StoryEditor
Opakowania
23.01.2024 15:45

Gdzie wyrzucić przeterminowane kosmetyki i opakowania po kosmetykach?

Właściwe segregowanie odpadów nadal nastręcza sporo pytań — nie inaczej jest z kosmetykami. Wiele osób nadal nie wie, gdzie wyrzucić kosmetyki przeterminowane, jak pozbyć się buteleczki po lakierze do paznokci, i czy butelka po szamponie powinna trafić do śmieci „suchych” czy zmieszanych.

Kiedy kosmetyk powinien w ogóle trafić do śmieci? Kosmetyki dostępne na rynku posiadają symbol PAO, który określa okres przydatności po otwarciu opakowania. Często jest to ikona w formie klepsydry lub rysunek wieczka z podniesionym dnem, obok którego widnieje wskazany okres. Ten symbol wskazuje, jak długo kosmetyk pozostanie bezpieczny w użytkowaniu oraz zachowa swoje właściwości.

Niekiedy pod dnem lub na zgrzewie opakowania znajdziemy skrót EXP, który informuje o ostatecznej dacie przydatności produktu. Ten symbol określa termin, w którym produkt nadal jest bezpieczny do użycia, niezależnie od tego, czy opakowanie zostało otwarte, czy nie.

Gdzie wyrzucać kosmetyki niezużyte, czyli opakowania zawierające resztki produktów? Zaleca się nie oddzielać kosmetyku od jego opakowania, ale wyrzucić całość do pojemnika przeznaczonego na odpady zmieszane. Do tego pojemnika powinny trafić także nieużywane lakiery do paznokci, maseczki w płachtach, saszetki po próbkach i maskach, opakowania po tuszach do rzęs z pozostałościami mascary, szminki i cienie do powiek, oraz zużyte płatki do demakijażu.

Pamiętajmy jednak, że w pojemniku na odpady zmieszane powinno się umieszczać tylko to, co nie zostało poprawnie podzielone na odpady segregowane ani nie może być oddane do PSZOK-u lub MPSZOK. W przypadku, gdy mamy do czynienia z różnymi rodzajami materiałów, konieczne jest właściwe ich rozdzielenie, co czasem może wymagać użycia siły. Jeśli chodzi o nasze perfumy, plastikowy korek i metalowy rozpylacz powinny być umieszczone w pojemniku przeznaczonym na metale i tworzywa sztuczne, natomiast szklany flakon należy wyrzucić do kosza na odpady szklane. Jeśli te elementy są trwale połączone i nie można ich rozdzielić, niestety trzeba umieścić je w pojemniku na odpady zmieszane.

Aby uniknąć takiej sytuacji, warto już na etapie zakupów wybierać kosmetyki, które są pakowane w proste, ekologiczne opakowania, zawierające jak najmniejszą ilość różnych materiałów. Najlepszym wyborem są kosmetyki w szklanych opakowaniach, które można efektywnie przetwarzać w procesie recyklingu i wykorzystywać wielokrotnie.

Gdzie wyrzucić plastikowe i metalowe opakowania po kosmetykach? Należy umieścić je w żółtym pojemniku, przeznaczonym do składowania metali i tworzyw sztucznych. Do tego kosza można wyrzucić między innymi plastikowe opakowania po żelach pod prysznic, szamponach i odżywkach, nakrętki od słoiczków, tubki i zakrętki od pasty do zębów, folie ochraniające słoiczki, metalowe puszki po kremach, oraz metalowe lub plastikowe opakowania po pudrze i szmince, a także plastikowe opakowania na antyperspiranty typu roll-on.

Gdzie wyrzucić przeterminowane kosmetyki w opakowaniach ze szkła? Po oddzieleniu na przykład plastikowej lub metalowej nakrętkę od szklanej butelki, należy ją umieścić w zielonym pojemniku na szkło. Do kosza na szkło powinny trafiać takie przedmioty jak szklane słoiczki po kremach, flakony po perfumach, szklane opakowania po antyperspirantach typu roll-on, puste buteleczki po lakierze do paznokci oraz butelki po wodzie po goleniu.

Gdzie wyrzucić papierowe kartoniki po kosmetykach i papierowe opakowania? Papierowe opakowania, na przykład pudełka ochronne dla szklanych słoiczków i butelek, należy umieścić w niebieskim pojemniku. W tym koszu można również wyrzucać wszelkie kartonowe pudełka, zbiorcze opakowania, ulotki oraz ekologiczne opakowania wykonane z tektury.

Staranne przeczytanie instrukcji dotyczących gospodarki odpadami jest istotne, zwłaszcza w przypadku wielu produktów kosmetycznych, które mogą budzić wątpliwości co do właściwego postępowania z nimi po zużyciu. Dlatego warto zapoznać się z zaleceniami producenta odnośnie do recyklingu i postępować zgodnie z ich wskazówkami. W dążeniu do stworzenia społeczeństwa, w którym ekologia jest priorytetem, konieczne jest zachowanie szczególnej uwagi w tej kwestii.

Pamiętajmy jednak, że kosmetyki można kreatywnie recyklingować bez szkody dla środowiska. Na przykład, przeterminowany krem nawilżający do twarzy może być użyty jako pasta do pielęgnacji skórzanych torebek lub butów, a także jako pasta do polerowania lakierowanych mebli.

Czytaj także: Ponad 70 proc. Polaków zastanawia los opakowań wrzuconych do kontenera na odpady

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
05.04.2024 12:50
Boop: Ponad 10 proc. produktów kosmetycznych ląduje na wysypiskach
Kryzys śmieciowy zmusza do zastanowienia nad tym, jak przemysł kosmetyczny nieopatrznie produkuje towar, który trafi na wysypisko bez zużycia.Sonia Roselli
Według nowych statystyk ponad 10 proc. produktów kosmetycznych marnuje się w łańcuchach dostaw marek, co oznacza, że co roku produkty ulegają zniszczeniu o oszałamiającej wartości 4,8 miliarda dolarów (3,8 miliona funtów). Nowy raport zrównoważonego sklepu internetowego Boop wykazał również, że nadprodukcja odpowiada za 6,2 proc. tych odpadów, a 4 proc. pochodzi z produktów wyrzuconych ze względu na uszkodzenie lub przekroczenie terminu przydatności do użycia.

Trzy główne przyczyny problemu odpadów w branży to: nadprodukcja, opakowania i niedoskonałe zapasy. Tak naprawdę opakowania stanowią 70 proc. odpadów branży kosmetycznej, a 95 proc. opakowań kosmetycznych jest wyrzucanych. Z raportu wynika, że niedokładne rejestrowanie zapasów przez marki oznaczają, że nie mogą one zarządzać swoimi produktami, co powoduje, że okres przydatności do spożycia produktów w magazynie ulega pogorszeniu.

Ambitne prognozy i trendy, takie jak zestawy w wydaniach bożonarodzeniowych i opakowania oparte na trendach, takie jak różowe pudełka użyte do promocji filmu Barbie w 2023 r., przyczyniły się do marnotrawstwa, ponieważ mają krótkotrwały urok dla klientów i po ustaniu intensywnej kampanii marketingowej stają się zbyteczne.

Z badania konsumenckiego przeprowadzonego przez Boop wynika, że jeden na czterech konsumentów jest gotowy zapłacić więcej za produkty zrównoważone. Ponad 95 proc. kobiet stwierdziło, że chętnie kupiłyby niedoskonałe produkty (np. z uszkodzonym opakowaniem lub z błędem drukarskim), a 23 proc. stwierdziło, że zapłaciłyby za nie pełną cenę. Jeśli chodzi o zachęty do zakupów, 78 proc. konsumentów stwierdziło, że influencerzy mieli największy wpływ na ich ekologiczne i ekologiczne wybory.

Czytaj także: Gdzie wyrzucić przeterminowane kosmetyki i opakowania po kosmetykach?

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
18.03.2024 09:18
Co-packing dla branży beauty - realne korzyści niezależnie od skali biznesu
Co-packing dla branży beauty - realne korzyści niezależnie od skali biznesuMateriał Partnera
Niewystarczające zasoby ludzkie i technologiczne to powtarzający się problem na drodze rozwoju małych i średnich biznesów. Rosnące wolumeny, wejście na nowe rynki lub do nowych kanałów sprzedaży wymagają zmiany strategii handlowej. To z kolei przekłada się na zarządzanie produkcją, która musi sprostać tym wyzwaniom. Outsourcing usług i współpraca z niewielkimi podmiotami może doraźnie pomóc, ale na pewnym etapie rozdrobniona kooperacja produkcyjna zaczyna stanowić barierę, a to w konsekwencji oznacza utraconą sprzedaż. Rozwiązaniem może być co-packing realizowany przez operatora logistycznego.

Niezależnie od tego czy firma jest dużym, międzynarodowym producentem, czy prowadzi średniej wielkości biznes, są okresy w roku, gdy sprzedaż produktów kosmetycznych znacząco rośnie. Dzieje się tak przy okazji świąt czy wyjątkowych dni, jak np. Walentynki, Dzień Kobiet, czy Dzień Matki. Jak bowiem pokazują badania, ponad połowa Polaków najczęściej daje w prezencie właśnie produkty kosmetyczne(1). Co więcej, konsumenci oczekują, że kupowane na specjalną okazję produkty będą także wyjątkowo zapakowane, stąd popularność produktów lub zestawów w okolicznościowych opakowaniach. – Co-packing wciąż jest głównie procesem manualnym, czyli potrzebuje dużej liczby pracowników dostępnych na krótki okres czasu. Mało który producent ma taką elastyczność, jeśli chodzi o zasoby ludzkie. Podobnie jest z powierzchnią magazynową. Ustawienie stołów do pakowania, czy nawet linii automatycznej, które producent będzie wykorzystywał pod akcje sezonowe, wymaga dodatkowej przestrzeni – tłumaczy Kamil Małota, Inżynier ds. procesu w FM Logistic.

Realizacja zleceń pod tzw. peaki sprzedażowe, wymagające zwiększonej dostępności towaru w ściśle określonym czasie, to zadanie, w którym wsparcie operatora logistycznego jest nieocenione. Klient otrzymuje gwarancję przygotowania towaru na czas, a co więcej może korzystać z wielu możliwości technologicznych żeby skutecznie wyróżnić swój produkt na tle konkurencji. – Możemy pakować pojedyncze produkty w nawiązujące do okazji pudełka, naklejać oznaczenia, czy etykiety, konsolidować produkty w ramach zestawów prezentowych, czy np. w formie coraz bardziej popularnych kosmetycznych kalendarzy adwentowych. Czyli tak przygotować produkt, by był on bardziej atrakcyjny dla klienta i wpisywał się w strategię marketingową producenta czy dystrybutora – mówi Katarzyna Gorzyńska, Senior Business Development Director, odpowiedzialna za rozwój sektora beauty w FM Logistic.

Operator oferuje również fachowe doradztwo w całym procesie, od etapu planowania po jego realizację. Dzięki wprowadzanym przez ekspertów optymalizacjom niejednokrotnie znacząco zmniejsza się koszt całej operacji. To jednak nie jedyne oszczędności. – Jako operator logistyczny posiadamy odpowiednią infrastrukturę, która pozwala nam bardzo szybko zbudować linię co-packingową dostosowaną do potrzeb klienta. Uwalnia to producenta od konieczności samodzielnego inwestowania w cały sprzęt oraz ponoszenia kosztów utrzymania linii przez cały rok – dodaje Kamil Matoła z FM Logistic. Nowoczesna infrastruktura, w tym automatyka, dają natomiast ogromną przewagę: pozwalają skrócić czas pakowania i ograniczają liczbę osób potrzebnych do obsługi zlecenia, ale też zmniejszają ilość pomyłek jakościowych i redukują skalę uszkodzeń. To dobre rozwiązanie zarówno dla małych, jak i dużych producentów i dystrybutorów, bowiem ponoszą oni koszty wykorzystania linii co-packingowej wyłącznie w czasie gdy faktycznie jej używają.

Doświadczenie i know-how operatora to konkretne korzyści dla producenta

Kolejny obszar biznesowy, w którym warto skorzystać z pomocy operatora logistycznego to współpraca z sieciami handlowymi. Kluczowe są tutaj czas i elastyczność, ponieważ obsługa tego kanału sprzedaży wymaga dostarczenia dużego wolumenu do wszystkich punktów handlowych w tym samym czasie. Każda z sieci ma też własne wymagania w zakresie ekspozycji towaru. Do takiej współpracy trzeba się zatem odpowiednio przygotować. W ramach usługi co-packingu operator może np. kompletować displaye i standy z miksami, np. różnymi wersjami kolorystycznymi danego produktu dostosowane do wytycznych danej sieci. Jeżeli producent lub dystrybutor rozpoczyna dopiero współpracę z sieciami handlowymi może liczyć na wsparcie operatora logistycznego już na etapie planowania. – Dzięki wieloletniej współpracy z różnymi podmiotami handlowymi znamy doskonale ich wymagania i standardy. Pozwala to nam proponować klientom rozwiązania, co do których mamy pewność, że się w danej sieci sprawdzą. To duża oszczędność czasu i pieniędzy, korzystamy bowiem z wypracowanych przez nas procesów – wyjaśnia Kamil Małota, Inżynier ds. procesu w FM Logistic. Dobre zorientowanie się w rynku to ogromna przewaga konkurencyjna jaką zyskuje zleceniodawca współpracujący z doświadczonym operatorem logistycznym. Umiejętnie zaplanowana ekspozycja podnosi bowiem atrakcyjność produktów i wspiera działania marketingowe producentów. Odpowiednia widoczność towarów w sklepach z kolei zwiększa ich sprzedaż.

O świętach w branży beauty trzeba myśleć już latem

Mnogość opcji sprawia, że o ile większość ludzi o kupowaniu prezentów myśli, gdy już zbliża się moment obdarowania, to odpowiedzialni za planowanie sprzedaży producenci muszą pomyśleć o tym wiele miesięcy wcześniej. – Jako operator korzystamy oczywiście z naszej wiedzy i doświadczeń, jednak rozwiązania dobierany indywidualnie pod każde zlecenie, w zależności od tego, na czym klientowi zależy najbardziej, a na to potrzebny jest czas – zauważa Katarzyna Gorzyńska. Żeby przygotować akcję marketingową, która wymaga wsparcia co-packingu potrzeba nawet kilkunastu miesięcy. – Trzeba pamiętać, że zanim uruchomimy linię co-packingową należy cały proces zaplanować. Najczęściej wygląda to tak, że klient opowiada nam o swoich oczekiwaniach, a następnie my pokazujemy jak można to zrobić najlepiej. Wykorzystujemy wzory i testujemy różne rozwiązania zarówno co-packingowe, jak i transportowe. Optymalizujemy koszty, zużycie materiałów oraz formę i dopiero wtedy, po akceptacji klienta, możemy rozpocząć pracę z towarem – wyjaśnia Kamil Małota.

Nie tylko w kraju. Polskie kosmetyki podbijają świat

Według danych zawartych w raporcie PKO Banku Polskiego „BRANŻA KOSMETYCZNA Sytuacja bieżąca i prognozy do 2028” suma przychodów branży kosmetycznej w Polsce rośnie w tempie 5,5 proc. średnio rocznie i w 2028 roku wartość rynku osiągnie 6,4 mld euro. Dane jednoznacznie wskazują, że rynek kosmetyczny rośnie nie tylko w kraju. Eksport kosmetyków z Polski w latach 2020-2022 wzrósł aż o 24,0% i 2022 roku wynosił już 4,3 mld EUR(2). Równolegle, jednak w jeszcze większym tempie wzrósł import – odpowiednio o 28,7% do 3,3 mld EUR. Wskazany trend to doskonała szansa dla producentów jak i dystrybutorów, warunkiem jest jednak dostosowanie towaru do wymagań konkretnego rynku. Tu także z pomocą przychodzi operator logistyczny. W ramach usługi co-packingu może dostosować i naklejać na produkt etykiety, kody czy inne niezbędne oznaczenia. W przypadku dystrybucji na wiele rynków sprawdzi się też co-manufacturing. – Pracujemy na produkcie, który trafia do nas bez opakowania. W ramach naszych zadań kompleksowo przygotowujemy towar według konkretnych wytycznych. W zależności od rynku zbytu różne mogą być opakowania lub gramatury, ale też kody i oznaczenia. Dzięki zleceniu tego procesu na zewnątrz, dystrybutor nie musi posiadać wielu linii do pakowania – zauważa Kamil Małota, Inżynier ds. procesu w FM Logistic.

Współpraca z operatorem doświadczonym w co-packingu to dla producentów i dystrybutorów gwarancja, że zaplanowane przez nich działanie, niezależnie czy jest to kampania promocyjna, czy ekspansja na nowe rynki, zostanie wsparte dokładnie tymi działaniami na etapie przygotowania produktu, które są potrzebne. Nie jest tu istotna ani wielkość firmy, ani liczba SKU. Operator logistyczny jest bowiem przede wszystkim elastyczny i może dostosować ofertę do różnych potrzeb.

__

[1]https://www.portalspozywczy.pl/handel/wiadomosci/kupowanie-prezentow-stresuje-polakow-dlaczego-i-co-najbardziej,216798.html

[2] Raport PKO BP BRANŻA KOSMETYCZNA Sytuacja bieżąca i prognozy do 2028

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
14. kwiecień 2024 17:47