StoryEditor
Drogerie
09.09.2017 00:00

Marek Maruszak, prezes Rossmann Polska: Otworzymy w Polsce kilkaset nowych sklepów

W tym roku sprzedaż sieci Rossmann w Polsce wyniesie ponad 9 miliardów złotych. W przyszłym roku powinno być 10 procent więcej - mówi w rozmowie z "rp.pl" Marek Maruszak, prezes Rossmann Supermarkety Drogeryjne Polska. Firma zapowiada dalszy dynamiczny rozwój na polskim rynku drogeryjnym.

Rossmann ma już na polskim rynku ponad 1200 sklepów (w samej tylko Warszawie działa ich ponad 120) i chce otwierać kolejne placówki. Drogerie sieci znajdują się we wszystkich dużych miastach powyżej 10 tys. mieszkańców. 

Jak informuje "rp.pl" Marek Maruszak rocznie Rossmann otwiera na krajowym rynku 80-100 placówek. Jednocześnie zamyka najmniej rentowne lub najmniejsze, co każdego roku dodaje do sieci 60-80 nowych sklepów netto. W kolejnych latach firma chce otworzyć kilkaset placówek.

Rossmann chce także inwestować w e-commerce i digitalizację biznesu. Firma prowadzi drogeryjny sklep internetowy i rozwija bardzo popularną aplikację Rossmann PL. Jak poinformował Marek Maruszak, Rossmann w internecie sprzedaje jeszcze niewiele, natomiast procentowa dynamika wzrostu sprzedaży jest zadowalająca. W siedmiu dużych miastach sieć oferuje też możliwość szybkiej (w ciągu kilku godzin) dostawy do domu zamówienia złożonego w internecie.

Do tej pory Rossmann zainwestował w Polsce ponad 1,6 mld zł. Zarówno w sklepy, jak i centra logistyczne.

Niemiecka sieć drogeryjna systematycznie wchodzi w nowe obszary asortymentowe. Powiększa ofertę o produkty związane z urodą i zdrowiem, a także rozszerza asortyment produktów pod marką własną. Nie będzie natomiast rozwijać oferty produktów typu Food-to-Go, które kilkanaście miesięcy temu trafiły do drogerii. Marek Maruszak zaznaczył co prawda, że klienci akceptowali tę ofertę, ale jej dalszy rozwój nie będzie następował ze względów logistycznych, a dokładnie przez problemy z zaopatrzeniem placówek w tego typu produkty.

Prezes sieci podkreślił, że średnie ceny w drogeriach, we wszystkich kategoriach produktów, są najniższe na rynku. Jednocześnie dodał, że nie boi się konkurencji ze strony sieci dyskontowych, ani otwierać przy nich drogerii. Według niego Polacy lubią dyskonty, ale cenią sobie wyspecjalizowane sklepy, takie jak Rossmann, które dysponują szeroką ofertą.  

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
31.03.2026 15:06
Rossmann poszerza ofertę. Elektronika trafia do drogerii
Nie tylko kosmetyki. Rossmann wchodzi w elektronikę (fot. Shutterstock)Shutterstock

Rossmann rozszerza asortyment o nową kategorię produktową. Od 1 kwietnia do sprzedaży trafią akcesoria elektroniczne, które będą dostępne zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i w kanale online.

W tym artykule przeczytasz:

  • Nowa kategoria produktów w Rossmannie
  • Współpraca Rossmanna z marką Baseus
  • Drogerie coraz bardziej lifestyle’owe?
  • Co dalej z drogeriami?

Nowa oferta obejmie przede wszystkim podstawowe akcesoria do urządzeń mobilnych, takie jak słuchawki bezprzewodowe, powerbanki, ładowarki, kable oraz uchwyty do telefonów. Produkty pojawią się w ponad 1300 drogeriach w całej Polsce. 

Nowa kategoria produktów w Rossmannie

Rozszerzenie asortymentu o elektronikę użytkową to kolejny etap rozwoju oferty Rossmanna, która już od kilku lat wykracza poza klasyczny segment kosmetyczno-chemiczny. Sieć stopniowo wprowadza produkty z pogranicza kategorii lifestyle, odpowiadając na zmieniające się potrzeby konsumentów oraz rosnącą rolę zakupów "przy okazji”.

Akcesoria mobilne trafnie wpisują się w tę strategię, są produktami codziennego użytku, które konsumenci mogą kupić przy okazji wizyty w drogerii, podobnie jak inne artykuły do domu czy dodatki.

image
Rossmann rozszerza asortyment i wchodzi w kategorię elektroniki
mat. prasowe

Współpraca Rossmanna z marką Baseus

Nowa oferta powstaje we współpracy z marką Baseus, specjalizującą się w akcesoriach mobilnych. Partnerstwo opiera się na dystrybucyji i stanowi element szerszej strategii rozwoju brandu na polskim rynku.

Z perspektywy Rossmanna to również sposób na uzupełnienie oferty o kategorię o wysokiej rotacji i relatywnie niskim progu wejścia dla konsumenta.

image

Hebe: rekordowe portfolio marek własnych i ambitne plany ekspansji na 2026

Drogerie coraz bardziej lifestyle’owe?

Asortyment drogerii od dłuższego czasu się zmienia, ale takie rozszerzenia jak elektronika pokazują na skalowość tych zmian. Produkty, które jeszcze niedawno były domeną sklepów specjalistycznych, zaczynają pojawiać się w miejscach pierwszego wyboru przy codziennych zakupach. Na wprowadzenie podobngeo asortymentu zdecydowały się już wcześniej zagraniczne sieci drogeryjne m.in. Normal.

Dla Rossmanna to ruch, który może realnie wpłynąć na zachowania klientów, nie tylko zwiększając wartość koszyka, ale też poszerzając powody wizyty.

Co dalej z drogeriami?

Wprowadzenie elektroniki to sygnał, że granice tego, czym jest dziś drogeria, stają się coraz mniej oczywiste. Jeśli nowa kategoria się przyjmie, może otworzyć drogę do kolejnych, równie nieoczywistych rozszerzeń. Już dziś w drogeriach znajdziemy m.in. produkty spożywcze, chemie, artykuły dla zwierząt a nawet i zabawki.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
30.03.2026 09:47
Hebe: 400. drogeria w Polsce i ambitne plany na 2026 rok
Marzena Szulc

Sieć drogerii Hebe, należąca do portugalskiej grupy Jerónimo Martins, świętuje jubileusz otwarcia 400. placówki nad Wisłą. Jubileuszowy punkt w Warszawie to jednak zaledwie wstęp do szerszej strategii – operator oficjalnie zapowiada niemal dwukrotne przyspieszenie ekspansji stacjonarnej w 2026 roku, rzucając rękawicę rynkowym liderom.

Symboliczne otwarcie 400. drogerii miało miejsce 27 marca 2026 roku w warszawskim centrum handlowym Łopuszańska 22. Nowoczesny koncept handlowy Hebe stawia nie tylko na szeroki asortyment, ale przede wszystkim na doświadczenie konsumenckie (customer experience). W jubileuszowej placówce klienci mogą skorzystać z profesjonalnych stref diagnostycznych: badania kondycji włosów, porad dermokosmetycznych oraz konsultacji makijażowych.

Ekspansja 2026: zmiana biegu na wyższy

Po umiarkowanym tempie wzrostu w ubiegłym roku, Jerónimo Martins zdecydowało się na radykalne przyspieszenie. Analiza strategii grupy wskazuje na ambitne cele:

  • Cel na 2026 rok: otwarcie około 30 nowych drogerii netto w Polsce.
  • Porównanie r/r: to niemal dwukrotny wzrost dynamiki w stosunku do 2025 roku (kiedy sieć urosła netto o 13 punktów).
  • Marcowy sprint: tylko w samym marcu 2026 r. uruchomiono już 8 nowych placówek (m.in. w Świdnicy, Żorach, Bohemie w Warszawie, Dęblinie i Żyrardowie).

image

Hebe: rekordowe portfolio marek własnych i ambitne plany ekspansji na 2026

Mimo dynamicznego rozwoju, dystans do lidera rynku – sieci Rossmann (ponad 2 tys. placówek) – pozostaje znaczny, co sugeruje, że Hebe szuka swojej przewagi nie tylko w skali, ale w selektywnej lokalizacji i digitalizacji sprzedaży.

Rentowność i e-commerce: fundamenty wzrostu

Dane finansowe za 2025 rok potwierdzają zdrową kondycję spółki i jej zdolność do finansowania dalszej ekspansji:

  • Przychody: 626 mln euro (+7,4 proc.)
  • Zysk EBITDA: 65 mln euro, wzrost stabilny
  • Marża EBITDA: 10,4 proc. (rok wcześniej: (poprzednio 10,2 proc.)

Choć handel stacjonarny wrzuca „wyższy bieg”, to e-commerce pozostaje kluczowym motorem wzrostu marży oraz filarem ekspansji międzynarodowej (Czechy, Słowacja). Stabilna rentowność operacyjna na poziomie powyżej 10 proc. pozwala grupie na agresywne inwestycje w nowe rynki bez obciążania bieżącej płynności.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
31. marzec 2026 20:21