StoryEditor
Rynek i trendy
09.01.2020 00:00

Ostateczny koniec handlu w niedziele? Inspekcja Pracy chce zamknąć placówki pocztowe i stacje paliw

Państwowa Inspekcja Pracy chce zakazu handlu w niedziele dla sklepów posiadających status placówek pocztowych oraz tych, które sprzedają głównie alkohol i artykuły spożywcze, ale także papierosy – ustalił portal prawo.pl. Oznaczałoby to nie tylko zamknięcie sklepów mających status placówek handlowych, ale także stacji benzynowych.

Portal prawo.pl ustalił, że w 2019 r. inspektorzy pracy przeprowadzili prawie 6 tys. kontroli dotyczących przestrzegania przepisów o ograniczeniu handlu. Rok wcześniej było ich ponad 11 tys. Według doniesień portalu w 2019 r. inspektorzy pracy zastosowali środki prawne (tj. wykryli nieprawidłowości) w 390 kontrolach. W 2018 r. zastosowano je w 994 kontrolach.

Jak donosi prawo.pl:

Za naruszenie art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni, w drodze mandatu karnego nałożono grzywny w łącznej wysokości 207 300 zł. Więcej grzywien, bo na kwotę 386 350 zł, nałożono w okresie od 11 marca 2018 r. do końca 2018 r. Dodajmy, że w 2019 r. za naruszenie ustawy nałożono 189 mandatów, podczas gdy w 2018 r. - 348 mandaty. Do sądów skierowano 56 wniosków o ukaranie (w 2018 r. w takich wniosków skierowano 447).

Według Państwowej Inspekcji Pracy kontrole, które miały na celu sprawdzenie przestrzegania przepisów ustawy wykazały, że sklepy wielkopowierzchniowe dostosowały się do założeń ustawy i nie prowadzą handlu w niedzielę.

Jednak PIP uważa, że należałoby wprowadzić zmiany w ustawie z 10 stycznia 2018 r., „tak aby typowe placówki handlowe, które korzystają z wyłączenia spod zakazu handlu z uwagi na posiadany status placówki pocztowej, czy sklepy sprzedające głównie alkohol i artykuły spożywcze, ale posiadające w swoim asortymencie także wyroby tytoniowe, nie mogły prowadzić handlu w dni objęte zakazem handlu.” Uwagi PIP Przekazane zostały do ministerstwa pracy.

Cytowany przez portal prawo.pl Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu wskazuje, że „to najtwardsza forma zakazu niż ktokolwiek kiedykolwiek postulował. Co ważniejsze, niezgodna z jedną z intencji ustawodawcy. Ponieważ stacje benzynowe także sprzedają papierosy i alkohol, co więcej  zmiany proponowane przez PIP w obecnej formie zdaniem Ptaszyńskiego oznaczałyby całkowity zakaz handlu, także na stacjach benzynowych.

Warto dodać, że stacje benzynowe są także coraz częściej miejscami odbioru paczek (paczki Poczty Polskiej ze stacji Orlenu odbierać można od ponad 3 lat), sprzedają także produkty spożywcze, prasę, produkty przemysłowe i okazjonalne - takie jak kwiaty, ozdoby choinkowe, kremy przeciwsłoneczne, maskotki podczas świąt i innych okazji. Wiele stacji benzynowych, jak chociażby Orlen, tworzy też nowe koncepty sprzedażowe polegające na zakładaniu sklepów na stacjach benzynowych. W przypadku stacji Orlen jest to O!Shop - jak sama nazwa wskazuje jest to sklep towarzyszący stacji benzynowej.

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:15
L’Oréal z mocnym początkiem roku. Haircare i perfumy na plusie
L’Oréal notuje wzrost sprzedaży o 7,6 proc. w Q1 2026Instagram

L’Oréal odnotował wzrost sprzedaży w pierwszym kwartale 2026 roku, napędzany popytem na produkty z segmentu premium, w tym pielęgnację włosów i perfumy. Wyniki sugerują stopniowe odbicie koniunktury w globalnej branży beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach
  • Szerokie portfolio wspiera odporność
  • Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?
  • Segment premium i masowy na plusie
  • Wyniki vs oczekiwania rynku

Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach

Sprzedaż porównywalna (like-for-like) wzrosła o 7,6 proc., a wszystkie cztery dywizje koncernu zakończyły kwartał na plusie. Najlepsze wyniki osiągnęły segment produktów profesjonalnych oraz dermatologicznego beauty, które zanotowały dwucyfrowe tempo wzrostu.

Szerokie portfolio wspiera odporność

Pod kierownictwem Nicolasa Hieronimusa L’Oréal utrzymuje relatywnie wysoką odporność na spowolnienie konsumenckie. Kluczowe znaczenie ma zdywersyfikowane portfolio — obejmujące zarówno dermokosmetyki, jak i produkty masowe oraz luksusowe.

Dodatkowym elementem wzmacniającym pozycję firmy jest niedawne przejęcie działu beauty Kering, w tym marki House of Creed.

image

L’Oréal mianował Harolda Jamesa na stanowisko swojego głównego wizażysty

Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?

W pierwszym kwartale wzrost sprzedaży odnotowano w Europie oraz Ameryce Północnej. Jednocześnie region obejmujący Chiny zanotował spadek na poziomie 4 proc., co wskazuje na utrzymujące się osłabienie jednego z kluczowych rynków.

L’Oréal zwraca również uwagę na negatywny wpływ sytuacji geopolitycznej na konsumpcję na Bliskim Wschodzie, szczególnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Segment premium i masowy na plusie

Segment Luxe, obejmujący m.in. markę Lancôme i Yves Saint Laurent, zwiększył sprzedaż o 5,2 proc. Z kolei największy segment produktów konsumenckich wzrósł o 5,8 proc., potwierdzając stabilny popyt w kategorii masowej.

image

Beiersdorf ze słabszym początkiem roku. Nivea i La Prairie na minusie

Wyniki vs oczekiwania rynku

Od początku roku akcje L’Oréal spadły o 5,9 proc., jednak skala spadków pozostaje wyraźnie mniejsza niż w przypadku Estée Lauder Companies, którego notowania obniżyły się o ok. 28 proc.

Po uwzględnieniu wpływu transformacji systemów IT sprzedaż porównywalna L’Oréal wzrosła o 6,7 proc., co wskazuje na stabilne fundamenty operacyjne spółki.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
23.04.2026 10:01
Trend "Sardine Girl Summer” powraca. Pokolenie Z je sardynki dla zdrowia skóry
Pokolenie Z je sardynki dla zdrowia skóryShutterstock

Wiralowy trend zdrowotny związany z rybami w puszce powraca w tym sezonie. Sardynki, choć nigdy nie były projektowane jako produkt aspiracyjny, po cichu stały się właśnie nim. Niegdyś pomijane na rzecz bardziej “fotogenicznych” i "instagramowych" elementów wellness, dziś powracają w nowym świetle jako bogaty w składniki odżywcze produkt wspierający skórę i wpisujący się w bardziej świadome podejście do piękna.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zwrot w stronę tego, co działa
  • Jakich składników odżywczych dostarczają sardynki?
  • Pokolenie Z redefiniuje pielęgnację
  • Dlaczego sardynki są na czasie?
  • Bardziej świadomy rytuał pielęgnacyjny

Zwrot w stronę tego, co działa

Wellness ewoluuje. Punkt ciężkości przesuwa się z nadmiaru na skuteczność i realne wsparcie organizmu w dłuższej perspektywie. Sardynki, w swojej najprostszej formie, oferują dokładnie to. Są nieprzetworzone, naturalnie bogate w składniki odżywcze i mają wyraźny, choć nienachalny wpływ na organizm. Nie wymagają redefinicji. To, co kiedyś było ignorowane, dziś wpisuje się w bardziej ugruntowaną filozofię.

image

"Dark showering” nowym trendem na bezsenność. Czy naprawdę działa?

Jakich składników odżywczych dostarczają sardynki?

Zainteresowanie sardynkami wynika przede wszystkim z ich profilu odżywczego. Produkt ten dostarcza m.in. kwasy tłuszczowe omega-3, witaminę E, koenzym Q10, białko oraz minerały, które wspierają funkcjonowanie organizmu i — pośrednio — kondycję skóry.

Jak podkreślają eksperci żywieniowi, składniki te mogą wspierać barierę hydrolipidową, redukować stany zapalne oraz wpływać na poziom nawilżenia i ogólny wygląd skóry, pod warunkiem że stanowią część zbilansowanej diety.

Pokolenie Z redefiniuje pielęgnację

Powrót trendu "sardine girl summer” jest szczególnie widoczny wśród przedstawicieli pokolenia Z, którzy coraz częściej traktują dietę jako integralny element pielęgnacji. W mediach społecznościowych pojawiają się narracje określające spożywanie sardynek jako formę "jedzenia swojej pielęgnacji”.

 

 

W skrajnych przypadkach trend przyjmuje formę krótkoterminowych restrykcyjnych diet, co budzi zastrzeżenia ekspertów. Specjaliści podkreślają, że choć sardynki mogą stanowić wartościowy element jadłospisu, to jednostronne modele żywieniowe nie są rekomendowane i mogą prowadzić do niedoborów.

image

Inside-out beauty: rewolucja w kategorii health & beauty. Jak nutrikosmetyka zmienia rynek?

Dlaczego sardynki są na czasie?

Powrót popularności sardynek odzwierciedla także szerszy zwrot ku podstawom wellness. Wśród konsumentów rośnie świadomość, że pielęgnacja skóry nie jest odizolowana — stanowi część większego ekosystemu obejmującego dietę, styl życia i codzienne rytuały. Znaczenie ma nie tylko to, co nakładamy na skórę, ale również to, co dostarczamy organizmowi od środka.

Jednocześnie rośnie uznanie dla prostoty — składników łatwych do zidentyfikowania i efektów, które można realnie odczuć. Sardynki, kiedyś niedoceniane, dziś zyskują nowy, dyskretny wymiar luksusu.

Bardziej świadomy rytuał pielęgnacyjny

Dyskusja wokół sardynek wskazuje na coś szerszego — rosnące zrozumienie, że zdrowie skóry nie wynika z jednego produktu czy składnika.

Pielęgnacja wykracza poza to, co aplikujemy na skórę. Odzwierciedla sposób, w jaki się odżywiamy, odpoczywamy, chronimy organizm i funkcjonujemy na co dzień. Ponieważ prawdziwie promienna skóra nigdy nie jest wyłącznie efektem działania zewnętrznego — jest rezultatem całokształtu. Produkty spożywcze, takie jak sardynki, odgrywają w tym ujęciu istotną rolę.

 

Źródło: Time To Spa

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 11:18