StoryEditor
Prawo
20.07.2026 23:17

Komisja Europejska publikuje wytyczne do PPWR – kluczowe interpretacje dla rynku opakowań kosmetycznych

(fot. Shutterstock) / Shutterstock

10 czerwca 2026 r. w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej opublikowano polskojęzyczną wersję wytycznych Komisji Europejskiej dotyczących rozporządzenia (UE) nr 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych tzw. PPWR (ang. Packaging and Packaging Waste Regulation). Dokument wyjaśnia wątpliwości, które pojawiły się w branży opakowaniowej związanych ze stosowaniem nowych przepisów i stanowi źródło wskazówek dla przedsiębiorców przygotowujących się do wdrożenia wymagań PPWR.

Od 12 sierpnia 2026 r. zaczną obowiązywać nowe przepisy rozporządzenia (UE) nr 2025/40, które obejmą także branżę kosmetyczną. W związku z nadchodzącymi zmianami Komisja Europejska opublikowała wytyczne mające na celu wsparcie przedsiębiorców i państw członkowskich we wdrażaniu przepisów PPWR.

Wytyczne Komisji Europejskiej – wsparcie we wdrażaniu PPWR

Wdrażanie nowych aktów prawnych zawsze związane jest z pojawieniem się wątpliwości co do interpretacji przepisów. W odpowiedzi na pojawiające się pytania, Komisja Europejska (KE) opracowała wytyczne dotyczące stosowania rozporządzenia PPWR, których celem jest zapewnienie jednolitej interpretacji i stosowania przepisów we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej (UE).

Celem rozporządzenia PPWR jest stworzenie bardziej zrównoważonego i konkurencyjnego sektora opakowań, a tym samym wzmocnienie rynku dzięki wspólnym oraz ujednoliconym regulacjom. Pierwszy pakiet wytycznych opublikowany został na wiosnę i obejmował on przede wszystkim wytyczne interpretacyjne, a także dokument FAQ, zawierający odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania dotyczące stosowania nowych przepisów. Pierwsze wytyczne wskazywały również obszary wymagających doprecyzowania, co jest szczególnie ważne dla przedsiębiorstw przygotowujących się do wdrożenia nowych obowiązków.

Komisja Europejska doprecyzowuje PPWR

W czerwcu 2026 r., KE opublikowała polską wersję językową wytycznych do rozporządzenia (UE) nr 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Nowy pakiet koncentruje się przede wszystkim na wyjaśnieniu definicji oraz ról i obowiązków poszczególnych uczestników łańcucha opakowaniowego. Z perspektywy branży kosmetycznej szczególnie ważne są wyjaśnienia dotyczące statusu wytwórcy opakowania oraz podziału odpowiedzialności pomiędzy poszczególnymi podmiotami.

Mimo aktualizacji wytycznych, dokument nadal nie odpowiada na pytania, które obecnie najczęściej zgłaszają przedsiębiorcy przygotowujący się do stosowania rozporządzenia PPWR. W wytycznych wciąż brakuje praktycznych wskazówek dotyczących przygotowania dokumentacji technicznej, przeprowadzania oceny zgodności czy sporządzania deklaracji zgodności UE – dokumentów, które będą podstawą wykazania zgodności opakowań z wymaganiami rozporządzenia.

Jest to szczególnie istotne w aktualnej sytuacji, gdy na rynku coraz częściej pojawiają się oczekiwania dotyczące potwierdzania „pełnej zgodności z PPWR” jeszcze przed wejściem w życie obowiązków. Wiele wymagań rozporządzenia zacznie obowiązywać dopiero od 12 sierpnia 2026 r., a sposób ich praktycznej realizacji wciąż jest przedmiotem interpretacji. Niedoprecyzowanie zagadnień powoduje, że przedsiębiorcy pozostają w niepewności regulacyjnej i muszą podejmować decyzje bez jednoznacznych wytycznych organów.

Kto jest wytwórcą, a kto producentem opakowania?

Jednym z najważniejszych zagadnień poruszonych wytycznych KE jest rozróżnienie pomiędzy wytwórcą, a producentem opakowania. Mimo, iż w życiu te pojęcia są stosowane zamiennie, w rozporządzeniu PPWR odnoszą się one do dwóch różnych ról oraz odmiennych obowiązków.

Zgodnie z wytycznymi wytwórcą nie jest podmiot fizycznie produkujący opakowanie, lecz podmiot, który zleca jego wykonanie i decyduje o specyfikacji projektu. Wytwórca odpowiada za zapewnienie zgodności opakowania z wymaganiami PPWR, w szczególności w zakresie wymogów projektowych oraz oznakowania. Co ważne, dla danego opakowania występuje wyłącznie jeden wytwórca na terenie i UE.

Za producenta zaś uznawany jest podmiot gospodarczy – wytwórca, importer lub dystrybutor – udostępniający po raz pierwszy opakowanie lub produkt w opakowaniu na rynku państwa członkowskiego, który finalnie zgodnie z przewidywaniami stanie się odpadem. To właśnie na producencie spoczywają obowiązki, które wynikają z rozszerzonej odpowiedzialności producenta (EPR), w tym także obowiązek finansowania systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi w danym państwie członkowskim.

Przepisy PPWR mają na celu stosowanie zasady „jeden producent dla każdej jednostki opakowania”, niezależnie od tego, czy jest to puste opakowania (np. transportowe lub usługowe), czy o opakowania zawierające produkt. Ważne jest ustalenie państwa członkowskiego, w którym opakowanie jest po raz pierwszy udostępniane na rynku i w którym planowo stanie się ono odpadem. W przypadku opakowań jednostkowych produktów będzie to najczęściej państwo, w którym następuje ich napełnienie.

Warto pamiętać, że wytwórca i producent nie zawsze są tym samym podmiotem gospodarczym. To, który z nich zostanie uznany za producenta w rozumieniu przepisów PPWR, zależy od poniższych czynników:

- rodzaju opakowania wprowadzanego do obrotu,

- państwa członkowskiego, w którym opakowanie jest po raz pierwszy udostępniane,

- sposobu dystrybucji produktu, czyli tego, czy trafia on bezpośrednio do użytkownika końcowego, czy jest przedmiotem dalszego obrotu.

PFAS w świetle PPWR – obowiązki przedsiębiorców

Jednym z najważniejszych, nowych obowiązków, które wynikają z wprowadzanych przez przepisy PPWR są ograniczenia dotyczące zawartości substancji per- i polifluoroalkilowych (PFAS) w opakowaniach przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Od 12 sierpnia 2026 r. na terenie UE nie dozwolone będzie wprowadzanie tego typu opakowań, jeżeli zawartość PFAS będzie przekraczać wartości określone w rozporządzeniu. Odpowiedzialność za zapewnienie zgodności z prawem spoczywać będzie na wytwórcy lub importerze, którzy powinni posiadać dokumentację techniczną potwierdzającą spełnienie wymagań.

Wyzwanie jakie pojawia się związane z wdrożeniem nowych przepisów to brak zharmonizowanej, unijnej metody oznaczania PFAS w opakowaniach. W związku z tym KE rekomenduje tymczasowe, trzystopniowe podejście do oceny zgodności. Według wytycznych, w pierwszej kolejności należy oznaczyć całkowitą zawartość fluoru. Jeżeli wynik ten nie przekroczy 50 mg/kg, opakowanie uznawane będzie za zgodne z wymaganiami PPWR. Dopiero w przypadku przekroczenia tej wartości konieczne jest przeprowadzenie bardziej szczegółowych analiz, pozwalających ustalić, czy źródłem fluoru są związki PFAS oraz czy zostały przekroczone obowiązujące limity.

Co ważne, rozporządzenie PPWR nie przewiduje okresu przejściowego, który umożliwiałaby dalszą sprzedaż zapasów opakowań niespełniających nowych wymagań. Oznacza to, że wszystkie opakowania przeznaczone do kontaktu z żywnością wprowadzane do obrotu od 12 sierpnia 2026 r. muszą spełniać wymagania dotyczące PFAS. Jednocześnie opakowania legalnie wprowadzone do obrotu przed tą datą, nadal mogą pozostawać na rynku i nie podlegają one obowiązkowi wycofania.

Komisja Europejska w dokumencie wyjaśnia również, kiedy opakowanie uznawane jest za „wprowadzone do obrotu”. W przypadku większości opakowań handlowych i zbiorczych moment ten następuje po napełnieniu opakowania produktem, ponieważ końcowe etapy produkcji, takie jak zamknięcie lub zgrzanie, mogą wpływać na jego zgodność z wymaganiami PPWR. Z kolei opakowania transportowe i usługowe są co do zasady wprowadzane do obrotu jako puste. Jeśli zaś mowa o produktach importowanych to za moment wprowadzenia do obrotu uznaje się natomiast dopuszczenie ich do obrotu po zakończeniu procedury celnej.

Wymagania dotyczące recyklowalności opakowań

Jednym z kluczowych wymogów przepisów PPWR jest obowiązek stosowania minimalnej zawartości tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu w opakowaniach., jednak przewidywane są wyjątki od tej zasady. Dotyczą one przede wszystkim opakowań, które przeznaczone są do kontaktu z żywnością, jeżeli zastosowanie recyklatu mogłoby stwarzać zagrożenie dla zdrowia lub nie spełniać wymagań rozporządzenia (WE) nr 1935/2004 dotyczącego materiałów do kontaktu z żywnością. Zwolnione są również elementy z tworzyw sztucznych stanowiące mniej niż 5% całkowitej masy opakowania.

Komisja wyjaśnia, że zwolnienia te mają stosowane są automatycznie – nie wymagają uzyskania dodatkowej zgody organów. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca może powołać się na nie bez uzasadnienia. Wytwórca musi udokumentować spełnienie warunków zwolnienia w dokumentacji technicznej, wykazując m.in., że dla danego rodzaju tworzywa nie istnieje dopuszczona przepisami UE technologia recyklingu lub nie jest ona dostępna na skalę przemysłową.

Jednocześnie zapowiedziana została ponowna ocena dostępności technologii recyklingu dla opakowań z tworzyw sztucznych innych niż PET. Do 1 stycznia 2028 r. ma zostać przeanalizowane, czy aktualne technologie pozwalają na spełnienie wymogów PPWR. Jeżeli okaże się, że dla niektórych rodzajów opakowań – zwłaszcza dla tych przeznaczonych do kontaktu z produktami wrażliwymi, takimi jak żywność – technologie wciąż nie będą odpowiednie, Komisja będzie mogła wprowadzić kolejne aktualizacje.

Minimalizacja opakowań

Przepisy PPWR wprowadzają również wymagania, które dotyczą ograniczenia nadmiernej ilości materiału opakowaniowego. Od 1 stycznia 2030 r. opakowania będą musiały być projektowane w taki sposób, aby ich masa i objętość były ograniczone do niezbędnego minimum. Oznacza to koniec tzw. „nadmiernego pakowania” – na rynku nie powinny pojawiać się w przyszłości opakowania zawierające zbędne elementy, takie jak podwójne ścianki, podwójne dna czy dodatkowe warstwy, których jedynym celem jest sprawienie wrażenia większego produktu.

Dodatkowe wymagania dotyczą opakowań zbiorczych, transportowych oraz wykorzystywanych w e-commerce. W ich przypadku od 2030 r. maksymalny udział pustej przestrzeni wewnątrz opakowania będzie wynosił 50%. Szczegółowa metodologia obliczania tego wskaźnika powinna zostać określona przez KE w akcie wykonawczym, który planowo ma zostać przyjęty do 12 lutego 2028 r.

 

Jeśli zaś mowa o opakowaniach handlowych to przepisy nie wskazują konkretnego dopuszczalnego poziomu pustej przestrzeni. Zamiast tego każdy projekt opakowania będzie oceniany indywidualnie pod kątem spełnienia wymagań dotyczących minimalizacji masy i objętości oraz zgodności z odpowiednimi normami. Za wykazanie zgodności z tymi wymaganiami będzie odpowiadał wytwórca, który będzie zobowiązany przygotować dokumentację techniczną, przeprowadzić ocenę zgodności oraz sporządzić deklarację zgodności UE.

Spójne i praktyczne podejście do oznakowania opakowań w całej UE

Organizacje reprezentujące producentów dóbr konsumpcyjnych zwróciły się do KE i państw członkowskich o wprowadzenie bardziej spójnego i praktycznego systemu oznakowania opakowań w całej UE. Ich zdaniem nowe oznakowanie powinno opierać się przede wszystkim na uniwersalnych piktogramach niewymagających tekstu, wykonanych w czerni i bieli lub w jednym kolorze dopasowanym do opakowania. Organizacje apelują także, aby oznakowanie cyfrowe mogło stanowić podstawową formę przekazywania części informacji.

W ocenie przedstawicieli branży liczba obowiązkowych oznaczeń umieszczanych na opakowaniach wciąż rośnie, a część z nich jest powielana, nakłada się na siebie lub różni się pomiędzy państwami członkowskimi. Prowadzi to nie tylko do dezorientacji konsumentów, lecz także utrudnia przedsiębiorcom stosowanie jednego projektu opakowania na całym rynku UE.

Konieczność przygotowywania wielu wersji etykiet nie tylko zwiększa koszty, ale także obniża efektywność procesów produkcyjnych oraz generuje dodatkowe odpady, co jest w sprzeczności z głównym celem rozporządzenia PPWR, jakim jest ograniczenie ilości materiałów opakowaniowych. Szacuje się, że obowiązek stosowania nowych oznaczeń wymagających dodatkowych tekstów i kolorów może zwiększyć koszty produkcji opakowań nawet o 30%. W opinii branży dóbr konsumpcyjnych, znacznie bardziej efektywnym rozwiązaniem byłoby wdrożenie jednolitego systemu piktogramów, które miałyby być wspierane kampaniami edukacyjnymi dla konsumentów. Jednocześnie apelują, aby wraz z wdrożeniem unijnych zasad państwa członkowskie zniosły krajowe wymagania dotyczące oznakowania, co ułatwiłoby przedsiębiorcom dostosowanie projektów opakowań do nowych przepisów.

Co czeka branżę kosmetyczną i opakowaniową najbliższej przyszłości

Opublikowane wytyczne stanowią wsparcie dla branży kosmetycznej oraz opakowaniowej przygotowujących się do wdrożenia PPWR i wyjaśniają część zagadnień interpretacyjnych. Nadal jednak nie odpowiadają na wiele praktycznych pytań dotyczących dokumentowania zgodności opakowań z wymaganiami rozporządzenia.

Można oczekiwać, że a KE będzie sukcesywnie publikować kolejne wytyczne oraz aktualizować dokument FAQ. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność bieżącego monitorowania sytuacji legislacyjnej i dostosowywania procesów, ponieważ to właśnie kolejne interpretacje będą w najbliższych miesiącach wyznaczały praktykę stosowania PPWR.

 

Autor: Aleksandra Kondrusik, AK Beauty Insights

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
07.09.2026 11:27
Wycofują perfumy Tesori d‘Oriente. Zawierają niezadeklarowany składnik
Produkt zawiera niezadeklarowany na etykiecie alkohol benzylowy (fot. tesoridoriente.pl)tesoridoriente.pl

Produkt kosmetyczny Tesori d‘Oriente został wycofany z rynku w związku z niezgodnością z unijnymi przepisami. Perfumy zawierają alkohol benzylowy, którego nie wskazano na etykiecie. Substancja może powodować reakcje alergiczne lub uczulenie skóry.

Jakiego produktu dotyczy alert?

Alert dotyczy perfum Tesori d‘Oriente, Fior di Loto – Lotus Flower, Profumo Aromatico o pojemności 100 ml. Produkt marki z Włoch i został oznaczony numerem partii 21393A07C. W zgłoszeniu jako sprzedawca internetowy wskazany został Beauty Corner.

image

UE zaostrza przepisy dotyczące etykiet kosmetyków. Branża ma czas tylko do końca lipca

image
Wycofują perfumy Tesori d‘Oriente (fot. tesoridoriente.pl)
tesoridoriente.pl

Dlaczego perfumy zostały wycofane?

Powodem wycofania jest ryzyko chemiczne. Produkt zawiera alkohol benzylowy, którego nie wskazano na etykiecie. Oznacza to, że konsumenci nie są informowani o obecności tego składnika. Jak wynika z alertu, składnik może prowadzić do wystąpienia reakcji alergicznych lub uczulenia skóry.

Produkt nie spełnia tym samym wymagań określonych w unijnym rozporządzeniu dotyczącym produktów kosmetycznych. W związku z tym nakazano wycofanie perfum z rynku. Decyzja w tej sprawie obowiązuje od 26 czerwca 2026 r.

Kto zgłosił perfumy?

Zgłoszenie zostało przekazane przez Grecję za pośrednictwem unijnego systemu Safety Gate. Alert dotyczący produktu ma numer SR/02417/26 i został opublikowany 3 września 2026 r.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
04.09.2026 10:49
Sejm odracza walkę z greenwashingiem. Dla branży kosmetycznej stawką są miliony opakowań
Shutterstock

Sejmowe komisje przyjęły projekt przepisów wdrażających unijną dyrektywę EmpCo, która ma zaostrzyć zasady stosowania deklaracji środowiskowych. Po burzliwej dyskusji posłowie poparli jednak poprawkę przesuwającą stosowanie nowych regulacji o rok – z 27 września 2026 r. na 27 września 2027 r. Dla branży kosmetycznej, intensywnie wykorzystującej komunikację opartą na „naturalności”, zrównoważonym rozwoju i neutralności klimatycznej, oznacza to więcej czasu na dostosowanie opakowań i marketingu, ale nie zwalnia z obowiązujących już dziś zasad zakazujących wprowadzania konsumentów w błąd.

Projekt ustawy wdrażającej dyrektywę 2024/825, określaną jako EmpCo, ma przede wszystkim ograniczyć zjawisko greenwashingu. Chodzi o sytuacje, w których produkt lub marka są przedstawiane jako bardziej przyjazne środowisku, niż wynika to z dostępnych i możliwych do zweryfikowania dowodów.

Nowe przepisy mają istotne znaczenie dla producentów kosmetyków, ponieważ deklaracje środowiskowe od lat stanowią jeden z ważnych elementów komunikacji marketingowej sektora beauty. Na etykietach i opakowaniach pojawiają się określenia takie jak „eko”, „ekologiczny”, „zrównoważony”, „przyjazny dla planety” czy „neutralny klimatycznie”. Po wdrożeniu nowych zasad stosowanie ogólnych twierdzeń tego rodzaju będzie znacznie bardziej ograniczone.

Certyfikat zamiast ogólnego hasła

Zgodnie z założeniami regulacji deklaracje środowiskowe będą musiały być odpowiednio uzasadnione. Przedsiębiorcy nie będą mogli posługiwać się ogólnymi hasłami sugerującymi pozytywny wpływ produktu na środowisko, jeśli nie będą w stanie poprzeć ich wiarygodnymi dowodami lub uznanym systemem certyfikacji.

Podczas prac połączonych komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa pojawiły się jednak pytania o praktyczne stosowanie nowych przepisów. Biuro Legislacyjne Sejmu zwracało uwagę na brak szczegółowych kryteriów pozwalających określić, jakie systemy certyfikacji powinny być uznawane przez przedsiębiorców.

Daniel Mańkowski, wiceprezes UOKiK, wskazywał, że sama dyrektywa nie zawiera zamkniętego katalogu takich systemów, a Komisja Europejska przyjęła otwarty charakter definicji.

Dla branży kosmetycznej problem ma wymiar szczególnie praktyczny. Rynek wykorzystuje bowiem wiele różnych oznaczeń i certyfikatów odnoszących się do składników, pochodzenia surowców, opakowań, śladu węglowego czy wpływu produkcji na środowisko. Firmy będą musiały więc nie tylko zweryfikować same deklaracje marketingowe, ale również przeanalizować, czy stojące za nimi dowody i certyfikaty spełniają wymagania nowych regulacji.

Kosmetyki i opakowania pod presją zmian

Choć podczas sejmowej debaty najwięcej emocji wywołała kwestia żywności i unijnego „zielonego listka”, problem opakowań jest równie istotny dla sektora kosmetycznego. To właśnie packaging jest jednym z kluczowych obszarów, w których marki beauty budują obecnie swoją narrację środowiskową.

Komunikaty dotyczące plastiku z recyklingu, możliwości ponownego napełniania opakowania, ograniczenia zużycia materiałów czy zmniejszenia śladu środowiskowego stają się standardowym elementem strategii marketingowych. Jednocześnie przedsiębiorcy muszą przygotowywać się również do innych regulacji unijnych, w tym PPWR, czyli rozporządzenia dotyczącego opakowań i odpadów opakowaniowych.

image

Green is the new black. Greenwashing w branży kosmetycznej [Rocznik WK 2025/26]

W efekcie producenci kosmetyków stoją przed koniecznością równoległego dostosowania receptur komunikacyjnych, etykiet, opakowań oraz wewnętrznych procedur compliance. Problem dotyczy nie tylko nowych produktów. Szczególne kontrowersje wzbudziła kwestia towarów, które zostały już wyprodukowane i znajdują się w magazynach, dystrybucji lub na półkach sklepowych.

Biznes apelował o okres przejściowy

Przedstawiciele przedsiębiorców argumentowali podczas prac komisji, że brak odpowiedniego okresu przejściowego może prowadzić do konieczności wycofywania i niszczenia produktów, których jedynym problemem byłoby oznakowanie niezgodne z nowymi wymaganiami.

Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności, przekonywał, że regulacje nie powinny prowadzić do marnowania pełnowartościowych produktów. Pracodawcy RP postulowali wprowadzenie dwuletniego okresu przejściowego, natomiast przedstawicielka resortu rolnictwa wskazywała, że właściwym rozwiązaniem mógłby być okres roczny.

Ostatecznie połączone komisje przyjęły projekt stosunkiem głosów 22 za, 11 przeciw i przy 2 głosach wstrzymujących się. Jednocześnie zaakceptowano poprawkę przewidującą przesunięcie stosowania przepisów wdrażających EmpCo z 27 września 2026 r. na 27 września 2027 r.

Dla producentów kosmetyków dodatkowe 12 miesięcy może mieć znaczenie biznesowe. Zmiana etykiety czy opakowania nie jest bowiem jedynie korektą projektu graficznego. Oznacza często konieczność przeprowadzenia audytu komunikacji, zmianę materiałów, zamówienie nowych komponentów, wykorzystanie istniejących zapasów oraz aktualizację opisów produktów w e-commerce i materiałach marketingowych.

Czy roczne odroczenie jest zgodne z prawem UE?

Przesunięcie terminu budzi jednak poważne wątpliwości prawne. Dyrektywa EmpCo przewidywała, że państwa członkowskie powinny przyjąć przepisy niezbędne do jej wykonania do 27 marca 2026 r., natomiast ich stosowanie miało rozpocząć się 27 września 2026 r. Polska nie dotrzymała pierwszego z tych terminów – rządowy projekt ustawy wpłynął do Sejmu dopiero 10 lipca 2026 r.

image

Czy w twojej "zielonej" firmie klienci myją ręce plastikiem?

Wobec Polski zostało już wszczęte postępowanie naruszeniowe związane z brakiem terminowej transpozycji. Eksperci wskazują, że państwo może mieć przestrzeń do wprowadzania precyzyjnych przepisów przejściowych dotyczących konkretnych zapasów lub produktów już wprowadzonych do obrotu, jednak generalne przesunięcie stosowania całej ustawy o rok może być trudniejsze do pogodzenia z harmonogramem określonym w unijnej dyrektywie.

Sam UOKiK podkreślał w odpowiedzi przekazanej posłom, do której dotarła Rzeczpospolita, że już obecnie każde twierdzenie środowiskowe powinno być prawdziwe, weryfikowalne i nie może wprowadzać konsumenta w błąd. Projektowane regulacje mają przede wszystkim doprecyzować istniejące zasady i rozszerzyć katalog praktyk zakazanych.

Branża beauty zyskuje czas, ale nie „wakacje” od compliance

Dla sektora kosmetycznego najważniejszy wniosek jest więc taki, że ewentualne przesunięcie stosowania przepisów do września 2027 r. nie powinno oznaczać wstrzymania przygotowań. Producenci i marki nadal muszą analizować, czy komunikaty dotyczące ekologiczności, neutralności klimatycznej, zrównoważonego rozwoju czy wpływu opakowań na środowisko są możliwe do udowodnienia.

Dodatkowy rok może natomiast zostać wykorzystany na audyt opakowań i deklaracji marketingowych, uporządkowanie dokumentacji oraz stopniowe wycofywanie komunikatów, które w przyszłości mogą zostać uznane za zbyt ogólne. Przy milionach jednostek kosmetyków wprowadzanych każdego roku na rynek koszt nieprzygotowania się do zmian może być znacznie większy niż koszt wcześniejszego dostosowania strategii komunikacyjnej.

Ostateczny kształt ustawy nie został jeszcze przesądzony. Jedno jest jednak pewne: walka z greenwashingiem będzie coraz silniej wpływać na sposób, w jaki branża kosmetyczna projektuje nie tylko swoje kampanie reklamowe, ale również same opakowania i informacje przekazywane konsumentom.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. wrzesień 2026 12:25