StoryEditor
Opakowania
20.09.2022 00:00

Szkolenie z zakresu EU Ecolabel – ekologicznego oznakowania produktów i usług. Zgłoś się już dzisiaj.

W październiku 2021 r. została opublikowana decyzja Komisji Europejskiej 2021/1870 ustanawiająca kryteria ekologiczne EU Ecolabel dla produktów kosmetycznych i produktów do pielęgnacji zwierząt.

Dotychczasowe produkty kosmetyczne zostały poszerzone o kosmetyki niespłukiwane, a  produkty do pielęgnacji zwierząt zostały po raz pierwszy dołączone do portfolio programu EU Ecolabel, dając łącznie 24 grupy produktów i usług, które można certyfikować na oznakowanie ekologiczne EU Ecolabel.

Produkty przedstawione do certyfikacji na oznakowanie EU Ecolabel są oceniane przez jednostkę certyfikującą, a prawo używania oznakowania jest nadawane na podstawie uzyskanej pozytywnej decyzji potwierdzającej spełnienie wymagań określonych przez kryteria w wielu różnych aspektach, w tym m.in. w obszarze:

  • wymogów prawnych - produkt musi spełniać wszystkie wymagania prawne państwa, w którym ma zostać wprowadzony do obrotu;
  • toksyczności w stosunku do organizmów wodnych (CDV);
  • biodegradowalności;
  • receptury produktu, w tym m.in. substancji wzbudzających szczególnie duże obawy (SVHC), substancji zapachowych, konserwantów i barwników na podstawie określonych w kryteriach wartości progowych;
  • opakowań m.in. w zakresie wskaźnika wpływu opakowania (PIR) oraz zaprojektowania w sposób ułatwiający recykling.

Niedozwolone jest prowadzenie badań gotowych receptur, składników i ich kombinacji na zwierzętach. Do potwierdzenia spełnienia wszelkich podstawowych i drugorzędnych funkcji produktów do pielęgnacji zwierząt, można przedstawić dane bibliograficzne z opublikowanych badań, oraz informacje / lub dane techniczne pozyskane od dostawców surowców (wskazujące, np. na rekomendowane dozowanie surowców, czy badania laboratoryjne dot. skuteczności ich składników). Potwierdzenie właściwości produktów kosmetycznych odbywa się za pomocą badań konsumenckich, chyba że dostępne są znormalizowane badania laboratoryjne (np. dla filtrów przeciwsłonecznych).

Certyfikacja produktów i usług na oznakowanie ekologiczne EU Ecolabel (www.pcbc.gov.pl/pl/ecolabel) stanowi jedno z dostępnych narzędzi do realizacji celów zrównoważonego rozwoju m.in. w zakresie rozwijania jednolitego rynku zrównoważonych produktów oraz gotowości przedsiębiorstw do spełnienia obecnych i przyszłych przepisów unijnych w zakresie środowiska (takich jak Zielony Ład, Gospodarka o Obiegu Zamkniętym, Inicjatywa na rzecz Zrównoważonych Produktów…) tak, aby produkty zrównoważone stały się normą w UE.

Producent wyróżniając kosmetyki i środki do pielęgnacji zwierząt etykietą EU Ecolabel ułatwia konsumentom podjęcie decyzji o ekologicznych zakupach. Nabywcy produktów z etykietą EU Ecolabel mogą być pewni, że skład i właściwości produktu są zgodne z opisanymi w Decyzji KE kryteriami, co dodatkowo jest potwierdzane oceną wykonaną przez niezależną i bezstronną od producenta jednostkę certyfikacyjną.

Serdecznie zapraszamy Producentów, Dystrybutorów, Safety Assesorów oraz przedstawicieli laboratoriów badawczych do udziału 5 października 2022 r. w warsztatach organizowanych przez PCBC S.A. – jednostkę właściwą do prowadzenia certyfikacji na oznakowanie ekologiczne EU Ecolabel. Podczas tego wydarzenia zostaną omówione wymagania opisane w decyzji KE 2021/1870 ustanawiającej kryteria EU Ecolabel dla produktów kosmetycznych i produktów do pielęgnacji zwierząt. Na warsztatach zostanie przedstawiony również case study. Udział w warsztatach umożliwi uczestnikom poznanie metod, jak poprawnie wypełniać wymagane arkusze kalkulacyjne, oraz jak poruszać się po wskazówkach przygotowanych przez KE celem sprawnego zgromadzenia wymaganych dowodów potwierdzających spełnienie kryteriów.

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
10.04.2026 10:02
L’Oréal stawia na recykling CO2. Przełomowa współpraca z Dioxycle w walce o zeroemisyjne opakowania
Dla branży beauty ruch L’Oréal jest sygnałem, że era tradycyjnych bioplastików może zostać zastąpiona przez plastik z emisjishutterstock

L’Oréal Groupe ogłosiło nawiązanie strategicznego partnerstwa z francuskim startupem Dioxycle, pionierem w dziedzinie technologii niskoemisyjnej elektrolizy dwutlenku węgla. Celem współpracy jest przekształcanie przemysłowych emisji CO2 w etylen – kluczowy surowiec wykorzystywany do produkcji zrównoważonych tworzyw sztucznych. Inicjatywa ta stanowi istotny krok w realizacji programu „L’Oréal for the Future”, mającego na celu całkowitą dekarbonizację opakowań koncernu do 2030 roku.

Współpraca z Dioxycle to nie tylko demonstracja zaangażowania w ochronę klimatu, ale przede wszystkim inwestycja w technologię, która może zrewolucjonizować łańcuch dostaw surowców polimerowych w branży kosmetycznej.

Technologia Dioxycle – gdy odpad zamienia się w surowiec 

Dioxycle opracowało autorską technologię elektrolizy, która pozwala na wychwytywanie emisji CO2 i ich konwersję bezpośrednio w etylen. Etylen jest niezbędnym prekursorem do produkcji polietylenu (PE), z którego powstają miliardy tub i butelek kosmetycznych rocznie.

  • Zamykanie obiegu węgla: zamiast korzystać z paliw kopalnych do produkcji tworzyw, L’Oréal planuje wykorzystywać dwutlenek węgla jako surowiec, co pozwala na zamknięcie obiegu węgla w procesie produkcyjnym.
  • Efektywność kosztowa: technologia Dioxycle obiecuje konkurencyjność cenową względem tradycyjnych metod produkcji z ropy naftowej, co jest kluczowe dla skalowalności rozwiązania na poziomie globalnym.

Strategiczny kontekst: „L’Oréal for the Future”

Partnerstwo wpisuje się w ambitne cele zrównoważonego rozwoju grupy na rok 2030. L’Oréal dąży do tego, aby do końca dekady:

  • 100 proc. tworzyw sztucznych używanych w opakowaniach pochodziło z recyklingu lub źródeł biologicznych (w tym z recyklingu emisji węgla).
  • zredukować o 50 proc. emisje gazów cieplarnianych na każdy gotowy produkt (w porównaniu do roku 2016).

"Innowacja w zakresie opakowań to kluczowy lewar naszej transformacji. Partnerstwo z Dioxycle pozwala nam testować najbardziej zaawansowane technologie przechwytywania i recyklingu węgla, co przybliża nas do wizji kosmetyków o zerowym śladzie węglowym" – pisze w swoim komunikatu L’Oréal. 

image

Aluminium kontra plastik. Opakowania kosmetyczne w gospodarce obiegu zamkniętego

Nowy standard dla sektora opakowań?

Dla branży beauty ruch L’Oréal jest sygnałem, że era tradycyjnych bioplastików może zostać zastąpiona przez plastik z emisji (tzw. carbon-capture-based plastic). To rozwiązanie pozwala nie tylko na redukcję odpadów, ale aktywnie przyczynia się do obniżania poziomu CO2 w atmosferze, co czyni je najbardziej pożądanym modelem w raportowaniu ESG. Technologia wychwytywania dwutlenku węgla to obecnie jeden z najdroższych, ale i najbardziej obiecujących kierunków. 

Źródło: komunikat L’Oréal Groupe oraz raport postępów zrównoważonego rozwoju (L’Oréal For The Future Progress Report).

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
02.04.2026 07:37
Branża beauty trafiona rykoszetem – wojna w Iranie destabilizuje globalne łańcuchy dostaw
Blokada Cieśniny Ormuz odcięła jedną z kluczowych arterii handlowych świata. Dla branży kosmetycznej, uzależnionej od komponentów z Dalekiego Wschodu, oznacza to drastyczne wydłużenie terminów realizacjiKikoMilano

Konflikt zbrojny z udziałem Iranu uderza także w fundamenty przemysłu kosmetycznego. Blokada strategicznej Cieśniny Ormuz, trwająca już piąty tydzień, wywołała reakcję łańcuchową: od gwałtownego wzrostu cen surowców i opakowań po paraliż logistyczny, który zmusza liderów rynku do szukania alternatywnych, kosztownych dróg transportu – donosi Reuters.

Temat kryzysu zdominował kuluarowe rozmowy m.in. podczas tegorocznych targów Cosmoprof w Bolonii. Choć sektor beauty wielokrotnie udowadniał swoją odporność na kryzysy, obecna sytuacja – łącząca inflację energetyczną z fizycznym brakiem kontenerów – stawia producentów pod bezprecedensową presją kosztową.

Logistyka na krawędzi: czas to pieniądz (i to duży)

Blokada Cieśniny Ormuz odcięła jedną z kluczowych arterii handlowych świata. Dla branży kosmetycznej, silnie uzależnionej od komponentów i opakowań z Dalekiego Wschodu, oznacza to drastyczne wydłużenie terminów realizacji.

Według danych przedstawionych przez grupę Ancorotti, jednego z największych producentów kontraktowych we Włoszech, standardowy czas dostawy, który dotychczas wynosił 8 tygodni, wydłużył się obecnie do 12–14 tygodni. Porty są przepełnione, a dostępność pustych kontenerów drastycznie spadła.

Zaczynamy dostrzegać wzrosty kosztów napędzane inflacją cen energii, potęgowane przez opóźnienia w dostawach – przyznaje Simone Dominici, CEO włoskiej grupy Kiko. Szacuje on, że same dodatkowe koszty logistyczne dla jego firmy wyniosą w tym roku około 1,5 mln euro.

image

Unilever zamraża rekrutację – tak globalny gigant reaguje na wojnę w Iranie

Surowce i opakowania: walka o żywicę

Kryzys nie ogranicza się tylko do transportu gotowych produktów. Problemem staje się dostęp do surowców bazowych, takich jak pochodne ropy naftowej wykorzystywane do produkcji plastiku. Firma Yonwoo, kluczowy dostawca opakowań dla koncernu L‘Oréal oraz gigantów sektora K-beauty, alarmuje o trudnościach w zabezpieczeniu zapasów żywicy polimerowej, niezbędnej do wytwarzania słoiczków i tubek.

Wzrost cen ropy bezpośrednio przekłada się na koszt:

Strategie przetrwania: kolej, drogi i mosty powietrzne

W obliczu paraliżu dróg morskich, firmy zmuszone są do improwizacji. Fabio Franchina, prezes Framesi (producenta profesjonalnych kosmetyków do włosów), ujawnia, że dystrybutorzy szukają tras alternatywnych. Jedną z opcji jest transport morski do portu w Dżuddzie (Arabia Saudyjska), a następnie przewóz towarów drogą lądową, by ominąć Zatokę Perską.

Inne przedsiębiorstwa decydują się na jeszcze droższe rozwiązania:

  • transport kolejowy: coraz popularniejsza alternatywa dla dostaw z Azji do Europy.
  • transport lotniczy: wykorzystywany w sytuacjach krytycznych, choć drastycznie podnoszący finalną cenę produktu.

Kto poniesie koszty kryzysu?

Włochy, będące piątym największym eksporterem kosmetyków na świecie (produkcja o wartości 18 mld euro w 2025 r.), są barometrem dla całej Europy. Eksperci zgromadzeni w Bolonii są zgodni: utrzymanie obecnych cen detalicznych przy tak silnym wzroście kosztów operacyjnych jest praktycznie niemożliwe.

Simone Dominici z Kiko ostrzega przed „perfekcyjną burzą”. Z jednej strony rosną koszty produkcji i logistyki, z drugiej – siła nabywcza konsumentów jest systematycznie podgryzana przez globalną inflację. Branża musi przygotować się na scenariusz, w którym wzrosty kosztów zostaną ostatecznie przeniesione na klienta końcowego, co może wywołać korektę popytu w nadchodzących kwartałach. Sytuacja geopolityczna staje się obecnie kluczowym czynnikiem ryzyka w strategiach rocznych marek kosmetycznych. 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. maj 2026 11:26