StoryEditor
Producenci
24.01.2020 00:00

Przyszłość to predykcyjny handel, czyli przewidywanie sprzedaży detalicznej i automatyczne uzupełnianie zapasów

W następnej dekadzie największe znaczenie będą odgrywały ekologia, proste składy produktów, zdrowie i dobre samopoczucie. Oprócz tego e-handel będzie odgrywał coraz większą rolę w sprzedaży kosmetyków.  Branża kosmetyczna będzie musiała się nauczyć przewidywania zachowań konsumentów i na tej podstawie będzie prognozować sprzedaż i automatycznie zarządzać zapasami - przewiduje firma Edge by Ascential.

Wydatki konsumenckie na zdrowie i urodę stale rosną, a inicjatywy branżowe, szczególnie dotyczące "czystego piękna", sprawiają, że jest to ekscytująca kategoria. W rozmowie z CosmeticsDesign-Europe, Florence Wright, analityk ds. handlu detalicznego w Edge by Ascential, powiedziała, że obszar ​​piękna będzie interesującą przestrzenią handlową w nadchodzących latach, co przy współpracy marek detalicznych - offline i online - może przynieść znaczące zmiany w całym handlu.

- Śledzimy różne kategorie dla sprzedawców detalicznych i widzimy, że szczególnie zdrowie i uroda jest jedną z najbardziej aktywnych branż pod względem inicjatyw, a wydatki konsumenckie bardzo szybko rosną w tej kategorii. Nie tylko ma perspektywy, ale jest to zdecydowanie jedna z najbardziej ekscytujących kategorii do monitorowania i taka, gdzie spodziewamy się wielu zmian - ocenia ekspertka.

Jak powiedziała, ​​"czyste piękno" jest coraz ważniejszym tematem wśród sprzedawców detalicznych i marek -  i naprawdę zauważalnie i dynamicznie rośnie. Na przykład takie firmy jak Sephora i Carrefour zainwestowały w specjalistyczne sklepy z ekologicznymi, "czystymi" produktami kosmetycznymi, a tego rodzaju inicjatywy dobrze wpisują się w popyt konsumentów.

W jej opinii ​​wiele sieci handlowych i supermarketów ciężko pracowało nad lepszą integracją branży beauty ze zwykłymi sklepami. Konsumenci chcą testować, bawić się i doświadczać produktów kosmetycznych podczas zakupów. Wyspecjalizowani detaliści, tacy jak Sephora, zainwestowali również w eksperymentalną stronę zakupów, wykorzystując rzeczywistość rozszerzoną w sklepie (AR) do testowania makijażu przez klientów za pomocą telefonów komórkowych.

Boris Planer, dyrektor Go-to-Market Insights w Edge by Ascential, powiedział, że wzorce zakupów w handlu detalicznym drastycznie ewoluowały wraz z rozwojem technologii cyfrowej, wpływając na wszystko - od tego, w jaki sposób konsumenci usłyszeli o produkcie lub go odkryli, aż do decyzji o zakupie, recenzji lub uzupełnieniu tego produktu. Jego zdaniem - dla sprzedawców detalicznych i marek, którzy chcą dowiedzieć się, jak rynek może kształtować się w nadchodzącej dekadzie, najlepszym rozwiązaniem jest obserwacja rynku chińskiego.

- Jeśli naprawdę chcesz zobaczyć, co trafi do głównego nurtu w Europie, spójrz na Chiny. To bardzo zaawansowany rynek i, oczywiście, bardzo liberalny, dzięki czemu możesz zobaczyć wszelkiego rodzaju dane klientów, których nie możesz uzyskać w UE. Ale promują podejście e-commerce. Na przykład w Alibaba każdy kupujący online ma unikalny identyfikator użytkownika, co zapewnia bardzo całościowy obraz zwyczajów kupujących - mówi Boris Planer w rozmowie z portalem.

Branża kosmetyczna będzie musiała też rozważyć przewidywanie sprzedaży detalicznej i automatyczne uzupełnianie zapasów.

- Jedną z nowych i przełomowych rzeczy, które powoli są zauważalne jest przewidywanie sprzedaży detalicznej - gdzie algorytmy powiedzą Amazonowi lub sprzedawcy, że w dniu„ X ”dana osoba mogła zużyć produkt „U ”. Bardzo ważne jest, aby marki były bardzo widoczne na platformie w schematach subskrypcji, dlatego są one uwzględniane w tym początkowym procesie tworzenia koszyka  - dodaje ekspert.

W jego opinii w przypadku marek kosmetycznych opłaca się wchodzić do takich programów z niewielkim procentem portfolio tylko po to, by „testować i uczyć się”.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.04.2026 19:44
Handy Lab. ponownie w drogeriach Rossmann. Innowacyjna koncepcja „hand mood” na 4. urodziny marki
Iwona Wójcik, Handy Lab.Marzena Szulc

Polska marka Handy Lab. ogłosiła ponowny debiut w drogeriach Rossmann, wprowadzając do sprzedaży nowości, które mają ambicję zmienić sposób postrzegania codziennej pielęgnacji dłoni. Premiera produktów zbiega się z jubileuszem – 4. urodzinami marki, co czyni ten krok symbolicznym podsumowaniem dotychczasowego rozwoju i wejściem w nową, ciekawą fazę rynkowej ekspansji.

Stawiając na autorską koncepcję „hand mood”, niezależny polski brand odpowiada na rosnące wymagania konsumentów dotyczące funkcjonalności i intuicyjności kosmetyków.

Współczesny rynek pielęgnacji dłoni ewoluuje w stronę rozwiązań specjalistycznych, które jednocześnie wpisują się w szybkie tempo życia. Handy Lab. wprowadza do oferty dwa produkty, które mają ułatwić i uprzyjemnić konsumentom nawigację po kategorii: odżywczy krem Glow & GO oraz nawilżający Energy & Fresh.

image
Iwona Wójcik, Handy Lab.
Marzena Szulc

Składniki naturalne i precyzyjne działanie

Nowości od Handy Lab. zostały zaprojektowane z myślą o różnych potrzebach skóry dłoni w ciągu dnia:

  • Glow & GO: to propozycja dla osób poszukujących intensywnego odżywienia. Formuła oparta w 98 proc. na składnikach pochodzenia naturalnego wpisuje się w trend clean beauty, łącząc bezpieczeństwo składu z widocznymi efektami pielęgnacyjnymi.
  • Energy & Fresh: produkt o lekkiej formule nawilżającej, dedykowany do częstego stosowania. Został opracowany tak, aby błyskawicznie się wchłaniał, co czyni go idealnym rozwiązaniem do użytku biurowego czy w podróży.

Design funkcjonalny, czyli koniec z uciążliwymi zakrętkami

Kluczowym elementem strategii marki jest nacisk na opakowania. Handy Lab. zrezygnowało z tradycyjnych rozwiązań na rzecz formy, która eliminuje zbędne czynności podczas aplikacji. W dobie doświadczenia użytkownika przeniesionego na grunt kosmetyczny wygoda staje się równie istotna, co skład produktu.

Konsumenci oczekują dziś produktów skutecznych, ale też wygodnych i intuicyjnych w użyciu – bez zbędnych zakrętek. Forma opakowania była dla nas równie ważna jak sama formuła

– podkreśla Iwona Wójcik, założycielka marki Handy Lab.

Strategia „hand mood” i 4 lata innowacji

Wprowadzenie nowych produktów to element szerszej koncepcji „hand mood”. Jej celem jest uproszczenie procesu decyzyjnego klienta przy półce drogeryjnej. Zamiast skomplikowanych opisów, marka stawia na jasny podział: odżywienie kontra nawilżenie, dopasowane do aktualnego nastroju i potrzeb skóry.

image

Marka własna ze wsparciem kreatorów internetowych. Rossmann tworzy „Isana Creator Squad”

Świętowanie 4. urodzin marki poprzez powrót do największej sieci drogeryjnej w Polsce to jasny sygnał dla rynku. Handy Lab. udowadnia, że w ciągu zaledwie kilku lat niszowy brand może wypracować silną tożsamość, która pozwala mu skutecznie konkurować w masowym retailu. Nowoczesne podejście do designu i komunikacji pozwala przyciągnąć świadomego konsumenta, który poszukuje w kosmetykach nie tylko skuteczności i dobrego,skutecznego składu, ale i wartości dodanej w codziennym rytuale.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.04.2026 13:57
Dolce już bez Gabbany. Stefano Cantino mianowany nowym co-CEO
Stefano Cantino to postać doskonale znana w świecie dóbr luksusowych -  przez lata budował swoją pozycję m.in. w strukturach Prady, Louis Vuitton oraz GucciDolce&Gabbana, mat.pras.

Dom mody Dolce & Gabbana oficjalnie potwierdził informację, Stefano Cantino dołącza do ścisłego kierownictwa grupy jako co-CEO. Cantino obejmie stery u boku Alfonso Dolce – obecnego prezesa i dyrektora generalnego. Decyzja ta jest elementem szeroko zakrojonej strategii transformacji marki w globalną firmę lifestyle.

Powołanie Cantino następuje w przełomowym momencie dla organizacji, zbiegając się z ogłoszeniem rezygnacji współzałożyciela marki, Stefano Gabbany, z funkcji prezesa firmy Dolce & Gabbana. Ruch ten sygnalizuje ewolucję modelu organizacyjnego i dążenie do profesjonalizacji struktur zarządzających w obliczu nowych wyzwań rynkowych.

Strategiczny transfer z luksusowej ekstraklasy

Stefano Cantino to postać doskonale znana w świecie dóbr luksusowych. Przez lata budował swoją pozycję w strukturach największych graczy sektora: Prady, Louis Vuitton oraz Gucci. Jako absolwent nauk politycznych na Uniwersytecie w Turynie, Cantino łączy głęboką wiedzę merytoryczną z szerokim doświadczeniem operacyjnym.

W trakcie swojej kariery odpowiadał za kluczowe obszary o zasięgu globalnym, w tym:

  • strategię handlową i rozwój biznesu,
  • komunikację marketingową i budowanie wizerunku marek,
  • sprawy korporacyjne i zarządzanie strategiczne na poziomie CEO.

Cel: od marki fashion i beauty do imperium lifestyle

Nowy podział ról w zarządzie ma stać się katalizatorem nowej fazy wzrostu. Dolce & Gabbana od pewnego czasu intensywnie dywersyfikuje swoje portfolio, wychodząc daleko poza wybiegi.

Marka mocno zaznacza swoją obecność w sektorach:

  • beauty & fragrance - przejęcie pełnej kontroli nad produkcją i dystrybucją kosmetyków
  • home & furniture - rozwój linii wyposażenia wnętrz 
  • real estate & hospitality - projekty luksusowych rezydencji i hoteli

Rok 2025 był dla Dolce & Gabbana Beauty momentem „sprawdzam” dla ich ambitnej strategii internalizacji biznesu. Po całkowitym przejęciu kontroli nad dywizją kosmetyczną (m.in. koniec licencji z Shiseido), marka udowodniła, że potrafi zarządzać luksusem w modelu 360 stopni.

D&G Beauty 2025: czas rekordowej dynamiki i triumfu modelu in-house

Dywizja Dolce & Gabbana Beauty zamknęła rok 2025 z wynikami potwierdzającymi słuszność strategicznego zwrotu ku pełnej niezależności operacyjnej. Marka odnotowała dwucyfrowy wzrost sprzedaży, przybliżając się do założonego celu miliarda euro przychodów z samej kategorii beauty. Rok ten stał pod znakiem dominacji zapachów, ale i udanej redefinicji segmentu makijażu.

  • Przychodowa dominacja perfum: zapachy pozostają "silnikiem" dywizji, generując około 80-85 proc. całkowitych obrotów beauty. Bestsellery takie jak Light Blue, K oraz nowsza linia Devotion utrzymały pozycję w Top 10 globalnych rankingów sprzedaży w swoich kategoriach.
  • Relaunch makijażu: rok 2025 przyniósł pełne wdrożenie nowej koncepcji kolorówki pod szyldem „Devotion”. Dzięki wysokiemu pozycjonowaniu cenowemu (segment ultra-premium) oraz unikalnemu designowi opakowań, kategoria makeup odnotowała wzrost udziału w portfolio o blisko 15 proc. r/r.
  • Ekspansja terytorialna: najsilniejszą dynamikę wzrostu odnotowano w regionie APAC (szczególnie Chiny i Azja Południowo-Wschodnia) oraz na Bliskim Wschodzie, gdzie marka otworzyła dedykowane butiki beauty.

Sukces 2025 roku wynika bezpośrednio z modelu pionowej integracji. Dolce & Gabbana jako jedna z nielicznych marek luksusowych samodzielnie zarządza procesami od kreacji, przez produkcję, aż po globalną dystrybucję.

  • Kontrola marży: przejęcie łańcucha dostaw pozwoliło na optymalizację marży operacyjnej, mimo rosnących kosztów surowców i logistyki.
  • Agility: model in-house skrócił czas time-to-market dla nowych premier, co było kluczowe przy szybkim wdrażaniu trendów „glow” i personalizacji w makijażu.

Nowe perspektywy i rola Stefano Cantino

Ubiegłotygodniowa nominacja Stefano Cantino na stanowisko co-CEO jest interpretowana jako ruch mający na celu jeszcze silniejsze zintegrowanie dywizji beauty z segmentem fashion i lifestyle. Branża oczekuje, że pod jego wodzą D&G Beauty wejdzie w segment zaawansowanej pielęgnacji skóry (skincare), co jest ostatnim brakującym elementem do pełnej dominacji marki w łazienkach luksusowego konsumenta.

Dolce & Gabbana Beauty przestało być dodatkiem do mody, a stało się autonomicznym, wysokorentownym filarem grupy. W 2025 roku marka udowodniła, że "włoski temperament" w biznesie oznacza dziś odwagę do przejmowania pełnej odpowiedzialności za własny produkt.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. kwiecień 2026 22:12