StoryEditor
Salony beauty
19.03.2020 00:00

Kosmetyczki i fryzjerzy dzielą się z lekarzami swoim sprzętem

Kosmetyczki oddają maseczki, rękawiczki i środki do dezynfekcji personelowi medycznemu, podobnie fryzjerzy. Pracownicy branży beauty korzystają ze swojego przestoju w pracy, aby wspomóc służbę zdrowia w walce z pandemią nowego koronawirusa.

Dynamicznie przyspieszający wzrost zachorowań na koronawirusa w Polsce sprawia, że w szpitalach zaczyna brakować podstawowych elementów ochronnych, takich jak rękawiczki, maseczki, kombinezony czy ochraniacze na obuwie. Potrzebują ich wszyscy pracownicy służby zdrowia – nie tylko lekarze, ale też pielęgniarki, salowe czy diagnostycy, aby móc bezpiecznie pełnić swoje obowiązki. Coraz więcej szpitali i placówek medycznych zwraca się do odbiorców poprzez m.in. media społecznościowe z prośbą  o przekazywanie odzieży ochronnej.

Dlatego Agata Nowicka zapoczątkowała zbiórkę środków do dezynfekcji, maseczek ochronnych, rękawiczek i innego sprzętu dla szpitali. Zwróciła się z prośbą o pomoc do osób ze swojej branży: kosmetologów, kosmetyczek, fryzjerów i robi wszystko, żeby wesprzeć personel medyczny w walce z koronawirusem. Na razie akcja trwa dopiero od 4 dni, ale udało się już zebrać trochę maseczek i rękawiczek oraz czepki i środki do dezynfekcji, które przekazywane są potrzebującym placówkom medycznym. To jednak kropla w morzu gigantycznych potrzeb, dlatego założyła grupę na Facebooku i chciałaby, żeby zbiórka objęła całą Polskę.

"Kochani! Radomskie oddziały zakaźne potrzebują pilnego wsparcia!!! Pomóżcie nam w zbiórce!!! https://zrzutka.pl/my5emr Wszystkie zebrane środki będą przeznaczone na zakup: rękawic, środków do dezynfekcji, mat dezynfekcyjnych, przyłbic, jednorazowej odzieży ochronnej, dozowników łokciowych, jednorazowych talerzy i sztućców, masek barierowych, fizelinowych ubrań operacyjnych, ściereczek jednorazowych, koszy 100-litrowych, termometrów bezdotykowych, aparatów do mierzenia ciśnienia.

Bez Was nie damy rady! Liczy się każda pomoc i każda złotówka! Pamiętajmy, że jutro każdy z nas może potrzebować pomocy naszych lekarzy i pielęgniarek!" - napisała Agata Nowicka w dramatycznym poście w grupie FB "ZBIÓRKA ŚRODKÓW DO DEZYNFEKCJI/MASEK OCHRONNYCH/RĘKAWICZEK DLA SZPITALI" gdzie zbiera odzież ochronną dla szpitali.

Fryzjerzy również spieszą z pomocą

W poniedziałek 16 marca, Piotr Sierpiński, stylista fryzur z Poznania opublikował w swoich mediach społecznościowych post nawołujący fryzjerów z całej Polski do oddania zapasów rękawiczek jednorazowych do szpitali zakaźnych. "Moje salonowe rękawiczki przez jakiś czas mi się nie przydadzą, za to lekarzom i pielęgniarkom bardzo! Ja oddaję moje skromne zapasy rękawiczek do szpitala zakaźnego w Poznaniu" – napisał w poście.

W odpowiedzi na obecną sytuację Piotr Sierpiński zainicjował akcję #oddajrekawiczki, #fryzjerzydlaszpitali. W swoich mediach społecznościowych zachęca fryzjerów z całej Polski do przekazania zapasów rękawiczek najbliższej placówce medycznej, tym bardziej, że w związku z pandemią większość salonów fryzjerskich jest obecnie nieczynna.

Zamknąłem moje atelier ze względu na bezpieczeństwo zarówno pracowników, jak i klientek. Nie wiem na jak długo, natomiast rękawiczki, które posiadam na pewno mi się nie przydadzą w najbliższym czasie. Dlatego zdecydowałem się je oddać personelowi szpitala zakaźnego w Poznaniu. Nie jest ich wiele, ale gdyby do akcji przyłączyli się fryzjerzy z całej Polski, branża, w której pracuję przyniosłaby realne wsparcie polskiej służbie zdrowia. Mam nadzieję, że to się uda, szczególnie, że siła mediów społecznościowych jest obecnie większa niż zazwyczaj – mówi Piotr Sierpiński.

Jak się zaangażować?

Udział w akcji może wziąć każdy, kto posiada choćby pudełko rękawiczek jednorazowych. Nie można jednak zapominać o bezpieczeństwie. Przed przekazaniem rękawiczek czy odzieży ochronnej należy najpierw skontaktować się z sekretariatem szpitala lub instytucją, która zajmuje się zbiórką takich produktów w danym rejonie. Na przykład w Poznaniu i okolicach funkcjonuje grupa na Facebooku „Potrzeby Szpitali Poznań i okolice na czas koronawirusa”. To właśnie z jej adminem skontaktował się Piotr Sierpiński i ustalił możliwość bezpiecznego przekazania zapasów rękawiczek.

 – Jeśli jesteś fryzjerem i chcesz oddać rękawiczki lub inne potrzebne środki najbliższemu szpitalowi, a masz problem ze skontaktowaniem się z tą placówką, napisz do mnie na Instagramie lub Facebooku, postaram się pomóc. Sam miałem taki problem. Wynika on przede wszystkim z tego, że szpitale zakaźne pracują teraz na najwyższych obrotach. Warto jednak szukać innych możliwości dotarcia, aby pomóc – apeluje Sierpiński.

Poza oddaniem rękawiczek, warto opublikować w swoich mediach społecznościowych informację o akcji, aby dowiedziało się o niej i mogło przyłączyć możliwie jak najwięcej osób. Zasięgi zwiększy oznaczanie takiego postu hasztagami #oddajrekawiczki #pomocdlaszpitali #fryzjerzydlaszpitali.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Salony beauty
26.01.2026 09:08
SCCS podda ocenie zalecenia uwzględniające ekspozycję fryzjerów na niebezpieczne substancje
Działania koncentrują się na zwiększeniu bezpieczeństwa produktów kosmetycznych, promowaniu stosowania środków ochrony indywidualnej, opracowaniu praktycznych wytycznych dla małych salonów fryzjerskich oraz na systematycznej poprawie warunków pracyShutterstock

30 października 2025 Komisja skierowała do Komitetu ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) mandat w sprawie oceny zaleceń opracowanych przez partnerów społecznych sektora fryzjerskiego. Zalecenia te odnoszą się do specyficznej, znacząco wyższej w porównaniu z konsumentami, ekspozycji fryzjerów na substancje chemiczne zawarte w produktach kosmetycznych używanych w salonach fryzjerskich.

Zawodowa ekspozycja fryzjerów na substancje chemiczne przedmiotem oceny SCCS

Partnerzy społeczni Europejskiego Komitetu Dialogu Sektorowego ds. Usług Osobistych – Coiffure EU oraz UNI Europa – od wielu lat współpracują w ramach dialogu sektorowego na poziomie Unii Europejskiej. Celem tej współpracy jest poprawa jakości usług oraz warunków pracy w sektorze fryzjerskim w całej UE.

W 2012 r. partnerzy społeczni zawarli Europejskie Porozumienie Ramowe dotyczące ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracy w sektorze fryzjerskim, które zostało zaktualizowane w 2016 r. Dokument ten obejmuje m.in. działania związane z ochroną skóry i dróg oddechowych, ergonomią stanowisk pracy, zapobieganiem wypadkom oraz ogólnymi zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy. Partnerzy społeczni wystąpili również do Komisji Europejskiej z wnioskiem o przedstawienie Radzie projektu dyrektywy zgodnie z art. 155 Traktatu o funkcjonowaniu UE.

W 2019 r., uznając potrzebę innego podejścia, partnerzy społeczni przyjęli Wspólne Oświadczenie dotyczące autonomicznego wdrażania Porozumienia w sektorze fryzjerskim. Potwierdzili w nim swoje zobowiązanie do realizacji uzgodnionych działań oraz do stosowania odpowiednich narzędzi służących osiągnięciu założonych celów.

W dalszej kolejności służby Komisji Europejskiej oraz partnerzy społeczni uzgodnili Plan Działań wspierający autonomiczne wdrażanie Porozumienia (Ares(2019)3483613). Plan ten jest obecnie realizowany we współpracy ze służbami Komisji, EU-OSHA, CEN oraz innymi właściwymi instytucjami, a jego realizacja jest finansowana m.in. z grantów w ramach programów wspierających dialog społeczny. Działania koncentrują się na zwiększeniu bezpieczeństwa produktów kosmetycznych, promowaniu stosowania środków ochrony indywidualnej, opracowaniu praktycznych wytycznych dla małych salonów fryzjerskich oraz na systematycznej poprawie warunków pracy.

W ramach tych działań partnerzy społeczni opracowali zestaw zaleceń skierowanych do Komitetu ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS). Ich celem jest lepsze uwzględnienie specyficznej, zawodowej ekspozycji fryzjerów na substancje niebezpieczne obecne w produktach kosmetycznych. Zalecenia opierają się na aktualnych badaniach naukowych i mają pomóc w udoskonaleniu ocen ryzyka poprzez uwzględnienie faktu, że fryzjerzy są narażeni na te substancje znacznie częściej i w większym stopniu niż konsumenci.

30 października 2025 r. Komisja Europejska przekazała prośbę o ocenę tych zaleceń do komitetu SCCS. Wstępnej publikacji opinii Komitetu można spodziewać się pod koniec stycznia 2027 r.

Zakres mandatu SCCS obejmuje w szczególności następujące kwestie:

  • w jaki sposób SCCS uwzględnia ekspozycję użytkowników profesjonalnych, w szczególności fryzjerów, w Wytycznych dotyczących oceny bezpieczeństwa produktów kosmetycznych;
  • możliwość opracowania odrębnych scenariuszy narażenia dla fryzjerów na podstawie dostępnych danych dotyczących ich codziennego, zawodowego stosowania kosmetyków, a w przypadku braku takiej możliwości – określenie potrzebnych dodatkowych danych i badań;
  • warunki niezbędne do regularnego integrowania scenariuszy narażenia fryzjerów z oceną bezpieczeństwa odpowiednich składników kosmetycznych;
  • możliwość włączenia do Wytycznych zaleceń dotyczących prowadzenia systematycznych przeglądów literatury w celu pełniejszego uwzględniania danych dotyczących ludzi (klinicznych i epidemiologicznych);
  • warunki opracowania listy substancji priorytetowych wymagających dodatkowych obliczeń marginesu bezpieczeństwa (MoS) dla fryzjerów;
  • inne potencjalne kwestie naukowe budzące obawy w odniesieniu do stosowania produktów kosmetycznych przez użytkowników profesjonalnych i związanych z tym ocen bezpieczeństwa.

Znaczenie uwzględnienia ekspozycji zawodowej w ocenach bezpieczeństwa kosmetyków – dlaczego standardowe podejście konsumenckie nie wystarcza dla fryzjerów

Ocena zaleceń partnerów społecznych przez Komitet ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) stanowi ważny krok w kierunku uwzględnienia specyfiki zawodowej ekspozycji fryzjerów na substancje chemiczne w kosmetykach.

Dzięki tym działaniom możliwe będzie lepsze dostosowanie oceny ryzyka do realiów pracy w salonach fryzjerskich, zwiększenie ochrony zdrowia pracowników oraz stworzenie bardziej precyzyjnych wytycznych dla producentów kosmetyków, a także Safety Assessorów w kontekście oceny bezpieczeństwa produktów profesjonalnych.

Wstępna opinia SCCS, spodziewana pod koniec stycznia 2027 r., może stać się podstawą do dalszych działań regulacyjnych w sektorze fryzjerskim.

Aleksandra Kondrusik

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
21.01.2026 12:27
Dlaczego branża beauty w Polsce pozostaje słabo uzwiązkowiona?
Pexels

Polska branża beauty – obejmująca salony fryzjerskie, kosmetyczne, stylizacji paznokci i makijażu – należy do sektorów o jednym z najniższych poziomów uzwiązkowienia w gospodarce. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego opartych na Badaniu Aktywności Ekonomicznej Ludności, do związków zawodowych należy ok. 12,7 proc. pracujących ogółem, przy czym w sektorze prywatnym odsetek ten spada do około 5 proc. Usługi osobiste, do których formalnie zalicza się branżę beauty, charakteryzują się jeszcze niższym poziomem zrzeszania, który w statystykach GUS pozostaje marginalny. Oznacza to, że branża funkcjonuje w dużej mierze poza klasycznym modelem reprezentacji pracowniczej, znanym z przemysłu czy sektora publicznego.

Jednym z kluczowych powodów tego stanu rzeczy jest struktura przedsiębiorstw działających w beauty. Z danych GUS oraz rejestru REGON wynika, że ponad 90proc. podmiotów w sekcji „fryzjerstwo i pozostałe zabiegi kosmetyczne” to mikroprzedsiębiorstwa zatrudniające do 9 osób, a w praktyce często 1–2 osoby. W takiej skali trudno jest tworzyć formalne struktury związkowe, które wymagają nie tylko minimalnej liczby członków, ale również stabilności organizacyjnej i finansowej. Model ten znacząco różni się od dużych zakładów pracy, w których związki zawodowe historycznie odgrywały kluczową rolę negocjacyjną.

Drugim istotnym czynnikiem jest wysoki udział samozatrudnienia. Analizy PARP, Eurostatu oraz Instytutu Badań Strukturalnych wskazują, że w usługach osobistych udział osób pracujących na własny rachunek sięga około 45proc., a w niektórych segmentach beauty – takich jak stylizacja paznokci czy makijaż – bywa szacowany nawet wyżej. Osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą formalnie nie są pracownikami, co oznacza, że klasyczny model związkowy, oparty na relacji pracownik–pracodawca, w ich przypadku nie znajduje zastosowania. W efekcie znaczna część rynku pracy beauty pozostaje poza zasięgiem tradycyjnych narzędzi reprezentacji pracowniczej.

Na niski poziom zrzeszania wpływa również niska stabilność zatrudnienia i wysoka rotacja kadr. Dane GUS oraz OECD pokazują, że średni staż pracy w mikroprzedsiębiorstwach jest o 30–40proc. krótszy niż w dużych firmach, co oznacza, że pracownicy rzadziej wiążą się z jednym miejscem pracy na dłużej. W branży beauty, gdzie częste są zmiany salonów, praca dorywcza lub sezonowa oraz migracje do samozatrudnienia, perspektywa długofalowego angażowania się w działalność związkową jest ograniczona. Krótki horyzont zatrudnienia obniża motywację do inwestowania czasu i energii w struktury zbiorowe.

image

Neutralność płciowa w ogłoszeniach dla branży beauty? Ani to problem, ani utrudnienie.

Istotną barierą pozostaje także obawa przed konsekwencjami ze strony pracodawcy. Badania CBOS oraz raporty Państwowej Inspekcji Pracy dotyczące małych i średnich przedsiębiorstw wskazują, że ponad połowa pracowników MŚP postrzega działalność związkową jako potencjalne źródło konfliktu z właścicielem firmy. W małych salonach relacje mają charakter bezpośredni i personalny, a brak anonimowości sprawia, że pracownicy częściej obawiają się utraty pracy lub pogorszenia warunków współpracy niż w dużych organizacjach, gdzie relacje są bardziej sformalizowane.

Kolejnym czynnikiem jest silna kultura indywidualizmu zawodowego, która od lat kształtuje branżę beauty. Rynek opiera się na marce osobistej, własnej bazie klientek i aspiracji do prowadzenia własnego salonu. W tym kontekście dominują narracje przedsiębiorczości i samodzielności, a nie solidarności pracowniczej. Związki zawodowe są często postrzegane jako instytucje charakterystyczne dla przemysłu ciężkiego lub sektora publicznego, a nie dla dynamicznego rynku usług estetycznych.

Znaczenie ma również brak silnej, wyspecjalizowanej reprezentacji pracowniczej dla beauty. O ile funkcjonują organizacje branżowe, izby rzemieślnicze czy stowarzyszenia szkoleniowe, o tyle ich rola koncentruje się głównie na interesach przedsiębiorców, standardach usług lub edukacji zawodowej. Nie pełnią one funkcji negocjacyjnej w zakresie wynagrodzeń, czasu pracy czy form zatrudnienia, które są tradycyjną domeną związków zawodowych.

image

Popularność trendu wellness będzie rosnąć - do łask powróci m.in. parafina

W efekcie niskie uzwiązkowienie branży beauty w Polsce jest rezultatem kombinacji czynników strukturalnych i kulturowych: dominacji mikrofirm, wysokiego udziału samozatrudnienia, niestabilności zatrudnienia oraz indywidualistycznego modelu kariery. Dopóki rynek pozostanie silnie rozproszony, a podstawową formą pracy będzie jednoosobowa działalność lub niewielki salon, związki zawodowe prawdopodobnie pozostaną na jego marginesie, a ewentualne formy reprezentacji interesów pracujących będą przybierały alternatywne, mniej sformalizowane formy.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. styczeń 2026 10:59