StoryEditor
Rynek i trendy
10.11.2021 00:00

Spersonalizowane podejście do klienta to ważny trend w branży kosmetycznej  [Euromonitor International]

Badanie Lifestyles Survey przeprowadzone przez Euromonitor International pokazuje, że 49 proc. respondentów na całym świecie chce produktów i usług, które są stworzone specjalnie dla nich. W przestrzeni kosmetycznej rosnące zainteresowanie personalizacją, wspierane jest przez technologię i gromadzenia danych. To wszystko przekłada się na ilość nowych produktów, usług i ma istotny wpływ na sposób działania firm kosmetycznych.

Patrząc na grupy wiekowe, personalizacja jest szczególnie atrakcyjna dla millenialsów i pokolenia X; jednak pokolenie Z i wyżu demograficznego nie są daleko w tyle. Ponieważ konsumenci pragną personalizacji produktów kosmetycznych, każda marka może to zrobić wybierając opcję masowej personalizacji lub zdecydować się na hiperpersonalizowane rozwiązania.

Silnym motorem personalizacji jest cel społeczny, a w szczególności inkluzywność, a spersonalizowane piękno pomaga odpowiedzieć na wyjątkowe potrzeby i cechy konsumentów, biorąc pod uwagę takie czynniki, jak pochodzenie etniczne, odcień skóry, problemy ze skórą i płeć. Jednym z przykładów jest oferowanie odcieni podkładów, które są mniej powszechnie dostępne, takich jak Le Teint Particulier, usługa podkładu na zamówienie Lancôme – wyjaśnia Mylan Nguyen, senior analyst, health and beauty Euromonitor International

Coraz częściej uważa się, że konsumenci, którzy nie mogą lub nie chcą się przemieszczać, będą żądać i płacić za coraz wyższy poziom usług w domu. Pandemia doprowadziła również do zmiany nastawienia konsumentów do salonów kosmetycznych. Wielu ogranicza wizyty w salonach i preferuje rozwiązania typu „zrób to sam”, poszukując marek, które oferują takie właśnie rozwiązania.

Przyszłe spersonalizowane piękno będzie skuteczne, holistyczne i fizyczne

Produkty kosmetyczne ukierunkowane na skuteczność będą nadal zyskiwać na znaczeniu, ponieważ pandemia spowodowała, że konsumenci wolą unikać wydatków na produkty, które nie przynoszą rezultatów. Doceniane będą również rozwiązania poparte nauką lub oferujące profesjonalne konsultacje, wraz z monitorowaniem wyników poprzez śledzenie skuteczności w czasie. 

Spersonalizowana propozycja  musi uwzględniać takie czynniki, jak zdrowie wewnętrzne, styl życia, otaczające środowisko i odżywianie, a także ich interakcje i ewolucję w czasie. Dalszy postęp technologiczny i naukowy powinien również otworzyć więcej drzwi, przy czym pielęgnacja skóry oparta na DNA będzie coraz ważniejsza. To doprowadzi do wejścia na rynek większej liczby marek, takich jak południowoafrykańska marka Optiphi, czy szwedzka marka Allél, które odwzorowują predyspozycje skóry swoich użytkowników do starzenia się i oferują najlepiej dopasowane rozwiązania do pielęgnacji skóry – dodaje Mylan Nguyen z Euromonitor International

Rozwiązania Phygital, łączące świat fizyczny i cyfrowy, będą nabierały coraz większego znaczenia, ponieważ konsumenci będą polegać na wirtualnych doświadczeniach, takich jak przymierzalnie online i wirtualne lustra. 

Podczas gdy personalizacja będzie ewoluować wraz z cyfryzacją, wielu konsumentów będzie nadal poszukiwać wygody i bezpieczeństwa, a zatem doceni cyfrowe rozwiązania takie jak analiza skóry w aplikacji mobilnej czy wirtualne konsultacje z dermatologiem. W większym stopniu klienci będą polegać na internetowych społecznościach zajmujących się urodą i będą coraz częściej szukać fachowej porady. W przyszłości marki łączące technologie personalizacji z dbaniem o siebie i profilaktyką zdrowotną prawdopodobnie zyskają uznanie wśród konsumentów, a kluczowe znaczenie będzie miało zaangażowanie i edukowanie w całym procesie personalizacji. 

Przeczytaj również: Technologia w branży beauty wejdzie na inny poziom. Konsumenci sprawdzą, czy kosmetyki naprawdę działają [RAPORT MINTEL]

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:15
L’Oréal z mocnym początkiem roku. Haircare i perfumy na plusie
L’Oréal notuje wzrost sprzedaży o 7,6 proc. w Q1 2026Instagram

L’Oréal odnotował wzrost sprzedaży w pierwszym kwartale 2026 roku, napędzany popytem na produkty z segmentu premium, w tym pielęgnację włosów i perfumy. Wyniki sugerują stopniowe odbicie koniunktury w globalnej branży beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach
  • Szerokie portfolio wspiera odporność
  • Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?
  • Segment premium i masowy na plusie
  • Wyniki vs oczekiwania rynku

Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach

Sprzedaż porównywalna (like-for-like) wzrosła o 7,6 proc., a wszystkie cztery dywizje koncernu zakończyły kwartał na plusie. Najlepsze wyniki osiągnęły segment produktów profesjonalnych oraz dermatologicznego beauty, które zanotowały dwucyfrowe tempo wzrostu.

Szerokie portfolio wspiera odporność

Pod kierownictwem Nicolasa Hieronimusa L’Oréal utrzymuje relatywnie wysoką odporność na spowolnienie konsumenckie. Kluczowe znaczenie ma zdywersyfikowane portfolio — obejmujące zarówno dermokosmetyki, jak i produkty masowe oraz luksusowe.

Dodatkowym elementem wzmacniającym pozycję firmy jest niedawne przejęcie działu beauty Kering, w tym marki House of Creed.

image

L’Oréal mianował Harolda Jamesa na stanowisko swojego głównego wizażysty

Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?

W pierwszym kwartale wzrost sprzedaży odnotowano w Europie oraz Ameryce Północnej. Jednocześnie region obejmujący Chiny zanotował spadek na poziomie 4 proc., co wskazuje na utrzymujące się osłabienie jednego z kluczowych rynków.

L’Oréal zwraca również uwagę na negatywny wpływ sytuacji geopolitycznej na konsumpcję na Bliskim Wschodzie, szczególnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Segment premium i masowy na plusie

Segment Luxe, obejmujący m.in. markę Lancôme i Yves Saint Laurent, zwiększył sprzedaż o 5,2 proc. Z kolei największy segment produktów konsumenckich wzrósł o 5,8 proc., potwierdzając stabilny popyt w kategorii masowej.

image

Beiersdorf ze słabszym początkiem roku. Nivea i La Prairie na minusie

Wyniki vs oczekiwania rynku

Od początku roku akcje L’Oréal spadły o 5,9 proc., jednak skala spadków pozostaje wyraźnie mniejsza niż w przypadku Estée Lauder Companies, którego notowania obniżyły się o ok. 28 proc.

Po uwzględnieniu wpływu transformacji systemów IT sprzedaż porównywalna L’Oréal wzrosła o 6,7 proc., co wskazuje na stabilne fundamenty operacyjne spółki.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 12:36