StoryEditor
Drogerie
05.12.2022 00:00

Sieć DM otwiera dwie nowe drogerie – w Myślenicach i już drugą we Wrocławiu

Mikołajkowy prezent od sieci DM otrzymają mieszkańcy Myślenic i Wrocławia. W obu tych miastach 6 grudnia zostaną otwarte drogerie. Dla Wrocławiu będzie to już drugi sklep z logo sieci.

DM Drogerie markt maj swoją polską siedzibę we Wrocławiu. Od tego miasta rozpoczęła się też budowa drogeryjnej sieci w Polsce – wrocławska drogeria DM działała przy ul. Ślężnej. Teraz otwarcie ósmego z kolei sklepu znów odbędzie się we Wrocławiu. Tym razem w Centrum Handlowym Marino przy ul. Paprotnej.

We Wrocławiu powstaje druga drogeria sieci DM. Otwarcie pierwszego sklepu tej marki we Wrocławiu, a jednocześnie pierwszego w Polsce, przyciągnęło w kwietniu tłumy. Była tam teą redakcja wiadomoscikosmetyczne.pl.

Czytaj też: DM chce przyciągnąć rodziców najmłodszych dzieci [FOTOREPORTAŻ]

Jedyna dotąd wrocławska drogeria DM działała przy ul. Ślężnej. Drugi sklep powstał w Centrum Handlowym Marino przy ul. Paprotnej. Otwarcie już w mikołajki – 6 grudnia. Z okazji otwarcia na klientów czekać będzie 15-proc. rabat powitalny na wszystkie zakupy.

Tym, co wyróżnia DM we wrocławskim CH Marino jest możliwość zrobienia biometrycznych fotografii do paszportu czy innych oficjalnych dokumentów. Zdjęcia wykonają pracownicy drogerii bezpośrednio w sklepie i będą gotowe do odbioru w kilka chwil dzięki usłudze wydruku natychmiastowego.

Tego samego dnia sieć uruchomi też kolejny, a wiec dziewiąty już sklep. Tym razem w  Myślenicach przy ul. Juliusza Słowackiego 112 C (Centrum Handlowe Elipsa Park). Tu również obowiązywać będą ceny ze specjalnym rabatem.

W obu drogeriach odbędą się też animacje i spotkanie z misiem Saubär, czyli maskotką sieci. W sobotę 10 grudnia DM zapraszają natomiast na degustację zimowej herbaty i pierniczków z logo marki.

Kilka dni wcześniej sieć DM uruchomiła drogerię w Krakowie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
08.05.2026 09:29
Cyfrowa niezależność Rossmanna: niemiecki gigant buduje własny system ERP
Rossmann rozpoczął ambitny projekt budowy własnego systemu ERPShutterstock

Niemiecki gigant branży drogeryjnej, Rossmann, zdecydował się na rzadko spotykany w tej skali krok i rozpoczął ambitny projekt budowy własnego systemu ERP (Enterprise Resource Planning), który ma być wykorzystywany przez sieć na rynku niemieckim. Zamiast polegać na gotowych rozwiązaniach od zewnętrznych dostawców, takich jak SAP czy Oracle, sieć stawia na autorską technologię „szytą na miarę”.

To ogromne przedsięwzięcie IT ma na celu pełną niezależność technologiczną oraz optymalizację kluczowych procesów biznesowych – od zarządzania zapasami, przez logistykę, aż po sprzedaż w tysiącach lokalizacji w całej Europie -- ustalił portal LebensmittelZeitung.

Decyzja o odejściu od standardowych systemów rynkowych na rzecz wewnętrznego oprogramowania to czytelny sygnał walki o większą zwinność (agility) i kontrolę nad danymi. W dobie dynamicznych zmian w handlu detalicznym Rossmann będzie mógł dzięki takiej niezależności błyskawicznie reagować na potrzeby rynku– bez czekania na aktualizacje od zewnętrznych korporacji IT. Budowa własnego „silnika” operacyjnego pozwoli firmie na lepszą integrację procesów omnichannel oraz bardziej precyzyjne zarządzanie łańcuchem dostaw, co staje się kluczową przewagą konkurencyjną w starciu z rynkowymi rywalami.

image

Marka własna ze wsparciem kreatorów internetowych. Rossmann tworzy „Isana Creator Squad”

Ten ruch pozycjonuje Rossmanna już nie tylko jako tradycyjnego detalistę, ale jako nowoczesną spółkę technologiczną. Samodzielne tworzenie tak krytycznej infrastruktury to proces kosztowny i obarczony ryzykiem, jednak w perspektywie długofalowej może przynieść ogromne oszczędności na licencjach oraz unikalną przewagę w zakresie elastyczności operacyjnej. 

Sukces Rossmanna może zainspirować inne duże sieci do porzucenia modelu „kupuj” na rzecz modelu „buduj”, zmieniając układ sił na rynku dostawców oprogramowania dla handlu.

image

Retail media wkracza do Rossmanna. Co to oznacza dla drogerii i branży beauty?

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
05.05.2026 09:16
Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków
Fot. archiwum

Granica między kategorią spożywczą a zdrowotną zaciera się na naszych oczach. Współczesny konsument nie czeka na diagnozę – sam zarządza swoim dobrostanem, wybierając suplementy i żywność funkcjonalną podczas codziennych zakupów. Ten trend sprawia, że giganci tacy jak Rossmann czy DM wchodzą na kurs kolizyjny z dyskontami i aptekami, przejmując udziały w najbardziej dochodowych kategoriach lifestyle – pisze w analizie dla portalu Wiadomości Handlowe Sebastian Rennack.

Odwrót od aptek i samodzielne leczenie

Dane YouGov z początku 2026 roku są jednoznaczne: zdrowie stało się elementem codziennego stylu życia. W Niemczech apteki stacjonarne straciły 3,2 p.p. udziałów rynkowych na rzecz kanałów offline i online. Konsumenci coraz rzadziej polegają wyłącznie na receptach – aż 44 proc. badanych sięga po leki bez recepty (OTC) przy pierwszych objawach pogorszenia nastroju czy zdrowia. Szukają ich tam, gdzie kupują kosmetyki i artykuły higieniczne.

Żywność funkcjonalna nowym paliwem wzrostu

W percepcji klienta tradycyjny podział na „jedzenie” i „leczenie” przestaje istnieć. Przekąski białkowe, witaminy i produkty prozdrowotne tworzą spójny obszar proaktywnej profilaktyki. Drogerie, dysponujące ogromnym autorytetem w kategorii wellness, wykorzystują to do ekspansji w segmenty, które dotychczas były domeną Lidla czy Biedronki.

Podczas gdy dyskonty przyciągają ceną, drogerie budują ruch dzięki wiarygodności i eksperckiemu wizerunkowi w obszarze pielęgnacji i zdrowia.

image

Hubert Iwanowski, WPE Retail Advisor: O przyszłości drogerii nie zdecyduje liczba placówek, lecz jakość doświadczenia zakupowego i omnichannel

Polska jako front walki gigantów

Na polskim rynku rywalizacja przybiera na sile wraz z ofensywą sieci DM. Niemiecki gigant buduje przewagę, stawiając na żywność bio, produkty OTC oraz asortyment dla młodych rodzin, rzucając bezpośrednie wyzwanie dominacji Rossmanna.

Ta walka o środek „codziennego koszyka” wymusza na tradycyjnych sieciach spożywczych nie tylko agresywną reakcję cenową, ale przede wszystkim redefinicję oferty prozdrowotnej.

Całość artykuł można przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe: 

Ekspansja drogerii uderzy w dyskonty: Rossmann i DM przejmują koszyki zakupowe Polaków

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. maj 2026 09:40