StoryEditor
Producenci
24.01.2022 00:00

Unilever mówi pas. Nie zapłaci więcej za GSK

Unilever nie podniesie swojej oferty wykupu dla GlaxoSmithCline Consumer Healthceare. Pomimo, iż koncern ogłosił, że przejęcie GSK byłoby „idealnym dopasowaniem strategicznym”, nie zamierza zaoferować więcej niż zaproponowane 68 mld dolarów.

Unilever nie podniesie swojej oferty wykupu dla działu konsumenckiego GSK (spółka joint venture GSK i Pfizer Consumer Health) powyżej 50 miliardów funtów (68 miliardów dolarów), które zaproponował zaledwie kilka dni temu.

Unilever złożył łącznie trzy oferty. Wszystkie zostały odrzucone. Jak podają światowe agencje, GSK oczekiwało, że osiągnie z transakcji powyżej 60 mld funtów (81,8 miliardów dolarów), ale jest to kwota zaporowa nawet dla światowych gigantów. 

17 stycznia Unilever wydawał się być prawie gotowy do ponownego podniesienia ceny za przejęcie GSK, właściciela takich marek jak Panadol, Centrum, czy Sensodyne. Raport Bloomberga powiedział również, że koncern rozmawiał  z bankami o dodatkowym finansowaniu.

Jednak inwestorzy Unilevera szybko sprzeciwili się transakcji, o czym świadczy gwałtowny 10-procentowy spadek cen akcji, gdy pojawiły się informacje o próbie wykupu. Analityk RBC Capital Markets, James Edwardes Jones, skrytykował ruchy Unilevera jako „mało uzasadnione… strategicznie, operacyjnie lub finansowo”. Rozmowa, którą fundusz inwestycyjny Bernstein zwołał we wtorek z udziałowcami Unilever, zawierała natłok krytyki w stylu: „Co oni do licha myślą?” – powiedział Financial Times, analityk Bernstein, Bruno Monteyne. Z krytyką spotkał się także Alan Jope, szef Unilevera. 

Unilever, w komunikacie z 17 stycznia poinformował, że ​​dąży do „materialnego” rozszerzenia swojej obecności w branży zdrowia, urody i higieny przy jednoczesnym przyspieszeniu zbycia mniej rozwijających się marek i firm, co znalazło odzwierciedlenie w niedawnej sprzedaży Liptona (kategoria herbat). W ramach tego planu zdrowie konsumentów zostało ogólnie oznaczone jako „kategoria wysoce uzupełniająca” dla firmy Unilever.

GSK Consumer Healthcare produkuje między innymi produkty takich marek jak: Sensodyne, Paradontax, Panadol, Centrum, Theraflu, Otrivin, Voltaren, Advil. GSK ma w spółce 68 proc. udziałów, natomiast Pfizer – 32 proc. GSK i Pfizer połączyły się 1 sierpnia 2019 r. „w celu stworzenia nowej organizacji będącej światowym liderem w zakresie produktów konsumenckich i leków bez recepty".

GSK prowadzi trzy jednostki biznesowe: produktów farmaceutycznych, szczepionek i ochrony zdrowia. Jak podaje na swojej stronie internetowej, jest obecnie największym wytwórcą szczepionek na świecie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:15
L’Oréal z mocnym początkiem roku. Haircare i perfumy na plusie
L’Oréal notuje wzrost sprzedaży o 7,6 proc. w Q1 2026Instagram

L’Oréal odnotował wzrost sprzedaży w pierwszym kwartale 2026 roku, napędzany popytem na produkty z segmentu premium, w tym pielęgnację włosów i perfumy. Wyniki sugerują stopniowe odbicie koniunktury w globalnej branży beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach
  • Szerokie portfolio wspiera odporność
  • Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?
  • Segment premium i masowy na plusie
  • Wyniki vs oczekiwania rynku

Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach

Sprzedaż porównywalna (like-for-like) wzrosła o 7,6 proc., a wszystkie cztery dywizje koncernu zakończyły kwartał na plusie. Najlepsze wyniki osiągnęły segment produktów profesjonalnych oraz dermatologicznego beauty, które zanotowały dwucyfrowe tempo wzrostu.

Szerokie portfolio wspiera odporność

Pod kierownictwem Nicolasa Hieronimusa L’Oréal utrzymuje relatywnie wysoką odporność na spowolnienie konsumenckie. Kluczowe znaczenie ma zdywersyfikowane portfolio — obejmujące zarówno dermokosmetyki, jak i produkty masowe oraz luksusowe.

Dodatkowym elementem wzmacniającym pozycję firmy jest niedawne przejęcie działu beauty Kering, w tym marki House of Creed.

image

L’Oréal mianował Harolda Jamesa na stanowisko swojego głównego wizażysty

Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?

W pierwszym kwartale wzrost sprzedaży odnotowano w Europie oraz Ameryce Północnej. Jednocześnie region obejmujący Chiny zanotował spadek na poziomie 4 proc., co wskazuje na utrzymujące się osłabienie jednego z kluczowych rynków.

L’Oréal zwraca również uwagę na negatywny wpływ sytuacji geopolitycznej na konsumpcję na Bliskim Wschodzie, szczególnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Segment premium i masowy na plusie

Segment Luxe, obejmujący m.in. markę Lancôme i Yves Saint Laurent, zwiększył sprzedaż o 5,2 proc. Z kolei największy segment produktów konsumenckich wzrósł o 5,8 proc., potwierdzając stabilny popyt w kategorii masowej.

image

Beiersdorf ze słabszym początkiem roku. Nivea i La Prairie na minusie

Wyniki vs oczekiwania rynku

Od początku roku akcje L’Oréal spadły o 5,9 proc., jednak skala spadków pozostaje wyraźnie mniejsza niż w przypadku Estée Lauder Companies, którego notowania obniżyły się o ok. 28 proc.

Po uwzględnieniu wpływu transformacji systemów IT sprzedaż porównywalna L’Oréal wzrosła o 6,7 proc., co wskazuje na stabilne fundamenty operacyjne spółki.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 13:50