StoryEditor
Producenci
13.09.2023 12:38

Kneipp dołączył do United Nations Global Compact – największej na świecie inicjatywy skupiającej zrównoważony biznes

Kneipp deklaruje, że ochrona środowiska odgrywa kluczową rolę w działaniach firmy i stanowi integralną część strategii biznesowej / Kneipp
Firma Kneipp przyłączyła się do UN Global Compact – największej, globalnej inicjatywy na rzecz zrównoważonego i odpowiedzialnego ładu korporacyjnego. Kneipp przyłączając się do UNGC zadeklarowała wdrożenie działań na rzecz realizacji 17 Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ.

Firma Kneipp poinformowała, że dołączyła do UN Global Compact koalicji tysięcy firm z całego świata, wdrażając odpowiedzialne działania, które przyczyniają się do zrównoważonego rozwoju świata i gospodarki. Kneipp zadeklarował wdrożenie działań na rzecz realizacji 17 Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ (Sustainable Development Goals – SDGs). Cele te dotyczą m.in. zrównoważonej gospodarki, neutralności klimatycznej, dostępu do edukacji czy ochrony zasobów naszej planety. Dołączając do inicjatywy, Kneipp zrobił istotny krok w kierunku zwiększenia przejrzystości działań grupy.

UN Global Compact – to największa, globalna inicjatywa na rzecz zrównoważonego i odpowiedzialnego ładu korporacyjnego. Dostarcza globalne wytyczne dla strategicznych działań biznesowych, które pomogą osiągnąć szersze cele społeczne dotyczące m.in. praw człowieka, pracy, środowiska, czy walki z korupcją.

Wymienione wartości są częścią wewnętrznego Kodeksu Postępowania Kneipp, a także wpisują się w wyznaczone przez firmę cele strategii zrównoważonego rozwoju.

– Od lat pracujemy nad udoskonaleniem i dostosowaniem naszego modelu biznesowego i łańcucha wartości do zasad zrównoważonego rozwoju. Nasze dążenie do łączenia ludzi z naturą jest od początku głęboko zakorzenione w marce stworzonej przez Sebastiana Kneippa. Zaangażowanie w inicjatywę UN Global Compact jest zatem naturalną konsekwencją w realizacji celów naszej strategii zrównoważonego rozwoju powiedział Alexander C. Schmidt, CEO Grupy Kneipp.

 

Ochrona środowiska odgrywa kluczową rolę w działaniach firmy Kneipp i stanowi integralną część strategii biznesowej. W planie rozwoju do 2030 roku Kneipp, odpowiadając na cel 13. SDG, będzie dążył do osiągnięcia lokalnej neutralności klimatycznej w zdefiniowanym przez ONZ zakresie 1 i 2. W tym celu główna siedziba firmy, która mieści się we Frankonii w Niemczech, zostanie wyposażona w systemy fotowoltaiczne, które pokryją około 13 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną. Co więcej, Kneipp zamierza osiągnąć neutralność węglową w tej lokalizacji, wykorzystując system magazynowania energii i pompę ciepła, bez korzystania ze środków kompensacyjnych z emisji dwutlenku węgla.

Rozbudowa obiektu będzie uwzględniać rozwiązania kompensacyjne, zazielenianie dachów i ochronę poziomu wód gruntowych. Po zakończeniu projektu budowlanego woda deszczowa będzie mogła całkowicie wsiąkać w ziemię, wspomagając naturalny obieg wody i zdrowy ekosystem zgodnie z 15. celem SDG „Życie na lądzie".

 

Kneipp deklaruje, że angażując się w rozwój zrównoważonego środowiska, skupia się również na budowaniu zdrowego i uczciwego środowiska pracy, opartego na równości i sprawiedliwości.

Ponoszenie odpowiedzialności za ludzi i ich rozwój wykracza poza codzienną działalność firmy, o czym świadczy wsparcie dla ośrodków dziennej opieki nad dziećmi utworzonych przez firmę Kneipp. Koncepcja ta, promująca naukę zdrowego i bliskiego naturze stylu życia w formie zabawy w przedszkolach, a także odpowiedzialne obcowanie z naturą przez najmłodszych, jest finansowana przez Kneipp GmbH. Zgodnie z celem 4. SDG „Dobra jakość edukacji", dostęp do wczesnoszkolnej edukacji jest kluczowym krokiem w zdobywaniu umiejętności wspierających zrównoważony rozwój. Jest to cel, w który Kneipp, dzięki swojemu holistycznemu podejściu, jest zaangażowany szczególnie.

Odpowiedzialne działania, które podejmujemy, wynikają z prawdziwego przekonania zakorzenionego w naszej tradycji, a licząca już 130 lat filozofia Sebastiana Kneippa, nadal znajduje odzwierciedlenie w naszych wysiłkach na rzecz realizacji celów zrównoważonego rozwoju mówi Alexander C. Schmidt.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
08.09.2026 01:08
INGLOT i Hipercosmo pozostają w sporze. Hiszpanie przedstawiają nową wersję, polska firma podtrzymuje stanowisko
INGLOT współpracował z Hipercosmo przez ponad 15 latINGLOT

Trwa spór między INGLOT a firmą Hipercosmo, która przez ponad 15 lat rozwijała polską markę w Hiszpanii, Portugalii i Andorze. Hiszpański dystrybutor nie zaprzecza, że w rozliczeniach istniało saldo, twierdzi jednak, że jego wysokość była sporna i objęta uzgodnionym harmonogramem spłat. INGLOT odpowiada, że zobowiązania nadal nie zostały uregulowane, a ze strony byłego kontrahenta nie pojawiła się propozycja zakładająca rozpoczęcie spłaty.

Obie firmy powołują się na dokumenty i korespondencję, ale przedstawiają całkowicie odmienne wersje wydarzeń. O tym, która z nich odpowiada rzeczywistemu przebiegowi współpracy, mogą ostatecznie zdecydować sądy.

W lipcu w „Wiadomościach Kosmetycznych” opisaliśmy zakończenie wieloletniej współpracy INGLOT z Hipercosmo. W marcu 2026 r. INGLOT wypowiedział dystrybutorowi umowę, a następnie wstrzymał dostawy. Hipercosmo uznało wypowiedzenie za nieskuteczne.

INGLOT wyjaśniał, że jedynym powodem zakończenia współpracy było długotrwałe niewywiązywanie się partnera ze zobowiązań finansowych. Polska firma informowała również, że przez wiele miesięcy proponowała nowe harmonogramy spłat, wydłużała terminy płatności i szukała rozwiązania umożliwiającego kontynuowanie relacji biznesowej.

Polska firma przekazała nam wtedy stanowisko:  “Pragniemy jednoznacznie podkreślić, że decyzja o zakończeniu współpracy nie była wynikiem zmiany strategii biznesowej INGLOT ani próbą wyeliminowania lokalnego partnera. Jej jedyną przyczyną było długotrwałe niewywiązywanie się przez firmę Hipercosmo z zobowiązań finansowych wobec INGLOT”.

Hipercosmo: istniał harmonogram spłat

W nowym oświadczeniu, które otrzymaliśmy w pierwszych dniach września, Hipercosmo nie kwestionuje samego istnienia salda. Firma utrzymuje jednak, że jego wysokość była przedmiotem sporu, a zobowiązania zostały objęte uzgodnionym przez strony harmonogramem spłat.

Hiszpański dystrybutor powołuje się przy tym na sprawozdanie finansowe INGLOT za 2024 r. Według interpretacji Hipercosmo dokument odnotowywał obowiązywanie takiego harmonogramu. Firma twierdzi również, że w momencie poprzedzającym wypowiedzenie umowy saldo mieściło się w uzgodnionych granicach.

Hipercosmo przedstawia też inną niż INGLOT wersję rozmów poprzedzających zakończenie współpracy. Według dystrybutora pomiędzy wezwaniem z 6 lutego a wypowiedzeniem umowy z 9 marca 2026 r. nie doszło do spotkania ani wspólnego uzgodnienia rozliczeń. Firma deklaruje, że odpowiadała na otrzymywane pisma za pośrednictwem swoich pełnomocników i proponowała dalsze rozmowy.

Są to twierdzenia Hipercosmo. Bez analizy pełnej umowy, dokumentacji finansowej i korespondencji stron nie można niezależnie rozstrzygnąć, czy harmonogram był wykonywany prawidłowo ani jaka kwota była wówczas wymagalna.

INGLOT podtrzymuje swoje stanowisko

Poprosiliśmy firmę INGLOT o odniesienie się do nowego komunikatu hiszpańskiego dystrybutora. Firma nie komentuje szczegółowo kolejnych twierdzeń Hipercosmo i podtrzymuje wcześniej przedstawione stanowisko.

-- Stanowisko  tej sprawie zostało już przedstawione w opublikowanym oświadczeniu i pozostaje aktualne. Przez wiele miesięcy podejmowaliśmy próby polubownego rozwiązania sytuacji oraz wypracowania warunków umożliwiających kontynuowanie współpracy. Byliśmy otwarci na rozmowy i proponowaliśmy rozwiązania dotyczące uregulowania istniejących zobowiązań. Ostatecznie kontakt ze strony partnera został zerwany, a zobowiązania wobec INGLOT nie zostały uregulowane, co zmusiło nas do podjęcia dalszych działań - brzmi komunikat prasowy wysłany redakcji WK. 

- INGLOT nadal jest otwarty na każde rozwiązanie, które przewidywać będzie rozpoczęcie spłaty zaległych należności, żadne takie propozycje ze strony naszego byłego kontrahenta niestety się nie pojawiły. Nie będziemy odnosić się publicznie do kolejnych wypowiedzi i interpretacji przedstawianych przez drugą stronę. Na tym etapie naszym priorytetem jest zapewnienie ciągłości obecności marki oraz dostępu do produktów INGLOT dla klientów na rynkach Hiszpanii, Portugalii i Andory - dodaje biuro prasowe polskiej firmy. 

Amazon, Shein i granice wyłączności

W stanowisku Hipercosmo pojawia się również wątek sprzedaży produktów INGLOT za pośrednictwem międzynarodowych platform marketplace.

Hiszpańska firma twierdzi, że produkty marki były dostępne na europejskich stronach Amazona, także z oznaczeniem, że sprzedaje je i wysyła sam Amazon. W styczniu 2026 r., jeszcze przed wystosowaniem wezwania do zapłaty i wypowiedzeniem umowy, większa partia produktów INGLOT miała się również pojawić na platformie Shein i być promowana wśród hiszpańskich klientów.

Hipercosmo podnosi ten argument w kontekście przyznanej mu – jak twierdzi – wyłączności na obsługiwanych rynkach oraz unijnych reguł konkurencji. Nie wskazuje jednak publicznie, kto dostarczył towary poszczególnym platformom. Zaznacza, że ustalenie tego będzie możliwe na podstawie dokumentacji handlowej, której okazania może zażądać sąd.

INGLOT nie odniósł się w przekazanym redakcji komentarzu szczegółowo do zarzutów dotyczących Amazona, Shein ani zakresu wyłączności przysługującej Hipercosmo.

Spór będzie rozstrzygany na drodze prawnej

Obie strony potwierdzają, że sprawa weszła na drogę prawną. Na obecnym etapie nie ma publicznie dostępnego rozstrzygnięcia przesądzającego o skuteczności wypowiedzenia, wysokości wymagalnych należności ani odpowiedzialności którejkolwiek z firm.

Strony odmiennie interpretują zarówno stan wzajemnych rozliczeń, jak i przebieg rozmów poprzedzających zakończenie współpracy. Ostateczna ocena będzie zależała od treści zawartych umów, dokumentów finansowych oraz korespondencji przedstawionej w prowadzonych postępowaniach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.09.2026 15:27
Grupa Inco rośnie. Ludwik zwiększył udział w rynku płynów do naczyń
Rekord Grupy Inco. Ludwik zwiększa udział w rynku, firma szykuje kolejne inwestycjeShutterstock

Grupa Inco, właściciel m.in. marki Ludwik, Florovit i Azofoska, zakończyła 2025 rok z rekordowymi przychodami na poziomie 502,6 mln złotych. Firma zwiększyła udział Ludwika w rynku płynów do mycia naczyń i zapowiada kolejne inwestycje w rozwój produkcji chemii gospodarczej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Ludwik zwiększa udział w rynku
  • Inwestycje w chemię i kapsułki
  • Polska marka konkuruje także za granicą

Grupa Inco, polski producent chemii gospodarczej, nawozów oraz opakowań z tworzyw sztucznych, zwiększyła w 2025 roku przychody o ponad 5 proc., do 502,6 mln złotych. Był to najlepszy wynik w historii firmy. Zysk netto grupy wyniósł 61,7 mln złotych.

Za wzrost odpowiadał przede wszystkim segment chemii gospodarczej. Dobrze radziły sobie zarówno płyny do mycia naczyń, jak i środki do zmywarek.

Ludwik zwiększa udział w rynku

Jednym z najważniejszych wyników dla grupy jest umocnienie pozycji marki Ludwik. Według danych NielsenIQ marka pozostaje liderem polskiego rynku płynów do mycia naczyń pod względem sprzedaży wolumenowej.

W 2025 roku udział Ludwika zwiększył się o 3,2 pkt proc., do 35,6 proc. w ujęciu ilościowym. Wzrost nastąpił w warunkach presji cenowej na rynku FMCG – wartość wydatków konsumentów wzrosła o ponad 5 proc., podczas gdy sprzedaż ilościowa spadła o blisko 2 proc.

Według danych grupy sprzedaż wartościowa płynów do mycia naczyń zwiększyła się o 7,56 proc., a środków do zmywarek aż o 11,49 proc.

image

Chemia gospodarcza i higiena osobista drożeje. Koszty produkcji przekładają się na ceny detaliczne

Inwestycje w chemię i kapsułki

Inco chce wykorzystać dobrą koniunkturę do dalszego zwiększania mocy produkcyjnych. W ramach strategii na lata 2024–2028 grupa planuje przeznaczyć na inwestycje 248 mln złotych, czyli o 20 proc. więcej niż zakładano pierwotnie.

Jednym z priorytetów są kapsułki do zmywarek i prania. W zakładach w Borowie i Koniecpolu uruchamiana jest produkcja wielokomorowych kapsułek proszkowo-żelowych oraz żelowych.

W 2025 roku firma zwiększyła także wydatki na marketing. Na działania promocyjne przeznaczyła 20 proc. wszystkich nakładów inwestycyjnych. Jedną z kampanii wspierano wprowadzenie kapsułek Ludwik Maxx Power Plus.

Polska marka konkuruje także za granicą

Inco rozwija również eksport. Sprzedaż produktów marek własnych w Europie Centralnej wzrosła o 8,7 proc., a w Egipcie, gdzie Ludwik jest obecny od lat, o 18,9 proc. Kolejnymi kierunkami rozwoju mają być Skandynawia i Wielka Brytania.

Poza chemią gospodarczą istotnym obszarem działalności grupy pozostają nawozy. Produkty marek Florovit i Azofoska odpowiadały w 2025 roku za 24 proc. wartości sprzedaży w tej kategorii – wynika z danych GfK.

Grupa Inco działa od 1947 roku i pozostaje przedsiębiorstwem z polskim prywatnym kapitałem. Zatrudnia ponad 700 osób. W jej portfolio, obok Ludwika, znajdują się m.in. Biostar Cleaning Products, Buwi, Florovit i Azofoska.

Więcej informacji o wynikach Grupy Inco, jej inwestycjach i planach ekspansji zagranicznej można przeczytać na portalu „Wiadomości Handlowe”.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. wrzesień 2026 08:22