StoryEditor
Biznes
18.09.2024 01:20

Branża kosmetyczna ze wsparciem dla powodzian – zobacz, kto pomaga

W pomoc powodzianom włączyły się firmy kosmetyczne, dystrybutorzy, sieci drogeryjne i pojedyncze drogerie. To wpłaty finansowe, przekazywanie najpotrzebniejszych produktów i organizowanie zbiórek i transportów / fot: profile firm

Branża kosmetyczna po raz kolejny w obliczu kataklizmu mobilizuje się i rusza z pomocą dla poszkodowanych. Trwają zbiórki finansowe i najpotrzebniejszych produktów dla powodzian. Pierwsze transporty już są w drodze na zniszczone przez falę powodziową południe Polski.

Artykuł jest na bieżąco aktualizowany. Nie stworzyłyśmy go, aby robić pomagającym firmom reklamę. Wiemy, że pomagać można w ciszy. Ale wierzymy, że nagłaśniając takie działania, można rozgrzać kolejne serca.

 

Od kilku dni południowa część Polski walczy z powodzią, której skali nikt się nie spodziewał. Zalane zostały miasta i wsie na Dolnym Śląsku, w woj. opolskim i śląskim. Ogromne straty poniosły m.in. Kłodzko, Nysa, zrujnowany jest Lądek-Zdrój i wiele innych miejscowości. Fala kulminacyjna na Odrze zbliża się obecnie do naznaczonego już wodnym kataklizmem w 1997 r. Wrocławia.

Dziś już wiadomo, że koszt odbudowy zniszczonych miast i całej infrastruktury będzie liczony w miliardach złotych. Są ofiary śmiertelne, rodziny nadal szukają też osób, z którymi nie mają kontaktu. W wielu miejscach nie ma prądu, możliwości łączności, a woda z kranów nie nadaje się do picia. Wiele osób straciło w powodzi dosłownie wszystko.

Czytaj także: Fundacja Beauty Razem włącza się w zbiórkę dla powodzian. Rossmann powołał sztab kryzysowy. Dm szykuje się na wszelkie scenariusze. Wiele biznesów beauty pod wodą

Ruszyły liczne ogólnopolskie zbiórki, na które wpływa finansowe wsparcie dla powodzian, a mobilizacja Polaków i Polek jest ogromna. Kwoty na kontach fundacji sięgają wielu milionów złotych. Trwa także zbiórka najpotrzebniejszych rzeczy, w tym trwalej żywności i artykułów higienicznych. Zbierają je osoby indywidualne, ale na masową skalę włączają się także firmy – przedsiębiorstwa handlowe i produkcyjne.

Z pomocą ruszyła także branża kosmetyczna, która jest dostawcą wielu produktów dziś potrzebnych poszkodowanym – podstawowych artykułów do mycia, higienicznych, a  także branża chemiczna produkująca środki czystości. Pomoc organizują firmy z sektora zdrowia i farmacji. Ci, którzy są producentami, już wysłali lub szykują transporty. Ci, którzy nie mają w asortymencie potrzebnych obecnie produktów, przekazują finansowe wsparcie i organizują zbiórki. Firmy przekazują także środki finansowe i są kwoty sięgające nawet kilkuset tys. zł.

Barwa Cosmetics

image
Barwa Cosmetics
Kraków dla powodzian – z głębokim poruszeniem patrzymy na to, co dzieje się obecnie w południowej Polsce. Rozumiemy, jak ważna jest szybka i sprawna pomoc, dlatego dostarczyliśmy środki czystości, środki higieny osobistej i sanitarne do miejskiego magazynu zbiórki w siedzibie straży miejskiej przy al. Jana Pawła II 188 w Krakowie (wjazd od ul. Śliwkowej).

Apelujemy do innych małopolskich firm, które mogą dołączyć do zbiórki i przekazać dary w ilościach hurtowych połączmy siły.

Miejski magazyn zbiórki darów czynny jest od poniedziałku do piątku, od godz. 9.00 do 20.00, w weekend od godz. 9.00 od 18.00. Uruchomione zostały także specjalna infolinia oraz adres mailowy.

Pełna lista niezbędnych rzeczy dostępna jest na stronie: https://lnkd.in/dpFEMyW9

 

 

YOPE

Ze złamanymi sercami obserwujemy wydarzenia w południowej Polsce, która walczy z powodzią. Dlatego działamy i przekazujemy ponad 12 000 kosmetyków i środków czystości, które w najbliższych dniach dotrą do osób dotkniętych klęską żywiołową.

 

Mokosh Cosmetics

Cały utarg ze sprzedaży naszych produktów z dzisiejszego dnia z naszego sklepu internetowego przekazujemy Fundacji Siepomaga, która wspiera ofiary tej klęski.

 

Veoli Botanica

Z uwagi na tragiczną sytuację powodziową na południu Polski, postanowiliśmy wesprzeć osoby dotknięte tym żywiołem, przekazując 20 tys. zł na rzecz fundacji Siepomaga.

 

NeoNail (Cosmo Group)

W obliczu tragicznych wydarzeń, które dotknęły wiele polskich rodzin, nasza firma nie może pozostać obojętna. Podjęliśmy decyzję o przekazaniu wsparcia finansowego w wysokości 100 tys. zł na rzecz osób najbardziej poszkodowanych. Środki zostały przekazane do Fundacji SiePomaga w ramach zbiórki "Przedsiębiorcy dla Powodzian”.

 

Aflofarm

Podjęliśmy decyzję o przekazaniu wsparcia finansowego w wysokości 200 tys. złotych. Kwota ta zasiliła już konto Fundacji Siepomaga, która wraz z organizacjami zrzeszającymi przedsiębiorców rozpoczęła zbiórkę "Przedsiębiorcy dla Powodzian".

 

Gold Drop

Dziś przekazaliśmy pierwszą część pomocy. W następnym tygodniu zorganizowany zostanie transport środków czystości, kosmetyków oraz środków higieny.

W pomoc mieszkańcom zalanych terenów włączyły się także firmy handlowe z sektora kosmetycznego – retailerzy i dystrybutorzy.

 

Dm Drogerie Markt

We współpracy z lokalnymi organizacjami, Miejskimi Ośrodkami Pomocy, strażakami, czy urzędami gmin zorganizowaliśmy dostawy produktów higienicznych do najbardziej poszkodowanych z Jeleniej Góry, Opola, Gogolina. Niebawem pomoc trafi też do Kłodzka i kolejnych miejscowości. 

 

 

PGD Polska

Z wieloma naszymi klientami z obszarów dotkniętych powodzią, nie tylko zresztą z sieci Jasmin, mamy bardzo ograniczony kontakt albo wręcz nie mamy go wcale. Do niektórych miejscowości nie ma dojazdu, widzimy tylko relacje medialne. Niektórzy nasi doradcy handlowi też byli przez jakiś czas odcięci. Na szczęście z tego co wiemy, na razie nasi pracownicy bezpośrednio nie ucierpieli. Tym których bliscy zostali dotknięci powodziom staramy się pomagać w miarę możliwości. Podjęliśmy odpowiednie odpowiednie działania zabezpieczające infrastrukturę PGD we Wrocławiu powiedział nam Wojciech Kuchnowski, członek zarządu PGD Polska.

Co do najbliższej przyszłości, myślimy w dwóch aspektach. Po pierwsze myślimy o ludziach poszkodowanych przez żywioł. Skontaktowaliśmy się już z samorządami miast szczególnie zniszczonych, tymi z którymi mamy kontakt. Przygotowujemy wykaz rzeczy, które możemy przekazać w formie darowizny. To będą środki czystości i higieny niezbędne i bardzo potrzebne przy usuwaniu skutków zalań, w następnej kolejności środki grzybobójcze, zwalczające pleśń i tym podobne preparaty. Chcemy to dostarczyć odpowiednim jednostkom na terenach przez które przeszła powódź.

Przygotujemy tez na późniejszy czas specjalną, bardzo atrakcyjną ofertę takich środków do ewentualnego zakupu. Jednak o tym będziemy myśleć, kiedy sytuacja się uspokoi. Dziś pomoc jest najważniejsza – podkreśla Wojciech Kuchnowski. Jak mówi, w takich miastach, jak Lądek-Zdrój Głuchołazy, Stronie sytuacja jest tragiczna. 

 

Grupa Eurocash

Natychmiast uruchomiliśmy działania pomocowe dla naszych pracowników, franczyzobiorców oraz wszystkich poszkodowanych mieszkańców. Wspieramy Sztaby Kryzysowe, strażaków oraz wolontariuszy, dostarczając wodę i inne niezbędne produkty z naszych hurtowni i centrów dystrybucyjnych. Angażujemy się w lokalne inicjatywy, m.in. pomoc dla zalanej Szkoły Podstawowej w Nysie, uczestnicząc w zbiórkach żywność i środków czystości. Wspieramy naszych partnerów i firmy, które chcą pomagać. Wspólnie z PGE Polska Grupa Energetyczna dostarczyliśmy dziś 4 tiry pełne niezbędnych artykułów, pokrywając koszty transportu i obsługi.

 

 

Bandi Cosmetics

Zdecydowaliśmy się przekazać wszystkie środki uzyskane ze sprzedaży naszych produktów na www.bandi.pl z dzisiejszego dnia – nie zysk, ale 100% przychodu (pomniejszony jedynie o podatek VAT, który będzie odprowadzony do US.

 

Ava Laboratorium

Dołączyliśmy do działań pomocniczych, przekazując niezbędne produkty – od artykułów spożywczych, przez środki chemiczne, po nasze kosmetyki.

 

Organique

 Przygotowaliśmy pakiety środków czystości Organique, w tym preparaty do dezynfekcji dłoni i powierzchni, które trafią do poszkodowanych osób oraz instytucji.

 

Zbiórki trwają w całej Polsce, organizują je i zachęcacją do działania klientów także indywidualne drogerie.

Drogeria Laboo Siedlce

Przekonałyśmy się już nie jeden raz, że można na Was liczyć i teraz prosimy Was o pomoc dla powodzian. Wspieramy zbiórkę organizowaną przez  RakOut i od dzisiaj w naszej Drogerii Laboo w Galerii Siedlce czeka specjalnie miejsce gdzie możecie przynosić potrzebe rzeczy lub będąc u nas na zakupach wrzucić chociażby podpaski, czy chusteczki nawilżane.

Betasoap

Tir z herbem Miasto Zamość podstawiony przez firmę Betasoap wyruszył z Szewni Dolnej, gdzie mieści się siedziba firmy. Maszynę prowadzi Pan Marek Dębski, który podczas powodzi w 1997 roku jeździł do Wrocławia.

 

Serpol Cosmetics

Postanowiliśmy przekazać tyle naszych produktów kosmetycznych i środków czystości, ile zmieści się na tira. Równolegle nasi pracownicy prowadzili zbiórkę artykułów do sprzątania, żywności, wody, artykułów higienicznych czy karmy dla zwierząt.

image
Tir załadowany produktami od Serpol-Cosmetics z przeznaczeniem dla mieszkańców zniszczonych przez powódź gmin
fot. LinkedIn Serpol-Cosmetics

TIR z darami trafił do Centrum Logistyki Powiatu Kłodzkiego na ul. Dusznickiej 1, skąd zostaną one dalej przekazane do potrzebujących gmin.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
31.08.2026 14:32
Unijny zakaz mikroplastików wymusza kolejne reformulacje. Producenci kosmetyków muszą zmienić nie tylko składniki, ale i strategię.
Shutterstock

Unijne ograniczenia dotyczące celowo dodawanych mikroplastików w kosmetykach są wdrażane etapami, a kolejne terminy graniczne przypadają na lata 2027, 2029 i 2035. Dla producentów oznacza to konieczność zastępowania syntetycznych polimerów alternatywami pochodzenia biologicznego. Problem w tym, że zmiana surowców może nie wystarczyć. Eksperci wskazują, że wraz z reformulacją produktów branża kosmetyczna będzie musiała również modernizować procesy technologiczne i sposób produkcji emulsji.

Unia Europejska stopniowo zaostrza ograniczenia dotyczące mikroplastików celowo dodawanych do produktów, w tym kosmetyków. Przepisy, których wdrażanie rozpoczęło się w październiku 2023 roku, dotyczą syntetycznych cząstek polimerowych (SPM – synthetic polymer microparticles), czyli stałych cząstek polimerów syntetycznych o wielkości poniżej 5 mm.

Celem regulacji jest ograniczenie przedostawania się trwałych mikroplastików do środowiska. Zakres przepisów jest jednak znacznie szerszy niż popularne plastikowe mikrogranulki peelingujące czy brokat. Obejmuje również polimery syntetyczne celowo stosowane po to, aby nadać produktowi określone właściwości, m.in. odpowiednią teksturę, kolor czy zdolność tworzenia filmu na skórze.

W praktyce ograniczenia mogą dotyczyć między innymi kopolimerów filmotwórczych wykorzystywanych w wodoodpornych filtrach przeciwsłonecznych i tuszach do rzęs, nylonów stosowanych dla uzyskania odpowiedniej tekstury w pudrach prasowanych i podkładach, a także mikrokapsułek zapachowych.

Kolejne terminy: 2027, 2029 i 2035

Przepisy przewidują okresy przejściowe, których długość zależy od kategorii produktu. Najbliższy istotny termin dla branży kosmetycznej przypada na październik 2027 roku – wtedy ograniczenia obejmą produkty spłukiwane, takie jak żele do mycia twarzy czy żele pod prysznic.

image

Mikroplastiki w REACH — co się zmienia?

Produkty pozostające na skórze, w tym formulacje wykorzystujące kapsułkowane substancje zapachowe, mają więcej czasu – ich okres przejściowy trwa do października 2029 roku. Najdłuższy harmonogram dostosowawczy dotyczy kosmetyków kolorowych, produktów do ust i paznokci. W ich przypadku termin graniczny przypada na 2035 rok.

Choć harmonogram daje producentom kilka lat na dostosowanie portfolio, eksperci zwracają uwagę, że proces reformulacji może być bardziej skomplikowany, niż wynikałoby to z samej konieczności wymiany jednego składnika na inny.

– Ograniczenia dotyczą syntetycznych polimerów stosowanych dla uzyskania określonej tekstury sensorycznej, efektu kryjącego czy mikroenkapsulacji. Wymaga to przejścia na alternatywy, takie jak celuloza, krzemionka czy naturalne matryce lipidowe – wskazuje w wypowiedzi dla Personal Care Insights Dave Palmer, manager techniczny w Micropore Technologies.

Naturalne alternatywy trudniejsze w produkcji

Zastąpienie syntetycznych polimerów surowcami pochodzenia biologicznego rodzi nowe problemy technologiczne. Jak podkreśla ekspert, producenci muszą zachować jednocześnie odpowiednią reologię produktu, właściwości sensoryczne, stabilność podczas przechowywania oraz skuteczność substancji aktywnych.

Bioalternatywy są bowiem bardziej wrażliwe na warunki procesu produkcyjnego niż ich syntetyczne odpowiedniki. Mogą charakteryzować się niższą odpornością na ścinanie, innym napięciem międzyfazowym i odmienną dynamiką przepływu.

Tradycyjna produkcja emulsji kosmetycznych opiera się zazwyczaj na intensywnym mieszaniu i homogenizacji z wykorzystaniem dużych sił mechanicznych. Metody te dobrze sprawdzają się w przypadku trwałych i przewidywalnych polimerów syntetycznych. Problem pojawia się jednak przy delikatniejszych materiałach biologicznych.

image

Brokat – aktualizacja przewodnika przypadków Borderline przez ECHA

Wraz ze skalowaniem produkcji z poziomu laboratoryjnego do przemysłowych zbiorników wzrasta bowiem intensywność naprężeń ścinających. Może to prowadzić do uszkadzania naturalnych mikrokapsułek, zmiany wielkości cząstek, a w konsekwencji do nieprzewidywalnego uwalniania substancji aktywnych.

Dodatkowym wyzwaniem jest naturalna zmienność surowców biologicznych. Materiały pochodzenia roślinnego mogą różnić się między partiami w zależności od warunków uprawy, co utrudnia standaryzację procesu.

Mniej agresywne mieszanie zamiast homogenizacji

Jednym z rozwiązań może być zastosowanie technologii niskiego ścinania, w tym emulgowania membranowego. W takim procesie faza olejowa jest przepuszczana przez membranę z jednolitymi porami, co pozwala tworzyć krople o bardziej powtarzalnej wielkości bez intensywnego mechanicznego rozrywania materiału.

Jednorodność wielkości cząstek ma kluczowe znaczenie dla stabilności gotowej emulsji. Duże różnice między kroplami mogą prowadzić z czasem do ich łączenia się, a następnie do kremowania, sedymentacji lub rozwarstwienia produktu.

W przypadku składników enkapsulowanych kontrolowana wielkość cząstek wpływa również na grubość ścianek kapsułek i ich odporność mechaniczną, co przekłada się na bardziej przewidywalne uwalnianie substancji aktywnych lub kompozycji zapachowych podczas aplikacji.

image

Nie wszystko brokat co się świeci. Krajobraz branży po zakazie używania mikroplastików

Modernizacja technologii może mieć przy tym znaczenie nie tylko dla jakości formulacji, ale również dla kosztów operacyjnych. Technologie niskiego ścinania mogą ograniczać zużycie energii, zmniejszać straty surowców wynikające z nieudanych partii produkcyjnych i ułatwiać skalowanie procesu.

Reformulacja to wyścig z czasem

Producenci muszą również uwzględnić czas potrzebny na testowanie nowych receptur. Standardowe badania stabilności mogą trwać około trzech miesięcy dla jednej iteracji formulacji, dlatego nieudane próby na późnym etapie rozwoju produktu mogą istotnie zagrozić harmonogramowi dostosowania do regulacji.

W perspektywie zbliżającego się terminu 2027 roku kluczowe staje się więc nie tylko znalezienie surowców zastępujących mikroplastiki. Coraz większego znaczenia nabiera pytanie, czy istniejące linie technologiczne są w stanie przetwarzać nowe, bardziej wrażliwe materiały bez pogorszenia jakości gotowego kosmetyku.

Unijne ograniczenia mogą tym samym stać się dla branży impulsem do szerszej modernizacji procesów produkcyjnych. Wymiana składników będzie tylko pierwszym etapem transformacji – kolejnym może być przebudowa technologii, na których przez lata opierała się produkcja kosmetyków.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
28.08.2026 14:04
Givaudan, Firmenich i IFF pod lupą indyjskiego regulatora. Drugie postępowanie antymonopolowe
Domeckol via Pixabay

Indyjskie organy antymonopolowe wszczęły kolejne postępowanie dotyczące największych globalnych producentów zapachów. Givaudan, Firmenich i International Flavors & Fragrances są podejrzewane o uzgadnianie cen na indyjskim rynku perfumeryjnym od 2024 r. Sprawa jest już drugim postępowaniem dotyczącym tych firm w Indiach i wpisuje się w szersze działania regulatorów antymonopolowych w Europie i Szwajcarii.

Jak wynika z dokumentu indyjskiej Competition Commission of India (CCI), do którego dotarła agencja Reuters, nowe postępowanie dotyczy „domniemanego kartelizowania” indyjskiego sektora zapachowego przez trzy międzynarodowe koncerny: szwajcarski Givaudan, amerykański International Flavors & Fragrances (IFF) oraz Firmenich, który od 2023 r. jest częścią grupy DSM-Firmenich, powstałej w wyniku połączenia Firmenich z holenderskim DSM.

Dokument CCI datowany jest na 22 lipca 2026 r. Według źródła Reuters sprawa dotyczy potencjalnego uzgadniania cen, które miało mieć miejsce od 2024 r. Postępowanie jest już drugim dochodzeniem indyjskiego regulatora dotyczącym tych przedsiębiorstw. Wcześniejsze obejmuje zarzuty dotyczące zawierania porozumień ograniczających wzajemne podkupywanie pracowników, czyli tzw. no-poach agreements.

Raport śledczy został wycofany

Postępowanie cenowe trwa już około 2 lat. Z wewnętrznego dokumentu CCI wynika, że zespoły regulatora przygotowały raport z ustaleniami i przekazały go zainteresowanym przedsiębiorstwom w lutym 2026 r.

Dokument został jednak wycofany w lipcu. Givaudan i IFF zgłosiły zastrzeżenia dotyczące sposobu zabezpieczenia informacji stanowiących ich tajemnicę handlową. CCI uznała, że dane wrażliwe biznesowo nie zostały odpowiednio zanonimizowane, dlatego raport musi zostać przygotowany ponownie.

image

dsm-firmenich zapłaci 33 mln dolarów; finał sprawy zapachowego kartelu

Procedura może dodatkowo wydłużyć postępowanie. Indyjski prawnik antymonopolowy Gautam Shahi z Dua Associates ocenił w rozmowie z Reuters, że sytuacja może być problemem również z punktu widzenia systemowego, ponieważ utrata lub niewłaściwe ujawnienie wrażliwych danych handlowych może mieć wpływ na konkurencję na rynku.

Indyjskie przepisy przewidują, że szczegółowe informacje dotyczące spraw związanych z podejrzeniem zmów cenowych nie są ujawniane publicznie w trakcie trwania dochodzenia. Oznacza to, że na obecnym etapie nie są znane szczegółowe ustalenia CCI dotyczące mechanizmu potencjalnej koordynacji cen ani zakresu produktów objętych postępowaniem.

Kolejne dochodzenia w Europie i Szwajcarii

Indyjskie postępowanie nie jest odosobnionym przypadkiem. W 2023 r. organy antymonopolowe Szwajcarii i Wielkiej Brytanii informowały o prowadzonych dochodzeniach dotyczących trzech koncernów. Również Komisja Europejska potwierdziła, że analizuje potencjalną „możliwą zmowę” dotyczącą dostaw zapachów i ich składników, choć nie wskazała oficjalnie konkretnych przedsiębiorstw objętych działaniami.

Firmy mierzą się więc z równoległym zainteresowaniem organów konkurencji na kilku kluczowych rynkach. Jednocześnie przedsiębiorstwa deklarowały współpracę z regulatorami prowadzącymi globalne postępowania dotyczące potencjalnych praktyk kartelowych.

Rynek wart 2,5 mld dolarów

Postępowanie prowadzone przez CCI ma miejsce na dynamicznie rosnącym rynku. Według danych Grand View Research wartość indyjskiego rynku komponentów smakowych i zapachowych wyniosła w 2024 r. około 2,5 mld dolarów. Prognoza zakłada, że do 2033 r. wzrośnie ona do 5 mld dolarów.

Oznacza to podwojenie wartości rynku w ciągu dziewięciu lat. Wzrost znaczenia Indii jako rynku dla producentów składników zapachowych zwiększa jednocześnie znaczenie postępowań dotyczących zasad konkurencji.

Dla globalnych producentów konsekwencje takich dochodzeń mogą wykraczać poza pojedynczy rynek. Ewentualne potwierdzenie praktyk ograniczających konkurencję może skutkować dalszymi postępowaniami lub działaniami regulatorów w innych jurysdykcjach, zwłaszcza że podobne zarzuty dotyczące cen i relacji między największymi producentami zapachów pojawiały się już poza Indiami.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
31. sierpień 2026 23:44