StoryEditor
Producenci
30.09.2019 00:00

READY TO WEAR by BI-ES - z miłości do mody!

Wiemy, że moda wymaga poświęceń, dlatego BI-ES ułatwia Ci wybór perfum! Skroiliśmy na miarę Twoich stylizacji kilka zapachów, które w całości stworzyły kolekcję, jakiej jeszcze nie było!

Do jej powstania zainspirowały nas miłośniczki barwnej i zaskakującej mody ulicznej. W jej skład wchodzi 5 zapachów, z których każdy jest odzwierciedleniem innego modowego nurtu.

Poznaj każdy z nich i wybierz najlepszy dla Siebie!

DENIM- Lekko orzeźwiająca kompozycja, w której wybija się nuta mandarynki lekko przełamanej esencją zielonej herbaty. Jeśli podstawą Twojej garderoby są dobrze skrojone jeansy, a zamiast eleganckiego trenczu wybierasz jasną, oversizową kurtkę to zapach DENIM jest stworzony właśnie dla Ciebie!

BLISS OF JOY — ciepła, pudrowa i słodka kompozycja pozwali Ci poczuć błogość i spokój w nawet najbardziej zwariowany dzień. To kompozycja stworzona w stylu GLAMOUR kierowana dla kobiet sukcesu. Nienagannie dopasowana elegancka sukienka i dobrze skrojony garnitur są na górze twojej listy „must have”? Koniecznie musisz do niej dopisać także BLISS OF JOY!

WILD SOUL — nietypowe połączenie orzeźwiającej mandarynki z wanilią. To pierwszy wybór dla Ciebie, jeśli jesteś osobą, która w życiu widzi możliwości, a nie przeszkody, a gdy wybiegasz z domu towarzyszy Ci wygodna dresowa bluza zestawiona z ulubionymi, wysokimi szpilkami.

HART OF REBEL — to zmysłowy i tajemniczy zapach, pełen uwodzicielskiego wdzięku. Kwiatowo-orientalna kompozycja, która idealnie sprawdzi się u pewnej siebie i niezależnej kobiety. Jeśli nie wyobrażasz sobie swojej stylizacji bez skórzanej ramoneski i ciężkich botek, to jest to zapach właśnie dla Ciebie!

ROSES FOR WOMAN — delikatna jak płatki róży i słodka niczym soczysty owoc. Wyjątkowo wdzięczna i subtelna kompozycja idealnie podkreśli twój kobiecy wdzięk. Jeśli jesteś miłośniczką zwierzęcych, kwiatowych, geometrycznych printów to właśnie ten zapach powinien towarzyszyć Ci każdego dnia!

Zainspiruj się naszymi zapachami, pokaż nam i światu jak Ty czujesz modę — ubierz się w zapach #bewearBIES!

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 20:01