StoryEditor
Drogerie
08.06.2021 00:00

Rossmann z nagrodą specjalną Friendly Workspace 2021 za przyjazne miejsce pracy

Kapituła konkursu doceniła szereg projektów rozwojowych, szkoleniowych, CSR-owych oraz socjalnych skierowanych do pracowników sieci oraz ich rodzin. Szczególne uznanie jury zyskały działania na rzecz ochrony zdrowia pracowników w dobie COVID i wsparcie ich w sferze emocjonalnej, psychologicznej oraz integracyjnej za pomocą wydarzeń online.

Rossmann ponownie zdobył nagrodę Friendly Workplace. "Nasza firma udowodniła, że także w dobie pandemii tworzymy nie tylko przyjazne ale przede wszystkim bezpieczne i stabilne miejsce pracy. Dbamy o to, by wzmacniać umiejętności i poszerzać wiedzę naszych pracowników. Ich rozwój jest dla nas wartością priorytetową" - napisała sieć drogeryjna w komunikacie.

Jak podkreśla, wiedzę w tym zakresie czerpie z wieloletniego doświadczenia, a także z wymiany doświadczeń działów Rossmanna z innych krajów. "Dla nas rok ten był prawdziwym egzaminem odpowiedzialności. Czas pandemii nie spowolnił naszych działań a wręcz przyspieszyliśmy realizację wielu projektów. Wypracowaliśmy zupełnie nowe metody dotarcia i przekazywania wiedzy naszym pracownikom. Po raz kolejny nasi pracownicy udowodnili, że razem tworzymy zespół gotowy stawić czoła największym wyzwaniom. Czas pandemii sprawił, że hasła #ToNieJestZwykłaPraca #ToNieSąZwykliLudzie jeszcze bardziej nabrały na znaczeniu" - chwali się Rossmann.

Szkolenia dla pracowników

W roku 2020 postawił sobie za cel wzmocnienie menedżerów w organizacji, dlatego stworzono specjalnie dla nich dedykowany Program First Time Manager. Kolejnym rozwiązaniem szkoleniowo-rozwojowym były Shoty Menedżerskie - krótkie, szybkie i energetyczne pigułki wiedzy z zakresu zarzadzania zespołem. Rozwiązaniem, które skierowane było do wszystkich pracowników firmy były spotkania w formie on-line (webinary), które dotyczyły takich tematów jak: Sztuka dobrej prezentacji, Myślenie krytyczne - kompetencja przyszłości, Style komunikowania się z innymi, Siła nawyku – czyli droga na skróty, itp.

E - learning

Niegasnącym zainteresowaniem cieszą się wśród pracowników również szkolenia e-learningowe. Samodzielnie, w „zaciszu” komputera pracownicy mogą zapoznać się z wprowadzanymi w firmie procedurami, zgłębiać tajniki obsługi nowych systemów czy też poznać metody skutecznej sprzedaży.

Wspieranie pasji 

Od 9 lat sieć realizuje największy firmowy program rozwoju pasji pod nazwą „Pozytywnie Zakręceni”. W przeciągu 9 miesięcy ubiegłego roku zaoferowała pracownikom 100 różnorodnych warsztatów online, podczas których tworzyli niesamowite rzeczy: lasy w słoikach, makramy, ręcznie robione albumy na zdjęcia, ekologiczne kosmetyki, ozdoby świąteczne i dziesiątki innych. Przed każdym z warsztatów uczestnicy otrzymywali kurierem do domów materiały do tworzenia swoich dzieł. Było to więc także ogromne wyzwanie logistyczne. Z takiej formy spędzenia wolnego czasu skorzystało ponad 17 000 osób. Pierwszy kwartał tego roku Rossmann zamknął liczbą 50 zrealizowanych wydarzeń online.

Benefity socjalne

Osoby zatrudnione w Rossmannie bez względu na stanowisko, miejsce pracy czy staż, wraz rodzinami mają możliwość korzystania z szerokiego spektrum dofinansowania wydarzeń mających na celu odpoczynek, rozwój i integracje. 

Awanse wewnętrzne

"W Rossmannie nieustannie powtarzamy, że największą wartość firmy stanowią ludzie. Jednym z najlepszych dowodów na to, że nie są to puste słowa jest wskaźnik awansów wewnętrznych wśród naszych pracowników, zarówno w sklepach, jak i w logistyce. Jesteśmy niesamowicie dumni z faktu, że nasi pracownicy rozwijają się i kontynuują swoją karierę zawodową właśnie w Rossmannie" - sieć podkreśla, że duży procent stanowią awanse wewnętrzne w sklepach i logistyce.

Bezpieczne miejsce pracy w pandemii

Pomimo pandemii sieć drogerii z sukcesem przeszła audyt recertyfikujący, który potwierdził zgodną migrację systemu bezpieczeństwa i higieny pracy w oparciu o wymagania ISO 45001. Umożliwiła też wykonanie testów w kierunku Covid pracownikom, którzy nie otrzymali skierowania z POZ, a zamieszkiwali bądź mieli kontakt z osobami zakażonymi.

Szczególną uwagę poświęcono wsparciu emocjonalnemu pracowników. "Organizowaliśmy warsztaty, w czasie których pracownicy mogli wspólnie uczyć się dostrzegania pozytywów w swoim otoczeniu, dbania o swój komfort psychiczny i podpatrywaniu duńskich sposobów na szczęście zgodnie z filozofią „Hygge”. Podobny charakter miały warsztaty „Bez presji”, gdzie uczestnicy wspólnie definiowali te obszary, które wywołują w nich większy stres, uczyli się planowania swojego czasu, dzielenia obowiązków, technik relaksu, medytacji, tak, aby każdy dzień miał w sobie poza obowiązkami także element zatrzymania i bliskości z rodziną oraz przyjaciółmi" - wymienia Rossmann.

Wspierając pracowników w budowaniu relacji rodzinnych, „Akademię Pozytywnie Zakręconego Rodzica” przeniesiono do świata online. W czasie webinarów uczestnicy mogą poszerzać swoją wiedzę np. na temat wspierania dzieci w czasie pandemii, wymieniać się doświadczeniami i poznawać konkretne rozwiązania przygotowane przez coacha rodzicielskiego.

Sieć przygotowała też Covidowe Contact Center, które jest swego rodzaju infolinią dla pracowników potrzebujących wsparcia czy konkretnych informacji związanych z COVIDem.

Wspieranie rozwoju kariery studentów

Od wielu lat Rossmann umożliwia rozwój zawodowy studentów. "Jako lider na rynku drogeryjnym wiemy, jak ważny jest rozwój zawodowy i wejście na rynek pracy z dobrze zaplanowaną ścieżką kariery. Za cel postawiliśmy sobie nie tylko pozyskiwanie najlepszych na rynku pracowników ale także poprzez edukację i odpowiednio zaprojektowane programy rozwojowe umożliwienie zdobywania kwalifikacji i nowych kompetencji zarówno osobom, które dopiero rozpoczynają swoją karierę zawodową jak np. studenci, jak i tym, którzy postanowili o 180 stopni zmienić dotychczas wytyczoną ścieżkę na drodze rozwoju zawodowego" - zapewnia sieć drogeryjna.

Odkrywanie talentów to jedno z przyjemniejszych jej doświadczeń. Wielu studentów dzięki temu zostało w Rossmannie na dłużej. "Pomimo pandemii zdecydowaliśmy się kontynuować naszą współpracę ze studentami zapraszając ich do udziału w stażach oraz praktykach. W ramach Programów „Młodzi w Łodzi” i „Praktykuj w Łodzi”, Diamentowa Praktyka oraz „Student’s Power” w 2020 roku zagwarantowaliśmy staże dla 35 studentów w różnych działach naszej firmy min. logistyka, HR, IT " - czytamy w komunikacie.

CSR - odpowiedzialni społecznie

Miniony rok to także czas organizacji przedsięwzięć o charakterze CSR pomimo warunków pandemii. 

Pomagamy jak umiemy – program, który istnieje od 2017 r. to wciąż największa akcja społeczna branży kosmetycznej. W ciągu czterech edycji programu udało się przekazać darowizny ponad 600 organizacjom (część z nich brała udział w programie kilkukrotnie) za 18,5 mln zł.

Rossmann jest sygnatariuszem Karty Różnorodności od 2017 roku. "Tym samym nie tylko potwierdzamy naszą chęć i gotowość do respektowania jej postanowień, ale także deklarujemy chęć promocji tych wartości. W 2020 r. zorganizowaliśmy Trzeci Dzień Różnorodności w naszej firmie " - chwali się sieć.

Czyściochowe Przedszkole - Program edukacyjny Czyściochowe Przedszkole ma na celu kształtowanie prawidłowych nawyków higienicznych wśród dzieci w wieku przedszkolnym.

Podcast Rodzice, Rossnę! - Podcast Rodzice, Rossnę! powstał, aby wspierać kobiety w ciąży oraz rodziców w ich rodzicielskich wyzwaniach od pierwszych dni życia dziecka. Każdy odcinek to spotkanie z ekspertem i w pełni edukacyjny materiał odpowiadający na najczęstsze dylematy, pytania i wątpliwości rodziców dotyczące zdrowia, higieny, wychowania i pielęgnacji dzieci.

Polityka środowiskowa – z początkiem 2019 r. ogłoszono Politykę środowiskową Rossmann SDP sp. z o.o. wraz z planem wdrożeniowym. "Mamy świadomość tego, jaki wpływ na środowisko ma nasza działalność, postawy konsumenckie czy wreszcie to, co robimy wewnątrz firmy" - przekonuje Rossmann.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
31.12.2025 11:22
Rynek drogeryjny 2025: rozwinięty i mocno konkurencyjny [ROCZNIK WK 2025/26]
Otwarcie dwutysięcznej drogerii Rossmann w Polsce (od lewej: przedstawicielka AS Watson, Marcin Garbara i Raoul Rossmann)Marzena Szulc

Jaki jest rynek drogerii w Polsce? Na pewno nasycony, dobrze rozwinięty i niezwykle konkurencyjny. Lider polskiego rynku drogeryjnego, czyli Rossmann, mimo otwarcia w październiku 2025 dwutysięcznej drogerii nie zwalnia tempa i oprócz otwierania kolejnych sklepów zapowiada też metamorfozy, unowocześnianie istniejących już placówek wg nowego konceptu. Drogerie stacjonarne stopniowo tracą udziały na rzecz kanału online i dyskontów, jednak ich dominująca pozycja wydaje się być niezagrożona.

Jak zauważa Karolina Szałas, analityczka z PMR Market Experts by Hume‘s Institute, malejący udział drogerii stacjonarnych w rynku wiąże się m.in. z rozwojem strategii omnichannel – własne e-sklepy największych sieci zwiększają zasięg i wygodę zakupów, ale równocześnie częściowo kanibalizują sprzedaż w sklepach fizycznych.

Według danych PMR Market Experts by Hume‘s, wartość sprzedaży kosmetyków w drogeriach stacjonarnych w 2024 r. przekroczyła 13,9 mld zł, co oznacza wzrost o ponad 6 proc. r/r. Sklepy drogeryjno-kosmetyczne pozostają największym kanałem detalicznym w branży i odpowiadają za blisko 40 proc. wartości rynku, wyprzedzając sprzedaż internetową, która ma ponad 19 proc. udziałów. Prognozy tego instytutu wskazują również, że do 2030 roku wartość sprzedaży kosmetyków w placówkach drogeryjno-kosmetycznych w Polsce wzrośnie do ponad 17 mld zł, przy jednoczesnym spadku udziału tego kanału w rynku o ok. 1 p.proc. wobec 2024 r.

Warto podkreślić, że wszystkie największe sieci rozwijają już działalność e-commerce, a nowi gracze – tacy jak DM Drogerie Markt czy Rituals – swoją przygodę z polskim rynkiem rozpoczynają od internetu lub łączą uruchomienie sklepu internetowego z otwarciem sklepów stacjonarnych. Podkreśla to rosnące znaczenie kanału online jako kluczowego kierunku rozwoju w branży kosmetycznej – wskazuje Karolina Szałas.

Dane te potwierdzają wyniki badania zrealizowanego przez PMR Market Experts by Hume‘s Institute w 2025 roku wśród Polaków kupujących kosmetyki. Wskazują one, że we wszystkich kategoriach produktowych najchętniej wybieranym miejscem zakupu są drogerie stacjonarne. Zaopatruje się w nich (zależnie od kategorii) od 70 do 90 proc. Polaków kupujących kosmetyki. W placówkach tego typu istotnie częściej zakupy robią kobiety oraz osoby młodsze. Natomiast na perfumerie jako miejsce zakupu częściej wskazują osoby młodsze, mieszkańcy większych miast oraz konsumenci z wyższymi dochodami. Kategoriami najchętniej nabywanymi w perfumeriach stacjonarnych są produkty do makijażu oraz perfumy.

image

P-beauty Made in Poland może osiągnąć sukces [ROCZNIK WK 2025/26]

Kosmetyki przenoszą się do internetu

Perfumeria lub sklep z kosmetykami może działać z powodzeniem wyłącznie online, co udowadniają przykłady drogerii internetowych takich jak ezebra.pl czy mintishop.pl. Niektóre z nich decydują się na otwarcie jednego, dwóch punktów sprzedaży stacjonarnej. Tak jest choćby w przypadku popularnej Cocolity, która prowadzi dwa sklepy: w Krakowie i Rzeszowie. Są one nie tylko punktami odbioru zakupów zamówionych przez internet, ale też miejscami, gdzie eksponowane są bestsellery oraz produkty marek, które specjalizują się w naturalnych i wegańskich formułach. 

Sklep prowadzony wyłącznie w internecie to duże ułatwienie dla firmy, która redukuje w ten sposób koszty prowadzenia działalności do niezbędnego minimum. Decydując się na dropshipping, przedsiębiorca jest w stanie prowadzić sprzedaż kosmetyków i perfum online nawet bez własnego magazynu, a obsługę zamówień, pakowanie i dostarczanie produktów prosto do rąk klienta może zlecić wykwalifikowanej firmie.

Kierunek odwrotny – czyli sprzedaż wyłącznie stacjonarna, bez możliwości zrobienia zakupów online – nie ma obecnie racji bytu. Zdecydowane zmiany w tym obszarze nastąpiły po nadejściu pandemii Covid-19, gdy drogerie stacjonarne zostały "uziemione" na wiele tygodni, a klienci poszukiwali środków czystości, płynów i mydeł antybakteryjnych. Wówczas zorganizowanie (lub rozszerzenie) sprzedaży przez internet stało się "być albo nie być" dla wielu retailerów. 

W ostatnich latach sprzedaż w modelu omnichannelowym z powodzeniem rozwinęły nie tylko sieciowe drogerie (Rossmann, Hebe), ale też perfumerie, kojarzone z prowadzeniem salonów w najdroższych lokalizacjach handlowych w Polsce (Sephora, Douglas), a także sieć apteczno-drogeryjna Super-Pharm. Kosmetyki – głównie perfumy – sprzedają na swoich platformach internetowych z sukcesami także sieci, które stacjonarnie z kategorią kosmetyczną w ogóle klientom się nie kojarzą (np. Empik czy Smyk).

Rynkowe przetasowania

Z polskiego rynku znika coraz więcej sklepów z kosmetykami – najczęściej małych, działających lokalnie. Zjawisko to widoczne jest szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie takich placówek, działających niezależnie lub w ramach lokalnych sieci (często franczyzowych) jest więcej, niż w metropoliach.

Rossmann, który od października ma już w Polsce 2 tysiące drogerii (z czego ponad 50 tylko w Łodzi, gdzie mieści się centrala firmy Rossmann Polska), nie myśli jeszcze o końcu ekspansji na naszym rynku. Przyznaje to prezes spółki Rossmann SDP, Marcin Garbara. Rossmann nasycił już mocno sklepami duże miasta i obecnie oplata swoją siecią coraz mniejsze miejscowości. Przy obecnym tempie ekspansji (na 2025 rok zaplanowane było ok. 160 otwarć) polski Rossmann ma szansę w niedługiej perspektywie przerosnąć niemiecką spółkę-matkę, czyli Dirk Rossmann GmbH. W Niemczech Rossmann posiada bowiem 2,3 tys. sklepów. "Przez lata Rossmann stał się synonimem drogerii. Polacy nie mówią, że idą do drogerii, tylko po prostu, że idą do Rossmanna" – twierdziła niedawno sieć w jednym ze swoich komunikatów. Deklarowała również, że marka chce być blisko ludzi na tyle, aby każdy Polak miał "swojego" Rossmanna pod domem. 

Czy ta deklaracja ma szansę się spełnić? Na pewno Rossmann jest w Polsce niekwestionowanym numerem jeden, jeśli chodzi o liczbę sklepów, klientów oraz gigantyczne, rosnące z roku na rok dochody (za 2024 r. sieć odnotowała 1,468 mld zł zysku, rok wcześniej było to 1,311 mld zł).

Walka o drogeryjne podium

Dominacja Rossmanna na polskim rynku nie podlega dyskusji – sieć wyprzedza konkurencję o kilka długości, zarówno jeśli chodzi o ilość sklepów, jak i dochody. Z danych z końca 2024 roku wynikało, że każdego dnia zakupy w Rossmannie (stacjonarnie lub online) robi ok. 1,12 mln klientów. Walka na polskim rynku drogeryjnym będzie zatem toczyć się o kolejne miejsca na podium – głównymi pretendentami do niej są należąca do Jeronimo Martins sieć Hebe (ponad 380 drogerii), odradzająca się dzięki nowemu właścicielowi i zarządowi sieć Natura (ok. 200 drogerii), a także powoli, ale w przemyślany sposób budujące swoją sieć Drogerie DM (ok. 70 placówek, głównie na zachodzie Polski).

A co z Naturą? Przypomnijmy, że w styczniu 2025 na stanowisko prezesa spółki tej sieci powołany został Adam Kołodziejczyk, a zmiany w zarządzie to efekt przejęcia 100 proc. udziałów firmy przez niemiecki fundusz inwestycyjny Mutares. Celem jest wprowadzenie nowej strategii, dostosowanej do "dynamicznie zmieniającego się rynku kosmetycznego", a w efekcie – zapewnienie stabilnego rozwoju i szybki powrót sieci do rentowności. Czy Naturze uda się zrealizować te ambitne zapowiedzi i wyjść na prostą? Jeżeli ktoś jest w stanie tego dokonać, to właśnie tak doświadczony menadżer jak Adam Kołodziejczyk, były prezes Super-Pharm Poland – uważają eksperci z  branży. 

image

Adam Kołodziejczyk, Natura: Konkurencja na polskim rynku drogeryjnym jest mocna [FBK 2025]

Co o preferencjach klientów mówią ich listy zakupów?

Analiza list zakupowych z okresu wrzesień 2024-sierpień 2025 pokazuje, że w kategorii artykułów drogeryjnych niekwestionowanym liderem pozostaje Rossmann – potwierdza Magdalena Garus, PR manager, Listonic. – W przypadku produktów, w których konsumenci wskazywali, że kupią je w konkretnej sieci, aż 65-70 proc. odwoływało się właśnie do Rossmanna. To nie dziwi, biorąc pod uwagę, że w rankingu sieci handlowych, który cyklicznie przygotowujemy Rosmann od lat zajmuje pierwsze miejsce w kategorii drogerii, a w ostatnim (za 2024 rok) udział tej sieci w nazwach list zakupowych przekroczył 90 proc. – dodaje Magdalena Garus.

Klienci doceniają przede wszystkim szeroki asortyment Rossmanna – na listach zakupów realizowanych w tej sieci pojawiają się nie tylko kosmetyki czy chemia domowa, lecz także produkty spożywcze (np. mleka roślinne, musy owocowe, suszone owoce czy batoniki). To pokazuje, że Rossmann skutecznie buduje wizerunek sklepu, którego oferta wykracza poza tradycyjny asortyment kosmetyczno-higieniczny.

Magdalena Garus podkreśla przy tym, że walka o drugą i trzecią pozycję na rynku drogeryjnym jest bardzo zacięta – w rankingach tworzonych przez Listonic zamiennie zajmują je sieci Hebe oraz DM. Co istotne, obydwie te sieci przyjęły całkiem odmienne strategie sprzedażowe. Hebe skupia się na atrakcyjności cenowej, podkreślanej dzięki licznym promocjom – standardem są rabaty w granicach 40-60 proc., niekiedy sięgając nawet 80 proc. Dodatkowo sieć rozwija ofertę marek premium i koreańskich, co przyciąga klientki poszukujące nowości. Z kolei DM konsekwentnie realizuje strategię "stałej, uczciwej ceny" – gazetki promocyjne tej sieci są krótsze, a komunikacja opiera się na hasłach w rodzaju "kupuj sprytniej, niż w promocji". Mocną stroną DM pozostaje też rozbudowana oferta marki własnej.To podejście buduje zaufanie, choć nie daje konsumentom tak silnych bodźców zakupowych, jak widowiskowe promocje Hebe – podkreśla ekspertka z Listonic.

Rossmann, mimo swojej silnej pozycji, nie pozostaje bierny. Poza różnorodnymi działaniami promocyjnymi coraz intensywniej rozwija aktywności w swojej mobilnej aplikacji zakupowej. Do znanego "kuponu za uśmiech" dołączyły ostatnio akcje takie jak "ukryty drop" czy interaktywna zabawa "zdmuchnij pianę". To pokazuje, że sieć buduje zaangażowanie poprzez element rywalizacji i atrakcyjnych mechanizmów online, coraz wyraźniej kierując swoje działania marketingowe w stronę konsumentów najmłodszych generacji.

Jakie zmiany na horyzoncie? 

Promocjami na kosmetyki i chemię domową walczą o portfele i uwagę klientów nie tylko drogerie – bardzo aktywne na tym polu są także sieci spożywcze, szczególnie dyskontowe. Biedronka regularnie organizuje akcje promocyjne na ten asortyment (np. "1+1 gratis" na wszystkie kosmetyki do makijażu" czy "drugi 70% taniej" w przypadku wszystkich kosmetyków danej marki), a dodatkowo wprowadza limitowane kolekcje produktów, tworzone we współpracy z influencerami (przykładem jest linia perfum, sygnowana przez Marysię Jeleniewską).

Obserwując krajobraz polskiego rynku drogeryjnego widać, że pierwsza pozycja Rossmanna jest niezagrożona. Daleko za jego plecami walczy konkurencja – graczy (online i offline) nadal jest wielu i prawdopodobnie tylko kwestią czasu będą konsolidacje. Mimo że klienci dokonują zakupów coraz rozważniej, to kategoria kosmetyków pod względem sprzedaży ma się lepiej, niż wiele innych. Dla sieci drogeryjnych bardzo ważne stało się śledzenie trendów (i tu kłaniają się social media z TikTokiem na czele) – czego efektem jest jak najszybsze dostarczanie na sklepowe półki produktów popularnych w social mediach.

Widać też wyraźnie, że sieci szukają dla siebie nowych dróg i nowych pomysłów: dyskonty chętnie stawiają na półkach kosmetyki i chemię gospodarczą, z kolei drogerie rozbudowują kategorię spożywczą (najczęściej o zdrowe przekąski, żywność wege i bio), suplementy diety, witaminy i leki OTC. Możliwości wciąż jest wiele.

Powyższy tekst został opublikowany w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Ten 160-stronicowy magazyn z okładką autorstwa uznanej graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
29.12.2025 15:33
Adopt Parfums rozpoczyna rozwój własnej sieci butików w Polsce
Sklep Adopt Parfums w CH Manufaktura w Łodzi (fot. mat. prasowe)mat. prasowe

Francuska marka perfumeryjna Adopt Parfums rozpoczęła rozwój własnej sieci sklepów stacjonarnych w Polsce. Pierwszy butik został otwarty w czerwcu 2025 roku w centrum handlowym Posnania w Poznaniu. Drugi salon uruchomiono 17 grudnia 2025 roku w łódzkiej Manufaktura, jednym z największych i najczęściej odwiedzanych obiektów handlowych w kraju.

Otwarcie własnych butików oznacza zmianę modelu obecności marki na polskim rynku. Do tej pory produkty Adopt Parfums były dostępne wyłącznie poprzez kanał multibrandowy – od 2021 roku znajdują się w ofercie sieci Rossmann. Rozwój sieci monobrandowych sklepów stacjonarnych to pierwszy przypadek, gdy marka decyduje się w Polsce na bezpośrednią sprzedaż detaliczną we własnym formacie.

Asortyment drugiego sklepu, zlokalizowanego w Manufakturze, obejmuje ponad 100 wód perfumowanych produkowanych we Francji. Portfolio zapachowe zawiera kompozycje damskie, męskie i unisex, reprezentujące różne rodziny zapachowe – od świeżych i owocowych, przez gourmand, po drzewne i bardziej intensywne akordy. Uzupełnieniem oferty są wegańskie linie pielęgnacyjne do twarzy, ciała i włosów oraz gotowe zestawy prezentowe.

image
Sklep Adopt Parfums w CH Manufaktura w Łodzi (fot. mat. prasowe)
mat. prasowe

Butik w Łodzi ma powierzchnię 40 mkw. i został zaprojektowany w oparciu o koncept „Perfumoteki”, czyli zapachowej biblioteki prezentującej około 100 kompozycji pogrupowanych według rodzin zapachowych. W przestrzeni sprzedażowej wydzielono również strefy dedykowane zapachom do domu, makijażowi, pielęgnacji, kolekcji męskiej oraz prezentom. Zgodnie z zapowiedziami, nowości produktowe mają pojawiać się cyklicznie co trzy tygodnie.

Docelowo w Polsce ma powstać 50 salonów Adopt Parfums. Za rozwój sieci odpowiada spółka Adopt Parfums Poland, zarejestrowana pod koniec 2024 roku. Budowa własnej sieci butików stacjonarnych stanowi nowy etap ekspansji marki na polskim rynku i istotne rozszerzenie dotychczasowej strategii dystrybucyjnej.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. styczeń 2026 16:36