StoryEditor
Drogerie
13.04.2022 00:00

W drogeriach DM ma być zawsze tanio. Sieć zdradza szczegóły swojej polityki cenowej

Pierwsza drogeria DM zostanie otwarta już za tydzień, w czwartek 21 kwietnia we Wroclawiu. Polityka sieci Drogerie Markt zakłada, że nie żongluje ona promocjami, ceny mają być zawsze na korzystnym poziomie wobec oferty konkurentów. Mimo wszystko sieć przygotowała na otwarcie specjalny rabat na całe zakupy oraz będzie rozdawać w prezencie żel marki własnej Balea.

W czwartek 21 kwietnia drogeria DM otworzy dla klientów swój pierwszy sklep w Polsce. Będzie to drogeria we Wrocławiu, w Parku Handlowym Galaktyka, przy ul. Ślężnej 130−134. Otwarcie nastąpi o godzinie 8:00. Choć w DM obowiązuje stała, zawsze korzystna cena, to z okazji otwarcia detalista zaplanował dodatkowo dla klientów 15 proc. rabatu powitalnego na wszystkie zakupy oraz żel pod prysznic marki własnej Balea w prezencie z limitowanej edycji przygotowanej specjalnie dla Wrocławia. W dniach 21-23 kwietnia przed drogerią na odwiedzających DM czekać będzie bezpłatny poczęstunek oraz szereg atrakcji dla rodzin z dziećmi.  

W kwietniu ruszy także sklep internetowy sieci w Polsce dm.pl. Z naszych informacji wynika, że w tym roku sieć otworzy w Polsce do 10 sklepów stacjonarnych.

– Każde otwarcie nowego sklepu to dla nas ekscytujący moment, bo możemy spotkać się z naszymi klientami osobiście i zaprosić ich do świata marek DM. Tym razem to podwójne święto, bo  debiutujemy w Polsce, we Wrocławiu, który jest jednocześnie siedzibą firmy. W drogeriach DM liczy się człowiek i to jest nasza myśl przewodnia. Mamy nadzieję, że wrocławianie przekonają się o tym, odwiedzając nasz sklep stacjonarny i sklep online. Wierzymy, że kompetentny i uprzejmy zespół oraz szeroka gama usług pozwoli im poczuć, że ich potrzeby są dla nas najważniejsze – mówi Markus Trojansky, general manager w Polsce

DM Drogerie Markt mają inną politykę cenową niż działające obecnie w Polsce sieci drogeryjne. Nie skupiają się na promocjach. Cena ma być stała, zawsze na korzystnym poziomie w porównaniu do konkurentów.  Jest to znak rozpoznawczy detalisty w krajach, w których działa.

–  Zawsze korzystnie” to najważniejsze przesłanie DM, które daje klientom gwarancję trwałej, zawsze korzystnej ceny, bez czekania na promocje. Naszym celem jest zapewnienie przyjemnych zakupów – bez poczucia pogoni za ofertami czy ryzyka przeoczenia najlepszych okazji. To nasza obietnica dla klientów. Chcemy, żeby mieli pewność, że kiedykolwiek przyjdą do DM na zakupy, zawsze będzie to dla nich korzystne – tłumaczy Markus Trojansky.

Jednak z okazji otwarcia pierwszej drogerii w Polsce, sieć wyjątkowo  oferuje dodatkowy 15 proc. rabat powitalny, który obowiązuje w dniach 21-30 kwietnia. Dla wrocławian DM przygotowały także specjalną edycję kremowego żelu pod prysznic marki własnej Balea. Będzie można otrzymać go  w prezencie przy zakupach za okazaniem kuponów dostępnych w gazetkach DM lub kupić. Oferta jest ważna do 30 kwietnia lub do wyczerpania zapasów. Na odwiedzających sklep w dniach 21-23 kwietnia czekać będą także animacje i zabawy z muzyką, spotkanie z pluszowym misiem Saubär oraz drobny poczęstunek.

Pierwsza drogeria DM powstała w Wrocławiu, w Parku Handlowym Galaktyka. Ma ok. 520 mkw. powierzchni sprzedaży.  Sklep będzie otwarty od poniedziałku do soboty w godzinach od 8:00 do 20:00, a w niedziele handlowe od 10:00 do 18:00. Sieć zatrudniła kilkunastu pracowników na potrzeby nowo otwartej lokalizacji.

We wrocławskiej drogerii pomyślano o dodatkowych udogodnienia dla klientów. Sklep jest wyposażony w przewijak dla dzieci, toaletę dostosowaną dla osób niepełnosprawnych, stację pakowania prezentów oraz dystrybutor wody. Tuż przy wejściu na klientów czeka parking z uwzględnieniem dedykowanych miejsc dla rodzin z dziećmi, a także osób niepełnosprawnych.

Drogerie DM posiadają w Europie ponad 3800 punktów sprzedaży, w których zatrudnionych jest ponad 66 tys. osób. W roku obrotowym 2019/2020 DM odnotowały sprzedaż w wysokości 12,3 mld euro wygenerowaną łącznie we wszystkich 13 krajach europejskich. W tym samym okresie w Niemczech około 42,6 tys. pracowników wygenerowało sprzedaż na poziomie 9,4 mld euro.

Drogerie DM oferują szeroki wybór produktów do pielęgnacji twarzy i ciała, artykuły zdrowotne i higieniczne oraz produkty w kategoriach kosmetyki i perfumy, żywność, gospodarstwo domowe, usługi foto i karma dla zwierząt. Oprócz produktów znanych marek klienci znajdą w DM także wiele marek własnych, takich jak Balea czy najlepiej sprzedająca się marka certyfikowanych kosmetyków naturalnych alverde.

Sieć stale pracuje nad optymalizacją wszystkich swoich procesów, by wywiązać się z odpowiedzialności za zrównoważony rozwój w całej Europie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
19.03.2026 13:51
Galilu otwiera butik w Westfield Arkadia. Niszowe beauty w centrum handlowym
Koncept opiera się na kuratorskiej selekcji marek oraz eksperckiej obsłudzeFacebook Galilu

Warszawskie centrum handlowe Westfield Arkadia rozszerza ofertę w segmencie kosmetycznym o koncept niszowy. Na początku kwietnia do grona najemców dołączy neoperfumeria Galilu – marka specjalizująca się w selektywnej ofercie perfum, kosmetyków oraz produktów home.

Niszowa perfumeria w centrum mainstreamowego retailu

Pojawienie się Galilu w jednym z największych centrów handlowych w Polsce wpisuje się w szerszy trend przenikania się segmentu premium i retailu masowego. Centra handlowe coraz częściej sięgają po marki niszowe, aby dywersyfikować ofertę i odpowiadać na potrzeby bardziej wymagających klientów.

Galilu, działające na rynku od 2006 roku, rozwija w Polsce format tzw. neoperfumerii – miejsc, które łączą sprzedaż produktów z doświadczeniem zakupowym opartym na eksperckości i kuratorskiej selekcji. Marka jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych graczy w segmencie perfumerii niszowej w Europie.

image

Od Londynu po Szanghaj: mapa współczesnej niszy perfumeryjnej. Cz.1: Europa [ROCZNIK WK 2025/26]

Strategiczna lokalizacja i rozwój sieci

Nowy butik w Westfield Arkadia będzie piątą lokalizacją Galilu w Warszawie. Jak podkreślają przedstawiciele marki, wybór miejsca nie jest przypadkowy – dotychczas brakowało jej obecności w północnej części miasta. Wejście do jednego z najbardziej odwiedzanych centrów handlowych w stolicy oznacza dla Galilu dostęp do nowej grupy klientów, którzy niekoniecznie poszukują niszowych produktów w tradycyjnych, butikowych lokalizacjach.

Z perspektywy rynku kosmetycznego to kolejny sygnał, że segment premium i niszowy przestaje być domeną wyłącznie kameralnych przestrzeni w ścisłych centrach miast. Coraz częściej pojawia się w dużych obiektach handlowych, gdzie konkuruje nie tylko ofertą, ale także doświadczeniem zakupowym.

image

Dlaczego „procenty” znikają z perfum? Nowe standardy i regulacje rynkowe 2026

Beauty premium jako element strategii centrów handlowych

Dla Westfield Arkadia rozwój kategorii beauty – szczególnie w wyższym segmencie cenowym – jest elementem szerszej strategii wzmacniania oferty lifestyle’owej. Wprowadzenie konceptów takich jak Galilu pozwala centrom handlowym budować bardziej zróżnicowany tenant mix i wydłużać czas spędzany przez klientów w obiekcie.

W praktyce oznacza to przesunięcie roli galerii handlowych z miejsc czysto zakupowych w kierunku przestrzeni doświadczeń, gdzie istotna staje się nie tylko dostępność produktów, ale również sposób ich prezentacji i narracja wokół marki. W tym kontekście neoperfumerie – operujące storytellingiem, ekspercką wiedzą i selektywną ofertą – dobrze wpisują się w nowe oczekiwania konsumentów.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
19.03.2026 10:03
Hebe: rekordowe portfolio marek własnych i ambitne plany ekspansji na 2026
Drogerie Hebe wypracowały 65 mln euro zysku EBITDA, co przełożyło się na marżę operacyjną na poziomie 10,4 proc. Marzena Szulc

Sieć drogerii Hebe zamknęła 2025 rok z solidnym wynikiem 626 mln euro przychodu, co oznacza wzrost o 7,4 proc. w skali roku. Choć dynamika sprzedaży porównywalnej (LFL) ustabilizowała się na poziomie 1 proc., Grupa Jerónimo Martins (właściciel Hebe, a także sieci Biedronka) nie zwalnia tempa w segmencie urody.

Strategia na nadchodzące miesiące jest jasna: dwukrotne przyspieszenie otwarć nowych placówek oraz dalsza dominacja w obszarze marek własnych.

Miniony rok był dla Hebe okresem strategicznej optymalizacji. Na koniec 2025 roku sieć liczyła 394 placówki, wzbogacając się o 18 nowych lokalizacji (w tym 16 w Polsce, m.in. w Warszawie, Włocławku, Kłodzku i Ciechanowie). Nowe drogerie Hebe otworzyły się również w Czechach i na Słowacji.

Efektywność operacyjna: rentowność powyżej 10 proc.

Pod względem finansowym Hebe udowadnia, że segment beauty jest wysoce rentownym filarem biznesu. Drogerie wypracowały 65 mln euro zysku EBITDA, co przełożyło się na marżę operacyjną na poziomie 10,4 proc. Mimo że udział Hebe w całkowitej sprzedaży Grupy Jerónimo Martins wynosi obecnie 1,7 proc., sieć pełni rolę lidera innowacji asortymentowych i poligonu doświadczalnego dla nowoczesnych programów lojalnościowych -- podaje portal Wiadomości Handlowe, powołując sie na raport finansowy Jeronimo Martins za 2025 rok.

image

Rynek kosmetyczny w Polsce 2026: Rossmann i Hebe liderami w dobie rosnącej multikanałowości [Raport PMR Experts]

Marki własne orężem w walce o konsumenta

To, co wyróżnia Hebe na tle konkurencji, to potężna oferta „na wyłączność”. Strategia budowania unikalnego portfolio przynosi wymierne efekty:

  • asortyment: klienci mają dostęp do blisko 5,8 tys. produktów, dostępnych na wyłączność w sieci Hebe (w tym oferta marek własnych i produkty brandowe)
  • innowacje: tylko w ubiegłym roku portfolio takich brandów jak Hebe Professional czy Hebe Cosmetics powiększyło się o 184 nowości
  • wyłączność: produkty dostępne tylko w Hebe stają się kluczowym czynnikiem przyciągającym klientów, którzy szukają profesjonalnych rozwiązań w drogeryjnej cenie.
    image

    Hebe stawia na polskie kosmetyki. Czy P-beauty stanie się nowym standardem pielęgnacji?

Ekosystem My Hebe: 7,6 mln lojalnych użytkowników

Siła Hebe drzemie w danych. Program lojalnościowy My Hebe gromadzi już 7,6 mln aktywnych członków. Tak duża baza pozwala sieci na precyzyjne targetowanie ofert i personalizację komunikacji, co w 2026 roku będzie kluczowe w obliczu wyhamowującej dynamiki LFL.

Wysoka lojalność klientów to bezpiecznik, który pozwala sieci planować agresywniejsze kroki w niepewnym otoczeniu rynkowym.

2026 jako rok wielkiego przyspieszenia

Jerónimo Martins zapowiada, że rok 2026 będzie stał pod znakiem ekspansji. Plany zakładają otwarcie około 30 nowych drogerii Hebe – to niemal dwukrotnie więcej niż w roku ubiegłym – ustaliły Wiadomości Handlowe.

Analitycy rynkowi wskazują, że tak dynamiczne zwiększenie tempa otwarć ma na celu nie tylko walkę o udziały w rynku stacjonarnym, ale także wzmocnienie logistyki dla dynamicznie rosnącego kanału e-commerce, w którym Hebe od lat utrzymuje pozycję jednego z liderów w Polsce.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. marzec 2026 01:31