REKLAMAPerły WK 2020 - Baner Główny (05-29.02.2020)

HANDEL I DYSTRYBUCJA

Perfumerie

 

20 grudnia 2019, 10:13



Douglas Luxury Xmas Market we Wrocławiu

Douglas Luxury Xmas Market we Wrocławiu (fot. facebook.com/pg/PerfumerieDouglasPolska)

Modne zapachy można kupić zdecydowanie taniej w perfumeriach Douglas za naszą zachodnią granicą. Różnica ze sklepami sieci w Polce to nawet 150 zł. Jest taniej, wybór jest większy i częściej można trafić na promocje – donosi portal wp.pl.

REKLAMA

Dziennikarze portalu wp.pl odwiedzili salon sieci Douglas w niemieckiej miejscowości Schwedt. Tamtejsze ceny perfum porównali z identycznymi produktami w sklepie w szczecińskim centrum handlowym Galaxy. Sprawdzili też, jak się różnią ceny w sklepach internetowych.

Pierwsze ich spostrzeżenie dotyczyło widoczności cen. W niemieckim sklepie były one prezentowane pod każdym towarem. W Polsce trzeba ich szukać na maleńkich naklejkach umieszczonych z tyłu  opakowań.

Nie powstrzymało ich to przed porównaniem. Okazało się na przykład, że promowany przez Julię Roberts zapach Lancome La vie est belle w 50-mililitrowym flakonie kosztował w Niemczech niecałe 60 euro, czyli ok. 255 zł. W Polsce ten sam zestaw Douglas sprzedaje za 409 zł, co stanowi ponad 150 zł różnicy. Natomiast o ponad 100 zł tańszy jest w Niemczech męski zapach Bleu de Chanel. Za naszą zachodnią granicą 100-mililitrowa buteleczka kosztuje w przeliczeniu 489 zł. W Polsce – prawie 600 zł.

Podobnie jest z e-sklepem Douglasa. Popularny zapachu j'adore Diora dostępny jest w polskim sklepie internetowym za 419 zł, a w niemieckim kosztuje w przeliczeniu 366 zł.

W Polsce tańszy był tylko jeden zapach. Chodzi o męski Le Beau Jeana Paula Gaultiera. W Niemczech flakon 75 ml kosztuje 68,99 euro, a zatem 294 zł. W Polsce oferowany jest w promocji za 249 zł. Gdyby jednak nie ta obniżka, to również i on miałby u nas wyższą cenę. Standardowa wynosi ona bowiem 315 zł.

Dziennikarze wp.pl zauważyli także, że niemiecki klient może liczyć w Douglasie na zadecydowanie więcej promocji niż ten polski. W niemieckim sklepie znaleźli kilkadziesiąt ofert, w Polsce - tylko pojedyncze przypadki. W sklepie w Schwedt jest też zdecydowanie więcej perfum do wyboru. Jednak salon w szczecińskim Galaxy miał o wiele większą sekcję poświęconą artykułom do makijażu.

Portal wp.pl do polskiego biura prasowego sieci Douglas skierował pytanie, czemu salony Douglasa są tańsze w Niemczech niż w Polsce – mimo, że Niemcy zarabiają kilka razy więcej niż Polacy? Nie dostał jednak odpowiedzi.

Perfumerie Douglas to niemiecka sieć, największą tego typu w Europie. Ma niemal 2,5 tys. punktów w 21 krajach.

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal wiadomoscikosmetyczne.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony