StoryEditor
Producenci
16.10.2020 00:00

Michał Rudecki, Nielsen: Polskie firmy kosmetyczne lepiej poradziły sobie podczas pandemii niż międzynarodowe koncerny

Wartość rynku kosmetycznego w 2020 roku odnotowała wzrost o 30 mln zł. Przy czym polskie firmy kosmetyczne zwiększyły sprzedaż o 70 mln zł, a międzynarodowe koncerny odnotowały spadek o ok. 40 mln zł – powiedział  Michał Rudecki, client director, Nielsen Connect Polska podczas webinaru pt. “Polski rynek kosmetyczny – pełen wyzwań, ale także korzyści”. Prezentowany materiał był częścią wirtualnych targów WeCosmoprof promujących polski rynek kosmetyczny.

Po raz pierwszy – przy współpracy z Polskim Związkiem Przemysłu Kosmetycznego – Nielsen przeanalizował indeks polskich firm kosmetycznych, aby sprawdzić jak wypadają na tle całej branży. Okazało się, że wzrost wartości rynku kosmetycznego w 2020 roku wypracowały polskie firmy kosmetyczne. To one odnotowały wzrost sprzedaży sięgające 70 mln zł. Jednak spadki, które dotknęły międzynarodowe koncerny (o ok. 40 mln zł) dały w efekcie dynamikę o wartości zaledwie 30 mln zł.

Biorąc pod uwagę wszystkie kosmetyczne kategorie, polscy producenci zwiększyli swoje udziały o 2,5 proc., a międzynarodowe koncerny zmniejszyły o 0,4 proc. Te ostanie zyskały co prawda w kanale dyskontów, jednak ten wzrost został „zjedzony” przez spadki sprzedaży w hiper- i spermarketach oraz drogeriach. Natomiast polskie firmy kosmetyczne odnotowały wzrosty dzięki obecności w sieciach drogeryjnych.

Patrząc na udziały polskich firm w całym rynku, ich wzrost oscyluje w przedziale 20-22 proc. i z roku na rok nieznacznie rośnie. Jednak w maju, czyli w środku pandemii i zaraz po poluzowaniu restrykcji, udział polskich firm znaczne wzrósł i było to związane z tym, że polskie kosmetyki były obecne w dużych sieciach drogeryjnych. Chodzi tu zwłaszcza o Rossmanna, który właśnie w tym czasie przeprowadził silną promocję opartą na krajowych kosmetykach naturalnych, ekologicznych.

Polskie firmy kosmetycznej zrobiły duży krok naprzód. Mają ciekawe pomysły i kosmetyki wysokiej jakości, które dodatkowo dobrze wpisują się w trendy, takie kosmetyki eko, bio czy zero weste. Ich innowacje przyciągają konsumentów, którzy właśnie na takie produkty przenieśli swoje zainteresowania podczas pandemii – komentuje Michał Rudecki, client director, Nielsen Connect Polska.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
06.03.2026 14:42
YSL Beauty podkreśla autentyczność: Lila Moss, Amelia Gray i Laura Harrier twarzami nowej kampanii
YSL mat.pras.

YSL Beauty, marka z portfela L’Oréal Luxe, zainaugurowała nową kampanię na rynku amerykańskim, angażując topowe nazwiska młodego pokolenia: Lilę Moss, Amelię Gray oraz Laurę Harrier. Kampania, zrealizowana w surowym, miejskim klimacie Nowego Jorku, wyznacza nowy kierunek w komunikacji brandu: makijaż ma być narzędziem ekspresji tożsamości, a nie formą transformacji.

Strategia „couture precision”: luksus w codziennym wydaniu

Za obiektywem stanął fotograf i reżyser Renell Medrano, który postawił na estetykę dokumentalną. Zamiast perfekcyjnie wyreżyserowanych ujęć studyjnych, kampania pokazuje ambasadorki w naturalnych, pozornie niepozowanych momentach na ulicach metropolii.

Z punktu widzenia pozycjonowania marki luksusowej jest to istotny ruch w stronę effortless elegance – elegancji z nutą nonszalancji. YSL Beauty redefiniuje luksus jako coś, co wyraża w detalu i ruchu, odpowiadając na potrzeby konsumentów poszukujących w markach autentyczności i prawdy.

image

Dua Lipa x Augustinus Bader – czy ta współpraca się sprawdziła?

Innowacje produktowe i nowy koszyk zakupowy YSL

Kampania służy nie tylko odświeżeniu wizerunku, ale jest również platformą startową dla kilku kluczowych nowości, które w najbliższym czasie zdominują półki drogerii segmentu premium:

  • Lash Latex: innowacyjna maskara o formule imitującej efekt lateksu.
  • Couture Eye Clutch (Nude Hours): nowa paleta cieni wpisująca się w trend nude i quiet luxury
  • Make Me Blush Powder: róż do policzków w trzech odważnych odcieniach: Fuchsia Fizz, Honey Moon oraz Stardust Love.
  • Lovenude Lip Liner: konturówka do ust 

Perspektywa biznesowa kampanii: budowanie relacji z Gen Z i Millenialsami

Dobór ambasadorek (Laura Harrier, córka Kate Moss – Lila Moss, modelka Amelia Gray) to czytelny sygnał, że YSL Beauty chce utrzymać status marki istotnej, kultowej, pożądanej przez młodsze pokolenia konsumentek. Łączenie dziedzictwa couture z nowoczesnym, miejskim stylem życia pozwala marce zachować elegancję luksusu, jednocześnie pozostając kulturowo aktualną.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.03.2026 10:26
Estée Lauder przejmuje pełną kontrolę nad indyjską marką Forest Essentials
Indyjska marka została przejęta przez The Estée Lauder Companies.Forest Essentials

The Estée Lauder Companies ogłosiła porozumienie dotyczące przejęcia pozostałego udziału w indyjskiej luksusowej marce kosmetycznej Forest Essentials. Transakcja, która podlega jeszcze zatwierdzeniom regulacyjnym, ma zostać sfinalizowana w drugiej połowie 2026 r. Ruch ten oznacza pogłębienie wieloletniego partnerstwa między globalnym koncernem kosmetycznym a marką specjalizującą się w nowoczesnej interpretacji pielęgnacji opartej na ajurwedzie.

Relacje między firmami sięgają 2008 r., kiedy Estée Lauder po raz pierwszy zainwestowała w Forest Essentials. W 2020 r. koncern zwiększył swoje udziały do 49 proc., a obecna transakcja obejmuje przejęcie pozostałej części firmy. Marka została założona w 2000 r. przez Mira Kulkarni i od tego czasu rozwinęła sieć sprzedaży do niemal 200 samodzielnych sklepów działających na terenie Indii.

Po finalizacji przejęcia siedziba Forest Essentials pozostanie w New Delhi. Firma będzie nadal funkcjonować w oparciu o pionowo zintegrowany model działalności obejmujący lokalne badania i rozwój w obszarze ajurwedy, pozyskiwanie roślinnych surowców w Indiach oraz własną produkcję. Model ten jest jednym z filarów tożsamości marki i jej pozycjonowania w segmencie luksusowej pielęgnacji inspirowanej tradycyjną medycyną indyjską.

image

Siostry Jagger nowymi twarzami perfum Jo Malone. Estée Lauder stawia na „siostrzane zapachy”

Prognozy zakładają, że Forest Essentials będzie w kolejnych latach notować wzrost sprzedaży netto w tempie niskich dwucyfrowych wartości procentowych. Dla Estée Lauder przejęcie ma strategiczne znaczenie w kontekście rozwoju w Indiach, które według firmy mają stać się największym rynkiem wśród tzw. rynków wschodzących w segmencie kosmetyków prestiżowych.

Transakcja wpisuje się w szerszą strategię Estée Lauder polegającą na inwestowaniu w rynki o wysokim potencjale wzrostu oraz rozwijaniu marek silnie zakorzenionych kulturowo. Koncern zakłada, że dzięki globalnym zasobom i skali działania będzie mógł przyspieszyć rozwój lokalnych brandów, które – tak jak Forest Essentials – łączą tradycję z aspiracją do ekspansji na międzynarodowym rynku kosmetyków luksusowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. marzec 2026 09:17