce urosły do poziomu 19,65 mln mkw.

Colliers International podsumował pierwszą połowę 2020 roku na rynku magazynowym.

Deweloperzy nadal aktywni

Aktywność deweloperów w 2020 roku nadal pozostała na wysokim poziomie. Pod koniec czerwca br. w budowie znajdowało się nieco ponad 1,9 mln mkw. powierzchni magazynowej. Zabezpieczone zostały także tereny pod kolejne planowane inwestycje – m.in. firma Panattoni zakupiła 14,8 ha gruntu w Polsce Centralnej. Zainteresowanie najemców również rosło. Całkowity wolumen transakcji wyniósł 2,48 mln mkw., co stanowi wzrost o 28,6% w stosunku do analogicznego okresu w ubiegłym roku.

Polski rynek nowoczesnej powierzchni magazynowej pozostaje atrakcyjny dla inwestorów i deweloperów, a co za tym idzie, w dalszym ciągu rozwija się w sposób dynamiczny. To obszar, który w najmniejszym stopniu, spośród pozostałych rynków nieruchomości komercyjnych w Polsce, odczuł negatywne skutki globalnej pandemii COVID-19 – mówi Dominika Jędrak, dyrektor Działu Doradztwa i Badań Rynku w Colliers International.

Niezmiennie dominują Warszawa, Śląsk i Centrum

Dominującymi rynkami magazynowymi w Polsce, zarówno pod względem podaży, jak i popytu, pozostają niezmiennie Warszawa, Górny Śląsk oraz Polska Centralna. Na koniec I połowy 2020 r. całkowita podaż ukształtowała się na nich odpowiednio na poziomie: 4,64 mln mkw., 3,44 mln mkw. oraz 3,16 mln mkw. W ciągu pierwszych 6 miesięcy br. w Polsce Centralnej wynajęto 423 tys. mkw., na Górnym Śląsku 417,6 tys. mkw., zaś w warszawskiej II strefie 397,6 tys. mkw. Równocześnie rośnie zainteresowanie deweloperów mniejszymi rynkami, takimi jak Lublin, Olsztyn czy Rzeszów.

Na koniec I połowy 2020 r. współczynnik pustostanów dla polskiego rynku magazynowego wyniósł 6,7 proc., notując tym samym wzrost o 1,6 p.p. w porównaniu do tego samego okresu w 2019 r. Znajduje się on jednak w trendzie spadkowym w stosunku do stanu z końca marca br.

W strukturze transakcji dominowały nowe umowy (54 proc.). Znaczny udział przypadł także na renegocjacje oraz umowy typu BTS, które stanowiły odpowiednio 23 proc. i 17 proc. popytu. Pod względem sektorów działalności najemców liderami były branża 3PL (22 proc.), e-commerce (21 proc.) oraz handlowa (19 proc.).

Mamy do czynienia ze stopniowym wzrostem zainteresowania najemców powierzchniami magazynowymi mogącymi spełniać wymogi komercyjnych „data center”. W drugim kwartale br. zostały zawarte dwie umowy najmu przez firmy świadczące tego typu usługi, w tym wynajem 21,1 tys. mkw. powierzchni w warszawskim kompleksie Gate One Business Park na okres 15 lat – mówi Agnieszka Bogucka, analityk w Dziale Doradztwa i Badań Rynku w Colliers International.

Magazyny odporne na kryzys

Do końca 2020 r. planowane jest zakończenie budowy 50 proc. powierzchni, która na koniec I połowy roku była w trakcie realizacji. Z dużym prawdopodobieństwem zatem do końca br. całkowita podaż nowoczesnej powierzchni magazynowej w Polsce przekroczy granicę 20 mln mkw.

Przewidujemy, że mimo dynamicznie zmieniającej się sytuacji w całej gospodarce, rynek nowoczesnej powierzchni magazynowej wciąż będzie stosunkowo odporny na negatywne skutki pandemii, a projekty, które tymczasowo zostały wstrzymane, zostaną w większości zrealizowane. Inwestycje w nieruchomości magazynowe są i w dalszym ciągu pozostaną atrakcyjną opcją lokaty kapitału – mówi Maciej Chmielewski, senior partner, dyrektor Działu Powierzchni Logistycznych i Przemysłowych w Colliers International.

Colliers International jest firmą oferującą usługi na rynku nieruchomości oraz zarządzanie inwestycyjne. Działając w 68 krajach, ponad 15 000 specjalistów współpracuje w celu maksymalizacji wartości nieruchomości dla najemców, właścicieli i inwestorów. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
20.01.2026 12:22
The Body Shop wycofuje się z w pełni wegańskiej oferty kosmetycznej
Marka The Body Shop odchodzi od 100% wegańskiej oferty.Forum Gdańsk

Brytyjska marka kosmetyczna The Body Shop przestała być w 100 proc. wegańska. Firma bez oficjalnego komunikatu przywróciła do części portfolio składniki pochodzenia zwierzęcego oraz zaktualizowała sposób komunikowania swojej oferty. Zmiany zauważono w opisach wybranych produktów oraz w usunięciu deklaracji o całkowitej wegańskości z materiałów marketingowych, w tym strony internetowej i sklepów stacjonarnych.

Potwierdzenie zmian przekazał rzecznik marki w odpowiedzi na zapytanie twórczyni internetowej Nicole Whittle, prowadzącej profil Vegan Beauty Girl. W oświadczeniu wskazano, że 100 proc. receptur pozostaje wegetariańskich, a większość z nich nadal spełnia kryteria wegańskie. Jednocześnie firma przyznała, że nie może już deklarować pełnej wegańskości oferty z uwagi na wprowadzenie kilku konkretnych linii produktowych zawierających składniki odzwierzęce.

The Body Shop był pierwszą globalną marką kosmetyczną, która w 2023 roku ogłosiła przejście na wyłącznie produkty certyfikowane jako wegańskie. Obecnie jednak w składzie kremu Spa of the World Kukui Body Cream ponownie pojawił się wosk pszczeli. Drugim wskazywanym produktem jest konopny Hand Protector Cream, który – mimo zmiany statusu – nadal jest oferowany w sklepie internetowym z opakowaniem oznaczonym jako „vegan”. Marka nie ujawniła, który składnik spowodował utratę tego statusu.

 

 

W odpowiedzi na krytykę firma podkreśla, że produkty oznaczone na opakowaniach jako wegańskie zostały dokładnie zweryfikowane i w pełni spełniają to kryterium. Jednocześnie The Body Shop tłumaczy decyzję o przywróceniu części dawnych receptur silnymi sygnałami od konsumentów, którzy – według spółki – domagali się powrotu oryginalnych formuł, znanych sprzed pełnej weganizacji. Zmiana spotkała się z krytyką części społeczności prowegańskiej.

Nicole Whittle określiła decyzję marki jako „nieodpowiedzialną”, wskazując na utratę zaufania konsumentów. Jej zdaniem problemem nie jest sam fakt zmiany receptur, lecz sposób jej wprowadzenia – bez wyraźnej, publicznej informacji po wcześniejszym intensywnym komunikowaniu pełnej wegańskości całej oferty.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
20.01.2026 11:21
PRCH: Grudniowe odbicie w centrach handlowych dzięki niedzielom handlowym
Galeria handlowa (fot. YIUCHEUNG/Shutterstock)YIUCHEUNG/Shutterstock

Polska Rada Centrów Handlowych (Polska Rada Centrów Handlowych, PRCH) opublikowała częściowe wyniki indeksów dla dwóch ostatnich miesięcy minionego roku. Z danych wynika, że w grudniu 2025 roku odwiedzalność centrów handlowych wzrosła o 4 proc. rok do roku. Kluczowym czynnikiem tego wyniku były trzy niedziele handlowe, które istotnie wsparły ruch klientów, mimo że Wigilia po raz pierwszy była dniem całkowicie wolnym od handlu.

PRCH wskazuje, że grudniowy wynik potwierdza koncentrację przedświątecznych zakupów właśnie w tym miesiącu. Wzrost odwiedzalności na poziomie +4 proc. r/r interpretowany jest jako sygnał stabilizacji trendu zakupów stacjonarnych i utrzymującej się roli centrów handlowych jako głównych miejsc realizacji zakupów w okresie świątecznym. Pełny obraz grudnia, w tym dane dotyczące obrotów, ma zostać potwierdzony na przełomie stycznia i lutego.

Odmiennie kształtowała się sytuacja w listopadzie 2025 roku, kiedy rynek odnotował wyraźne spowolnienie. Obroty w centrach handlowych spadły wówczas o 2,3 proc. rok do roku, a odwiedzalność zmniejszyła się o 3,2 proc. r/r. Na słabsze wyniki wpłynął przede wszystkim układ kalendarza, w tym mniejsza liczba dni handlowych w porównaniu z listopadem 2024 roku.

Dodatkowym czynnikiem była specyfika dni wolnych: święto Wszystkich Świętych przypadło w 2025 roku na sobotę, uznawaną za lepszy dzień handlowy niż piątek, natomiast 11 listopada wypadł we wtorek, co sprzyjało tworzeniu długiego weekendu i ograniczeniu aktywności zakupowej w centrach handlowych. Mimo spadków w ujęciu ogólnym, nie wszystkie kategorie odnotowały negatywne wyniki.

W listopadzie wzrosty obrotów zanotowały usługi (+7,0 proc.), rozrywka (+6,5 proc.), zdrowie i uroda (+4,0 proc.) oraz gastronomia (+4,0 proc.). Dane te potwierdzają, że centra handlowe pozostają ważnymi miejscami korzystania z usług i spędzania czasu. Pod względem formatów największą odporność wykazały duże obiekty, które osiągnęły dodatnią dynamikę obrotów na poziomie +0,2 proc., podczas gdy bardzo duże centra zanotowały spadek o 2,0 proc., średnie o 4,6 proc., a małe i bardzo małe o 4,8 proc..

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. styczeń 2026 19:40