StoryEditor
Rynek i trendy
15.06.2021 00:00

W handlu nie będzie powrotu do stanu sprzed COVID-19

–  Wygrają ci, którzy  umiejętnie zarządzają ceną i kategoriami oraz wykorzystują ten czas na budowę lojalności swoich klientów, bo pandemia będzie nadal wpływać na zachowania konsumenckie – mówił Arkadiusz Gęsicki, Lider EY-Parthenon w Polsce i Krajach Bałtyckich, ekspert Sektora Handlu i Produktów Konsumenckich podczas Retail & FMCG Congress 2021.

Pandemia będzie nam towarzyszyć przez kolejne lata w mniejszym lub większym stopniu i będzie wpływać na zachowania konsumentów - uważa Arkadiusz Gęsicki cytowany przez wiadomoscihandlowe.pl. Już prowadzimy inny styl życia.  

Lockdown sprawił, że koszyk zakupowy mocno uległ zmianie – wydatki na rozrywkę czy spotkania zostały przesunięte w kierunku zakupów na potrzeby bardziej podstawowe, konsumenci zwracają też większą uwagę na zdrowe produkty. Jednak ponad 80 proc. boi się o pracę i swoją przyszłość i finanse. W związku z tym wielu oszczędza – zauważył Arkadiusz Gęsicki.

Według niego ludzie oszczędzają pasywne, nie aktywnie. Dlatego, gdy następuje chwilowe odmrożenie gospodarki, pojawia się naturalna potrzeba wydania pieniędzy. Stąd wzrost sprzedaży dóbr luksusowych, bardziej jednak dostrzegalny na świecie, a mniej w Polsce.

Jak wyjaśniał, w Polsce widać raczej niepewność konsumentów o sytuację finansową w przyszłości. Stąd wzrost zainteresowania produktami private label. Przy tym jednak zmiana stylu życia  sprawia, że zwiększa się popularność produktów zdrowych, ale przy zachowaniu rozsądku cenowego.

Ekspert zwrócił uwagę, że pandemia to moment prawdy dla retailerów. Kto elastycznie potrafił reagować na oczekiwania konsumenckie – najlepiej zarządzał ceną, wykorzystał czas na lojalizację klientów – ten mógł liczyć, że konsument będzie wracał właśnie do niego, mimo ogromnej konkurencji.

Podsumowując, Gęsicki zaznaczył, że widoczne są zmiany w zarządzaniu kategoriami spożywczymi – sklepy czerpią tu wzory z kategorii nonfood, z branży modowej.

– Aby ściągnąć klienta do tego jednego sklepu, otoczonego dziesięcioma innymi w najbliższej okolicy, przygotowywane były krótkie edycje produktów dostępnych tylko w danej sieci – wskazał Arkadiusz Gęsicki. – To bardzo istotne w obecnej sytuacji, gdy w promieniu 500 metrów klient ma do wyboru 10 sklepów. A to jest efektem kolejnego trendu – sieci aktywnie walczą o lokalizację, bo na znaczeniu zyskał segment proximity, czyli sklepów bliskich klientowi.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
05.05.2026 09:16
Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków
Fot. archiwum

Granica między kategorią spożywczą a zdrowotną zaciera się na naszych oczach. Współczesny konsument nie czeka na diagnozę – sam zarządza swoim dobrostanem, wybierając suplementy i żywność funkcjonalną podczas codziennych zakupów. Ten trend sprawia, że giganci tacy jak Rossmann czy DM wchodzą na kurs kolizyjny z dyskontami i aptekami, przejmując udziały w najbardziej dochodowych kategoriach lifestyle – pisze w analizie dla portalu Wiadomości Handlowe Sebastian Rennack.

Odwrót od aptek i samodzielne leczenie

Dane YouGov z początku 2026 roku są jednoznaczne: zdrowie stało się elementem codziennego stylu życia. W Niemczech apteki stacjonarne straciły 3,2 p.p. udziałów rynkowych na rzecz kanałów offline i online. Konsumenci coraz rzadziej polegają wyłącznie na receptach – aż 44 proc. badanych sięga po leki bez recepty (OTC) przy pierwszych objawach pogorszenia nastroju czy zdrowia. Szukają ich tam, gdzie kupują kosmetyki i artykuły higieniczne.

Żywność funkcjonalna nowym paliwem wzrostu

W percepcji klienta tradycyjny podział na „jedzenie” i „leczenie” przestaje istnieć. Przekąski białkowe, witaminy i produkty prozdrowotne tworzą spójny obszar proaktywnej profilaktyki. Drogerie, dysponujące ogromnym autorytetem w kategorii wellness, wykorzystują to do ekspansji w segmenty, które dotychczas były domeną Lidla czy Biedronki.

Podczas gdy dyskonty przyciągają ceną, drogerie budują ruch dzięki wiarygodności i eksperckiemu wizerunkowi w obszarze pielęgnacji i zdrowia.

image

Hubert Iwanowski, WPE Retail Advisor: O przyszłości drogerii nie zdecyduje liczba placówek, lecz jakość doświadczenia zakupowego i omnichannel

Polska jako front walki gigantów

Na polskim rynku rywalizacja przybiera na sile wraz z ofensywą sieci DM. Niemiecki gigant buduje przewagę, stawiając na żywność bio, produkty OTC oraz asortyment dla młodych rodzin, rzucając bezpośrednie wyzwanie dominacji Rossmanna.

Ta walka o środek „codziennego koszyka” wymusza na tradycyjnych sieciach spożywczych nie tylko agresywną reakcję cenową, ale przede wszystkim redefinicję oferty prozdrowotnej.

Całość artykuł można przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe: 

Ekspansja drogerii uderzy w dyskonty: Rossmann i DM przejmują koszyki zakupowe Polaków

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
05.05.2026 09:00
Dlaczego warto wspierać positive ageing w strukturze organizacji?
Dlaczego warto wspierać positive ageing w strukturze organizacji?Materiał Partnera

Polska znajduje się dziś w kluczowym momencie demograficznym, w którym rośnie udział osób 45+, a jednocześnie wydłuża się aktywność zawodowa. To oznacza, że coraz większa część zespołów to pracownicy, którzy funkcjonują w warunkach presji związanej z wiekiem, a nie zawsze w środowisku, które ich wspiera.

Z badania Obserwatorium „Wiek i Społeczeństwo” wynika, że 40% Polaków uważa starzenie się za przeszkodę w pracy, a jednocześnie aż 62% dostrzega, że świat zawodowy narzuca określone normy zachowania wraz z wiekiem. Co więcej, 46% osób, które odczuwają presję związaną z wiekiem, zrezygnowało z możliwości rozwoju zawodowego, a 31% ograniczyło swoją aktywność społeczną w pracy, co pokazuje realny koszt ageizmu dla organizacji.

W praktyce oznacza to, że positive ageing przestaje być wyłącznie tematem komunikacyjnym i staje się wyzwaniem biznesowym. Firmy, które nie adresują tego zjawiska, ryzykują utratę potencjału doświadczonych pracowników, spadek zaangażowania oraz ograniczenie innowacyjności wynikające z autocenzury i wycofania.

Wspieranie positive ageing w organizacji zaczyna się od zmiany kultury, która przestaje traktować wiek jako ograniczenie, a zaczyna postrzegać go jako zasób. Dane pokazują, że stereotypy wobec pracowników 45+ są silnie zakorzenione, ponieważ ponad połowa badanych uważa, że mają oni trudności z adaptacją do zmian lub gorzej rozumieją młodsze pokolenia. To przekonanie wpływa nie tylko na decyzje menedżerskie, ale również na samoocenę pracowników, którzy zaczynają ograniczać własne ambicje.

Drugim kluczowym obszarem jest projektowanie pracy w sposób, który wspiera długoterminową efektywność. Positive ageing nie oznacza specjalnego traktowania, lecz świadome zarządzanie energią, zdrowiem i możliwościami zespołu. Dostęp do programów zdrowotnych, elastyczność w organizacji pracy czy wsparcie w utrzymaniu dobrostanu przekładają się bezpośrednio na produktywność oraz stabilność zatrudnienia.

Nie mniej istotny jest rozwój kompetencji. Wbrew stereotypom pracownicy 45+ nie są mniej skłonni do nauki, natomiast często funkcjonują w środowisku, które nie daje im przestrzeni do rozwoju. Programy reskillingu, mentoring międzypokoleniowy oraz łączenie doświadczenia z nowymi kompetencjami pozwalają organizacjom wykorzystać pełny potencjał zespołów.

Coraz więcej firm zaczyna integrować podejście do positive ageing z szerszą strategią odpowiedzialności biznesowej. Przykładem jest Laboratoires Expanscience, które rozwija działania zarówno w obszarze produktów, jak i kultury organizacyjnej, traktując długofalowy dobrostan jako element swojej misji. Takie podejście buduje spójność między tym, co marka komunikuje na zewnątrz, a tym, jak funkcjonuje wewnętrznie.

Z perspektywy przedsiębiorstwa korzyści są wymierne. Organizacje, które świadomie zarządzają wiekiem, notują niższą rotację, większą lojalność pracowników oraz lepszą jakość decyzji wynikającą z różnorodności doświadczeń. W świecie, w którym 63% Polaków deklaruje obawy związane ze starzeniem się, firmy mają realną szansę stać się przestrzenią, która tę presję zmniejsza, a nie wzmacnia.

Positive ageing w strukturze firmy nie jest więc inicjatywą HR, lecz strategicznym kierunkiem zarządzania. To sposób na budowanie trwałej przewagi konkurencyjnej w rzeczywistości, w której wiek przestaje być granicą, a zaczyna być jednym z najważniejszych zasobów organizacji.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. maj 2026 09:48