StoryEditor
Marketing i media
03.04.2025 12:45

Martyna Wojciechowska w nowej kampanii Dove #PierwszeJestNajlepsze

W kampanię Dove aangażowała się Martyna Wojciechowska / Dove mat.pras.

W kampanii #PierwszeJestNajlepsze marka Dove po raz kolejny sprzeciwia się presji kreowania idealnego wizerunku. Tym razem zachęca wszystkie kobiety do przyłączenia się do globalnego ruchu, którego celem jest celebrowanie autentyczności i dzielenie się pierwszym zrobionym, nieedytowanym zdjęciem w mediach społecznościowych. W kampanię zaangażowała się znana z autentyczności Martyna Wojciechowska.

Nowe badanie przeprowadzone na zlecenie marki Dove potwierdza, że znajdujemy się pod ogromną presją, by w mediach społecznościowych publikować zdjęcia przedstawiające wyłącznie nasz wyidealizowany wizerunek. Aż 1 na 4 kobiety robi co najmniej 50 zdjęć przed wybraniem do publikacji tego idealnego. Te z grupy wiekowej 18–24 lata robią sobie średnio 12 zdjęć zanim zdecydują się opublikować jedno z nich, a przedstawicielki pokolenia Alfa wykonują 7 zdjęć przed publikacją.

2 na 5 kobiet czuje się niepewnie przed opublikowaniem w mediach społecznościowych swojego zdjęcia, a co druga szuka aprobaty przyjaciół przed jego upublicznieniem. Więcej niż połowa kobiet przyznała, że ponad 10 minut zastanawia się, czy dane zdjęcie opublikować, udostępnić czy usunąć. Natomiast prawie połowa ankietowanych usuwa własne zdjęcia po ich publikacji z powodu braku pewności siebie. 

Ten ciągły cykl powtarzania zdjęć, filtrowania i poprawiania może przyćmić radość z uchwycenia prawdziwych, spontanicznych momentów. Potwierdza to badanie Dove –  aż 6 na 10 kobiet nie publikuje zdjęć z wyjątkowych chwil tylko dlatego, że nie są zadowolone z tego, jak na tych zdjęciach wyglądają!

Ostatnie badanie Dove wskazuje, że aż 6 na 10 kobiet nie chce dzielić się najważniejszymi momentami życia w mediach społecznościowych, bo nie są w pełni zadowolone ze swojego wyglądu. Każdego dnia doświadczamy społecznych nacisków, by kreować i pokazywać w sieci swój wyidealizowany obraz. W rezultacie czujemy lęk i niepewność. Dove pragnie zmienić ten trend, zachęcając kobiety do publikowania pierwszych, nieprzetworzonych zdjęć, które uchwyciły ich radość i autentyczność. Chcemy pokazać, że prawdziwe piękno tkwi różnorodności, w akceptacji siebie takim, jakim się jest, a nie w poszukiwaniu perfekcji – podkreśla Joanna Orzechowska, Head of Marketing I Personal Care w Unilever.

#PierwszeJestNajlepsze

#PierwszeJestNajlepsze jest częścią globalnej kampanii marki Dove #ShareTheFirst, której celem jest zjednoczenie kobiet na całym świecie w walce z nierealistycznymi standardami piękna i zachęcenie ich do akceptacji swojego autentycznego piękna. 

Od Nowego Jorku po Paryż, Tokio i Sydney – Dove wraz z zaangażowanymi wpływowymi osobami na całym świecie zachęca kobiety do dzielenia się pierwszymi zdjęciami, które zrobiły. By wybrały radość z tych pięknych chwil zamiast perfekcji. By pokazywały, że prawdziwe piękno to nie doskonałe zdjęcie, na którym wyglądają idealnie. Prawdziwe Piękno to akceptacja siebie, radość z bycia sobą i celebracja wyjątkowych momentów w naszym życiu.

Martyna Wojciechowska i jej „pierwsze zdjęcie”

Jako osoba, która dobrze zna presję mediów społecznościowych i oczekiwanie utrzymywania nieskazitelnego wizerunku, do kampanii włączyła się Martyna Wojciechowska. Publikując swoje pierwsze zrobione, nieedytowane zdjęcie, zachęca kobiety w Polsce do uwolnienia się od presji kreowania perfekcyjnego wizerunku w mediach społecznościowych.

– Kiedy utrwalanie wyjątkowych chwil zmieniło się w poszukiwanie idealnego kadru? Ostatnio przeglądałam swoje stare analogowe zdjęcia sprzed lat. Każde z nich to dzisiaj dla mnie mnóstwo pięknych wspomnień z tamtego okresu. Czy któraś z nas za te kilka czy kilkanaście lat przeglądając swoje wspomnienia na fotografiach, naprawdę będzie patrzeć na to, jak wyglądała? Czy raczej będziemy odtwarzać wyjątkowe chwile, które zostały uchwycone na tej konkretnej fotografii? Dlatego zachęcam do dołączenia do akcji Dove #ShareTheFirst i podzielenia się idealną chwilą, a nie idealną fotką –  opowiada Martyna Wojciechowska.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
26.02.2026 14:08
NYX Professional Makeup x Bridgerton: strategia „royal beauty” napędza także polski rynek kosmetyczny
NYX cosmetics

Współpraca marek kosmetycznych z gigantem streamingu, jakim stał się serial "Bridgerton", to obecnie jeden z najskuteczniejszych silników wzrostu w sektorze beauty. Najnowsza limitowana kolekcja NYX Professional Makeup x Bridgerton to podręcznikowy przykład wykorzystania mechanizmu fandom marketingu oraz trendu regencycore, który od premiery serialu Netflixa stał się widoczny w popkulturze i estetyce konsumenckiej.

Kolekcja z potencjałem kolekcjonerskim

Strategia produktowa NYX PM opiera się na umiejętnym połączeniu nowoczesnych formuł z estetyką retro. W skład linii wchodzą produkty, które pełnią rolę „obiektów pożądania”, między innymi:

  • zestawy do ust (Royal Treasures Lip Kit), łączące w jednym secie konturówkę i błyszczyk do ust 
  • innowacyjne akcesoria: Shimmer Skin Illuminating Puff oraz lusterko w stylu vintage, wchodzące  w segment akcesoriów lifestylowych i dekoracyjnych.

Design opakowań wykorzystuje ozdobne detale i uchwyty w stylu vintage, co pozycjonuje produkty jako elementy biżuteryjne. Ich wygląd sprzyja ekspozycji w mediach społecznościowych przez użytkowników.

Dlaczego ten trend działa?

Partnerstwo NYX Professional Makeup i serialu Bridgerton trafia w potrzeby nowoczesnej „debiutantki” – konsumentki z pokolenia Gen Z i Millenialsów, która poszukuje w makijażu zarówno wysokiej jakości, jak i ucieczki w świat fantazji i romantyzmu, dając jej możliwość ciekawych stylizacji modowych i wykonania oryginalnego makijażu.

Z biznesowego punktu widzenia, limitowane edycje tego typu pozwalają markom na testowanie odważniejszych konceptów wizualnych przy zachowaniu lojalności dotychczasowych klientów.

image

Dove we współpracy z serialem Netflixa “Bridgerton” – kampania „Let Them Talk”

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
25.02.2026 12:28
Czego potrzeba do zbudowania skutecznej foto-historii? – Praktyczne wskazówki
Fotografia produktowa pozwala zaprezentować cechy produktu w sposób uporządkowany i czytelny.Kaboompics

Niniejszy artykuł stanowi podsumowanie kluczowych zagadnień z perspektywy zamawiających usługi fotograficzne, wideo oraz tworzenie contentu na potrzeby mediów społecznościowych. Pojawiają się tu również elementy wiedzy z zakresu marketingu i sprzedaży, które mają na celu ułatwienie procesu realizacji materiałów wizualnych skutecznie wspierających promocję zabiegów, kosmetyków oraz innych usług z obszaru beauty i pozostających w pamięci odbiorców na dłużej.

Jednym z największych wyzwań, z jakimi mierzy się obecnie większość przedsiębiorców – a w branży beauty poziom konkurencji jest wyjątkowo wysoki – jest nasycenie rynku. Duża liczba podobnych produktów i usług sprawia, że skuteczne zaprezentowanie oferty oraz dotarcie do właściwych klientów wymaga czasu, zaangażowania i przemyślanych inwestycji. Estetyczny obraz sam w sobie nie wystarcza, by przekonać odbiorców do zakupu. Jego podstawową funkcją jest budowanie świadomości marki i zapadanie w pamięć.

Fotografia i video jako narzędzia budowania świadomości marki

Choć wydaje się to oczywiste, w praktyce często okazuje się, że zamawiane materiały wizualne nie są spójne z wcześniejszą komunikacją marki. Jednocześnie pojawia się oczekiwanie, że atrakcyjne zdjęcia lub filmy automatycznie przełożą się na wzrost sprzedaży. W rzeczywistości proces decyzyjny klientów jest znacznie bardziej złożony. Wielu twórców wizualnych koncentruje się wyłącznie na estetyce obrazu, nie oferując wsparcia marketingowego, co dodatkowo podkreśla znaczenie świadomego planowania treści.

image
Fotografia produktowa koncentruje uwagę odbiorcy na formie, detalu i proporcjach.
Kaboompics

Zakupy impulsywne, podejmowane wyłącznie na podstawie obrazu, należą do rzadkości. Zazwyczaj decyzję poprzedza konkretna potrzeba lub dłuższy proces poszukiwań. Materiały wizualne nie mają więc natychmiast sprzedawać, lecz stopniowo budować rozpoznawalność i skojarzenia z marką. Oczekiwanie szybkich efektów sprzedażowych wyłącznie na podstawie jednej publikacji często prowadzi do rozczarowania, zwłaszcza w silnie konkurencyjnej branży beauty.

Punkt wyjścia każdej kampanii marketingowej jest ten sam – odpowiednio zaplanowany content ma za zadanie dotrzeć do osób realnie zainteresowanych ofertą i zapisać się w ich świadomości. W momencie podejmowania decyzji zakupowej to właśnie ta marka powinna pojawić się jako pierwsza skojarzeniowo. Obraz pozwala komunikować jakość, charakter, atmosferę oraz wartość produktu lub usługi, często bez odwoływania się do ceny. Dzięki temu odbiorcy mogą „poczuć” ofertę jeszcze przed bezpośrednim kontaktem.

Jakich kompetencji faktycznie potrzeba przy realizacji contentu?

Na etapie planowania warto uwzględnić wsparcie organizacyjne w postaci dodatkowej osoby pomagającej przy publikacjach lub koordynacji działań. Wiele mniejszych firm i marek często dysponuje przygotowanymi materiałami od fotografów, jednak nie są one nigdzie publikowane. Powtarzającym się powodem jest braku czasu. Odpowiednie rozłożenie sił oraz realne założenia dotyczące częstotliwości publikacji pozwalają uniknąć takiej sytuacji.

image
Fotografia produktowa stanowi element procesu prezentacji i sprzedaży produktu.
Kaboompics

W praktyce granice między rolami fotografa, videografa i content creatora często się zacierają. Coraz więcej twórców łączy te funkcje, jednak nie zawsze jest to optymalne rozwiązanie na każdym etapie rozwoju marki. Kluczowe jest określenie, jakie kompetencje są potrzebne na początku, a jakie będą niezbędne w dalszej perspektywie.

Jeśli głównym wyzwaniem jest brak pomysłu na komunikację i prezentację oferty, punktem wyjścia powinna być strategia lub współpraca z content creatorem. Jego zadaniem jest pomoc w uporządkowaniu przekazu i zbudowaniu spójnej narracji, która ułatwi tworzenie kolejnych materiałów wizualnych. Dopiero na tej podstawie warto decydować się na realizację fotografii lub wideo.

Zamawianie sesji zdjęciowej lub nagrań bez jasno określonego celu komunikacyjnego często kończy się jedynie estetycznym, lecz nieskutecznym materiałem. Fotografie mogą być wysokiej jakości, jednak bez strategii trudno wykorzystać ich potencjał marketingowy.

Dobrym rozwiązaniem na początek są fotografie, które ułatwiają wdrożenie regularnych publikacji w mediach. Produkcje video wymagają większego zaangażowania organizacyjnego i najlepiej realizować je w momencie, gdy potrzeby są jasno określone, a za nimi długofalowy plan komunikacji. Krótkie formy video, takie jak rolki, mogą być z powodzeniem tworzone przez content creatorów, często przy użyciu prostych narzędzi. Kluczowe znaczenie ma tu umiejętne kadrowanie, montaż oraz treść niesiona przez obraz, a nie rozbudowane efekty wizualne.

Dlatego tak istotne jest posiadanie nawet krótkoterminowej strategii, obejmującej kilka miesięcy działań. Spójny i przemyślany content pozwala budować relację z odbiorcami, zwiększać rozpoznawalność marki i sprawia, że oferowane produkty oraz usługi pozostają w świadomości klientów na dłużej.

Natalia Olszewska

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. luty 2026 13:26