StoryEditor
Biznes
26.08.2024 09:53

Mediaboard wchodzi na polski rynek – nowy gracz w monitoringu mediów

Mediaboard, firma specjalizująca się w kompleksowych rozwiązaniach z zakresu monitoringu mediów, zadebiutuje na polskim rynku we wrześniu 2024 roku. / Mediaboard

Mediaboard, czeska firma specjalizująca się w monitoringu mediów, wchodzi na polski rynek. Na czele polskiego oddziału stanął Marcin Szczupak, były wieloletni menedżer w PSMM Monitoring&More. Nowy gracz zapowiada kompleksowe usługi dla branży PR i komunikacji, w tym monitorowanie mediów, zarządzanie kontaktami z dziennikarzami oraz dostęp do zaawansowanych narzędzi analitycznych.

Mediaboard, platforma PR „all-in-one” z siedzibą w Pradze, zdecydowała się na rozszerzenie swojej działalności na polski rynek. Firma, której założycielem jest Tomas Berger, do tej pory działała w Czechach, Słowacji i Chorwacji. Polska, będąca czwartym rynkiem w regionie, stanie się dla Mediaboard największym z dotychczasowych rynków, co jest kluczowym krokiem w strategii ekspansji firmy w Europie Środkowo-Wschodniej. „Polska to dla nas strategiczny rynek, a wejście na niego jest konsekwentnym krokiem w realizacji naszej misji, którą jest osiągnięcie pozycji lidera monitoringu mediów w Europie” – podkreśla Marcin Szczupak, CEO Mediaboard Polska.

Mediaboard oferuje szerokie spektrum usług, od monitorowania mediów tradycyjnych (telewizja, prasa, radio) po nowoczesne narzędzia do analizy mediów społecznościowych. Platforma pozwala na zarządzanie komunikacją marek poprzez m.in. tworzenie wirtualnych biur prasowych oraz realizację kampanii e-mailingowych. Co ważne, system umożliwia również zarządzanie kontaktami z dziennikarzami oraz analizy oparte na danych mediowych. Szczególną wartością dla klientów ma być możliwość kompleksowej obsługi PR na jednej platformie, co według prezesa Marcina Szczupaka wyróżnia Mediaboard na tle konkurencji. „Nasz wachlarz rozwiązań jest tak szeroki, że zaskoczył nawet mnie, mimo lat doświadczenia w tej branży” – przyznaje Szczupak.

Do czego służy monitoring mediów?

Monitoring mediów w branży kosmetycznej odgrywa kluczową rolę w zarządzaniu wizerunkiem marki oraz analizowaniu trendów rynkowych. Dzięki niemu firmy mogą śledzić, jak ich produkty są postrzegane przez konsumentów oraz jakie opinie pojawiają się w mediach tradycyjnych i społecznościowych. Monitoring pozwala na szybkie reagowanie na negatywne recenzje czy kryzysy wizerunkowe, co w dynamicznej branży kosmetycznej ma ogromne znaczenie. Dodatkowo, poprzez analizę trendów i popularnych tematów, marki mogą lepiej dostosować swoje strategie marketingowe oraz kampanie reklamowe, aby skuteczniej docierać do grup docelowych. Narzędzia monitorujące ułatwiają także identyfikację influencerów, z którymi warto nawiązać współpracę, co ma bezpośredni wpływ na zwiększenie zasięgu oraz skuteczność działań promocyjnych w tym silnie konkurencyjnym sektorze.

Firma oficjalnie rozpoczęła działalność operacyjną w Polsce w lipcu 2024 roku, jednak jej pełne wejście na rynek nastąpiło dopiero we wrześniu. Mediaboard nie ukrywa, że polski rynek jest dla niej wyzwaniem, ze względu na wysoką konkurencję i specyficzne wymagania lokalnych firm. „Proces wejścia na polski rynek został skrupulatnie przygotowany, z uwzględnieniem lokalnych realiów. Jesteśmy przekonani, że nasza innowacyjna oferta spotka się z pozytywnym odbiorem zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym” – mówi CEO Mediaboard Polska.

Mediaboard rusz na Polskę

Ekspansja Mediaboard na Polskę wpisuje się w szerszy kontekst rozwoju branży monitoringu mediów w regionie CEE. Polska, będąca siedzibą regionalną dla wielu międzynarodowych firm, pełni strategiczną rolę w tym regionie. Jak podkreśla Tomas Berger, CEO grupy Mediaboard, firma ma na celu świadczenie usług na rynkach zarówno lokalnych, jak i międzynarodowych, co jest kluczowe dla globalnych marek. „Dzięki naszej obecności w Czechach, na Słowacji, w Chorwacji i teraz w Polsce, możemy zapewnić naszym klientom pełne wsparcie w zarządzaniu komunikacją na rynkach globalnych” – dodaje Berger.

Wprowadzenie Mediaboard na rynek polski zbiega się z rosnącym zapotrzebowaniem na kompleksowe badania i analizy obejmujące wszystkie media – od tradycyjnych po cyfrowe, co może stanowić szansę na szybkie zdobycie pozycji rynkowej. Jak powiedziała Aleksandra Gawlas-Wilińska w wywiadzie dla Wiadomości Kosmetycznych,

W obszarze marketingu w Polsce brakuje mi jednego rzetelnego badania wszystkich mediów. Takiej organizacji jak Joint Industry Committee, zarządzającej badaniem konsumpcji mediów, abyśmy wreszcie mogli jako marketerzy patrzeć na zasięgi całościowo, a nie przez pryzmat dostawcy. Telewizja, prasa, radio, digital – nikt nie bada mediów kompleksowo. A my chcielibyśmy na konsumenta patrzeć całościowo, lepiej rozumieć, jak komunikować się z nim w różnych mediach, nie dublując zasięgów i dbając o zdrową częstotliwość kontaktów. To dlatego potrzebujemy dobrych badań.

Czytaj także: "Emily w Paryżu" łączy siły z Augustinusem Baderem i Michel Germain Parfums w ramach crosspromocji

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
08.05.2026 09:29
Cyfrowa niezależność Rossmanna: niemiecki gigant buduje własny system ERP
Rossmann rozpoczął ambitny projekt budowy własnego systemu ERPShutterstock

Niemiecki gigant branży drogeryjnej, Rossmann, zdecydował się na rzadko spotykany w tej skali krok i rozpoczął ambitny projekt budowy własnego systemu ERP (Enterprise Resource Planning), który ma być wykorzystywany przez sieć na rynku niemieckim. Zamiast polegać na gotowych rozwiązaniach od zewnętrznych dostawców, takich jak SAP czy Oracle, sieć stawia na autorską technologię „szytą na miarę”.

To ogromne przedsięwzięcie IT ma na celu pełną niezależność technologiczną oraz optymalizację kluczowych procesów biznesowych – od zarządzania zapasami, przez logistykę, aż po sprzedaż w tysiącach lokalizacji w całej Europie -- ustalił portal LebensmittelZeitung.

Decyzja o odejściu od standardowych systemów rynkowych na rzecz wewnętrznego oprogramowania to czytelny sygnał walki o większą zwinność (agility) i kontrolę nad danymi. W dobie dynamicznych zmian w handlu detalicznym Rossmann będzie mógł dzięki takiej niezależności błyskawicznie reagować na potrzeby rynku– bez czekania na aktualizacje od zewnętrznych korporacji IT. Budowa własnego „silnika” operacyjnego pozwoli firmie na lepszą integrację procesów omnichannel oraz bardziej precyzyjne zarządzanie łańcuchem dostaw, co staje się kluczową przewagą konkurencyjną w starciu z rynkowymi rywalami.

image

Marka własna ze wsparciem kreatorów internetowych. Rossmann tworzy „Isana Creator Squad”

Ten ruch pozycjonuje Rossmanna już nie tylko jako tradycyjnego detalistę, ale jako nowoczesną spółkę technologiczną. Samodzielne tworzenie tak krytycznej infrastruktury to proces kosztowny i obarczony ryzykiem, jednak w perspektywie długofalowej może przynieść ogromne oszczędności na licencjach oraz unikalną przewagę w zakresie elastyczności operacyjnej. 

Sukces Rossmanna może zainspirować inne duże sieci do porzucenia modelu „kupuj” na rzecz modelu „buduj”, zmieniając układ sił na rynku dostawców oprogramowania dla handlu.

image

Retail media wkracza do Rossmanna. Co to oznacza dla drogerii i branży beauty?

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.05.2026 10:03
Colgate-Palmolive przekracza prognozy, ale traci 300 mln dol. przez konflikt na Bliskim Wschodzie
Colgate-Palmolive, podobnie jak wcześniej Unilever, wskazuje na konflikt na Bliskim Wschodzie jako główną przyczynę destabilizacji łańcuchów dostawshutterstock

Mimo solidnych wyników za pierwszy kwartał 2026 roku, gigant rynku higieny jamy ustnej i środków czystości, Colgate-Palmolive, dołączył do grona globalnych koncernów alarmujących o rosnących kosztach operacyjnych. Spółka oszacowała, że napięcia na linii USA-Iran i zakłócenia logistyczne na Bliskim Wschodzie obciążą jej budżet kwotą 300 milionów dolarów w skali roku.

Choć akcje spółki wzrosły o 3 proc. po opublikowaniu wyników finansowych, zarząd tonuje nastroje, wskazując na coraz trudniejsze otoczenie makroekonomiczne i presję surowcową.

Paradoks Q1: świetna sprzedaż vs. geopolityczne ryzyko

Wyniki Colgate-Palmolive za pierwszy kwartał 2026 roku okazały się lepsze od przewidywań analityków:

  • Sprzedaż netto: wyniosła 5,32 mld USD (oczekiwano 5,22 mld USD).
  • Skorygowany zysk na akcję (EPS): osiągnął poziom 97 centów, bijąc prognozy o 2 centy.

Sukces ten opiera się głównie na rynkach wschodzących i segmencie międzynarodowym, gdzie popyt na pasty do zębów Colgate i mydła Palmolive pozostał stabilny mimo wcześniejszych podwyżek cen. Jednak sytuacja w Ameryce Północnej budzi niepokój – tamtejszy wolumen sprzedaży spadł o 3,2 proc., co świadczy o tym, że budżety domowe Amerykanów są pod dużą presją, a klienci coraz częściej szukają tańszych zamienników (np. marek własnych).

300 milionów dolarów na „stole” – skąd te koszty?

Colgate-Palmolive, podobnie jak wcześniej Unilever, wskazuje na konflikt na Bliskim Wschodzie jako główną przyczynę destabilizacji łańcuchów dostaw. Oszacowane na 300 mln USD dodatkowe wydatki obejmują:

  • Surowce: gwałtowne wahania cen komponentów chemicznych i opakowań.
  • Logistyka: droższy transport i konieczność zmiany tras omijających zapalne regiony.
  • Energia: wyższe koszty utrzymania fabryk w regionach zależnych od dostaw energii z Bliskiego Wschodu.
  • Strategia obronna: premiumizacja i oszczędności
    image

    Unilever podniesie ceny. Presja kosztowa uderza także w segment beauty

Aby ochronić marże, koncern wdraża dwutorowy model zarządzania:

  • Plan oszczędnościowy: program optymalizacji operacyjnej ma wygenerować od 200 do 300 mln dol. oszczędności do 2028 roku (głównie od 2027 r.).
  • Dyskretne podwyżki cen: Colgate planuje dalsze zwiększanie przychodów nie poprzez proste podwyżki bazowych produktów, ale poprzez wprowadzanie nowych produktów premium. Pozwala to na podniesienie średniej ceny koszyka bez bezpośredniego zniechęcania najbardziej oszczędnych konsumentów.

Wnioski dla biznesu:

  • Presja na wolumeny: spadek sprzedaży ilościowej w USA to sygnał ostrzegawczy dla retailerów – lojalność wobec marki przegrywa z ceną.
  • Geopolityka to realny koszt: konflikt na Bliskim Wschodzie przestaje być tylko nagłówkiem w mediach, a staje się konkretną pozycją w bilansie strat i zysków.
  • Innowacja jako tarcza: walka o marżę w 2026 roku odbędzie się na polu innowacji premium, a nie masowych promocji.

Źródło: Reuters, Raport kwartalny Colgate-Palmolive

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. maj 2026 10:56