StoryEditor
Biznes
21.11.2024 11:36

Kobiety, których badania mogą zmienić świat. Stypendia L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki przyznane po raz 24

Stypendystki 24 edycji programu L‘Oréal UNESCO Dla-Kobiet i Nauki / fot. L‘Oreal

Sześć polskich badaczek zostało nagrodzonych podczas gali 24. edycji programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki, którego celem jest promowanie osiągnięć naukowych utalentowanych badaczek oraz wzmacnianie równości płci w nauce.

Program stypendialny L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki to inicjatywa, która od 24 lat wyróżnia i docenia osiągnięcia kobiet nauki. Do tej pory w Polsce wyróżniono 129 badaczek. Stypendystki z powodzeniem realizują swoje badania nie tylko w Polsce, ale także na arenie międzynarodowej. 

Zgłoszenia tegorocznych stypendystek oceniało jury złożone z wybitnych przedstawicieli polskiej nauki, pod przewodnictwem prof. dr hab. Ewy Łojkowskiej. Spośród najlepszych aplikacji wyróżniono 6 projektów, przyznając ich autorkom: 3 stypendia habilitacyjne w wysokości 40 tys. zł, 2 stypendia doktoranckie w wysokości 35 tys. zł i stypendium magistranckie w wysokości 25 tys. zł. Nagrodę w wysokości 15 tys. zł, przyznało także Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Stypendystki 24. edycji programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki

KATEGORIA MAGISTRANCKA

Justyna Jakubska

Wydział Chemiczny, Politechnika Śląska w Gliwicach

Justyna Jakubska zajmuje się badaniami nad biodegradowalnymi i bakteriobójczymi materiałami opakowaniowymi. Jej prace skupiają się na opracowywaniu ekologicznych materiałów z chitozanu, alginianu sodu i skrobi, które mogłyby stanowić alternatywę dla plastiku.

KATEGORIA DOKTORANCKA

Mgr inż. Hanna Orlikowska-Rzeźnik

Wydział Inżynierii Materiałowej i Fizyki Technicznej, Politechnika Poznańska

Mgr inż. Hanna Orlikowska-Rzeźnik jest asystentką badawczą na Politechnice Poznańskiej, gdzie prowadzi badania nad rolą cholesterolu i tratw lipidowych w procesie fuzji błonowej. Jej dorobek obejmuje 18 artykułów naukowych, 4 patenty, a także udział w międzynarodowych projektach badawczych.

Mgr Maja Szymczak

Instytut Niskich Temperatur i Badań Strukturalnych PAN, Wrocław

Mgr Maja Szymczak w ramach pracy doktorskiej koncentruje się na optycznych czujnikach ciśnienia opartych na luminescencji jonów Cr³⁺. Jest autorką 19 publikacji naukowych w renomowanych czasopismach takich jak Advanced Functional Materials czy Chemical Engineering Journal, a także autorką patentu. Pełni rolę kierowniczki grantu NCN Preludium i aktywnie uczestniczy w licznych projektach badawczych.

KATEGORIA HABILITACYJNA

Dr Katarzyna Klonowska  

Instytut Chemii Bioorganicznej PAN, Poznań

Dr Katarzyna Klonowska, genetyczka, kieruje Zakładem Genetyki Nowotworów w Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN (ICHB PAN) w Poznaniu. Naukowczyni prowadziła badania nad stwardnieniem guzowatym (TSC), co doprowadziło do praktycznych odkryć o potencjalnym zastosowaniu w diagnostyce. Jest autorką 21 publikacji, w tym w czasopismach takich jak American Journal of Human Genetics czy Nature Communications.

Dr Alicja Mikołajczyk

Wydział Chemii, Uniwersytet Gdański

Dr Alicja Mikołajczyk, chemiczka specjalizująca się w cyfrowym projektowaniu materiałów, chemikaliów i leków, z naciskiem na ich zrównoważony rozwój i bezpieczeństwo. Jej badania koncentrują się na metodach sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i chemii kwantowej, odbyła kilka staży w Stanach Zjednoczonych, współpracuje z 70 uczelniami na świecie w ramach kluczowych projektów UE.

Dr Zuzanna Świrad

Instytut Geofizyki PAN, Warszawa

Dr Zuzanna Świrad, geomorfolożka, specjalizuje się w badaniu erozji wybrzeży. Po doktoracie kontynuowała badania na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego, rozwijając narzędzia do automatycznego mapowania klifów. Od 2022 roku pracuje w Instytucie Geofizyki PAN, gdzie bada wpływ zaniku pokrywy lodu morskiego na erozję wybrzeży Arktyki. Jest autorką licznych publikacji i uczestniczką prestiżowych konferencji.

Innowacje w świecie nauki nie mogą być prowadzne bez udziału kobiet

Nazwiska stypendystek tegorocznej edycji programu zostały ogłoszone podczas gali, która odbyła się 20 listopada w Warszawie. Wśród gości znaleźli się partnerzy programu: przedstawiciele Polskiego Komitetu do spraw UNESCO, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Polskiej Akademii Nauk i UN Global Compact Network Poland.  

- Dla L‘Oréal nauka jest ogromną wartością, a innowacje w świecie nauki nie mogą być prowadzone bez obecności kobiet. Wspieranie rozwoju naukowczyń i promowanie różnorodności w zespołach badawczych to jeden z naszych priorytetów. Dlatego od ponad 24 lat, w ramach programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki, wspieramy wybitne badaczki, przyznając stypendia, które pomogły już 129 kobietom w Polsce rozwijać swoje kariery naukowe. Wierzymy, że zwiększenie roli kobiet w nauce nie tylko przyczynia się do osiągnięcia równości, ale także podnosi jakość i efektywność badań, które odpowiadają na kluczowe wyzwania współczesnego świata  – powiedział Valéry Gaucherand, prezes L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie.

– Dzisiaj jest czas kobiet w wielu obszarach życia, też w nauce. Mimo to, kobiety nadal napotykają liczne przeszkody w dążeniu do realizacji ścieżki kariery naukowej, jaką sobie wymarzyły. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego będzie dokładać wszelkich starań, by im w tych dążeniach pomóc. Wspieramy naukowczynie działaniami, które dają im nowe możliwości, które mają na celu promocję ich samych oraz ich osiągnięć naukowych. Kobiety w polskiej nauce realnie i pozytywnie wpływają na jej stan, co przynosi korzyści gospodarcze, społeczne i kulturowe  –  podkreślił Dariusz Wieczorek, minister nauki.

Nierówności nadal obecne

Kobiety wciąż stanowią mniejszość w dyscyplinach technicznych i inżynieryjnych, co pokazują dane procentowe dotyczące zatrudnienia nauczycielek akademickich. W Polsce mężczyźni stanowią ponad 40 proc. nauczycieli akademickich w naukach medycznych i naukach o zdrowiu, podczas gdy kobiety stanowią jedynie około 27 proc. nauczycieli akademickich w naukach inżynieryjnych i technicznych. Najniższy udział kobiet odnotowano w astronomii (25,9 proc.) oraz naukach fizycznych (22,6 proc.).

Wszystko wskazuje na to, że, pomimo postępu w niektórych dziedzinach, wiele obszarów nauki wciąż pozostaje zdominowanych przez mężczyzn. Raport przygotowany przez Ośrodek Przetwarzania Informacji (OPI) na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wyraźnie podkreśla, że udział kobiet w naukach ścisłych i przyrodniczych zwiększył się nieznacznie z 41,7 proc. w 2019 roku do 42,9 proc. w 2022 roku. Choć wzrost ten wskazuje na pewien progres, jest on relatywnie niewielki, co potwierdza, że w tych dziedzinach wciąż utrzymuje się silna dominacja mężczyzn (56,9 proc. w 2022 roku).

Różnorodność płciowa w zespołach badawczych wpływa pozytywnie na kreatywność i efektywność rozwiązywania problemów. Ograniczona reprezentacja kobiet w nauce może zatem spowalniać rozwój perspektyw badawczych i innowacyjność.

– "Równość Płci” (Gender Equality) to od wielu lat jeden z dwóch Globalnych Priorytetów UNESCO (drugi to „Priorytet Afryka”). W ogromnym stopniu koncentruje się on na wzmocnieniu pozycji kobiet we wszystkich dziedzinach, które tego wymagają i na związanym z tym przezwyciężaniu dyskryminujących stereotypów. Jak nieraz już miałem okazję podkreślać, partnerstwo UNESCO – Fundacja L’Oréal i w jego ramach program „Dla Kobiet i Nauki” ma bardzo istotne znaczenie z tego punktu widzenia, jak i jako wkład do rozwoju nauki. Mówią o tym nazwiska Noblistek, które wcześniej zostały wyróżnione Międzynarodową Nagrodą L’Oréal-UNESCO For Women in Science. Świadczą o tym również wybitne osiągnięcia laureatek krajowych konkursów, realizowanych obecnie na całym świecie, w tym polskiego, organizowanego bez przerwy od 2001 roku. Pragnę z tego powodu ponowić wyrazy szczególnej wdzięczności dla L’Oréal Polska za pomysł, który powstał już w 2000 r. oraz za konsekwencję i wytrwałość w jego wspaniałej realizacji   – powiedział prof. Michał Kleiber, przewodniczący Polskiego Komitetu do spraw UNESCO.

– Zaangażowanie Polskiej Akademii Nauk w program L‘Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki, rozpoczęte w 2018 roku, to wyraz uznania dla osiągnięć kobiet naukowców oraz zachęta do podejmowania nowych wyzwań i realizacji ich naukowych aspiracji. Akademia aktywnie wspiera kobiety poprzez inicjatywy takie jak cykliczna akcja „Zostań Badaczką” organizowana przez Akademię Młodych Uczonych PAN, która ma na celu inspirowanie młodych kobiet do wyboru ścieżki kariery naukowej. Dodatkowo wdrażamy Plan Równości Płci, który systematycznie działa na rzecz tworzenia bardziej inkluzywnego i równego środowiska pracy w nauce. Program „Dla Kobiet i Nauki" oraz nasze własne działania doskonale wpisują się w starania o wspieranie naukowczyń i tworzenie warunków sprzyjających ich rozwojowi. Współpraca z L‘Oréal Polska stanowi dla nas niezwykle cenny element tych działań, przynosząc wymierne korzyści całej polskiej społeczności naukowej  – zaznaczyła prof. dr hab. Katarzyna Starowicz-Bubak, Polska Akademia Nauk. 

We współczesnej historii istniała cała grupa kobiet – naukowczyń i badaczek – których zasługi były pomijane, zapominane lub przypisywane mężczyznom.

–  Mimo dekad walki o prawa kobiet, nierówności w świecie nauki pozostają widoczne. Wynikają z przestarzałych przekonań i barier systemowych, a one kształtują społecznie przyjęte wzorce, poglądy i wybory życiowe. Inicjatywy takie jak stypendia „For Women in Science” pomagają przełamywać szkodliwe stereotypy i otwierają nowe możliwości nie tylko dla kobiet, ale także dla całego świata nauki - zaznaczył Kamil Wyszkowski, przedstawiciel krajowy i dyrektor wykonawczy UN Global Compact Network Poland.

Globalny program  L’Oréal-UNESCO For Women in Science 

Od 1998 roku Fundacja L’Oréal i UNESCO wspólnie działają na rzecz promowania kobiet w nauce poprzez tworzenie programów, które stawiają naukowczynie w centrum uwagi i wspierają ich osiągnięcia.

W ciągu 26 lat globalnego Programu L‘Oréal-UNESCO For Women in Science wręczono stypendia ponad 4400 utalentowanym kobietom na całym świecie – w ramach 53 programów lokalnych, obecnych w ponad 140 krajach na świecie. Rocznie przyznawanych jest ponad 250 stypendiów. W prace zaangażowanych jest ponad 50 instytucji naukowych z całego świata i 500 współpracujących naukowców i naukowczyń. Poza lokalnymi programami stypendialnymi, każdego roku 5 kobiet otrzymuje nagrodę L‘Oréal-UNESCO For Women in Science Award za wybitne osiągnięcia naukowe. Przez 26 lat nagrodzono 137 kobiet.  Dotychczas aż 7 laureatek globalnego programu L‘Oréal-UNESCO For Women in Science Awards otrzymało Nagrody Nobla.

Wieloletnie działania prowadzone przez L‘Oréal wspólnie z partnerami, pomagają wzmacniać równość płci w nauce, podkreślając pracę badawczą wybitnych naukowczyń, pomagając kobietom w rozwijaniu zdolności w kierunku przywództwa naukowego oraz inspirując kolejne pokolenia badaczek.  

W Polsce program L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki, prowadzony jest od 2001 roku. Jego celem jest promowanie osiągnięć naukowych utalentowanych badaczek, zachęcanie ich do kontynuacji prac zmierzających do rozwoju nauki oraz udzielenie wsparcia finansowego. Partnerami Programu są Polski Komitet do spraw UNESCO, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Polska Akademia Nauk oraz UN Global Compact Network Poland. Do 2024 roku w Polsce wyróżniono 129 naukowczyń. Wyboru stypendystek, co roku dokonuje niezależne Jury pod przewodnictwem prof. dr hab. Ewy Łojkowskiej.  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
25.06.2026 12:04
Branża beauty nie nadąża za przepisami? Ponad połowa salonów nie prowadzi ewidencji odpadów
Co trzeci salon beauty nie jest zarejestrowany w BDO.Shutterstock

Rosnąca popularność zabiegów z zakresu kosmetologii i medycyny estetycznej sprawia, że salony beauty coraz częściej muszą mierzyć się z obowiązkami dotyczącymi odpadów medycznych. Tymczasem z najnowszego badania wynika, że znaczna część przedsiębiorców nadal nie prowadzi ewidencji odpadów, a co trzeci nie jest zarejestrowany w systemie BDO.

W tym artykule przeczytasz:

  • Branża beauty produkuje coraz więcej odpadów medycznych
  • Wiedza jest.... to w czym tkwi problem?
  • Co sprawia największe kłopoty?
  • Branża oczekuje prostszych rozwiązań
  • Odpowiedzialność może stać się przewagą konkurencyjną

Jak wynika z badania „Świadomość i praktyki postępowania z odpadami medycznymi i niebezpiecznymi w branży beauty”, przeprowadzonego na zlecenie EMKA S.A. oraz Fundacji Beauty Razem, aż 90 proc. przedstawicieli branży zna pojęcie Bazy Danych o Odpadach (BDO), jednak tylko 62 proc. deklaruje, że ich działalność jest w niej zarejestrowana. Jeszcze bardziej niepokojące są dane dotyczące prowadzenia ewidencji odpadów – ponad połowa respondentów przyznaje, że w ogóle jej nie prowadzi.

Branża beauty produkuje coraz więcej odpadów medycznych

Jeszcze do niedawna odpady medyczne kojarzyły się przede wszystkim ze szpitalami i przychodniami. Dziś coraz częściej powstają również w gabinetach kosmetologicznych, medycyny estetycznej czy salonach beauty.

Badanie pokazuje, że ponad połowa ankietowanych przyznaje, iż w ich miejscu pracy powstają odpady zanieczyszczone krwią lub materiałem biologicznym. Niemal połowa ma do czynienia z opakowaniami po substancjach niebezpiecznych, a 40 proc. wskazuje na zużyte igły, strzykawki czy ampułki. W tych okolicznościach prawidłowa gospodarka odpadami staje się nie tylko obowiązkiem formalnym, ale także elementem bezpieczeństwa klientów i personelu.

image

"Ukraińska Sephora” opuszcza polski rynek. GM rozwija sieć w Ukrainie

Wiedza jest.... to w czym tkwi problem?

Choć dwie trzecie respondentów deklaruje znajomość przepisów dotyczących utylizacji odpadów medycznych, a niemal 60 proc. zna regulacje dotyczące odpadów niebezpiecznych, tylko co dziesiąty ocenia swoją wiedzę jako bardzo dobrą.

W praktyce przekłada się to na trudności z prowadzeniem wymaganej dokumentacji. Ewidencję odpadów prowadzi zaledwie 35 proc. badanych, podczas gdy 54 proc. przyznaje, że nie realizuje tego obowiązku.

Co sprawia największe kłopoty?

Respondenci zgodnie wskazują, że największe wyzwania nie dotyczą samego segregowania odpadów. Znacznie większym obciążeniem są formalności oraz koszty.

Najczęściej wymieniane problemy to:

  • koszty związane z obsługą odpadów (29 proc.),
  • skomplikowane przepisy (27 proc.),
  • trudności z określeniem, które odpady podlegają szczególnym zasadom postępowania (27 proc.).

Podobnie sytuację oceniają przedsiębiorcy już zarejestrowani w BDO. Dla 73 proc. nowe obowiązki oznaczały przede wszystkim większą liczbę formalności, a dla 71 proc. wzrost kosztów prowadzenia działalności. Mniej niż połowa dostrzega korzyści wynikające z uporządkowania procesów związanych z gospodarką odpadami.

image

Dzieci kupują anti-aging. Sephora musi się tłumaczyć

Branża oczekuje prostszych rozwiązań

Autorzy badania zwracają uwagę, że przedsiębiorcy nie oczekują kolejnych regulacji, lecz praktycznych narzędzi ułatwiających stosowanie obowiązujących przepisów.

Największym zainteresowaniem cieszą się gotowe wzory dokumentów i kart ewidencji (84 proc.) oraz praktyczne instrukcje krok po kroku (83 proc.). Wielu właścicieli salonów wskazuje również na potrzebę współpracy z wyspecjalizowanymi firmami zajmującymi się odbiorem i utylizacją odpadów.

Odpowiedzialność może stać się przewagą konkurencyjną

Badanie pokazuje również zmianę podejścia samych przedsiębiorców. Już niemal 40 proc. respondentów uważa, że odpowiedzialne gospodarowanie odpadami oraz zgodność z przepisami mogą budować przewagę konkurencyjną salonu beauty. Dla coraz większej grupy klientów bezpieczeństwo wykonywanych zabiegów, standardy higieny oraz odpowiedzialność środowiskowa stają się elementami wpływającymi na wybór gabinetu.

Wyniki badania pokazują, że branża beauty znajduje się dziś na etapie intensywnej profesjonalizacji. Dynamiczny rozwój usług kosmetologicznych i medycyny estetycznej sprawia, że właściwe gospodarowanie odpadami przestaje być wyłącznie kwestią administracyjną. Coraz częściej staje się jednym z elementów budowania jakości usług, bezpieczeństwa pacjentów i profesjonalnego wizerunku salonów. Badanie przeprowadzono wśród 402 przedstawicieli branży beauty z całej Polski.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
25.06.2026 03:51
Rynek kosmetyków rośnie: 629 mld euro, beauty-tech, zakupy z AI i skok na Tik-Tok. Nowe prognozy [RAPORT]
Rynek kosmetyczny do 2031 r. będzie rósł w tempie 3,3 proc.

Globalny rynek kosmetyków do 2031 r. ma rosnąć w tempie 3,3 proc. Motorem wzrostu są zmiany zachowań konsumentów, którzy wolą kupić mniej produktów, ale droższych. Patrzą na dobry skład, dowody naukowe i influencerów - wynika z najnowszego raportu PKO BP dla branży beauty. Prognozy? Rozwój kanałów e-commerce, wzrost znaczenia AI i biotechnologii, marek niszowych i segmentu premium.

Najnowszy raport Centrum Analiz PKO BP „Branża kosmetyczna. Sytuacja bieżąca i prognozy do 2031” podsumowuje zarówno globalny rynek, jak i polskie podwórko, najnowsze trendy i zjawiska konsumenckie. Nie brakuje świeżych „smaczków” jak czerwcowy debiut TikTok Shop w Polsce i potężne przetasowania w imporcie. 

Zdaniem analityków globalny rynek kosmetyczny okazał się odporny na zawirowania geopolityczne oraz presję inflacyjną. Po okresie silnego, popandemicznego odbicia rozwija się stabilnie - w 2025 r. wartość wzrosła o 4 proc. do 629 mld euro. 

image

Zmiana zachowań konsumentów uderza w rynek beauty. Douglas obniża swe prognozy

Okazuje się że konsumenci na świecie nie rezygnują z dbania o siebie, jednak wyraźnie zmieniają swoje priorytety zakupowe – masowo przesuwają budżety w stronę produktów specjalistycznych, popartych nauką, ukierunkowanych na zdrowie skóry. 

Rynek kosmetyków na świecie i w Polsce w 2025 roku 

Największym sektorem globalnego rynku pozostaje pielęgnacja osobista (personal care, w tym podstawowa pielęgnacja włosów) - w 2025 roku odpowiadała za 43,5 proc. całkowitej sprzedaży kosmetyków. Największym globalnym odbiorcą (importerem) kosmetyków pozostają Stany Zjednoczone, które zakupiły z zagranicy produkty o wartości 18,4 mld euro (10,3 proc. globalnego importu).

image

Indie kuszą branżę beauty. Polskie marki mają tam większy potencjał, niż mogłoby się wydawać

Rynek wyraźnie polaryzuje się na kategorie o charakterze masowym/stabilnym oraz te napędzane trendami premium i innowacjami (jak trychologia i zaawansowana pielęgnacja twarzy). 

Mocna pozycja Polski na kosmetycznej mapie świata 

W 2025 r. Polska utrzymała status międzynarodowej potęgi, zajmując 11. miejsce wśród największych eksporterów kosmetyków na świecie (z udziałem 3,3 proc.) oraz 10. miejsce w rankingu globalnych importerów (2,6 proc.).

Struktura produkcji w Polsce różni się od struktury globalnej sprzedaży, co pokazuje, w czym nasi rodzimi producenci wyspecjalizowali się najbardziej i co stanowi o naszej sile eksportowej. Pielęgnacja skóry (Skin care) to niekwestionowany król polskiego przemysłu – odpowiada aż za 45 proc. wartości krajowej produkcji sprzedanej.

Szampony i produkty do włosów to druga najważniejsza kategoria, odpowiadająca za 9 proc. sprzedaży. Na trzecim miejscu są wody toaletowe i zapachy z 7 proc. udziałem w rynku. 

image

"Hair Skinification" i trychokosmetyki. Od niszy do masowego fenomenu [WYWIAD]

Raport podkreśla, że Polska utrzymuje silną, ugruntowaną pozycję w ścisłej czołówce europejskiego i światowego przemysłu kosmetycznego. Jesteśmy uznawani za jednego z najbardziej elastycznych i innowacyjnych producentów, kontrolujemy 3,3% światowego rynku eksportowego (5,9 mld euro).

Kluczowe trendy w branży kosmetycznej

Współczesny rynek kosmetyczny na świecie napędzany jest obecnie przez cztery główne zjawiska konsumenckie. Pierwsze to science-led beauty (piękno poparte nauką) - oznacza, że konsumenci rzadziej ufają ogólnym obietnicom marketingowym, a poszukują dowodów w postaci badań klinicznych, rekomendacji niezależnych instytutów (np. towarzystw trychologicznych) oraz czystych, zrozumiałych składów (clean & clinical).

Skinification, czyli traktowanie pielęgnacji ciała czy włosów na niemal na równi z pielęgnacją twarzy, to trend obserwowany m.in. w rozwoju trychologii. Skóra głowy zaczęła być traktowana z taką samą uwagą jak skóra twarzy. Do formuł szamponów, peelingów i wcierek masowo trafiają zaawansowane składniki aktywne: peptydy, kwas hialuronowy, kwasy AHA/BHA, niacynamid czy ceramidy.

image

Forum Branży Kosmetycznej 2026. Rynek beauty szuka nowych dróg wzrostu

Cyfryzacja i hiper-personalizacja to wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) i uczenia maszynowego m.in. do diagnostyki. W przypadku włosów coraz częściej wykorzystuje się narzędzia do skanowania struktury włosa i mikroskopowej analizy cebulek (trychoskopia), które pozwalają markom na oferowanie spersonalizowanych kurajji domowych.

Obserwowany jest także zwrot konsumentów w stronę zielonej biotehcnologii - ku składnikom pozyskiwanym laboratoryjnie w sposób zrównoważony (np. komórki macierzyste roślin, biosurfaktanty, zaawansowane fermenty), co pozwala uzyskać maksymalną czystość biologiczną i skuteczność substancji w preparatach i ograniczyć negatywny wpływ na środowisko.

Prognozy rozwoju rynku kosmetycznego do 2031 roku

Analitycy przewidują dalszy wzrost znaczenia e-commerce jako kanału dystrybucji i sprzedaży kosmetyków. W 2025 roku zakupy online odpowiadały za 30 proc. globalnych przychodów ze sprzedaży. Analitycy prognozują, że w 2030 r. będzie to 33 proc. Wskazują, że firmy muszą obecnie opierać sprzedaż na strategiach multikanałowych (omnichannel).

image

Indie kuszą branżę beauty. Polskie marki mają tam większy potencjał, niż mogłoby się wydawać

Przewiduje się także szybszy wzrost wartościowy rynku niż wolumenowy - trend premiumizacji (premiumization). Coraz więcej konsumentów woli kupić mniej produktów, ale droższych i bardziej skoncentrowanych (np. jedno specjalistyczne serum z segmentu premium zamiast trzech zwykłych kremów drogeryjnych).

Zmienia się także geolokalizacja wzrostów sprzedaży kosmetyków - choć obecnie USA i Europa Zachodnia to największe rynki, to w najbliższych latach (do 2031 r.) najwyższe tempo wzrostu sprzedaży zanotują rynki wschodzące w Azji Południowo-Wschodniej (głównie Indie i Wietnam) oraz wybrane kraje Ameryki Łacińskiej.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. czerwiec 2026 13:07