StoryEditor
Producenci
24.01.2023 00:00

Marka Kneipp została wyróżniona za zrównoważony rozwój w rankingu EcoVadis

Platynowe wyróżnienie w rankingu Eco Vadis plasuje markę Kneipp wśród 1 proc. najlepiej ocenionych firm pod kątem zrównoważonego rozwoju oraz 2 proc. firm z branży kosmetycznej i środków higieny osobistej / fot. materiały prasowe
Marka Kneipp otrzymała platynowe wyróżnienie w rankingu zrównoważonego rozwoju EcoVadis. Uzyskała 75 punktów na 100 możliwych.

Firma Kneipp, producent naturalnych kosmetyków do kąpieli i pielęgnacji ciała, za swoje zaangażowanie na rzecz zrównoważonego rozwoju otrzymała platynowe wyróżnienie w rankingu Eco Vadis. Wynik ten plasuje markę Kneipp wśród 1 proc. najlepszych firm ocenianych przez EcoVadis i 2 proc. firm z branży kosmetycznej i środków higieny osobistej.

– Cieszymy się, że otrzymaliśmy potwierdzenie naszych osiągnięć w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, oznacza on bowiem odpowiedzialność – a firma, która nie bierze odpowiedzialności, nie ma przyszłości. Nagroda w rankingu Eco Vadis pokazuje, że jesteśmy na dobrej drodze. Naszym celem jest dalszy rozwój i mamy nadzieję, że dzięki temu poprawimy również nasz wynik w przyszłym roku – skomentował Alexander C. Schmidt, dyrektor generalny Grupy Kneipp.

Ranking EcoVadis bada praktyki środowiskowe i społeczne w ramach łańcuchów dostaw firm. Ocenia 21 wskaźników w obszarach środowiska, pracy i praw człowieka, etyki i zrównoważonych zamówień. Firma Kneipp w obszarach środowiska i etyki uzyskała 80 punktów na 100 możliwych.

75 proc. opakowań produktów marki Kneipp nadaje się do recyklingu, a firma dąży do osiągnięcia wyniku 100 proc. Ponadto Kneipp pracuje nad zastąpieniem wszystkich plastikowych opakowań plastikiem pochodzącym z recyklingu, a także coraz częściej stosuje zrównoważone alternatywy, takie jak biomateriały opakowaniowe, takie jak korek lub mieszanka papieru.

Ponadto firma jest neutralna dla klimatu we wszystkich swoich lokalizacjach na całym świecie (zarówno fabrykach, jak i biurach). Aktywnie działa na rzecz kompensacji emisji CO₂. Od 2010 roku Kneipp pozyskuje energię elektryczną wyłącznie z elektrowni wodnych. Deklarowanym celem jest lokalna neutralność klimatyczna poprzez redukcję emisji CO2.

Kosmetyki marki Kneipp są dostępne w drogeriach stacjonarnych Hebe, Rossmann, Super-Pharm oraz online w perfumerii Douglas i aptekach DOZ, Melissa i Olmed.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 18:22