StoryEditor
Włosy
29.09.2022 00:00

Pielęgnacja włosów po lecie

Kto z nas nie kocha lata, słońca i morskiej wody. Korzystamy z tych wszystkich elementów najdłużej i najczęściej jak się da. Niestety nie bez konsekwencji dla włosów. Promieniowanie UV, sól morska, wiatr powodują otwieranie się łuski włosowej i tym samym narażenie włosów na uszkodzenia. Nawet jeśli używamy preparatów chroniących z UV, nie uchronimy ich całkowicie. Po lecie należy więc przystąpić do intensywnej regeneracji włosów, zwracając uwagę na ich porowatość. 

Po wakacjach z reguły włosy są przesuszone, łamliwe i puszące się. Brakuje im blasku, są matowe, szorstkie i pozbawione elastyczności. Pojawiają się rozdwojone końcówki, a skóra głowy cierpi razem z włosami. Często po powrocie z wakacji można też zauważyć wzmożone wypadanie włosów. To czas żeby zadziałać na włosy odżywczo. Wszystko w naszych rękach żeby doprowadzić je do idealnego stanu i sprawić, żeby były zdrowe. Rozwiązaniem na każdy włosowy problem będą produkty marki SUKIN.

SUKIN jest jedną z najbardziej znanych marek kosmetycznych w sektorze produktów naturalnych w Australii. Produkty bazują na formułach pozbawionych SLS, SLES, syntetycznych substancji zapachowych, glikolu propylenowego, trietanoloaminy, EDTA, parabenów, olejów mineralnych, produktów odzwierzęcych oraz sztucznych barwników i substancji zapachowych. Najwyższej jakości naturalne oleje, ekstrakty i substancje roślinne wspomagają naturalne procesy odnowy zachodzące w skórze.

Szeroki asortyment marki umożliwia wybór idealnie dopasowanych produktów. Kosmetyki sa nie tylko naturalne, ale również bezpieczne dla środowiska. Od samego początku, od kreacji produktu do postawienia go na półce, marka skupia się na składnikach i procesach, które są przyjazne dla naszej planety. Wszystkie kosmetyki są bezpieczne dla mórz i oceanów. Marka współpracuje z organizacjami chroniącymi Wielką Rafę Koralową, poprawiając jakość wody. Procesy są neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla. SUKIN to pielęgnacja, która nie szkodzi naszej planecie.

Etapy pielęgnacji włosów

Taką odżywczą pielęgnację zaczynamy od delikatnego peelingu głowy. Peeling warto stosować nie tylko z zamiarem regeneracji i wzmocnienia, ale także w standardowej pielęgnacji włosów. Dzięki złuszczaniu martwego naskórka nie tylko włosy, ale również skóra głowy się oczyszcza i pomaga szybciej regenerować cebulki włosowe oraz poprawia mikrokrążenie skóry.

Peeling do skóry głowy i włosów Natural Balance używany 1-2 razy w tygodniu zapewni skórze głowy naturalne odświeżenie – działa intensywnie, usuwając nagromadzone produkty, suche komórki i nadmiar oleju ze skóry.  To pierwszy etap regeneracji. Teraz włosy są przygotowane do dalszej odżywczej pielęgnacji.

Następnym krokiem jest znalezienie szamponu i odżywki idealnych dla struktury i potrzeb włosów. Są teraz bardzo delikatne i podatne na uszkodzenia, więc tym, z czego lepiej zrezygnować w ich pielęgnacji są szampony zawierające SLS i SLES. To składniki pianotwórcze dodawane do szamponów, które mogą przesuszać włosy i podrażniać skórę głowy. Najlepiej, żeby produkt nie zawierał parabenów i silikonów.

Produkty marki SUKIN charakteryzują się dokładnie takimi potrzebami. Są delikatne, bez chemii w składzie, bazują na naturalnych składnikach aktywnych dobranych do konkretnego działania i potrzeb.

Pielęgnacja a porowatość włosów

Pielęgnacja powinna też zależeć od porowatości włosów. Włosy niskoporowate to włosy gładki, śliskie, oporne na stylizację. Średnioporowate włosy są z reguły falowane, lekko niesforne. Najtrudniejsze w pielęgnacji są włosy wysokooporowate, czyli puszące się, suche, matowe i bardzo podatne na zniszczenia. Rozpoczęcie pielęgnacji po lecie to również idealny moment na dobranie idealnych produktów do porowatości włosów.

Seria NATURAL BALANCE to szampon, odżywki i peeling. Produkty bazują na kluczowych składnikach: łopian, który odżywia włosy, pokrzywa i skrzyp stymulują włosy i nadają im połysk, a baobab nawilża, dodaje blasku i chroni włosy. Szampon delikatnie, ale dokładnie oczyści łuskę włosową, a odżywki dostarczą niezbędnych składników regenerujących. To produkty idealne do włosów średnioprowatych. 

Do włosów zniszczonych i przesuszonych letnimi czynnikami zewnętrznymi idealna będzie seria produktów HYDRATING. Szampon i odżywka bazują na oliwie z oliwek, która wzmacnia, dodaje blasku i zmniejsza puszenie się włosów oraz na ekstrakcie z kokosa i shea butter, które mają bardzo silne właściwości nawilżające. Wspomogą regenerację bariery wodnej struktury włosowej, wygładzają. To produkty idealne do włosów niskoporowatych.

Produkty z serii VOLUMINSIG wzmocniają włosy cienkie, zniszczone i pozbawione blasku. Proteiny ryżu pomagają włosom zachować wilgoć w swojej strukturze, ananas, mango i papaja odżywiają włosy i skórę głowy, a witamina E silnie nawilża. Seria przeznaczona jest do włosów wyskoporowatych.

Produkty DEEP CLEANSE oczyszczają włosy i skórę głowy zniszczone nie tylko czynnikami zewnętrznymi, ale również przeciążone produktami do stylizacji (lakiery, pianki). Bazują na: australijskiej mięcie rzecznej bogatej w przeciwutleniacze, które chronią skórę głowy i włosy przed szkodliwym wpływem środowiska. W składzie znajdziemy również kompleks kukurydziany pomagający chronić skórę głowy, pozostawiający uczucie równowagi oraz ocet jabłkowy zawierający naturalnie występujące płynne kwasy AHA, które delikatnie złuszczają naskórek, usuwając nagromadzone produkty. Wyjątkową intensywnie działającą nowością w tej serii jest tonik oczyszczający. Produkty sprawdzą się w pielęgnacji włosów niskoporowatych. 

Seria SENSITIVE MICELLAR jest idealna do włosów najtrudniejszych w pielęgnacji, czyli do włosów wysokoporowatych. Warto zwrócić uwagę na maskę, która ma w sobie skoncentrowane składniki aktywne dla jeszcze intensywniejszego odżywienia. Kosmetyki zawierają ekstrakt z rumianku intensywnie odżywiający skórę głowy i aloes, który nawilża ją, a także bogaty w witaminy ekstrakt z orzecha kokosowego, będący wybawieniem dla bardzo zniszczonych włosów. Dodatkowo mamy tu oleje arganowy i z awokado.

Równie odżywczą serią dla włosów wyoskoporowatych jest COLOUR CARE zawierająca m.in. ekstrakt z brzozy rewitalizujący włosy, śliwkę Kakadu z dużą dawką witaminy C, która stymuluje produkcję kolagenu i elastyny oraz nasiona Quinoa zawierające białka pochodzenia naturalnego, chroniące i odżywiające włosy oraz przedłużające trwałość koloru.

Jeśli zależy nam na prawdziwej regeneracji włosów po lecie powinniśmy rozważyć wizytę u fryzjera. Przycięcie mocno zniszczonych i rozdwojonych końcówek na pewno przysłuży się włosom i wspomoże zaaplikowane przez nas etapy pielęgnacyjne.

Aby całościowo spojrzeć na pielęgnację skóry głowy i włosy należy również zerknąć na zawartość lodówki i rozpocząć zdrową dietę opartą tylko na naprawdę odżywczych składnikach, które będą miały zbawienny wpływ na kondycję skóry, włosów i paznokci.

Oczywiście jak we wszystkim trzeba zachować równowagę. Coś co dla jednych jest właściwe w ich pielęgnacji, na naszych włosach może się nie sprawdzić, dlatego znając potrzeby swoich włosów dobierajmy do nich adekwatne produkty.

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 12:16
Olaplex jak Schwarzkopf, Syoss czy Gliss. Co łączy te znane marki?
Olaplex w rękach grupy Henkel. Akwizycja doszło do skutku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Niemiecki koncern Henkel sfinalizował przejęcie marki premium Olaplex. Jak informuje ESM Magazine, transakcja ta umacnia pozycję giganta jako globalnego numeru dwa w segmencie produktów profesjonalnych dla fryzjerstwa.

Fuzja gigantów i wycofanie akcji z giełdy Nasdaq

Niemiecka grupa Henkel oficjalnie ogłosiła zakończenie procesu przejęcia znanej marki kosmetyków do pielęgnacji włosów Olaplex. Sfinalizowanie transakcji stało się możliwe po spełnieniu wszystkich warunków zamknięcia oraz uzyskaniu niezbędnych zgód regulacyjnych. Jak podaje serwis ESM Magazine, wraz z domknięciem umowy akcje spółki Olaplex przestały być notowane na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych Nasdaq.

image

TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"

Strategiczne wzmocnienie pozycji w Ameryce Północnej

Dla grupy Henkel włączenie Olaplex do struktur to krok o charakterze strategicznym, mający na celu odbudowanie skali operacyjnej po wcześniejszym etapie upraszczania i selekcji wewnętrznego portfolio. Prezes zarządu firmy Henkel, Carsten Knobel, skomentował to wydarzenie następująco:

- Pomyślne zamknięcie akwizycji Olaplex to ważny kamień milowy w realizacji naszej agendy celowego wzrostu. Po usprawnieniu naszego portfolio w ostatnich latach, teraz ponownie dodajemy mu wielkości i skali. Dzięki tej transakcji dalej umacniamy naszą pozycję w Ameryce Północnej i rozszerzamy globalną obecność w segmencie pielęgnacji włosów - dodał.

image

Henkel likwiduje w Polsce zakład i zwalnia pracowników. Produkcja marek Silan i Persil w Raciborzu wstrzymana

Olaplex, znany z zaawansowanych produktów opartych na badaniach naukowych, legitymuje się bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Według danych opublikowanych przez ESM Magazine, w roku finansowym 2025 marka odnotowała sprzedaż na poziomie 370 milionów euro, utrzymując przy tym silną marżę brutto.

Olaplex dołącza do marek Schwarzkopf, Syoss i Gliss

Nowa marka uzupełni dotychczasowe portfolio koncernu w kategorii Consumer Brands, w którym znajdują się już tak rozpoznawalne brandy jak Schwarzkopf, Schauma, Syoss czy Gliss. Wolfgang König, wiceprezes wykonawczy pionu Consumer Brands w firmie Henkel, podkreślił, że ta akwizycja pozwala spółce zająć pozycję globalnego wicelidera na rynku profesjonalnych produktów fryzjerskich.

źródło: ESM

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 09:08
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageing
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageingMateriał Partnera

Przez dekady reklama przedstawiała starzenie się jako problem do rozwiązania. Kremy miały „odmładzać”, suplementy „spowalniać czas”, a kobiety po czterdziestce często były niewidoczne lub sprowadzane do swoich kompleksów. Dziś ten obraz zaczyna się zmieniać. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako naturalny etap życia – pełen doświadczeń, siły i nowych możliwości.

Dove „Real Beauty” – kampania, która zmieniła reguły gry

W 2004 roku Dove wywołało prawdziwą rewolucję. Zamiast profesjonalnych modelek marka pokazała kobiety w różnym wieku, o różnych sylwetkach i bez retuszu. Wielu ekspertów zastanawiało się, czy taki przekaz ma szansę zadziałać. Okazało się, że kobiety od dawna czekały na autentyczność. Kampania „Real Beauty” stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych inicjatyw marketingowych na świecie. W kolejnych latach Dove rozwijało temat samoakceptacji, retuszu, presji mediów społecznościowych i widzialności kobiet w każdym wieku. Marka udowodniła, że autentyczność buduje zaufanie skuteczniej niż chwilowe trendy.

Lancôme i Isabella Rossellini – historia drugiej szansy

W 1982 roku Isabella Rossellini została ambasadorką Lancôme. Gdy w 1996 roku skończyła 43 lata, marka zakończyła współpracę, uznając ją za „zbyt starą”. Dwie dekady później nastąpił zwrot. W 2016 roku Lancôme ponownie zaprosiło Rossellini do współpracy, tym razem jako symbol dojrzałego piękna. Powrót aktorki stał się jednym z najmocniejszych sygnałów zmian zachodzących w branży kosmetycznej i dowodem na to, że kobiety nie chcą znikać z przestrzeni publicznej wraz z wiekiem.

TENA „Last Lonely Night” – odwaga łamania tabu

W 2021 roku TENA stworzyła kampanię opowiadającą historię kobiety po pięćdziesiątce, która po latach samotności rozpoczyna nową relację. Przekaz był prosty: życie intymne nie kończy się wraz z wiekiem. Film wywołał wiele emocji, ale zdobył miliony wyświetleń i liczne nagrody branżowe. Marka kontynuowała ten kierunek, podejmując także temat menopauzy i zmian zachodzących w kobiecym organizmie. TENA pokazała, że nawet najbardziej przemilczane obszary życia mogą stać się ważnym elementem społecznej zmiany.

IANA „Aż tyle” – polska odpowiedź na globalny trend

W 2026 roku na polskim rynku zadebiutowała marka IANA – pierwsza marka suplementów diety dla kobiet 45+, która nie walczy z wiekiem, lecz celebruje dojrzałość. Sercem komunikacji stało się słowo „TYLE”. To odpowiedź na przekaz, który przez lata podpowiadał kobietom, że powinny mieć mniej zmarszczek, mniej siwych włosów i zajmować mniej miejsca. IANA mówi inaczej: tyle, ile chcesz, tyle, ile możesz, tyle, ile potrzebujesz. Twoje TYLE wystarczy.

Co dalej?

Świat reklamy nadal zmienia się wolniej niż rzeczywistość, ale kierunek jest wyraźny. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako etap życia pełen możliwości, a nie ograniczeń. To ważny krok w stronę prawdziwej inkluzywności i większej widzialności kobiet w każdym wieku.

Jesteś w swoim wieku. I to wystarczy.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. lipiec 2026 17:30