StoryEditor
Producenci
16.12.2020 00:00

[SONDA 2021 PROGNOZY] Karina Kozerska, Eveline Cosmetics: To będzie rok wymagający wytrwałości i kreatywności

W 2021 roku potrzebne będą przede wszystkim cierpliwość i optymizm, ale też wytrwałość i kreatywność, by móc uruchomić proces przywracania tego, co było przed pandemią. Niepewność jest jedną z największych obaw, na które nie mamy większego wpływu. Należy odnaleźć się w nowej rzeczywistości i realizować w cele – mówi Karina Kozerska, dyrektor marketingu firmy Eveline Cosmetics w noworocznej sondzie „Wiadomości Kosmetycznych”.

Jaki będzie rok 2021 dla branży kosmetycznej?

Branża kosmetyczna jest jedną z najbardziej konkurencyjnych. W Polsce od wielu lat są obecne zarówno największe światowe koncerny, ale też działalność związaną z produkcją kosmetyków prowadzi wiele polskich firm, w tym coraz więcej małych, produkujących np. kosmetyki ekologiczne. Tak liczna konkurencja mobilizuje nas do nieustannego rozwoju, ciągłego śledzenia trendów i wsłuchiwania się w zmieniające się potrzeby konsumentów. Rok 2021 będzie nie tylko dla branży kosmetycznym rokiem bardzo wymagającym. Potrzebna będą przede wszystkim cierpliwość i optymizm, ale też wytrwałość i kreatywność, by móc uruchomić proces przywracania tego, co było przed pandemią.

Jaki to będzie rok dla Państwa firmy?

Zaufanie i lojalność naszych konsumentów jest istotnym czynnikiem, jednym z bardziej trwałych zachowań konsumenckich. Będziemy dbali o to, by powiększać przywiązanie do naszych kosmetyków, szybko reagować na trendy i innowacyjność, które są motorem naszych sukcesów. Będziemy nadal umacniać pozycję na rynkach eksportowych i w Polsce oraz zwiększać możliwości rozwoju eksportu o kolejne kraje. Na rok 2021 planujemy wdrożenia licznych nowości, są to produkty innowacyjne, zaawansowane technologicznie, zgodne z najnowszymi trendami. Wierzymy, że zostaną one bardzo dobrze przyjęte zarówno przez nasze lojalne konsumentki, jak i osoby, które dotychczas nie stosowały naszych kosmetyków.

Jakie trendy będą dla Państwa kluczowe przy planowaniu nowych wdrożeń? Czy liczba nowości będzie taka, jak w latach poprzednich, czy ostrożniej podchodzicie Państwo do ich wprowadzania?

Przez najbliższe lata na rynku będzie utrzymywał się trend eko, ale rozumiany dużo szerzej niż dotychczas. Zauważamy kompleksowe zmiany: formuły kosmetyczne coraz częściej są już wegańskie, a opakowania ekologiczne. Dzisiaj to klient i rynek weryfikuje produkt – skuteczność potwierdzana jest nie tylko badaniami, ale liczy się również opinia konsumentek.

Kolejnym trendem, który umacnia się na rynku jest wielofunkcyjność kosmetyków. Dotyczy to zarówno pielęgnacji – tutaj przykładem jest nasza seria Egyptian Miracle, która ma krótki, naturalny skład, np. krem – ratunek jest produktem do twarzy, ciała i włosów. Także w makijażu łączymy pielęgnację z upiększeniem – np.  podkład Wonder Match,  dzięki zawartości kwasu hialuronowego i wody termalnej działa jak krem do twarzy, a dodatkowo pokrywa twarz subtelnym kolorem, dając satynowe wykończenie.

Czy firma zwiększa czy zmniejsza inwestycje marketingowe w 2021 r. W jakich mediach będziecie Państwo najbardziej aktywni?

Zmieniający się sposób konsumpcji mediów wymaga od nas ciągłego reagowania na nowe trendy w komunikacji. W tym roku zakupy w dużej części przeniosły się do świata wirtualnego, zaprzyjaźniliśmy się z e-commerce. Szeroko rozumiana promocja marki musi odbywać się na wielu polach edukacyjnych. Priorytetem jest wciąż digital i precyzyjne działania wykorzystujące różnorodne narzędzia i formy reklamy, jakie on daje. Niezwykle istotnym kanałem komunikacji, przede wszystkim młodszej grupy konsumentów są influencerzy. Współpraca z nimi musi być dokładnie przemyślana, zaplanowana i wynikająca z całej strategii komunikacyjnej marki. Oczywiście wciąż bardzo dobrze konsumowana jest TV, szczególnie teraz – w okresie pandemii, zarówno linearna, jak i digitalowa.

Czy myślicie Państwo nad długofalową strategią czy skupiacie się jednak na krótkoterminowych celach?

Krótkoterminowe cele to przede wszystkim zdrowie naszych pracowników. Skupiamy się na ciągłym rozwoju portfolio marki i dostarczaniu naszym konsumentom  wysokojakościowych produktów. Dbamy o to, by kosmetyki Eveline Cosmetics były dostępne szeroko, na początku roku uruchomiliśmy nasz e-commerce. Klienci mogą bezpiecznie, bez wychodzenia z domu zrobić zakupy na w sklepie online.

Co budzi Państwa największe obawy u progu 2021 r.? Co może być największą przeszkodą w dalszym sprawnym funkcjonowaniu Państwa firmy czy rozwoju biznesu?  

Dynamika zmian w czasie pandemii tak naprawdę z dnia na dzień pokazuje, że niepewność jest jedną z największych obaw, na które nie mamy większego wpływu. Należy odnaleźć się w nowej rzeczywistości i realizować w cele. Bycie dzisiaj wytrwałym i elastycznym pozwoli nam na szybszy powrót do normalności. Należy dostosować się do aktualnej sytuacji, nie przestawać planować oraz realizować strategię.

Czy 2020 r. był to dla Państwa firmy okres trudny, czy w ostatecznym rozrachunku jednak pozytywny?

Niezależnie od sytuacji zawsze staramy się patrzeć pozytywnie na wszelkie procesy, które mogą, czy też wpływają bezpośrednio na sprzedaż. Zawsze staramy się wyciągać wnioski i przekładać je na kolejne działania. Mijający rok dla nas wszystkich jest rokiem bardzo trudnym ze względu na pandemię. Dla branży kosmetycznej to głównie ograniczenia, zmiana priorytetów zakupowych. Wiosną w bardzo szybkim czasie przestawiliśmy się na potrzeby rynkowe i wprowadziliśmy na rynek produkty do dezynfekcji – wówczas był to produkt pierwszej potrzeby. Jak wiele innych firm uruchomiliśmy także pomoc dla potrzebujących, szczególnie personelu medycznego – wiele produktów do dezynfekcji i pielęgnacji Eveline Cosmetics  dotarło do szpitali i placówek medycznych w całej Polsce. To niesamowite, jak szybko i sprawnie branża kosmetyczna potrafi zjednoczyć się, by pomóc.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.02.2026 13:06
Biowen podaje wyniki za 2025 i potwierdza: produkcja suplementów diety jest w fazie wzrostu
Prognozy dla rynku suplementów diety na 2026 rok i kolejne lata wskazują na dalszy wzrost sektorashutterstock

Biowen, polski producent suplementów diety, zakończył 2025 rok z wysokim, 212-procentowym wzrostem sprzedaży rok do roku. Wynik ten został osiągnięty na rynku, którego wartość – według analiz branżowych – może w 2026 roku przekroczyć 9 mld zł i który znajduje się w fazie rosnącej konkurencji oraz selekcji producentów.

Kontrola jakości – fundamentem rozwoju

Biowen, producent suplementów diety z Białegostoku, od początku działalności rozwija się w oparciu o własne procesy produkcyjne oraz rozbudowany system kontroli jakości. Produkcja realizowana in-house pozwala firmie nadzorować kolejne etapy – od opracowania receptur przez kapsułkowanie, po pakowanie i badania gotowych produktów w niezależnych laboratoriach. 

To podejście, jak podkreśla zarząd spółki, znalazło bezpośrednie odzwierciedlenie w wynikach osiągniętych w 2025 roku. 

Zakończyliśmy rok z 212-procentowym wzrostem sprzedaży, co traktujemy nie jako jednorazowy sukces, ale jako efekt konsekwentnie realizowanej strategii. Od początku budujemy firmę w oparciu o jakość, procesy i odpowiedzialne skalowanie. Dla nas to potwierdzenie, że długofalowe inwestycje w rozwój i kontrolę jakości przekładają się na realne efekty biznesowe oraz zaufanie klientów – mówi Izabela Wojciuk, współzałożycielka Biowen.

image

Raport In-Pulse: Polacy kupują leki przy okazji zakupów spożywczych

Rynek w fazie wzrostu i rosnącej selekcji

Osiągnięte przez Biowen wyniki wpisują się w szerszy kontekst rynku suplementów diety w Polsce, który od kilku lat pozostaje w fazie stabilnego wzrostu. Segment ten rozwija się dzięki rosnącej świadomości zdrowotnej konsumentów oraz większemu znaczeniu profilaktyki, a zgodnie z analizami branżowymi jego wartość może w 2026 roku przekroczyć 9 mld zł. Jednocześnie jest to rynek silnie rozdrobniony, z dużą liczbą firm konkurujących w zbliżonych kategoriach produktowych. 

Z raportu Dietary Supplements Market in Poland 2025–2030 przygotowanego przez PMR Market Experts wynika, że sektor utrzyma wzrost również w kolejnych latach, przy rosnącym znaczeniu jakości produktów, transparentności składu oraz sprzedaży online. Analiza Poland Dietary Supplements Market opracowana przez Grand View Research zakłada, że w latach 2025–2030 rynek będzie rósł w średnim tempie około 10 proc. rocznie, natomiast raport Dietary Supplements in Poland autorstwa Euromonitor International wskazuje, że przewagi konkurencyjne będą coraz częściej budowane przez firmy zdolne do utrzymania jakości, kontroli procesów i wiarygodności operacyjnej.

image

OTC i suplementy diety w koszykach zakupowych Polaków – analiza trendów

Polskie marki wobec prognoz rynkowych

Prognozy dla rynku suplementów diety na 2026 rok i kolejne lata wskazują na dalszy wzrost sektora, przy jednoczesnym wzroście wymagań wobec producentów. W takiej rzeczywistości kluczowe znaczenie zyskują nie tylko skala działalności, lecz przede wszystkim zdolność do długofalowego zarządzania jakością, procesami i zaufaniem konsumentów.

Przykład Biowen pokazuje, że polska marka, rozwijana konsekwentnie i w oparciu o solidne fundamenty operacyjne, może skutecznie budować pozycję rynkową także w dojrzałym segmencie rynku zdrowia. To model rozwoju, który wpisuje się w kierunek zmian obserwowanych w całej branży i może stanowić punkt odniesienia dla kolejnych etapów jej profesjonalizacji – podkreślają przedstawiciele marki.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.02.2026 09:14
Gxve Beauty kończy działalność po czterech latach obecności na rynku
Marka piosenkarki odchodzi do historii.GXVE

Marka kosmetyczna Gxve Beauty, założona przez amerykańską piosenkarkę Gwen Stefani, zakończyła działalność po czterech latach od rynkowego debiutu. Informację o wygaszeniu operacji podał serwis TheStreet. Produkty nie są już dostępne w sprzedaży detalicznej, a platforma e-commerce marki została usunięta. Sekcja poświęcona Gxve na stronie artystki nie była aktualizowana od 2022 roku.

Według People.com, od 2026 roku linia kosmetyków – obejmująca m.in. charakterystyczną czerwoną szminkę – nie będzie już dostępna w sieci Sephora. Linki do produktów są obecnie nieaktywne, a oficjalne kanały marki w mediach społecznościowych zostały zamknięte. Oznacza to całkowite wycofanie brandu z głównych kanałów dystrybucji po czterech latach działalności.

W ofercie Gxve Beauty znajdowały się kosmetyki do ust, oczu, brwi i twarzy. Ceny produktów mieściły się w przedziale od 21 do 48 dolarów, co plasowało markę w segmencie średnim i wyższym masowym. Sprzedaż prowadzono zarówno przez oficjalną stronę internetową, jak i w sklepach stacjonarnych oraz online sieci Sephora.

image
Gwen Stefani debiutuje ze swoją marką kosmetyczną GXVE

Mimo zakończenia działalności, część asortymentu pozostaje jeszcze dostępna w ograniczonych ilościach u zewnętrznych sprzedawców, m.in. w serwisie Amazon. Niewielkie zapasy oferuje także Walmart. Są to jednak końcówki magazynowe, bez wsparcia oficjalnej dystrybucji producenta.

Zamknięcie Gxve Beauty wpisuje się w szerszy trend znikania z rynku marek kosmetycznych, w tym projektów sygnowanych nazwiskami znanych osób. Jak podaje TheStreet, w ostatnim czasie działalność zakończyły m.in. Pat McGrath Labs, Flower Beauty, Beautycounter, Cover FX oraz Mally Beauty. Przykłady te pokazują, że rozpoznawalność twórczyni nie gwarantuje trwałego sukcesu rynkowego.

Przypadek Gxve Beauty potwierdza, że nawet globalna rozpoznawalność i silny wizerunek osobisty nie zapewniają stabilnej pozycji w konkurencyjnym sektorze beauty. Czteroletni cykl życia marki, ceny w przedziale 21–48 dolarów oraz dystrybucja w jednej z największych sieci kosmetycznych nie wystarczyły, by utrzymać projekt na rynku w dłuższej perspektywie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. luty 2026 19:31