StoryEditor
Drogerie
23.03.2023 00:00

Ziko Dermo zachęca do stosowania dermokosmetyków. Rozpoczęła się II edycja akcji Wielkie Testowanie

W czasie trwania akcji #testujezzikodermo wszystkie produkty, których próbki znajdują się w katalogu objęte zostały specjalną promocją, aby po przetestowaniu klienci mogli je nabyć w atrakcyjnych cenach / fot. materiały prasowe
Od czwartku 23 marca drogerie Ziko Dermo rozdają katalogi z próbkami produktów od polskich i światowych marek dermokosmetycznych. Odbierać je można bezpłatnie w 53 drogeriach stacjonarnych sieci w całej Polsce.

Celem akcji Wielkie Testowanie, zorganizowanej przez drogerie Ziko Dermo, jest zachęcenie klientek do testowania kosmetyków. Chodzi o to, by przed zakupem mogły dobrać prawidłową pielęgnację dopasowaną do potrzeb swojej skóry i włosów. Próbki są oferowane w bezpłatnym katalogu, który można odbierać w 53 drogeriach stacjonarnych Ziko Dermo. W sumie jest ich 17 od marek: Avene, Lierac, Nuxe, Vichy, Iwostin, Pharmaceris, La Roche-Posay, Phyto, Synchroline, Sesderma, Bioliq, Sylveco, Redblocker czy Linovit. Akcja potrwa do wyczerpania katalogów.

Jak zapewnia Ziko Dermo, pierwsza edycja Wielkiego Testowania zorganizowana wiosną 2022 roku cieszyła się zainteresowaniem, a nawet  przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Dlaego podjęto decyzję o jej powtórzeniu.

– Wybór kosmetyków jest dziś ogromny. To sprawia, że trudno jest wybrać produkt, który spełni wszystkie postawione przed nim oczekiwania. Często decydując się na zachwalany lub popularny kosmetyk, myślimy, że będzie idealny także dla naszej skóry. Niestety nie zawsze tak jest – mówi Magdalena Grabowska, dyrektor marketingu Ziko Dermo.

Wyjaśnia, że kobiety, dokonując wyborów kosmetycznych, potrzebują przewodnika, który pomoże im znaleźć najlepszą pielęgnację.  

– Dlatego codziennie staramy się doradzać, edukować i wspierać nasze klientki. Wiemy też, że kobiety najbardziej ufają sobie samym, pragną same doświadczać i próbować. W akcji Wielkie Testowanie dajemy im możliwość wypróbowania starannie dobranych produktów, aby mogły same doświadczyć ich konsystencji, zapachu i działania. Wierzymy, że najlepszym wyborem jest wybór świadomy. Dlatego zachęcamy wszystkich do testowania z Ziko Dermo – podsumowuje Magdalena Grabowska. 

17 próbek produktów od polskich i światowych marek dermokosmetycznych do twarzy, ciała i włosów zostało w katalogu szczegółowo opisanych. Wiadomo więc do jakiego typu skóry dany produkt jest przeznaczony, jakie substancje aktywne zawarte są w jego składzie oraz jakich efektów po jego użyciu można się spodziewać.

– Kosmetyk dopasowany do rodzaju skóry będzie wspomagał jej pielęgnację i poprawiał nie tylko wygląd, ale również ogólną jej kondycję. Dobry produkt musi posiadać bogaty skład, ze skutecznie działającymi substancjami aktywnymi. Tylko wtedy będzie np. wspomagał spowolnienie procesów starzenia się skóry, idealnie sprawdzał się przy pielęgnacji skóry wrażliwej, trądzikowej, czy atopowej – podpowiada Beata Orlicka, ekspertka ds. dermokosmetyków w Ziko Dermo.

Jakie produkty znalazły się w katalogu „Wielkie Testowanie”?

Klientki będą mogły przetestować ujędrniający krem na dzień marki Lierac z seri Lift Integral, który wygładza zmarszczki oraz intensywnie nawilża cerę, czy Iwostin Age Lift, którego zadaniem jest głębokie i długotrwałe nawilżenie oraz ochrona przed wolnymi rodnikami i promieniowaniem UV.

Od marki Sesderma otrzymają próbkę z kremem odżywczym aktywującym komórki, który wygładzi zmarszczki i spowolni proces starzenia. W katalogu znajdzie się również próbka olejku Nuxe Huile Prodigieuse do twarzy, ciała i włosów, a także keratynowa maska odbudowująca dla włosów zniszczonych, suchych i łamiących od marki Phyto.

Przygotowując katalog, Ziko Dermo zadbało również o mężczyzn, którzy będą mogli wypróbować emulsję anti-age marki Lierac Homme z kwasem hialuronowym i ekstraktem z baobabu.

W jaki sposób otrzymać katalog Wielkie Testowanie?

Kod uprawniający do odbioru katalogu można otrzymać podczas rejestracji do akcji na stronie drogerii internetowej zikodermo.pl. Katalogi czekają na klientów w drogeriach stacjonarnych, a ponieważ ich liczba jest ograniczona ich dostępność jest stale aktualizowana. W ciągu najbliższych dwóch tygodni wszystkie produkty, których próbki znajdują się w katalogu objęte są również w Ziko Dermo specjalną promocją, aby po przetestowaniu zainteresowani klienci mogli je nabyć w atrakcyjnych cenach.

Istotnym elementem akcji Wielkie Testowanie #testujezzikodermo jest ankieta, w której klienci mogą ocenić testowane produkty. Na wszystkich, którzy wypełnią ankietę w wyznaczonym terminie czeka dodatkowy prezent – kod rabatowy -20 proc. na zakupy w drogeriach stacjonarnych Ziko Dermo  

Akcji towarzyszą liczne materiały edukacyjne, które będą publikowane również w mediach społecznościowych oraz na ekranach w placówkach stacjonarnych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
11.03.2026 10:44
Rynek kosmetyczny w Polsce 2026: Rossmann i Hebe liderami w dobie rosnącej multikanałowości [Raport PMR Experts]
Jakie kosmetyki najczęściej lądują w koszykach Polaków? Odpowiedź przynosi nowy raport PMR Market Experts by Hume’sRossmann

Stabilizacja wskaźników inflacyjnych oraz rekordowa dynamika wzrostu płac realnych wyraźnie poprawiły kondycję polskiego sektora beauty. Jak wynika z najnowszego raportu „Handel detaliczny artykułami kosmetycznymi w Polsce 2026”, przygotowanego przez PMR Market Experts by Hume’s, polscy konsumenci nie tylko przestają ograniczać wydatki na pielęgnację, ale coraz sprawniej poruszają się w modelu hybrydowym. Choć na szczycie listy liderów pozostają Rossmann i Hebe, rynek musi mierzyć się z coraz silniejszą ofensywą platform typu cross-border.

Nowy optymizm konsumencki i odporność kategorii

Po wymagającym okresie lat 2022-2023, kiedy to wysoka inflacja dyktowała tempo zmian w koszykach zakupowych, rok 2025 przyniósł oczekiwane odbicie. Według badań zrealizowanych w styczniu 2026 roku przez PMR Market Experts by Hume’s, wzrost cen przestał być determinującym czynnikiem przy wyborze kosmetyków. Jest to przełomowa zmiana w postawach zakupowych Polaków.

Mimo że 66 proc. respondentów wciąż deklaruje pewną ostrożność w zarządzaniu domowym budżetem, grupa ta zmniejszyła się aż o 11 punktów procentowych w skali roku. Co niezwykle istotne z perspektywy biznesowej, zaledwie 5 proc. konsumentów decyduje się na redukcję wydatków bezpośrednio w kategorii kosmetyków i środków higienicznych. Potwierdza to tezę o wyjątkowej odporności tego sektora na okresowe zawirowania gospodarcze.

image

Kosmetyczna lista zakupów 2025 wg Listonic

Dominacja gigantów vs. azjatycka ekspansja w e-commerce

Ostatnie dwa lata były okresem umocnienia największych graczy rynkowych. Sieci takie jak Rossmann, Hebe, Super-Pharm oraz Sephora w pełni wykorzystały efekt skali, notując bardzo satysfakcjonujące wyniki operacyjne. W przestrzeni cyfrowej niezmiennym liderem pozostaje Allegro, jednak krajobraz e-beauty ulega transformacji pod wpływem podmiotów zagranicznych.

Obserwujemy obecnie ciekawą dwoistość, gdzie z jednej strony mamy potężne sieci drogerii stacjonarnych będące fundamentem zakupów, a z drugiej dynamiczną ekspansję azjatyckich platform jak Temu czy AliExpress. Te ostatnie nie tylko odebrały część udziałów lokalnym e-sklepom, ale skutecznie wykreowały zupełnie nowy popyt na akcesoria i nowości kosmetyczne, po które Polacy wcześniej nie sięgali tak chętnie – komentuje Karolina Szałas, Senior Analyst w PMR Market Experts by Hume’s.

Multikanałowość jako standard: 3,6 kanału na jednego klienta

Jednym z najsilniejszych trendów zidentyfikowanych w raporcie PMR jest postępująca wielokanałowość. Przeciętny polski konsument nabywa produkty kosmetyczne w średnio 3,6 różnych kanałach sprzedaży. Wyraźnie maleje grupa lojalna tylko wobec jednego miejsca zakupu – obecnie stanowi ona jedynie 15 proc. rynku (spadek o 5 p.p. r/r).

Jeśli klienci decydują się na korzystanie wyłącznie z jednego źródła, zazwyczaj są to drogerie stacjonarne. W modelach dwukanałowych najczęstszą kombinacją jest współużytkowanie oferty drogerii oraz dyskontów spożywczych.

image

Rossmann Polska: perłą w koronie niemieckiej grupy. Jak zdominował nasz rynek drogeryjny?

Mimo cyfrowej rewolucji, punkty stacjonarne wciąż stanowią bazę: w 2026 roku 54 proc. konsumentów deklaruje, że niemal wszystkie produkty z tej kategorii znajduje i kupuje fizycznie w sklepie. Warto jednak odnotować silną pozycję modelu hybrydowego – około 13 proc. Polaków stosuje mechanizm odwróconego ROPO lub klasycznego ROPO, szczególnie w młodszych grupach demograficznych.

Dla współczesnego marketingu kluczowe staje się zrozumienie, jak te kanały się przenikają. Duża grupa Polaków szuka informacji o produktach w sieci, by ostatecznie sfinalizować transakcję w placówce stacjonarnej. Strategia hybrydowa nie jest już tylko opcją, ale koniecznością, ponieważ granica między „pójściem do sklepu” a „zakupem na smartfonie” zaciera się na każdym etapie podróży klienta – dodaje Karolina Szałas.

Pokolenie X rządzi domowym koszykiem beauty

Analiza struktury demograficznej pokazuje, że obecnie to Pokolenie X (osoby w wieku 45-60 lat) trzyma stery domowych wydatków na kosmetyki. W tej grupie zakupy mają charakter zbiorczy – obejmują potrzeby własne, partnerów oraz dorastających dzieci. 

To właśnie „Iksy” pełnią funkcję faktycznych decydentów zakupowych dla całego gospodarstwa domowego, podczas gdy młodsze pokolenia skupiają się na wysoce spersonalizowanych potrzebach jednostki.

Co najczęściej ląduje w koszykach Polaków?

Według danych zgromadzonych przez PMR Market Experts by Hume’s, najpopularniejsze kategorie produktów kupowanych dla całego domu to niezmiennie artykuły higieniczne:

  • mydła (49 proc. wskazań),
  • pasty do zębów (40 proc.),
  • płyny i sole do kąpieli (39 proc.),
  • żele i pianki pod prysznic (38 proc.),
  • płyny do płukania ust (34 proc.).

Bardzo mocną pozycję zajmują także produkty do pielęgnacji włosów, których zakup masowo deklarują przedstawiciele Pokolenia X, dbając o potrzeby wszystkich domowników.

Źródło danych: materiał opracowany na podstawie raportu „Handel detaliczny artykułami kosmetycznymi w Polsce. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2026-2031”, przygotowanego przez ekspertów PMR Market Experts by Hume’s.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
11.03.2026 10:21
40-lecie marki własnej Alana. Jak drogerie DM dbają o swoich najmłodszych klientów?
DM w każdej ze swoich drogerii aranżuje specjalną przestrzeń dla dzieci - króluje tam drewniany konik bujanyMarzena Szulc

W marcu 2026 roku sieć drogerii DM świętuje wyjątkowy jubileusz, podkreślony m.in. wpisem marki na profilu LinkedIn. Marka Alana, pierwszy brand własny w historii niemieckiego giganta retailu, obchodzi swoje 40-lecie. To nie tylko rocznica rynkowa, ale dowód na to, że długofalowa strategia oparta na zrównoważonym rozwoju i certyfikowanych materiałach naturalnych jest fundamentem sukcesu tej sieci, a dzieci i ich potrzeby stanowią konsekwentnie po dziś dzień "oczko w głowie" DM.

Pionierski krok z 1986 roku: DNA oparte na naturze

Wprowadzona na rynek w 1986 roku Alana od początku wyznaczała kierunek dla całego portfolio marek własnych DM. Skupienie się na tekstyliach z bawełny organicznej i wełny bio było ruchem pionierskim, wyprzedzającym masowe trendy ekologiczne o dekady. Dziś, po 40 latach, marka jest postrzegana jako rynkowy lider w kategorii odzieży dziecięcej, łączącej wysokie standardy społeczne z troską o zasoby naturalne.

Sukces marki opiera się na rygorystycznych certyfikacjach, takich jak Global Organic Textile Standard (GOTS), oraz wielokrotnych wyróżnieniach (m.in. siedmiokrotny tytuł Green Brand Germany). Dla partnerów b2b i konkurencji Alana stanowi modelowy przykład budowania zaufania rodziców poprzez transparentność łańcucha dostaw – od włókna po gotowy produkt.

image

Lidl, Biedronka i wojna cenowa 2.0. Tym razem w kategoriach higieny i baby care

Wizja przyszłości: troska i odpowiedzialność

Jubileusz marki stał się okazją do podkreślenia misji, która przyświeca sieci DM w rozwijaniu oferty dla rodzin. Alana nie jest traktowana jedynie jako produkt sprzedażowy, ale jako element szerszego zaangażowania społecznego firmy.

Ta marka urosła, ponieważ wielu ludzi wspólnie uwierzyło, że można działać inaczej. To utwierdza nas w przekonaniu, by dalej podążać tą drogą: oferując ubrania stworzone z miłością – dla dzieci, dla rodzin i dla świata jutra – podkreśla Kerstin Erbe, dyrektor zarządzająca sieci DM.

Marka własna jako powód do dumy

Przykład marki Alana pokazuje, że w 2026 roku marki własne (private labels) w kanale drogeryjnym przestały pełnić rolę wyłącznie tańszych (a przez to uznawanych za gorsze i mnie wartościowe) alternatyw. Stały się one autorytetami w swoich kategoriach, często przewyższając marki producenckie pod względem innowacji ekologicznych i etyki produkcji.

Stały rozwój Alany potwierdza, że współczesny konsument poszukuje produktów, które wspierają jego codzienność, jednocześnie realizując wartości związane z ochroną środowiska..

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. marzec 2026 16:26