StoryEditor
Biznes
24.03.2025 15:20

Prada rezygnuje ze współpracy z Kim Soo-Hyunem w związku z powiązaniami ze zmarłą aktorką

Coraz więcej marek odcina się od południowokoreańskiego aktora Kim Soo-Hyuna, znanego m.in. z serialu Queen of Tears, w związku z jego powiązaniami z Kim Sae-Ron. Ciało aktorki zostało odnalezione w lutym tego roku, co wywołało lawinę spekulacji i kontrowersji w koreańskich mediach. Jedną z pierwszych marek, które zakończyły współpracę z aktorem, jest Prada. Jak podaje Reuters, decyzja została podjęta „za obopólną zgodą”.

W lutym 2025 roku media doniosły o śmierci 24-letniej aktorki Kim Sae-Ron, znanej m.in. z filmów “A Brand New Life” i “The Man from Nowhere”. Ciało aktorki znaleziono w jej domu w Seulu, a policja nie stwierdziła oznak przestępstwa.  Po jej śmierci pojawiły się spekulacje dotyczące rzekomego związku Kim Soo-Hyuna z Kim Sae-Ron, zwłaszcza gdy była ona niepełnoletnia. Agencja aktora, Goldmedalist, stanowczo zaprzeczyła tym oskarżeniom, podkreślając, że nie byli oni w związku w czasie, gdy Kim Sae-Ron była nieletnia, oraz że łączenie go z jej śmiercią jest niesprawiedliwe. Mimo to, presja opinii publicznej i internetowe spekulacje sprawiły, że wizerunek aktora znalazł się pod ostrzałem.

Prada wydała oficjalne oświadczenie, w którym wskazała, że „istnieją istotne przesłanki, które uniemożliwiają dalszą realizację umowy reklamowej”. Warto zauważyć, że Kim Soo-Hyun był jedną z kluczowych twarzy kampanii tej marki w Azji, a jego popularność przynosiła firmie wymierne korzyści wizerunkowe. Decyzja o zakończeniu współpracy może więc oznaczać istotne zmiany w strategii marketingowej brandu na tamtejszym rynku. Również popularna koreańska marka kosmetyczna Dinto poinformowała o rozwiązaniu umowy reklamowej z aktorem, zaznaczając, że po zapoznaniu się z oświadczeniem agencji kontynuacja kontraktu stała się niemożliwa. Inne południowokoreańskie marki podjęły podobne kroki, a niektóre usunęły wizerunek Kim Soo-Hyuna ze swoich materiałów promocyjnych.

Sprawa nadal budzi wiele emocji, a jej konsekwencje mogą sięgać znacznie dalej niż tylko zakończenie pojedynczych kontraktów. Obserwatorzy branży podkreślają, że sytuacja Kim Soo-Hyuna może stać się precedensem, w którym domniemane lub medialnie nagłaśniane powiązania osobiste wpływają na decyzje komercyjne wielkich marek. Na ten moment nie wiadomo, czy kolejne firmy pójdą śladem Prady i czy aktor odniesie długoterminowe straty wizerunkowe.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
26.02.2026 16:01
Koniec ery w Charlotte Tilbury? Długoletnia CEO ustępuje ze stanowiska
Demetra Pinsent dołączyła do Charlotte Tilbury w 2012 rokumedia

W sektorze marek kosmetycznych prestige beauty następuje właśnie jedna z najważniejszych zmian kadrowych ostatnich lat. Demetra Pinsent, wieloletnia CEO brytyjskiej marki Charlotte Tilbury, oficjalnie kończy swoją misję w firmie po 14 latach. Jej odejście, ogłoszone 26 lutego 2026 roku, zamyka kluczowy rozdział w historii kultowego brandu, który pod jej wodzą przeszedł drogę od startupu do globalnego imperium o miliardowej wycenie.

Demetra Pinsent dołączyła do Charlotte Tilbury w 2012 roku, u progu powstania marki. Odegrała decydującą rolę w przekuciu wizji artystycznej założycielki marki – Charlotte Tilbury – w potężną strukturę komercyjną. 

Pod przywództwem Pinsent firma: zrealizowała skuteczną ekspansję na rynki międzynarodowe, zbudowała imponującą sieć sprzedaży detalicznej oraz silną, lojalną społeczność cyfrową. Marka została przejęta w 2020 roku przez hiszpański koncern Puig, który do 2030 roku ma objąć pełne udziały w spółce.

Doskonałe wyniki finansowe na pożegnanie

Odejście Pinsent następuje w momencie, gdy Charlotte Tilbury znajduje się w szczytowej formie finansowej. Według ostatnich raportów, grupa Puig odnotowała w roku fiskalnym 2025 rekordowe przychody, wykazując wzrost o 7,8 proc. i wyprzedzając w ten sposób znacząco dynamikę rynku kosmetyków premium.

Segment makijażu okazał się najsilniejszym motorem wzrostu grupy, rosnąc o 13,7 proc. do poziomu 845 mln euro. Głównym czynnikiem napędzającym te wyniki był właśnie niesłabnący impet i globalna popularność produktów, sygnowanych nazwiskiem Tilbury.

image

Sprzedaż koncernu Puig przekroczyła 5 mld euro – wynik przewyższa prognozy

Co zmieni się w firmie? 

Choć na ten moment nie ogłoszono oficjalnie nazwiska następcy Demetry Pinsent, marka potwierdziła, że to założycielka Charlotte Tilbury utrzyma pełną kontrolę nad firmą, pełniąc funkcje CEO oraz dyrektor kreatywnej (chief creative officer). Ma ona prowadzić markę zarówno na poziomie kreatywnym, jak i komercyjnym.

Pinsent, która za swoje zasługi dla biznesu i branży beauty została uhonorowana przez króla Karola III orderem OBE, zapowiada teraz „realizację nowych możliwości zawodowych”.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Surowce
26.02.2026 15:03
Dimethyl Imidazolidinone – intencja klasyfikacji jako substancja reprotoksyczna
W przypadku przyjęcia zharmonizowanej klasyfikacji Dimethyl Imidazolidinone jako substancji CMR, składnik ten zostanie objęty zakazem stosowania w produktach kosmetycznychshutterstock

Pod koniec 2025 roku Holandia zgłosiła weryfikację wniosku o zharmonizowaną klasyfikację Dimethyl Imidazolidinone jako substancji o działaniu reprotoksycznym (Repr. 1B). Istnieje ryzyko, że składnik ten zostanie wyłączony z listy substancji dozwolonych do stosowania w produktach kosmetycznych.

Procedura harmonizacyjna dla Dimethyl Imidazolidinone – wniosek Holandii o klasyfikację reprotoksyczną

22 grudnia 2025 r. Holandia przedłożyła do weryfikacji wniosek o zharmonizowaną klasyfikację dla substancji Dimethyl Imidazolidinone (Numer CAS: 80-73-9, Numer EC: 201-304-8) jako substancji o działaniu reprotoksycznym (Repr. 1B).

Obecnie Dimethyl Imidazolidinone nie jest objęty regulacjami wynikającymi z załączników rozporządzenia kosmetycznego 1223/2009/WE. W produktach kosmetycznych, szczególnie w odżywkach do włosów, składnik ten pełni rolę kondycjonera – ułatwia rozczesywanie włosów, pozostawia je miękkie, sprężyste i nadaje im objętość. Ponadto substancja działa jako humektant, wspomagając utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia włosów i skóry, a także pełni funkcję ogólnego kondycjonera skóry. 

Dalsze etapy procedury harmonizacyjnej dla Dimethyl Imidazolidinone można śledzić w rejestrze zamiarów i wniosków Klasyfikacji, oznakowania i pakowania substancji chemicznych (CLH - Classification, Labelling and Hazard), dostępnym na stronie internetowej Europejskiej Agencji Chemikaliów (ECHA). Monitorowanie niniejszego procesu jest istotne dla producentów kosmetyków i osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo składników, ponieważ zatwierdzona klasyfikacja Repr. 1B może skutkować ograniczeniem lub całkowitym zakazem stosowania tej substancji w produktach kosmetycznych.

Zharmonizowana klasyfikacja substancji Dimethyl Imidazolidinone – potencjalny wpływ na rynek kosmetyczny

Wskutek przyjęcia klasyfikacji CMR (ang. Carcinogenic, Mutagenic, Reprotoxic) składnik zostanie zakazany do stosowania w produktach kosmetycznych zgodnie z art. 15 rozporządzenia 1223/2009/WE, chyba że zostaną spełnione wymagania umożliwiające wyłączenie składnika do dalszego stosowania. Na ten moment branża nie zakłada działań obronnych dla tego składnika.

W przypadku przyjęcia zharmonizowanej klasyfikacji Dimethyl Imidazolidinone jako substancji CMR, składnik ten zostanie objęty zakazem stosowania w produktach kosmetycznych zgodnie z art. 15 rozporządzenia 1223/2009/WE. Wyjątkiem mogą być przypadki, w których spełnione zostaną określone wymagania umożliwiające uzyskanie wyłączenia dla dalszego stosowania składnika.

Obecnie branża kosmetyczna nie planuje podejmowania działań obronnych w odniesieniu do Dimethyl Imidazolidinone. Monitorowanie dalszych decyzji organów regulacyjnych oraz aktualizacji w rejestrze CLH ECHA jest istotne dla producentów kosmetyków, ponieważ zatwierdzona klasyfikacja może bezpośrednio wpłynąć na dostępność produktów zawierających ten składnik i wymusić zmiany w formulacjach kosmetycznych.

Aleksandra Kondrusik

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. luty 2026 20:46