StoryEditor
Opakowania
25.05.2021 00:00

W drogeriach Dm stanęły stacje do nalewania detergentów

W pięciu sklepach Dm klienci mogą samodzielnie uzupełniać opakowania żelami do zmywania naczyń i prania. Do dyspozycji mają cztery produkty: dwa naturalne marki własnej dm – Denkmit, a także tradycyjny płyn do mycia naczyń i żel do prania marek należących do koncernu Henkel.

W pięciu sklepach Dm (w Kolonii, Ludwigsburgu, Liederbach am Taunus, Monachium i Schlüchtern) klienci mogą samodzielnie uzupełniać opakowania żelami do zmywania naczyń i prania. Do dyspozycji mają cztery rodzaje produktów: naturalny płyn do zmywania naczyń i płyn do prania marki własnej dm – Denkmit, a także płyn do mycia naczyń i żel do prania marek należących do koncernu Henkel – Pril (w Polsce znanej jako Pur) i Persil.

– Długo pracowaliśmy nad tym, aby nasze marki własne były bardziej zrównoważone i przyjazne dla środowiska, więc logiczną konsekwencją było dla nas wypróbowanie również produktów, które można samodzielnie nalewać do wielorazowych opakowań – wyjaśnia Kerstin Erbe, dyrektor zarządzający dm odpowiedzialny za zarządzanie produktem.

Celem projektu jest umożliwienie klientom zdobycie doświadczenia w samodzielnym nalewaniu produktów, po to, by wprowadzić oszczędności związane z produkcją i recyklingiem opakowań.

Wcześniej – w październiku ubiegłego roku – drogerie dm prowadziły już podobny projekt z firmą Henkel. Wtedy dotyczył on jednak marki kosmetycznej Love Nature. Stacje do uzupełniania produktów stanęły wtedy w 15 drogeriach w Niemczech oraz 36 w Austrii. Opinie klientów po tym pilotażu były pozytywne, dlatego sieć postanowiła poszerzyć ofertę.

W drogeriach Dm odbywają się też testy stacji do nalewania żeli pod prysznic Nivea. Stanęły one w trzech drogeriach: w jednej w Ettlingen i dwóch w Hamburgu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.01.2026 09:36
„Nieidealne, ale znakomite”. Czy kosmetyk musi być ładny, żeby był dobry?
Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa – przekonuje marka OnlyBio w swojej najnowszej akcjiOnlyBio

OnlyBio.life w swojej najnowszek akcji chce udowodnić, że ekologia to nie tylko puste hasło, lecz idące za tym realne działania. Najnowsza akcja marki pod hasłem „Nieidealne, ale znakomite” ma być odpowiedzią na problem marnowania pełnowartościowych produktów tylko dlatego, że ich opakowania nie spełniają wizualnych standardów perfekcji.

Te kosmetyki mogłyby trafić do kosza wyłącznie z powodu drobnych wad opakowań: krzywych zgrzewów, niedoskonałych etykiet czy „estetyki, która ma własne zdanie”. Ich składy, działanie i jakość są w 100 procentach bez zarzutu. Uznaliśmy, że planeta woli drugie szanse, niż idealne opakowania. „Kosmetyk nie musi być ładny, żeby był dobry” to jedno z haseł, które przyświeca akcji. Liczy się skład, nie tylko ładne opakowanie – podkreśla Marta Iwanowska-Giler, dyrektor ds. kreacji OnlyBio.life.

image

Marki OnlyBio i Invisibobble połączyły siły w ramach międzynarodowej współpracy

Marka OnlyBio oferuje te “nieidealne” produkty w niższej cenie, działając w duchu zero waste i odpowiedzialnej konsumpcji. Zamiast utylizować pełnowartościowe kosmetyki, daje im drugie życie i zaprasza konsumentów do świadomego wyboru.

Inne opakowanie nie oznacza gorszej jakości produktu. Liczy się wnętrze, nie tylko obudowa. To realny krok w stronę ograniczania odpadów i marnotrawstwa, a jednocześnie jasny sygnał, że zrównoważony rozwój może iść w parze z dostępnością – wyjaśnia marka.

Akcja „Nieidealne, ale znakomite” to green move i  dowód na to, że jedna z najpopularniejszych w Polsce marek kosmetyków do włosów konsekwentnie realizuje swoją misję: tworzyć kosmetyki dobre nie tylko dla włosów i skóry głowy, ale także dla planety.

image

Bolt, Tchibo i Zara. Ciąg dalszy wojny z greenwashingiem. Co się zmieni w zielonym marketingu w 2026?

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
01.12.2025 15:09
Chińczycy inwestują 17 mln euro w fabrykę opakowań kosmetycznych w Portugalii
Grupa SHP, założona w 1970 roku, posiada cztery fabryki na całym świecie - dwie w Chinach i dwie w MeksykuShyaHsin Packaging

Chińska firma ShyaHsin Packaging zainwestuje 16,86 mln euro w budowę zakładu produkcyjnego opakowań kosmetycznych premium w Portugalii – poinformowałą AICEP (Agência para o Investimento e Comércio Externo de Portugal).

Fabryka chińskiej firmy, specjalizującej się w projektowaniu i produkcji opakowań kosmetycznych (m.in. na tusze do rzęs, błyszczyki do ust, pomadki, pudry w kompakcie, pędzle i lakiery do paznokci) oraz dostarczaniu kompletnych rozwiązań dla przemysłu kosmetycznego, jest już na zaawansowanym etapie budowy. Lokalizacja fabryki to Maceria na zachodzie Portugalii. Oddanie inwestycji do użytku planowane jest na koniec października 2026 roku. Będzie ona korzystać z 17-procentowej zachęty inwestycyjnej, w pełni kwalifikującej się do finansowania europejskiego.

Inwestycja ta jest uznawana za „strategicznie interesującą dla gospodarki kraju lub danego regionu”, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki i Spójności Terytorialnej z 5 sierpnia, a także „spełnia warunki niezbędne do przyznania zachęt finansowych” – wynika z analizy przeprowadzonej przez AICEP.

Projekt, który otrzyma 2,86 mln euro wsparcia z programu Compete 2030, „ma na celu utworzenie w Portugalii jednostki produkcyjnej Grupy SHP, która będzie wytwarzać opakowania kosmetyków dla segmentu premium” – jak można przeczytać w opisie projektu.

image

Chiny modernizują regulacje kosmetyczne: wielki smok zacieśnia pasa

Grupa SHP, założona w 1970 roku, posiada cztery fabryki na całym świecie, dwie w Chinach i dwie w Meksyku, i specjalizuje się w produkcji opakowań kosmetyków od ponad 50 lat. W styczniu 2024 roku poinformowano, że chińska firma stworzy w budynku dawnej fabryki Dexprom „jedną z największych fabryk opakowań kosmetycznych”, która będzie obsługiwać wiodących producentów kosmetyków, w tym L’Oréal.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. luty 2026 05:37