StoryEditor
Eksport
14.06.2022 00:00

Miraculum w maju odnotowało dwa razy wyższe przychody niż rok temu

Miraculum w maju 2022 roku osiągnęła niemal 4 mln zł przychodów, co stanowi wzrost o 96 proc. w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Spółka dynamicznie rozwija się w modelu omnichannel. Chwali się też nowymi zagranicznymi kontraktami.

Miraculum w maju br. w nowoczesnym kanale dystrybucji, który obejmuje sieci drogerii, dyskonty oraz hipermarkety wypracowała przychody na poziomie 1,8 mln zł, co stanowi wzrost o 282 proc. w stosunku do maja 2021 r., kiedy wyniosły one 475 tys. zł. 

– Miraculum wzrasta skokowo w modelu omnichannel. Systematycznie poszerzamy współprace o nowe placówki handlowe, produkty naszych marek są dostępne już praktycznie we wszystkich sieciach drogeryjnych w Polsce. W lutym b.r. uruchomiliśmy nowy e-sklep, co było kluczowym momentem w rozwoju firmy, zamierzamy poszerzać dostępność naszych produktów o kolejne marketplace’y – komentuje Sławomir Ziemski, członek zarządu Miraculum.

W maju Miraculum uczestniczyło w targach kosmetycznych w Ałmatach w Kazachstanie, co już zaowocowało nowym kontraktem – pierwsza sprzedaż do nowego klienta została już zrealizowana. Ponadto, w minionym miesiącu spółka przeprowadziła między innymi dostawy do klientów z Hiszpanii, Arabii Saudyjskiej.

 – Pracujemy intensywnie nad dywersyfikacją geograficzną sprzedaży, aby z nawiązką zrekompensować spadek spowodowany wybuchem wojny w Ukrainie. Efektem tych działań są m.in. zamówienia od Partnera z Arabii Saudyjskiej o wartości ok. 430 tys. USD, które będą zrealizowane w trzecim kwartale 2022 roku. W końcowej fazie ustaleń są także dostawy do kolejnych, nowych Klientów z Arabii Saudyjskiej, ZEA i Kuwejtu – dodaje Ziemski.

Przychody ze sprzedaży eksportowej w maju 2022 r. wyniosły 408 tys. zł, co stanowi spadek o 8 proc. w stosunku do maja 2021 roku, kiedy wyniosły one 444 tys. zł. Pomimo nieznacznego spadku sprzedaży, marża uzyskana w maju 2022 jest wyższa niż w roku 2021. Ponadto w maju 2021 prawie 50 proc. sprzedaży eksportowej była zrealizowana do Rosji. Obecnie spółka nie realizuje kontraktu z Partnerem z Rosji.

Narastająco, w okresie styczeń-maj 2022 r. spółka szacuje przychody ze sprzedaży netto na eksport na poziomie 3,4 mln zł, co stanowi wzrost o 67 proc. w stosunku do okresu styczeń-maj 2021 r., kiedy to wyniosły one niewiele ponad 2 mln zł.

Narastająco, w okresie styczeń-maj 2022 roku Miraculum wypracowało 17,6 mln zł przychodów ze sprzedaży, co stanowi wzrost o 58 proc. w stosunku do okresu styczeń-maj 2021 roku, kiedy to wyniosły one 11 mln zł.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Eksport
23.07.2024 13:15
Znamy datę wprowadzenia przez Rosję nowej taryfy celnej na polskie produkty kosmetyczne: zmiany już niebawem
Nowe taryfy celne obniżą atrakcyjność polskich produktów na rosyjskim rynku.Wiadomości Kosmetyczne

Władze rosyjskie ogłosiły w piątek wieczorem decyzję o podniesieniu ceł importowych na towary konsumpcyjne, w tym wino, piwo, słodycze, ciastka i szampony, produkowane w krajach wspierających sankcje przeciwko Moskwie. O zmianach w taryfach portal Wiadomości Kosmetyczne informował w maju, nie wiadomo było jednak, kiedy wejdą one w życie.

W 2022 roku import rosyjski z krajów, które nałożyły sankcje na Moskwę w związku z konfliktem zbrojnym na Ukrainie, znacznie spadł, a ceny importowanego alkoholu (spożywczego i przemysłowego) znacząco wzrosły. Niektórzy producenci z Zachodu zaprzestali sprzedaży do Rosji, jednak Moskwa znalazła okrężne sposoby na utrzymanie dostaw towarów, w tym tzw. schemat szarego importu. Dzięki temu wiele zagranicznych produktów wciąż można znaleźć na półkach sklepowych.

Zgodnie z nowym rozporządzeniem, cła na perfumy, kosmetyki i szampony z Polski wyniosą 35 proc. wartości celnej. Nowe taryfy celne zostały ogłoszone 19 lipca 2024 roku, mają obowiązywać do 31 grudnia 2024 roku i wejdą w życie siedem dni po ich publikacji.

Od momentu inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku, import kosmetyków do Rosji uległ znacznemu zmniejszeniu. W 2022 roku wartość importowanych kosmetyków wyniosła około 807 milionów dolarów, co stanowi spadek o 2,8 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Najwięksi dostawcy, tacy jak Polska, Chiny i Niemcy, odnotowali spadek eksportu do Rosji. Obecnie, wprowadzenie nowych ceł na kosmetyki z krajów wspierających sankcje może jeszcze bardziej wpłynąć na zmniejszenie importu w nadchodzących latach.

Prognozy na lata 2023-2028 wskazują jednak, że rynek kosmetyków i produktów do pielęgnacji osobistej w Rosji będzie nadal rosnąć, osiągając wartość 10,7 miliarda dolarów w 2028 roku, przy średnim rocznym tempie wzrostu wynoszącym 2,96 proc. Wiodącymi graczami na rosyjskim rynku kosmetyków przed wybuchem wojny byli m.in. L’Oréal, Procter & Gamble, Unilever, Siseido oraz Beiersdorf.

Czytaj także: Dostawca Harrodsa pod lupą śledczych w związku z naruszeniem zakazów eksportu perfum do Rosji

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Eksport
02.07.2024 11:47
Uwaga eksporterzy: Pakistan winduje opłaty regulacyjne na importowane kosmetyki
Polskie marki coraz więcej produktów eksportują do Azji.Getty Images Signature
Od 1 lipca w Pakistanie znacząco wzrosną ceny kosmetyków, perfum oraz innych produktów kosmetycznych. Rząd federalny nałożył lub zwiększył opłaty regulacyjne na różne importowane towary, co bezpośrednio wpłynie na ceny tych produktów.

Federalna Rada ds. Przychodów (FBR) w Islamabadzie wydała nowe rozporządzenie SRO.928(I)/2024, zastępujące poprzednie SRO 966(l)12022, wprowadzając opłaty regulacyjne na importowane towary, w tym kosmetyki. Importowane perfumy i spraye będą podlegały 20-procentowemu cłu regulacyjnemu, co oznacza znaczny wzrost cen tych produktów na rynku.

Wprowadzenie tak wysokiego cła ma na celu ograniczenie importu i promowanie lokalnych producentów. Jednocześnie kosmetyki, takie jak lakiery do paznokci, róże i podkłady, będą obciążone jeszcze wyższym, 55-procentowym cłem regulacyjnym. Tak drastyczne zwiększenie opłat na te towary prawdopodobnie wpłynie na dostępność i ceny kosmetyków importowanych, co może skłonić konsumentów do poszukiwania alternatyw na rynku krajowym.

Podobnie wysokie cła będą dotyczyć innych produktów kosmetycznych i higienicznych. Importowany krem do golenia i mydło do golenia zostaną objęte 50-procentowym cłem regulacyjnym, co z pewnością przełoży się na wyższe koszty dla użytkowników tych produktów. Również preparaty do higieny jamy ustnej lub zębów, takie jak pasty do zębów, proszki do mocowania protez oraz przędza używana do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych (nić dentystyczna), będą podlegały 50-procentowemu cłu regulacyjnemu. Wzrost tych opłat może wpłynąć na codzienne wydatki związane z higieną osobistą, zmuszając konsumentów do poszukiwania tańszych, lokalnych alternatyw.

Czytaj także: Polska Na Tle: Polska na 11. miejscu na świecie pod względem wartości eksportu kosmetyków

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. lipiec 2024 21:06