StoryEditor
Opakowania
12.09.2019 00:00

Branża kosmetyczna jako pierwsza podejmuje wyzwanie walki z plastikiem

- Sektor kosmetyczny jest pierwszym, który w tak kompleksowy sposób mierzy się z wyzwaniami czekającymi przedsiębiorców i polską gospodarkę, w związku z bardzo intensywnymi działaniami Unii Europejskiej na rzecz walki z odpadami z tworzyw sztucznych - podkreśliła minister przedsiębiorczości i technologii, Jadwiga Emilewicz, otwierając konferencję organizowaną przez Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego „Strategia Plastikowa i Kosmetyki. Nowa Era Opakowań”. Wydarzenie poświęcone było  przygotowaniom sektora do realizacji celów unijnego dokumentu.  

Ponad 200 osób z 84 firm wzięło udział w  konferencji organizowanej przez Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego „Strategia Plastikowa i Kosmetyki. Nowa Era Opakowań”, poświęconej przygotowaniom sektora do realizacji celów unijnego dokumentu.

Jak podkreśliła Minister Przedsiębiorczości i Technologii, Jadwiga Emilewicz, otwierając wydarzenie, sektor kosmetyczny jest pierwszym, który w tak kompleksowy sposób mierzy się z wyzwaniami czekającymi przedsiębiorców i polską gospodarkę, w związku z bardzo intensywnymi działaniami Unii Europejskiej na rzecz walki z odpadami z tworzyw sztucznych. Spotkanie było połączone z prezentacją raportu Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego i Deloitte Advisory, mapującego wyzwania i pokazującego rekomendacje dla wielu grup interesariuszy: rządu, recyklerów, producentów opakowań i branży kosmetycznej. Dokument wskazuje, jakie działania branża może podjąć już dziś i jakich zmian systemowych potrzebuje, aby osiągnięcie rezultatów zakładanych przez Strategię Plastikową do 2030 roku było możliwe.

Strategia Plastikowa zmieni sposób funkcjonowania gospodarki na wielu płaszczyznach

W 2018 roku Komisja Europejska opublikowała tzw. „Strategię Plastikową”, określającą działania mające doprowadzić do odpowiedzialnego zarządzania plastikiem, zwiększenia stopnia recyklingu, szukania innych, niż plastikowe rozwiązań w opakowaniach w całej Europie. Realizacja ambitnych celów dla Europy ma zakończyć się w 2030 roku, dlatego już dziś we wszystkich krajach członkowskich trwają debaty i narady, jak najszybciej i najskuteczniej wdrożyć w życie zalecenia Komisji. Mając świadomość, że będzie to okres rewolucyjnych zmian dla wszystkich przedsiębiorców, także dla tych z sektora kosmetycznego, branża kosmetyczna  już dziś, jeszcze przed sformułowaniem ostatecznych zaleceń unijnych i rządowych, mierzy się z tą kwestią.

Zdajemy sobie sprawę̨ z odpowiedzialności, która spoczywa na nas jako przedsiębiorcach. Mimo że udział europejskiego sektora kosmetycznego w całkowitej ilości odpadów tworzyw sztucznych w Unii Europejskiej, na tle innych branż̇, jest niewielki, wielu przedstawicieli sektora, od międzynarodowych firm, po lokalne startupy, już̇ podjęło szereg długofalowych działań́, zmierzających do spełnienia celów Strategii – mówi Wanda Stypułkowska prezes Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego, a zarazem prezes MPS International – firmy specjalizującej się w produkcji opakowań.  –   Jednak, aby działania te były efektywne, muszą faktycznie funkcjonować́ w tzw. gospodarce o obiegu zamkniętym. A tę tworzą̨ wszyscy uczestnicy łańcucha wartości opakowań́: producenci opakowań́ i inni przedsiębiorcy sektora tworzyw sztucznych, producenci produktów w opakowaniach wszystkich branż̇, ustawodawcy w Warszawie i Brukseli, organizacje zarządzające odpadami, organizacje odzysku, recyklerzy, w końcu także sami konsumenci. Jako jedni z interesariuszy, i jedna z pierwszych branż̇ w Polsce, rozpoczynamy definiowanie naszej roli w tym procesie – podkreśla.

Plastik to wyzwanie ponadsektorowe

Tworzywa sztuczne przez lata zyskiwały na popularności. Z uwagi na właściwości materiałowe i relatywnie niską cenę, były i są masowo stosowane w celu zaspokojenia potrzeb społeczeństwa w wielu dziedzinach życia. Wpływ wyrobu z plastiku na środowisko jest konsekwencją długości okresu jego użytkowania. Może on trwać kilkadziesiąt lat (np. elementy używane w budownictwie) lub sekund (kubek plastikowy jednorazowego użytku).

Problem z perspektywy środowiska powstaje wtedy, gdy dany produkt czy opakowanie plastikowe staje się odpadem. W dotychczasowym, liniowym modelu gospodarczym mały nacisk kładło się na ponowne wykorzystanie odpadów. W efekcie odpady z tworzyw sztucznych stały się̨ wyzwaniem globalnym. Komisja Europejska podjęła działania mające na celu stworzenie nowego modelu gospodarczego, w którym rola tworzyw sztucznych została zredefiniowana. W ten sposób powstał pakiet dyrektyw dotyczących gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ).

 – Pakiet uzupełnia właśnie „Europejska strategia na rzecz tworzyw sztucznych w gospodarce o obiegu zamkniętym”, określana w skrócie jako „Strategia Plastikowa”. Jest to pierwszy dokument tego typu, adresowany do wszystkich interesariuszy – od konsumenta, przez przemysł na legislatorach kończąc. Sektor kosmetyczny po raz pierwszy staje przed zadaniem, którego realizacja nie zależy tylko od nas, bo celów Strategii nie da się zrealizować́ jednostkowo. Potrzebna jest realna współpraca i równoległe działania w obszarze wdrażania regulacji prawnych, tworzenia efektywnego systemu recyklingu, produkcji, ale również̇ edukacji konsumenta – mówi Blanka Chmurzyńska-Brown, dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.

Do 2030 roku wszystkie opakowania z tworzyw sztucznych wprowadzane do obrotu na rynku UE powinny nadawać się do ponownego użycia lub recyklingu w sposób racjonalny pod względem kosztów. Do tego samego roku ponad połowa wytwarzanych w Europie odpadów z tworzyw sztucznych ma być poddawana recyklingowi.

Jak musi się zmienić poziom recyklingu wybranych materiałów opakowaniowych?

Wg raportu Circular Economy Update – Overview of Circular Economy in Europe, przygotowanego przez Ecopreneur.eu (European Sustainable Business Federation) i opublikowanego 2 września br. sytuacja w Polsce poprawia się. Jesteśmy na miejscu 22., jeżeli chodzi o poziom recyklingu odpadów opakowaniowych. To wzrost, który zdaniem autorów zestawienia wynikać może z naszych postaw jako mieszkańców, jak i dostosowywanego do tych wyzwań prawa krajowego i działań samorządów. W recyklingu odpadów komunalnych zajmujemy miejsce 15. z poziomem 35 proc., wyprzedzając niektóre państwa starej Unii. 9. miejsce Polska zajmuje w kategorii „Zużycie materiałów cyrkularnych”. Wskaźnik ten mierzy udział materiałów pochodzących z odpadów i wprowadzonych z powrotem do gospodarki.

Z kolei 2 pozycja w UE jeżeli chodzi o ilość wytwarzanych odpadów komunalnych to najwyższe miejsce Polski w tej publikacji. To wynik bardzo pozytywny, gdyż produkujemy „jedynie” 307 kg odpadów per capita. Wśród europejskich rekordzistów (Dania – 777 kg, Cypr – 640 kg, Niemcy – 627 kg) przeważają państwa dużo bogatsze od nas, co przede wszystkim świadczy o tym, że ilość wytwarzanych odpadów ma związek z zamożnością społeczeństwa. Sukces Polski może mieć jednak związek z procederem tzw. „trzymania śmieci w chmurze”, czyli spalania ich w gospodarstwach domowych w celach grzewczych, co zmniejsza ilość odpadów odbieranych od niektórych mieszkańców.

Branża kosmetyczna wzywa do działania

W trakcie pierwszej sektorowej konferencji dot. Strategii Plastikowej, branża podeszła do tematu wielowątkowo. Nie zabrakło wystąpień ekspertów z dziedzin materiałoznawstwa, recyklingu czy ekodesignu. Wniosek jest jeden: temat jest trudny i dziś nie ma jeszcze prostego i akceptowanego przez wszystkich rozwiązania. Obecnie kosmetyki ze względu na konieczność zachowania wysokich standardów bezpieczeństwa produktu nie mogą korzystać z większości dostępnych recyklatów. Prostym rozwiązaniem nie są także surowce biodegradowalne, gdyż w tej chwili mamy w Polsce zbyt mało przemysłowych kompostowni. Brakuje również selektywnego systemu zbierania opakowań z biotworzyw. Jednym z poruszanych wątków były również trudności z recyklingiem opakowań po kosmetykach – małe, różnorodne, czasami wielomateriałowe opakowania – są dziś niewidoczne w systemie odzysku, a recyklerom dziś po prostu nie opłaca się ich odzyskiwać.

Jednym z kluczowych punktów konferencji była premiera Raportu – „Strategia Plastikowa i Kosmetyki. Nowa era opakowań” – który Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego przygotował wraz z Deloitte Advisory. Raport pokazuje sytuację polskiego sektora na dziś, identyfikuje główne problemy. Dokument zawiera także rekomendacje dla producentów opakowań, recyklerów, a także polskiego Rządu. Wskazuje kierunek projektowania przyszłych rozwiązań legislacyjnych czy edukacyjnych w obszarze szeroko pojętej Strategii Plastikowej.

Rolę sektora kosmetycznego w polskiej gospodarce i jego wpływu dla przygotowania kraju do wyzwań związanych z GOZ i Strategią Plastikową podkreśliła także Minister Jadwiga Emilewicz: – Jesteśmy dumni z polskiego przemysłu kosmetycznego. To sektor zrzeszający cały przekrój firm – od dużych międzynarodowych po mikroprzedsiębiorstwa. Zapewnia 43 000 miejsc pracy, wytwarza 7 miliardów zł wartości dodanej i stale powiększa swoją nadwyżkę w handlu międzynarodowym. To sektor ludzi ambitnych, którzy nie boją się̨ wyzwań i nowych szans. Tam natomiast gdzie jest gotowość do inwestowania w innowacyjne rozwiązania i przekształcenia dzisiejszych wyzwań w szanse, nie zabraknie wsparcia polskiego rządu. Do takich wyzwań bez wątpienia należy biznesowe wejście w nurt gospodarki o obiegu zamkniętym. Model GOZ ma szczególne znaczenie dla innowacyjnego i przyjaznego środowisku zastosowania tworzyw sztucznych oraz ich alternatyw w sektorze kosmetycznym.

Na zakończenie spotkania przedstawiciele branży podpisali Deklarację Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego. Jest to zobowiązanie sektora do dalszych działań i potwierdzenie, że zainteresowanie branży kwestią Strategii Plastikowej nie kończy się na jednorazowym spotkaniu.

Kończąc spotkanie Blanka Chmurzyńska-Brown, dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego cytatem z Deklaracji podsumowała wydarzenie: – Każdy z uczestników łańcucha wartości opakowań musi określić́ swoje zadania i konsekwentnie wdrażać́ je w celu skutecznego zamknięcia obiegu tworzyw sztucznych. Jest to szczególnie istotne w Polsce i szczególnie istotne, teraz gdy nowoczesny system gospodarowania odpadami (w tym opakowaniowymi) właśnie się u nas tworzy. Jesteśmy na początku drogi!

Raport Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego i Deloitte Advisory do pobrania TUTAJ.

***

O KOSMETYCZNYCH.PL

Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego to najsilniejsza organizacja reprezentująca interesy przedsiębiorców branży kosmetycznej. Skupia ponad 180 firm. Członkowie Związku to producenci i dystrybutorzy kosmetyków w całej Polsce, laboratoria, firmy doradcze oraz ośrodki dydaktyczne, a także ich partnerzy okołobranżowi – dostawcy opakowań i surowców. Są wśród nich zarówno duże, międzynarodowe korporacje i największe polskie firmy kosmetyczne, jak i małe, rodzinne przedsiębiorstwa.

Związek ma ustawowo zagwarantowany udział w procesie stanowienia prawa. Skutecznie działa na rzecz proponowanych przez firmy członkowskie rozwiązań, zmieniając je w obowiązujące przepisy prawne. Na co dzień współpracuje z instytucjami administracji polskiej i europejskiej. Jest członkiem Cosmetics Europe – europejskiej organizacji branżowej i Konfederacji Lewiatan – najbardziej wpływowej organizacji pracodawców w Polsce. Pełni również funkcję platformy wymiany doświadczeń – edukuje i szkoli firmy, podnosząc jakość całego sektora. Przez niemal 15 lat działalności Związkowi udało się wypracować atmosferę wzajemnego szacunku i zaufania, która procentuje skutecznością działania, przy zachowaniu wszelkich zasad konkurencji.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
10.04.2026 10:02
L’Oréal stawia na recykling CO2. Przełomowa współpraca z Dioxycle w walce o zeroemisyjne opakowania
Dla branży beauty ruch L’Oréal jest sygnałem, że era tradycyjnych bioplastików może zostać zastąpiona przez plastik z emisjishutterstock

L’Oréal Groupe ogłosiło nawiązanie strategicznego partnerstwa z francuskim startupem Dioxycle, pionierem w dziedzinie technologii niskoemisyjnej elektrolizy dwutlenku węgla. Celem współpracy jest przekształcanie przemysłowych emisji CO2 w etylen – kluczowy surowiec wykorzystywany do produkcji zrównoważonych tworzyw sztucznych. Inicjatywa ta stanowi istotny krok w realizacji programu „L’Oréal for the Future”, mającego na celu całkowitą dekarbonizację opakowań koncernu do 2030 roku.

Współpraca z Dioxycle to nie tylko demonstracja zaangażowania w ochronę klimatu, ale przede wszystkim inwestycja w technologię, która może zrewolucjonizować łańcuch dostaw surowców polimerowych w branży kosmetycznej.

Technologia Dioxycle – gdy odpad zamienia się w surowiec 

Dioxycle opracowało autorską technologię elektrolizy, która pozwala na wychwytywanie emisji CO2 i ich konwersję bezpośrednio w etylen. Etylen jest niezbędnym prekursorem do produkcji polietylenu (PE), z którego powstają miliardy tub i butelek kosmetycznych rocznie.

  • Zamykanie obiegu węgla: zamiast korzystać z paliw kopalnych do produkcji tworzyw, L’Oréal planuje wykorzystywać dwutlenek węgla jako surowiec, co pozwala na zamknięcie obiegu węgla w procesie produkcyjnym.
  • Efektywność kosztowa: technologia Dioxycle obiecuje konkurencyjność cenową względem tradycyjnych metod produkcji z ropy naftowej, co jest kluczowe dla skalowalności rozwiązania na poziomie globalnym.

Strategiczny kontekst: „L’Oréal for the Future”

Partnerstwo wpisuje się w ambitne cele zrównoważonego rozwoju grupy na rok 2030. L’Oréal dąży do tego, aby do końca dekady:

  • 100 proc. tworzyw sztucznych używanych w opakowaniach pochodziło z recyklingu lub źródeł biologicznych (w tym z recyklingu emisji węgla).
  • zredukować o 50 proc. emisje gazów cieplarnianych na każdy gotowy produkt (w porównaniu do roku 2016).

"Innowacja w zakresie opakowań to kluczowy lewar naszej transformacji. Partnerstwo z Dioxycle pozwala nam testować najbardziej zaawansowane technologie przechwytywania i recyklingu węgla, co przybliża nas do wizji kosmetyków o zerowym śladzie węglowym" – pisze w swoim komunikatu L’Oréal. 

image

Aluminium kontra plastik. Opakowania kosmetyczne w gospodarce obiegu zamkniętego

Nowy standard dla sektora opakowań?

Dla branży beauty ruch L’Oréal jest sygnałem, że era tradycyjnych bioplastików może zostać zastąpiona przez plastik z emisji (tzw. carbon-capture-based plastic). To rozwiązanie pozwala nie tylko na redukcję odpadów, ale aktywnie przyczynia się do obniżania poziomu CO2 w atmosferze, co czyni je najbardziej pożądanym modelem w raportowaniu ESG. Technologia wychwytywania dwutlenku węgla to obecnie jeden z najdroższych, ale i najbardziej obiecujących kierunków. 

Źródło: komunikat L’Oréal Groupe oraz raport postępów zrównoważonego rozwoju (L’Oréal For The Future Progress Report).

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
02.04.2026 07:37
Branża beauty trafiona rykoszetem – wojna w Iranie destabilizuje globalne łańcuchy dostaw
Blokada Cieśniny Ormuz odcięła jedną z kluczowych arterii handlowych świata. Dla branży kosmetycznej, uzależnionej od komponentów z Dalekiego Wschodu, oznacza to drastyczne wydłużenie terminów realizacjiKikoMilano

Konflikt zbrojny z udziałem Iranu uderza także w fundamenty przemysłu kosmetycznego. Blokada strategicznej Cieśniny Ormuz, trwająca już piąty tydzień, wywołała reakcję łańcuchową: od gwałtownego wzrostu cen surowców i opakowań po paraliż logistyczny, który zmusza liderów rynku do szukania alternatywnych, kosztownych dróg transportu – donosi Reuters.

Temat kryzysu zdominował kuluarowe rozmowy m.in. podczas tegorocznych targów Cosmoprof w Bolonii. Choć sektor beauty wielokrotnie udowadniał swoją odporność na kryzysy, obecna sytuacja – łącząca inflację energetyczną z fizycznym brakiem kontenerów – stawia producentów pod bezprecedensową presją kosztową.

Logistyka na krawędzi: czas to pieniądz (i to duży)

Blokada Cieśniny Ormuz odcięła jedną z kluczowych arterii handlowych świata. Dla branży kosmetycznej, silnie uzależnionej od komponentów i opakowań z Dalekiego Wschodu, oznacza to drastyczne wydłużenie terminów realizacji.

Według danych przedstawionych przez grupę Ancorotti, jednego z największych producentów kontraktowych we Włoszech, standardowy czas dostawy, który dotychczas wynosił 8 tygodni, wydłużył się obecnie do 12–14 tygodni. Porty są przepełnione, a dostępność pustych kontenerów drastycznie spadła.

Zaczynamy dostrzegać wzrosty kosztów napędzane inflacją cen energii, potęgowane przez opóźnienia w dostawach – przyznaje Simone Dominici, CEO włoskiej grupy Kiko. Szacuje on, że same dodatkowe koszty logistyczne dla jego firmy wyniosą w tym roku około 1,5 mln euro.

image

Unilever zamraża rekrutację – tak globalny gigant reaguje na wojnę w Iranie

Surowce i opakowania: walka o żywicę

Kryzys nie ogranicza się tylko do transportu gotowych produktów. Problemem staje się dostęp do surowców bazowych, takich jak pochodne ropy naftowej wykorzystywane do produkcji plastiku. Firma Yonwoo, kluczowy dostawca opakowań dla koncernu L‘Oréal oraz gigantów sektora K-beauty, alarmuje o trudnościach w zabezpieczeniu zapasów żywicy polimerowej, niezbędnej do wytwarzania słoiczków i tubek.

Wzrost cen ropy bezpośrednio przekłada się na koszt:

Strategie przetrwania: kolej, drogi i mosty powietrzne

W obliczu paraliżu dróg morskich, firmy zmuszone są do improwizacji. Fabio Franchina, prezes Framesi (producenta profesjonalnych kosmetyków do włosów), ujawnia, że dystrybutorzy szukają tras alternatywnych. Jedną z opcji jest transport morski do portu w Dżuddzie (Arabia Saudyjska), a następnie przewóz towarów drogą lądową, by ominąć Zatokę Perską.

Inne przedsiębiorstwa decydują się na jeszcze droższe rozwiązania:

  • transport kolejowy: coraz popularniejsza alternatywa dla dostaw z Azji do Europy.
  • transport lotniczy: wykorzystywany w sytuacjach krytycznych, choć drastycznie podnoszący finalną cenę produktu.

Kto poniesie koszty kryzysu?

Włochy, będące piątym największym eksporterem kosmetyków na świecie (produkcja o wartości 18 mld euro w 2025 r.), są barometrem dla całej Europy. Eksperci zgromadzeni w Bolonii są zgodni: utrzymanie obecnych cen detalicznych przy tak silnym wzroście kosztów operacyjnych jest praktycznie niemożliwe.

Simone Dominici z Kiko ostrzega przed „perfekcyjną burzą”. Z jednej strony rosną koszty produkcji i logistyki, z drugiej – siła nabywcza konsumentów jest systematycznie podgryzana przez globalną inflację. Branża musi przygotować się na scenariusz, w którym wzrosty kosztów zostaną ostatecznie przeniesione na klienta końcowego, co może wywołać korektę popytu w nadchodzących kwartałach. Sytuacja geopolityczna staje się obecnie kluczowym czynnikiem ryzyka w strategiach rocznych marek kosmetycznych. 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
30. kwiecień 2026 15:32