StoryEditor
Innowacje
19.01.2025 22:25

L’Oréal i IBM tworzą pierwszy model AI, wspierający produkcję zrównoważonych kosmetyków

Nowe partnerstwo łączy unikalną wiedzę L’Oréal w dziedzinie nauk kosmetycznych z technologiami IBM w zakresie AI / L‘Oreal mat.prasowe

IBM i lider branży kosmetycznej L’Oréal ogłosiły współpracę, której celem jest wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji (GenAI) IBM do analizy danych, dotyczących receptur kosmetycznych. Współpraca ta pozwoli firmie L’Oréal na zastosowanie bardziej zrównoważonych surowców oraz redukcję zużycia energii i odpadów.

Wprowadzenie unikalnego modelu AI znacząco zwiększy możliwości zespołów badawczo-rozwojowych L’Oréal i przełoży się na większą wydajności, podnosząc poziom zadowolenia konsumentów w każdej kategorii kosmetycznej, na każdym rynku. Jako pierwszy tego rodzaju model AI w branży, zredefiniuje on również innowacje na styku branży kosmetycznej, chemii oraz technologii.

Partnerstwo łączy unikalną wiedzę L’Oréal w dziedzinie nauk kosmetycznych z najnowocześniejszymi technologiami IBM w zakresie sztucznej inteligencji. 

Obie firmy stawiają sobie za cel osiągnięcie punktu, w którym nauka i technologia wspierają tworzenie ekologicznych i innowacyjnych rozwiązań. W obliczu potrzeby ochrony zasobów naturalnych Ziemi, kluczowe staje się wykorzystywanie odnawialnych i zrównoważonych surowców w produktach konsumenckich. 

W ramach naszego programu transformacji cyfrowej, partnerstwo to przyspieszy i rozszerzy proces innowacji oraz reformulacji produktów, dzięki czemu będziemy osiągać wyższe standardy w zakresie inkluzywności, zrównoważonego rozwoju i personalizacji. Opierając się na wieloletniej i unikalnej wiedzy z zakresu Beauty Science oraz strukturyzacji danych, współpraca z IBM otwiera nowy, ekscytujący rozdział dla naszych procesów badawczych i rozwojowych – powiedział Matthieu Cassier, dyrektor ds. transformacji i cyfryzacji w L’Oréal Research & Innovation.

Projekt ten przyczyni się do realizacji celu L’Oréal For the Future, zakładającego, że do 2030 roku większość formulacji produktów marki będzie oparta na surowcach pochodzenia biologicznego lub pochodzących z gospodarki obiegu zamkniętego.

Nasza współpraca pokazuje, jak generatywna sztuczna inteligencja może służyć ochronie planety, wykorzystując moc technologii i wiedzy – skomentował Alessandro Curioni, IBM Fellow, wiceprezes na Europę i Afrykę oraz dyrektor IBM Research w Zurychu. – IBM wierzy w możliwości idealnie dopasowanych rozwiązań AI, przyspieszających transformację biznesu. Dzięki najnowszej technologii AI, L’Oréal uzyska wartościowe informacje z bogatych danych dotyczących formulacji i produktów, aby stworzyć dostosowany model AI, wspierający realizację celów operacyjnych – dodał Curioni.

Podczas tworzenia tego modelu sztucznej inteligencji zostanie wykorzystana duża liczba receptur i punktów danych składowych, co przyspieszy wiele zadań i procesów realizowanych przez L‘Oréal, w tym tworzenie nowych produktów, zmienianie formulacji istniejących kosmetyków i optymalizację procesów pod kątem produkcji na większą skalę. To narzędzie w ciągu najbliższych kilku lat w znacznym stopniu wspomoże 4 tys. naukowców L‘Oréal na całym świecie.

Ponadto IBM Consulting będzie wspierać L‘Oréal w dążeniu do ponownego przeanalizowania i przeprojektowania procesu odkrywania nowych formulacji. Lepsze zrozumienie zachowania odnawialnych składników w formulacjach kosmetycznych pomoże firmie L‘Oréal stworzyć dla konsumentów na całym świecie w jeszcze większym stopniu spersonalizowane, bardziej zrównoważone linie produktów o większej inkluzywności.

Czytaj teżInnowacyjne minilaboratorium L‘Oréal do analizy skóry

To partnerstwo łączące wysoko wyspecjalizowaną wiedzę z zakresu sztucznej inteligencji i kosmetyków ma na celu zrewolucjonizowanie procesu tworzenia formulacji kosmetycznych. Odzwierciedla ideę badań wspieranych przez AI, kładąc nacisk na zrównoważony rozwój i różnorodność – podsumował Guilhaume Leroy-Méline, IBM distinguished engineer, CTO ds. transformacji biznesowej, IBM Consulting France.

Modele bazowe to rodzaj sztucznej inteligencji trenowany na szerokim zbiorze nieoznakowanych danych, zdolny do wykonywania różnych zadań i adaptacji wiedzy do nowych sytuacji. IBM jest liderem w zastosowaniach takich modeli poza obszarem języka, m.in. w chemii czy danych geospektralnych. Dzięki temu technologia IBM może wspierać kreatywność L’Oréal w opracowywaniu nowych receptur kosmetycznych i transformacji branży beauty. Wspólne wysiłki obu firm kształtują przyszłość, w której innowacja spotyka się ze zrównoważonym rozwojem, dostarczając produkty tak unikalne, jak osoby, które z nich korzystają na co dzień.

Czytaj też: Douglas Skincare Weeks 2025 pod znakiem beauty-tech [GALERIA]

Od 115 lat L’Oréal, światowy lider w branży beauty, koncentruje się na jednym celu: spełnianiu aspiracji kosmetycznych konsumentów na całym świecie. Celem jest tworzenie piękna, które porusza świat, definiuje podejście do piękna jako niezbędne, integracyjne, etyczne, hojne i zaangażowane w zrównoważony rozwój społeczny i środowiskowy. 

Dzięki szerokiemu portfolio 37 międzynarodowych marek oraz ambitnym zobowiązaniom w ramach programu L’Oréal for the Future, Grupa może zaoferować każdej osobie na świecie to, co najlepsze pod względem jakości, skuteczności, bezpieczeństwa, autentyczności i odpowiedzialności, celebrując jednocześnie piękno w jego nieskończonej różnorodności.

Dzięki ponad 90 tys. pracowników, zrównoważonemu zasięgowi geograficznemu i sprzedaży we wszystkich kanałach dystrybucji (e-commerce, rynek masowy, domy towarowe, apteki, perfumerie, salony fryzjerskie, sklepy własne i sprzedaż w strefach wolnocłowych), Grupa wygenerowała w 2023 roku sprzedaż na poziomie 41,18 mld euro. 

Dzięki 20 ośrodkom badawczym w 11 krajach na całym świecie oraz dedykowanemu zespołowi ds. badań i innowacji składającemu się z ponad 4 tys. naukowców i 6,4 tys. specjalistów ds. technologii cyfrowych, L‘Oréal koncentruje się na kreowaniu przyszłości branży beauty i umacnianiu swojej pozycji jako lidera Beauty Tech.

IBM to wiodący dostawca globalnych rozwiązań z zakresu chmury hybrydowej, sztucznej inteligencji oraz doradztwa. Wspiera klientów w ponad 175 krajach, pomagając im wykorzystywać dane do uzyskiwania cennych wniosków, usprawniać procesy biznesowe, obniżać koszty i zdobywać przewagę konkurencyjną w swoich branżach. 

Ponad 4 tys. instytucji rządowych i przedsiębiorstw z kluczowych sektorów, takich jak usługi finansowe, telekomunikacja i opieka zdrowotna, korzysta z platformy chmury hybrydowej IBM oraz Red Hat OpenShift, aby szybko, efektywnie i bezpiecznie realizować transformację cyfrową. Przełomowe innowacje IBM w dziedzinie sztucznej inteligencji, komputerów kwantowych, branżowych rozwiązań chmurowych oraz usług doradczych zapewniają klientom otwarte i elastyczne rozwiązania. 

 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
21.05.2026 11:48
Retail media w polskim handlu: blisko połowa klientów dostrzega reklamy na ekranach
Fakt, że co trzeci klient ignoruje ekrany, a co piąty o nich zapomina, wymaga od branży przejścia na model operacyjny znany z digitalu, czyli oparcia komunikacji na zaawansowanej analityceShutterstock

Z najnowszego raportu UCE Research i MyShopTV wynika, że 47,4% Polaków zauważa cyfrowe reklamy in-store podczas zakupów. W środowisku nasyconym bodźcami to obiecujący wynik dla marek i retailerów. Eksperci wskazują jednak, że sam montaż nośników to za mało – kluczem do pełnej efektywności staje się kontekst, odpowiednie umiejscowienie oraz integracja przekazu z realną ścieżką zakupową klienta.

Badanie przeprowadzone bezpośrednio przed placówkami handlowymi obnaża realną percepcję komunikatów cyfrowych przez konsumentów:

Reakcja konsumentów na ekrany in-storeUdział procentowy

  • Zauważyli reklamy na ekranach podczas zakupów - 47,4%
  • Nie dostrzegli tego typu reklamy w sklepie - 31,3%
  • Nie pamiętają, czy w ogóle je widzieli - 21,3%

Cyfrowa ścieżka klienta na półce sklepowej

Radosław Gołąb, ekspert rynku retail mediów i współautor raportu z MyShopTV, tak komentuje obecny etap rozwoju tego segmentu w Polsce:

„Rynek retail media w Polsce dopiero się skaluje i uczy optymalizacji zarówno po stronie sieci, jak i reklamodawców. Powyższy wynik pokazuje potencjał, ale też przestrzeń do poprawy. To sygnał przede wszystkim dla retailerów, że sam ekran to za mało. Najważniejsze kwestie to jego umiejscowienie, kontekst i integracja z doświadczeniem zakupowym. Kluczowe jest planowanie ustawienia ekranów w kontekście realnej ścieżki klienta, tak aby komunikaty pojawiały się w momentach decyzyjnych, a nie przypadkowych. Kampanie in-store powinny być projektowane pod konkretne miejsce i moment, bo inaczej wygląda komunikacja przy wejściu, a inaczej – przy półce. Do tego dochodzi właściwe wykorzystanie danych oraz powiązanie ekspozycji z efektem sprzedażowym”.

Jak walczyć z filtrowaniem bodźców?

Fakt, że co trzeci klient ignoruje ekrany, a co piąty o nich zapomina, wymaga od branży przejścia na model operacyjny znany z digitalu, czyli oparcia komunikacji na zaawansowanej analityce.

„Właśnie dlatego tak ważne jest korzystanie z danych first party retailera i dostosowywanie komunikatu do profilu koszyka zakupowego czy prime time sprzedaży produktów z danej kategorii. Dopiero wtedy in-store retail media zaczynają działać jak trzeba, czyli skracają dystans między komunikatem a decyzją, zwiększają konwersję przy półce i realnie wpływają na sprzedaż w miejscu, gdzie ona faktycznie zapada. Wyniki pokazują, że fundament działa, czyli ekran generuje kontakt z reklamą. Natomiast efektywność nie będzie wynikać z samej obecności ekranów, tylko z tego, jak dobrze kampanie są dopasowane do zachowań konsumenta i jak precyzyjnie wpisują się w proces zakupowy. In-store retail media zaczynają przypominać media digitalowe, gdzie liczy się nie tylko zasięg, ale jakość dotarcia i moment ekspozycji”.

image

Retail media wkracza do Rossmanna. Co to oznacza dla drogerii i branży beauty?

Ostatni punkt wpływu na konsumenta

Ponieważ polscy konsumenci wykazują dużą elastyczność i często zmieniają zdanie bezpośrednio przed półką chłodniczą czy regałem z kosmetykami, retail media stają się najskuteczniejszym domknięciem całego lejka marketingowego.

„Skoro decyzje zmieniają się nawet w samym sklepie, to placówka handlowa staje się ostatnim, często decydującym punktem wpływu. In-store nie buduje lojalności w klasycznym sensie, ale bardzo skutecznie przechwytuje decyzję w momencie zakupu. Na samą zauważalność reklam w sklepach najbardziej wpływają takie czynniki, jak odpowiednia lokalizacja ekranu, kontekst kategorii i prostota komunikatu. Ekran przy wejściu działa inaczej niż przy półce. Kreacja do przeczytania przegrywa z komunikatem do zobaczenia w sekundę. Nadmiar bodźców oczywiście istnieje, ale problemem rzadziej jest ich liczba, a częściej brak dopasowania. Obecnie rynek w Polsce jest na etapie obecności ekranów in-store w sklepach stacjonarnych, natomiast zmierza ku efektywności działań reklamowych. W najbliższych latach wygrają ci, którzy przestaną traktować placówkę handlową tylko jak miejsce emisji reklamy, a zaczną je postrzegać jako środowisko decyzji zakupowej, w którym warto być ze swoim przekazem. Sklep fizyczny stanie się pełnoprawnym kanałem mediowym, z własną logiką planowania i optymalizacji, opartą na danych first party retailera”.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
21.05.2026 10:21
Uproszczenie AI Act – co zmienia Digital Omnibus i co to oznacza dla beauty
W branży kosmetycznej AI, takie jak wirtualny makijaż, rekomendacje skincare czy chatboty beauty advisor, co do zasady będzie traktowane jako system niskiego lub ograniczonego ryzykaAI

7 maja 2026 r. Parlament Europejski i Rada UE osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie pakietu Digital Omnibus on AI, który ma uprościć i przesunąć w czasie część obowiązków wynikających z AI Act, planowanych pierwotnie na 2026 r.

Nowe terminy dla systemów AI wysokiego ryzyka

Porozumienie przewiduje przesunięcie wejścia w życie części obowiązków dla systemów wysokiego ryzyka.

  • Od 2 grudnia 2027 r. przepisy obejmą m.in. systemy wykorzystywane w biometrze, edukacji, zatrudnieniu, migracji i kontroli granic.
  • Od 2 sierpnia 2028 r. regulacje obejmą także AI wbudowane w produkty regulowane, takie jak maszyny, windy czy zabawki.

Oznaczanie treści AI – krótsze terminy

Obowiązkowe oznaczanie treści generowanych przez AI (np. znakami wodnymi) ma zostać przyspieszone i przesunięte na 2 grudnia 2026 r. zamiast wcześniej planowanego 2027 r.

Jednocześnie ogólne obowiązki transparentności, obejmujące chatboty, voiceboty, deepfake’i i treści reklamowe generowane przez AI, mają obowiązywać już od 2 sierpnia 2026 r.

Obecnie dostępny jest już projekt kodeksu dotyczącego oznaczania treści generowanych przez sztuczną inteligencję oraz projekt wytycznych w tym zakresie. Brakuje jednak takiego spójnego powiązania terminów dla systemów wysokiego ryzyka z publikacją norm oraz innych narzędzi wsparcia dla tych systemów.

image

Green is the new black. Greenwashing w branży kosmetycznej [Rocznik WK 2025/26]

AI w beauty a obowiązki prawne

W branży kosmetycznej AI, takie jak wirtualny makijaż, rekomendacje skincare czy chatboty beauty advisor, co do zasady będzie traktowane jako system niskiego lub ograniczonego ryzyka. 

Wyższa kategoria ryzyka może pojawić się dopiero wtedy, gdy AI jest wykorzystywana w bardziej wrażliwych obszarach, takich jak HR albo w zastosowaniach zbliżonych do medycznych, na przykład gdy analizuje skórę w sposób biomedyczny lub wspiera decyzje dotyczące zdrowia.

Mimo to przedsiębiorcy z branży beauty, nawet działając w reżimie niskiego lub ograniczonego ryzyka, pozostają objęci obowiązkami transparentności. W praktyce oznacza to konieczność informowania klienta, że ma kontakt ze sztuczną inteligencją.

Przykładowo marka beauty może wdrożyć na swojej stronie aplikację, która po przesłaniu zdjęcia klientki generuje rekomendacje makijażu lub pielęgnacji przy użyciu modeli dostarczanych np. przez OpenAI czy Midjourney. Jeśli rekomendacje przekazuje chatbot lub voicebot, użytkownik powinien wiedzieć, że rozmawia z AI.

Uproszczenia dla przedsiębiorców

Nowe przepisy mają ułatwić stosowanie AI Act, szczególnie MŚP oraz tzw. small mid-caps, czyli średnie spółki o ograniczonej kapitalizacji. Zmiany obejmują prostsze obowiązki, ograniczenie nakładania się regulacji sektorowych oraz szerszy dostęp do piaskownic regulacyjnych, które pozwolą testować AI w kontrolowanych warunkach.

Silniejszy nadzór nad największymi systemami AI

Nowelizacja wzmacnia rolę unijnego Urzędu ds. AI, który będzie nadzorował w szczególności modele ogólnego przeznaczenia (GPAI), bardzo duże platformy internetowe oraz duże wyszukiwarki.

Co dalej?

Porozumienie wymaga jeszcze formalnego zatwierdzenia przez Parlament Europejski i Radę UE. Oczekuje się, że nastąpi to przed 2 sierpnia 2026 r., tj. przed wejściem w życie dotychczasowych przepisów dotyczących systemów AI wysokiego ryzyka. Po publikacji w Dzienniku Urzędowym UE przepisy wejdą w życie po 3 dniach. Dla przedsiębiorców oznacza to przede wszystkim więcej czasu na przygotowanie się do wdrożeń, audytów i dokumentacji technicznej. 

Komentarz ekspercki

Przedsiębiorcy z branży beauty mają więc więcej czasu na dostosowanie się do pełnych wymogów compliance w ich organizacji, co dotyczy przede wszystkim tych podmiotów, które wykorzystują systemy AI wysokiego ryzyka, na przykład w procesach HR lub w zastosowaniach medycznych, gdzie AI wspiera decyzje dotyczące zatrudnienia albo zdrowia. W e-commerce i marketingu terminy dostosowania się do wymogów AI Act pozostają w dużej mierze bez zmian, przy czym nadal obowiązuje zasada transparentności i odpowiedzialnej komunikacji z klientem.

Natalia Basałaj, radca prawny, Kancelaria Hansberry Tomkiel

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. maj 2026 10:41