StoryEditor
Biznes
21.11.2024 11:36

Kobiety, których badania mogą zmienić świat. Stypendia L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki przyznane po raz 24

Stypendystki 24 edycji programu L‘Oréal UNESCO Dla-Kobiet i Nauki / fot. L‘Oreal

Sześć polskich badaczek zostało nagrodzonych podczas gali 24. edycji programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki, którego celem jest promowanie osiągnięć naukowych utalentowanych badaczek oraz wzmacnianie równości płci w nauce.

Program stypendialny L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki to inicjatywa, która od 24 lat wyróżnia i docenia osiągnięcia kobiet nauki. Do tej pory w Polsce wyróżniono 129 badaczek. Stypendystki z powodzeniem realizują swoje badania nie tylko w Polsce, ale także na arenie międzynarodowej. 

Zgłoszenia tegorocznych stypendystek oceniało jury złożone z wybitnych przedstawicieli polskiej nauki, pod przewodnictwem prof. dr hab. Ewy Łojkowskiej. Spośród najlepszych aplikacji wyróżniono 6 projektów, przyznając ich autorkom: 3 stypendia habilitacyjne w wysokości 40 tys. zł, 2 stypendia doktoranckie w wysokości 35 tys. zł i stypendium magistranckie w wysokości 25 tys. zł. Nagrodę w wysokości 15 tys. zł, przyznało także Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Stypendystki 24. edycji programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki

KATEGORIA MAGISTRANCKA

Justyna Jakubska

Wydział Chemiczny, Politechnika Śląska w Gliwicach

Justyna Jakubska zajmuje się badaniami nad biodegradowalnymi i bakteriobójczymi materiałami opakowaniowymi. Jej prace skupiają się na opracowywaniu ekologicznych materiałów z chitozanu, alginianu sodu i skrobi, które mogłyby stanowić alternatywę dla plastiku.

KATEGORIA DOKTORANCKA

Mgr inż. Hanna Orlikowska-Rzeźnik

Wydział Inżynierii Materiałowej i Fizyki Technicznej, Politechnika Poznańska

Mgr inż. Hanna Orlikowska-Rzeźnik jest asystentką badawczą na Politechnice Poznańskiej, gdzie prowadzi badania nad rolą cholesterolu i tratw lipidowych w procesie fuzji błonowej. Jej dorobek obejmuje 18 artykułów naukowych, 4 patenty, a także udział w międzynarodowych projektach badawczych.

Mgr Maja Szymczak

Instytut Niskich Temperatur i Badań Strukturalnych PAN, Wrocław

Mgr Maja Szymczak w ramach pracy doktorskiej koncentruje się na optycznych czujnikach ciśnienia opartych na luminescencji jonów Cr³⁺. Jest autorką 19 publikacji naukowych w renomowanych czasopismach takich jak Advanced Functional Materials czy Chemical Engineering Journal, a także autorką patentu. Pełni rolę kierowniczki grantu NCN Preludium i aktywnie uczestniczy w licznych projektach badawczych.

KATEGORIA HABILITACYJNA

Dr Katarzyna Klonowska  

Instytut Chemii Bioorganicznej PAN, Poznań

Dr Katarzyna Klonowska, genetyczka, kieruje Zakładem Genetyki Nowotworów w Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN (ICHB PAN) w Poznaniu. Naukowczyni prowadziła badania nad stwardnieniem guzowatym (TSC), co doprowadziło do praktycznych odkryć o potencjalnym zastosowaniu w diagnostyce. Jest autorką 21 publikacji, w tym w czasopismach takich jak American Journal of Human Genetics czy Nature Communications.

Dr Alicja Mikołajczyk

Wydział Chemii, Uniwersytet Gdański

Dr Alicja Mikołajczyk, chemiczka specjalizująca się w cyfrowym projektowaniu materiałów, chemikaliów i leków, z naciskiem na ich zrównoważony rozwój i bezpieczeństwo. Jej badania koncentrują się na metodach sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i chemii kwantowej, odbyła kilka staży w Stanach Zjednoczonych, współpracuje z 70 uczelniami na świecie w ramach kluczowych projektów UE.

Dr Zuzanna Świrad

Instytut Geofizyki PAN, Warszawa

Dr Zuzanna Świrad, geomorfolożka, specjalizuje się w badaniu erozji wybrzeży. Po doktoracie kontynuowała badania na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego, rozwijając narzędzia do automatycznego mapowania klifów. Od 2022 roku pracuje w Instytucie Geofizyki PAN, gdzie bada wpływ zaniku pokrywy lodu morskiego na erozję wybrzeży Arktyki. Jest autorką licznych publikacji i uczestniczką prestiżowych konferencji.

Innowacje w świecie nauki nie mogą być prowadzne bez udziału kobiet

Nazwiska stypendystek tegorocznej edycji programu zostały ogłoszone podczas gali, która odbyła się 20 listopada w Warszawie. Wśród gości znaleźli się partnerzy programu: przedstawiciele Polskiego Komitetu do spraw UNESCO, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Polskiej Akademii Nauk i UN Global Compact Network Poland.  

- Dla L‘Oréal nauka jest ogromną wartością, a innowacje w świecie nauki nie mogą być prowadzone bez obecności kobiet. Wspieranie rozwoju naukowczyń i promowanie różnorodności w zespołach badawczych to jeden z naszych priorytetów. Dlatego od ponad 24 lat, w ramach programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki, wspieramy wybitne badaczki, przyznając stypendia, które pomogły już 129 kobietom w Polsce rozwijać swoje kariery naukowe. Wierzymy, że zwiększenie roli kobiet w nauce nie tylko przyczynia się do osiągnięcia równości, ale także podnosi jakość i efektywność badań, które odpowiadają na kluczowe wyzwania współczesnego świata  – powiedział Valéry Gaucherand, prezes L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie.

– Dzisiaj jest czas kobiet w wielu obszarach życia, też w nauce. Mimo to, kobiety nadal napotykają liczne przeszkody w dążeniu do realizacji ścieżki kariery naukowej, jaką sobie wymarzyły. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego będzie dokładać wszelkich starań, by im w tych dążeniach pomóc. Wspieramy naukowczynie działaniami, które dają im nowe możliwości, które mają na celu promocję ich samych oraz ich osiągnięć naukowych. Kobiety w polskiej nauce realnie i pozytywnie wpływają na jej stan, co przynosi korzyści gospodarcze, społeczne i kulturowe  –  podkreślił Dariusz Wieczorek, minister nauki.

Nierówności nadal obecne

Kobiety wciąż stanowią mniejszość w dyscyplinach technicznych i inżynieryjnych, co pokazują dane procentowe dotyczące zatrudnienia nauczycielek akademickich. W Polsce mężczyźni stanowią ponad 40 proc. nauczycieli akademickich w naukach medycznych i naukach o zdrowiu, podczas gdy kobiety stanowią jedynie około 27 proc. nauczycieli akademickich w naukach inżynieryjnych i technicznych. Najniższy udział kobiet odnotowano w astronomii (25,9 proc.) oraz naukach fizycznych (22,6 proc.).

Wszystko wskazuje na to, że, pomimo postępu w niektórych dziedzinach, wiele obszarów nauki wciąż pozostaje zdominowanych przez mężczyzn. Raport przygotowany przez Ośrodek Przetwarzania Informacji (OPI) na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wyraźnie podkreśla, że udział kobiet w naukach ścisłych i przyrodniczych zwiększył się nieznacznie z 41,7 proc. w 2019 roku do 42,9 proc. w 2022 roku. Choć wzrost ten wskazuje na pewien progres, jest on relatywnie niewielki, co potwierdza, że w tych dziedzinach wciąż utrzymuje się silna dominacja mężczyzn (56,9 proc. w 2022 roku).

Różnorodność płciowa w zespołach badawczych wpływa pozytywnie na kreatywność i efektywność rozwiązywania problemów. Ograniczona reprezentacja kobiet w nauce może zatem spowalniać rozwój perspektyw badawczych i innowacyjność.

– "Równość Płci” (Gender Equality) to od wielu lat jeden z dwóch Globalnych Priorytetów UNESCO (drugi to „Priorytet Afryka”). W ogromnym stopniu koncentruje się on na wzmocnieniu pozycji kobiet we wszystkich dziedzinach, które tego wymagają i na związanym z tym przezwyciężaniu dyskryminujących stereotypów. Jak nieraz już miałem okazję podkreślać, partnerstwo UNESCO – Fundacja L’Oréal i w jego ramach program „Dla Kobiet i Nauki” ma bardzo istotne znaczenie z tego punktu widzenia, jak i jako wkład do rozwoju nauki. Mówią o tym nazwiska Noblistek, które wcześniej zostały wyróżnione Międzynarodową Nagrodą L’Oréal-UNESCO For Women in Science. Świadczą o tym również wybitne osiągnięcia laureatek krajowych konkursów, realizowanych obecnie na całym świecie, w tym polskiego, organizowanego bez przerwy od 2001 roku. Pragnę z tego powodu ponowić wyrazy szczególnej wdzięczności dla L’Oréal Polska za pomysł, który powstał już w 2000 r. oraz za konsekwencję i wytrwałość w jego wspaniałej realizacji   – powiedział prof. Michał Kleiber, przewodniczący Polskiego Komitetu do spraw UNESCO.

– Zaangażowanie Polskiej Akademii Nauk w program L‘Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki, rozpoczęte w 2018 roku, to wyraz uznania dla osiągnięć kobiet naukowców oraz zachęta do podejmowania nowych wyzwań i realizacji ich naukowych aspiracji. Akademia aktywnie wspiera kobiety poprzez inicjatywy takie jak cykliczna akcja „Zostań Badaczką” organizowana przez Akademię Młodych Uczonych PAN, która ma na celu inspirowanie młodych kobiet do wyboru ścieżki kariery naukowej. Dodatkowo wdrażamy Plan Równości Płci, który systematycznie działa na rzecz tworzenia bardziej inkluzywnego i równego środowiska pracy w nauce. Program „Dla Kobiet i Nauki" oraz nasze własne działania doskonale wpisują się w starania o wspieranie naukowczyń i tworzenie warunków sprzyjających ich rozwojowi. Współpraca z L‘Oréal Polska stanowi dla nas niezwykle cenny element tych działań, przynosząc wymierne korzyści całej polskiej społeczności naukowej  – zaznaczyła prof. dr hab. Katarzyna Starowicz-Bubak, Polska Akademia Nauk. 

We współczesnej historii istniała cała grupa kobiet – naukowczyń i badaczek – których zasługi były pomijane, zapominane lub przypisywane mężczyznom.

–  Mimo dekad walki o prawa kobiet, nierówności w świecie nauki pozostają widoczne. Wynikają z przestarzałych przekonań i barier systemowych, a one kształtują społecznie przyjęte wzorce, poglądy i wybory życiowe. Inicjatywy takie jak stypendia „For Women in Science” pomagają przełamywać szkodliwe stereotypy i otwierają nowe możliwości nie tylko dla kobiet, ale także dla całego świata nauki - zaznaczył Kamil Wyszkowski, przedstawiciel krajowy i dyrektor wykonawczy UN Global Compact Network Poland.

Globalny program  L’Oréal-UNESCO For Women in Science 

Od 1998 roku Fundacja L’Oréal i UNESCO wspólnie działają na rzecz promowania kobiet w nauce poprzez tworzenie programów, które stawiają naukowczynie w centrum uwagi i wspierają ich osiągnięcia.

W ciągu 26 lat globalnego Programu L‘Oréal-UNESCO For Women in Science wręczono stypendia ponad 4400 utalentowanym kobietom na całym świecie – w ramach 53 programów lokalnych, obecnych w ponad 140 krajach na świecie. Rocznie przyznawanych jest ponad 250 stypendiów. W prace zaangażowanych jest ponad 50 instytucji naukowych z całego świata i 500 współpracujących naukowców i naukowczyń. Poza lokalnymi programami stypendialnymi, każdego roku 5 kobiet otrzymuje nagrodę L‘Oréal-UNESCO For Women in Science Award za wybitne osiągnięcia naukowe. Przez 26 lat nagrodzono 137 kobiet.  Dotychczas aż 7 laureatek globalnego programu L‘Oréal-UNESCO For Women in Science Awards otrzymało Nagrody Nobla.

Wieloletnie działania prowadzone przez L‘Oréal wspólnie z partnerami, pomagają wzmacniać równość płci w nauce, podkreślając pracę badawczą wybitnych naukowczyń, pomagając kobietom w rozwijaniu zdolności w kierunku przywództwa naukowego oraz inspirując kolejne pokolenia badaczek.  

W Polsce program L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki, prowadzony jest od 2001 roku. Jego celem jest promowanie osiągnięć naukowych utalentowanych badaczek, zachęcanie ich do kontynuacji prac zmierzających do rozwoju nauki oraz udzielenie wsparcia finansowego. Partnerami Programu są Polski Komitet do spraw UNESCO, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Polska Akademia Nauk oraz UN Global Compact Network Poland. Do 2024 roku w Polsce wyróżniono 129 naukowczyń. Wyboru stypendystek, co roku dokonuje niezależne Jury pod przewodnictwem prof. dr hab. Ewy Łojkowskiej.  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
09.10.2026 20:06
Sport i beauty w jednej lidze: P&G i L’Oréal wychodzą poza półki na stadiony
Oba przypadki pokazują przesunięcie aktywności koncernów kosmetycznych poza klasyczne kanały komunikacji – reklamę, drogerie, perfumerie czy platformy e-commerce.L‘Oréal Groupe/McLaren Racing

Procter & Gamble wykorzystuje rosnącą popularność Formuły 1 w Azji i Pacyfiku, a L’Oréal łączy kosmetyki z piłką nożną oraz wydarzeniami muzycznymi. Obie grupy rozwijają partnerstwa, które mają zwiększać zaangażowanie konsumentów, ale także wspierać sprzedaż kategorii i współpracę z detalistami. Skala tych działań pokazuje, że sport i rozrywka stają się dla globalnych koncernów beauty kolejnymi kanałami budowania relacji z konsumentami.

Procter & Gamble ogłosił partnerstwo z zespołem McLaren Mastercard Formula 1 Team, którego celem jest zwiększenie zaangażowania konsumentów w regionie Azji i Pacyfiku oraz wsparcie wzrostu kategorii. Współpraca została ogłoszona 8 października, przed Grand Prix Singapuru. W ramach projektu marki P&G, w tym Head & Shoulders i Oral-B, będą łączone z platformą McLaren Racing poprzez produkty co-brandingowe oraz aktywacje konsumenckie.  

Dla P&G Formuła 1 ma być nie tylko przestrzenią ekspozycji logotypów podczas wyścigów. Koncern zapowiada wykorzystanie kanałów cyfrowych, mediów społecznościowych oraz społeczności fanowskich, tak aby kontakt z markami wykraczał poza same weekendy Grand Prix. Partnerstwo ma również tworzyć nowe możliwości komercyjne i wspierać wzrost kategorii we współpracy z detalistami w regionie.

image

Clear wchodzi do Formuły 1 jako partner Oracle Red Bull Racing

Wybór Formuły 1 odpowiada zmianom w strukturze jej publiczności. Według danych F1 globalna baza fanów osiągnęła w 2025 r. 827 mln osób, co oznacza wzrost o 12 proc. rok do roku i o 63 proc. względem 2018 r. 43 proc. fanów ma mniej niż 35 lat, a udział kobiet wzrósł do 42 proc., wobec 37 proc. w 2018 r. W 2025 r. aż 57 proc. nowych fanów F1 stanowiły osoby poniżej 35. roku życia.  

Rosną także znaczenie i zasięg kanałów cyfrowych. Łączna liczba obserwujących Formułę 1 w mediach społecznościowych wynosiła w 2025 r. 106 mln, wobec 18 mln w 2018 r.   To właśnie połączenie sportu, treści cyfrowych i społeczności internetowych jest istotne z punktu widzenia marek FMCG, które chcą docierać do młodszych grup konsumentów.

Działania P&G wpisują się w skalę biznesu koncernu. W roku fiskalnym 2026 jego sprzedaż netto wyniosła 87,0 mld dolarów, o 3 proc. więcej niż rok wcześniej. Sprzedaż organiczna segmentu Beauty wzrosła w tym okresie w średnim jednocyfrowym tempie, a cały region Azji i Pacyfiku odpowiadał za 7 proc. sprzedaży P&G, podobnie jak Chiny kontynentalne.  

L’Oréal łączy beauty ze sportem

Podobny kierunek obrał L’Oréal Groupe. Koncern zawarł strategiczne partnerstwo z Paris Saint-Germain, które potrwa do 2028 r. Jest to pierwsza współpraca grupy z klubem piłkarskim. Jej częścią jest marka Vichy Laboratoires, która została oficjalnym partnerem PSG w zakresie pielęgnacji skóry i włosów męskiej pierwszej drużyny.  

Produkty Vichy – obejmujące m.in. pielęgnację skóry, ochronę przeciwsłoneczną i produkty do włosów – będą dostępne na terenie PSG Campus oraz Parc des Princes. Partnerstwo ma również komponent badawczo-rozwojowy. Zespoły naukowe Vichy i PSG mają prowadzić badania obserwacyjne dotyczące zdrowia skóry, skóry głowy, dobrostanu oraz wydolności sportowej. Wyniki mają być wykorzystywane także w komunikacji edukacyjnej.

Dla Vichy jest to sposób na połączenie pozycji marki dermokosmetycznej z obszarem profesjonalnego sportu. Według PSG marka jest rekomendowana przez ponad 80 tys. dermatologów na świecie.  

image

P&G zostaje Oficjalnym Partnerem Tour de France do 2028 roku

Drugim kierunkiem ekspansji L’Oréal jest rynek wydarzeń muzycznych i rozrywki na żywo. Grupa została wyłącznym partnerem beauty Plénitude Arena w Paryżu, wcześniej funkcjonującej jako Paris La Défense Arena. Umowa została zawarta na dwa lata z możliwością odnowienia. Obiekt może pomieścić do 45 tys. osób i jest określany przez L’Oréal jako największa hala widowiskowa w Europie.  

W ramach współpracy grupa ma tworzyć w arenie przestrzenie beauty oraz Beauty Bary, dzięki którym konsumenci będą mogli zetknąć się z markami L’Oréal podczas koncertów i innych wydarzeń. Partnerstwo obejmuje portfolio 40 międzynarodowych marek grupy.  

Marketing jako narzędzie wzrostu kategorii

Oba przypadki pokazują przesunięcie aktywności koncernów kosmetycznych poza klasyczne kanały komunikacji – reklamę, drogerie, perfumerie czy platformy e-commerce. Sport i wydarzenia na żywo są wykorzystywane jako środowiska, w których marki mogą łączyć ekspozycję, doświadczenie konsumenckie, content cyfrowy oraz sprzedaż.

Skala L’Oréal pokazuje znaczenie tego kierunku dla największego gracza globalnego rynku beauty. W 2025 r. grupa osiągnęła 44,05 mld euro sprzedaży, zwiększając ją o 4 proc. like-for-like. E-commerce odpowiadał za ponad 30 proc. sprzedaży, a sprzedaż kategorii pielęgnacji włosów stanowiła 18 proc. przychodów grupy, pielęgnacji skóry 37 proc., makijażu 19 proc., a zapachów 15 proc.  

image

Nivea Men i Real Madrid przedłużają współpracę do 2030 roku

W przypadku obu koncernów sport nie jest więc wyłącznie narzędziem wizerunkowym. P&G wprost wskazuje na możliwość wspierania wzrostu kategorii i współpracy z detalistami, natomiast L’Oréal wykorzystuje partnerstwa do demonstracji produktów, badań, aktywacji fanów i tworzenia doświadczeń zakupowych. Granica między marketingiem, rozrywką, sprzedażą detaliczną i doświadczeniem marki staje się coraz mniej wyraźna, a globalne firmy beauty wykorzystują rosnące społeczności sportowe i kulturalne do budowania kontaktu z konsumentami poza tradycyjnym środowiskiem kosmetycznym.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
09.10.2026 20:01
Korniki jako źródło chitozanu. Polski naukowiec chce wykorzystać leśne szkodniki w kosmetyce
Chitozan to polimer.Kaboompics

Korniki i inne owady odławiane w polskich lasach mogą stać się źródłem chityny, a następnie chitozanu wykorzystywanego m.in. w kosmetykach, medycynie i opakowaniach. Naukowiec z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie opracowuje technologię pozyskiwania biopolimeru z owadów, które obecnie traktowane są jako odpad. Projekt otrzymał wsparcie Narodowego Centrum Nauki, a AGH dokonała już zgłoszenia patentowego.

Chityna jest jednym z najpowszechniej występujących biopolimerów w przyrodzie. Wykorzystuje się ją do produkcji chitozanu – materiału o właściwościach, które pozwalają zastosować go m.in. w kosmetyce, medycynie, rolnictwie czy produkcji materiałów opakowaniowych.

Obecnie podstawowym źródłem chityny są pancerze skorupiaków, przede wszystkim krewetek i krabów. Surowiec ten powstaje jako produkt uboczny przetwórstwa owoców morza. Produkcja chitozanu koncentruje się przede wszystkim w Azji, m.in. w Chinach, Indiach i Tajlandii, a także w Ameryce Południowej. Europa, ze względu na mniejszą skalę przetwórstwa skorupiaków, pozostaje w dużej mierze zależna od importu.

Alternatywne, lokalne źródło surowca mogłoby więc ograniczyć zależność od azjatyckich dostawców. Jednym z potencjalnych rozwiązań jest wykorzystanie owadów odławianych w ramach ochrony lasów.

image

Chitozan w kosmetykach – czy czeka go sukces na miarę kwasu hialuronowego?

Pomysł rozwija Eugeniusz Świstun z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Badacz wykorzystuje owady zbierane przez leśników w pułapkach feromonowych. Zamiast kierować je do utylizacji, odzyskuje z nich chitynę, a następnie przekształca ją w chitozan.

Skala dostępnej biomasy może być znacząca. Jak wynika z szacunków badacza opartych na badaniach terenowych, w pojedynczej pułapce feromonowej może zgromadzić się nawet 1,5 kg owadów. Przy założeniu powierzchni 10 tys. ha lasu i dwóch pułapek na hektar oznaczałoby to około 30 ton odłowionych owadów.

Kosmetyki jednym z zastosowań

Projekt ma znaczenie również dla przemysłu kosmetycznego. Chitozan jest wykorzystywany jako składnik formulacji kosmetycznych ze względu na swoje właściwości filmotwórcze, a także możliwość zastosowania w produktach do pielęgnacji skóry i włosów. Biopolimer może być również wykorzystywany w materiałach stosowanych przy opatrywaniu ran, maściach czy innych rozwiązaniach biomedycznych.

W przypadku technologii opracowywanej przez AGH potencjalną zaletą jest wykorzystanie lokalnego odpadu biologicznego. Surowcem nie byłyby hodowane specjalnie w tym celu owady, lecz szkodniki już odławiane w ramach ochrony lasów.

Badaniom poddawanych jest pięć gatunków owadów: kornik drukarz, chrabąszcz majowy, rytownik pospolity, brudnica mniszka oraz kornik ostrozębny. Ich pancerze zawierają chitynę, którą można następnie przetworzyć do postaci chitozanu.

Technologia obejmuje kilka etapów. Wysuszone owady są mielone, a następnie z materiału usuwane są białka i minerały. Kolejny etap polega na przekształceniu chityny w rozpuszczalny chitozan oraz jego dekoloryzacji.

Badacz zoptymalizował proces m.in. poprzez obniżenie temperatury reakcji do poniżej 70°C oraz ograniczenie zużycia odczynników. Ma to zmniejszać zapotrzebowanie na energię i koszty procesu, co może mieć znaczenie dla jego późniejszej skalowalności przemysłowej.

Od laboratorium do półtechniki

Projekt znajduje się jednak nadal na etapie badań. Na podstawie analiz laboratoryjnych Świstun chce wytypować jeden najbardziej perspektywiczny gatunek, który zostanie wykorzystany w dalszym rozwoju technologii.

Kolejnym krokiem ma być przejście do skali półtechnicznej, czyli etapu pośredniego pomiędzy eksperymentem laboratoryjnym a pełną produkcją przemysłową. W tym celu naukowiec rozpoczął współpracę z zewnętrzną firmą.

Istotnym elementem komercjalizacji technologii jest również ochrona własności intelektualnej. Akademia Górniczo-Hutnicza dokonała już zgłoszenia patentowego w Urzędzie Patentowym RP, dotyczącego pozyskiwania chityny i chitozanu ze szkodników leśnych.

Jeżeli dalsze testy potwierdzą możliwość efektywnego pozyskiwania surowca na większą skalę, technologia mogłaby stworzyć nowe zastosowanie dla biomasy, która obecnie jest odpadem z gospodarki leśnej. Z punktu widzenia przemysłu kosmetycznego oznaczałoby to potencjalnie pojawienie się europejskiego, a w przyszłości także polskiego źródła chitozanu – surowca obecnie pozyskiwanego przede wszystkim z odpadów przemysłu skorupiaków.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
10. październik 2026 20:55