StoryEditor
Rynek i trendy
30.04.2024 11:42

TOP 10 kwietnia 2024: pięlęgniarki uciekające do salonów urody, muzułmańskie święto i nowy wystrój drogerii dm

Kwiecień obfitował w wiadomości dotyczące sieci drogerii dm Drogerie Markt, ale także inne istotne informacje z branży. / Wiadomości Kosmetyczne
W kwietniu czytelników i czytelniczki naszego portalu zainteresowały dalsze poczynania drogerii dm w Polsce, problemy na styku branży medycznej i urodowej w kontekście zawodu pielęgniarskiego, święto Eid-al-Fitr i więcej. Przeczytaj, co zaciekawiło naszą publiczność!
  1. Pielęgniarki dokonują eksodusu do branży beauty. Jak to wpłynie na standardy i przyszłość polskiego sektora urodowego?

    Kryzys, który wynika z licznych przejść pielęgniarek do sektora kosmetycznego, nie tylko odzwierciedla globalne tendencje na rynku pracy, ale również może skłonić do przemyśleń nad przyszłością sektora zdrowotnego w różnych krajach, w tym w Polsce. Ten trend podkreśla wiele długo istniejących problemów w zawodzie pielęgniarskim, takich jak niskie wynagrodzenia, trudne warunki pracy i brak możliwości rozwoju zawodowego. W Polsce środowisko pielęgniarskie od dłuższego czasu sygnalizuje potrzebę reform.
     
  2. Tak będą teraz wyglądały drogerie dm w Polsce. Znana sieć zmienia aranżację swoich sklepów

    W lutym tego roku sieć drogerii dm zaprezentowała swój pierwszy sklep w odnowionej estetyce, który został otwarty w centrum handlowym Durlach Center w Karlsruhe, gdzie znajduje się główna siedziba przedsiębiorstwa. Zaledwie dwa miesiące później, jak informuje portal wiadomoscikosmetyczne.pl, podobny sklep zostanie otwarty w Polsce. Jego inauguracja zaplanowana jest na 11 kwietnia w miejscowości Dobrzykowice pod Wrocławiem, pod adresem Wrzosowe Łąki 1. Będzie to 27. lokalizacja dm w Polsce, różniąca się od dotychczasowych.
     
  3. Boom sprzedażowy z okazji Eid al-Fitr; czy polskie marki z tego korzystają?

    Indonezyjska firma badawcza Compas, która analizuje rynki, stwierdziła, że w trakcie ubiegłorocznego Ramadanu obserwowano 20-procentowy wzrost sprzedaży produktów do pielęgnacji skóry i kosmetyków w porównaniu z okresem przed świętem. Łączna wartość sprzedaży szybko rotujących dóbr konsumpcyjnych, w tym kosmetyków, pakowanej żywności i artykułów higienicznych, wyniosła w 2023 roku 57,6 biliona rupii (około 3,6 miliona dolarów), co oznacza wzrost o 1,03 procent w stosunku do roku poprzedniego. Zjawisko to nie jest jednak ograniczone tylko do Indonezji.
     
  4. E.Wedel i Stars from the stars wypuściły kolekcję makijażową

    Firmy z innych sektorów często angażują się w współprace z producentami kosmetyków, biorąc udział w promocjach krzyżowych lub tworząc limitowane edycje produktów. Ostatnio marka E.Wedel po raz kolejny zdecydowała się na taką inicjatywę i wspólnie z marką Stars from the Stars wprowadziła na rynek limitowaną serię kosmetyków.
     
  5. PSSB: Konsultantki MLMów to w świetle prawa influencerki. Co to dla nich oznacza?

    Zgodnie z rekomendacjami wydanymi 26 września 2022 roku przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, obowiązek zaznaczania postów jako treści autopromocyjne obejmuje również przedstawicielki handlowe, które mają podpisaną umowę współpracy z firmami prowadzącymi sprzedaż bezpośrednią. Polskie Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej, które jest organizacją skupiającą osoby z branży MLM, potwierdza tę interpretację.
     
  6. Dm Drogerie Markt wkrótce w Warszawie. Trwają rekrutacje pracowników do nowych drogerii

    Zarząd sieci dm zapowiedział, że w bieżącym roku firma rozszerzy swoją działalność poza województwo dolnośląskie, gdzie obecnie koncentruje większość swoich działań i ma siedzibę we Wrocławiu. Planuje wejście na rynek warszawski, gdzie klienci i dostawcy z niecierpliwością oczekują na jej obecność. Wszystko wskazuje na to, że te zapowiedzi zostaną zrealizowane. Dowodem na to jest prowadzenie przez dm Polska rekrutacji na stanowisko kierownika drogerii dla dwóch lokalizacji: Warszawa Ochota/Włochy oraz Mysiadło w powiecie Piaseczyńskim, co potwierdzają ogłoszenia w serwisie ogłoszeniowym oraz rekrutacyjnym.
     
  7. Amelia Szczepaniak ambasadorką AA Wings of Color

    Amelia Szczepaniak, znana influencerka w dziedzinie urody i mody, została nową twarzą marki AA Wings of Color, promując ekskluzywną serię It Girl dostępną tylko w Rossmannie – ogłosiła firma Oceanic, właściciel marki. Amelia doskonale odzwierciedla obraz współczesnej It Girl, która żyje według własnych zasad, a nie tylko po to, by zadowolić innych. Jest źródłem inspiracji i motywacji dla innych kobiet, by pozostały wiernymi sobie – tłumaczy firma, uzasadniając swój wybór.
     
  8. Unilever wykorzystał sztuczną inteligencję do stworzenia swojej przełomowej nowości

    Unilever wykorzystał technologię sztucznej inteligencji do stworzenia swojego najnowszego produktu – środka do prania przeznaczonego do bardzo krótkich cykli prania. Firma uważa, że konsumenci coraz częściej wybierają 15-minutowe pranie w niskiej temperaturze. Produkt o nazwie Wonder Wash zadebiutuje na rynkach Wielkiej Brytanii, Irlandii i Chin od połowy kwietnia w głównych sieciach handlowych, a jego dystrybucja zostanie rozszerzona na inne rynki pod koniec roku. W kampanii reklamowej tego produktu wystąpi Usain Bolt, uznawany za najszybszego człowieka świata.
     
  9. Nowa nowelizacja unijnego rozporządzenia dotyczącego kosmetyków: retinol i inne substancje zakazane lub objęte ograniczeniami w kosmetykach

    4 kwietnia 2024 r. w Oficjalnym Dzienniku Unii Europejskiej zostało opublikowane Rozporządzenie Komisji (UE) 2024/996. To nowelizacja przepisów dotyczących kosmetyków w Unii Europejskiej obejmuje regulacje dotyczące używania witaminy A, alfa-arbutyny, arbutyny oraz niektórych substancji, które mogą zakłócać funkcjonowanie układu hormonalnego w produktach kosmetycznych. Już w czerwcu 2023 roku, Unia Europejska poinformowała Światową Organizację Handlu (WTO) o planach wprowadzenia tego rozporządzenia.
     
  10. Zakupy w aptece bez wysiadania z samochodu. Ziko uruchomiło pierwszą aptekę drive thru

    Od kilku miesięcy klienci Ziko Apteki przy ulicy Tynieckiej 161 w Krakowie mają możliwość korzystania z apteki typu Drive Thru. Jest to część istniejącej apteki stacjonarnej Ziko. W tej lokalizacji można zrealizować receptę na dwa sposoby: tradycyjnie, wewnątrz apteki, lub z poziomu samochodu, podjeżdżając do specjalnego okienka. Na obecnym etapie nie ma jeszcze informacji, czy zostaną otwarte kolejne tego rodzaju punkty.
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Dziecko
16.07.2026 14:18
Skincare dla dzieci wymknął się spod kontroli? Ekspert apeluje do marek beauty
TikTok napędza skincare dla dzieci. Ekspert ostrzega marki beautyShutterstock

Jeszcze kilka lat temu dziecięca pielęgnacja ograniczała się do kremu ochronnego i delikatnego żelu do mycia. Dziś coraz młodsi konsumenci sięgają po wieloetapowe rutyny inspirowane TikTokiem, a marki beauty odpowiadają kolejnymi premierami produktów dedykowanych najmłodszym. Czy rynek odpowiada na realne potrzeby, czy raczej sam je kreuje? Według amerykańskiego chirurga plastycznego dr. Masouda Samana branża przekroczyła już niebezpieczną granicę.

W tym artykule przeczytasz:

  • Dziecko nie potrzebuje „glow routine”
  • TikTok napędza nowy segment rynku
  • Gdzie kończy się pielęgnacja, a zaczyna marketing?

  • "Nie twórzmy dziecięcej wersji problemu"

  • TikTok zmienia kosmetyki w symbol przynależności

  • Odpowiedzialność mają także retailerzy

  • Regulacje już się pojawiają

  • Największe ryzyko? Nie dla skóry, lecz psychiki

Trend określany jako "Sephora Kids” od miesięcy budzi dyskusje w branży kosmetycznej. W mediach społecznościowych coraz częściej można zobaczyć kilku- czy kilkunastoletnie dziewczynki prezentujące rozbudowane rutyny pielęgnacyjne, kosmetyczne "hauls" czy rekomendacje produktów przeciwstarzeniowych. Jak zauważa portal Personal Care Insights, zjawisko przestaje być jedynie internetową ciekawostką i staje się ważnym tematem dla producentów, detalistów oraz regulatorów rynku.

Dziecko nie potrzebuje „glow routine”

W rozmowie z portalem Personal Care Insights dr Masoud Saman – chirurg plastyczny twarzy i specjalista chirurgii głowy oraz szyi, zwraca uwagę, że problem nie dotyczy wyłącznie składników kosmetyków.

Jego zdaniem znacznie poważniejszy jest przekaz, jaki towarzyszy sprzedaży produktów.

– Największym problemem nie jest pojedynczy składnik. Problemem jest komunikat, że dziecko powinno analizować swoją twarz, szukać niedoskonałości i kupować kosmetyki, które mają je naprawić – podkreśla ekspert.

Według niego podstawowa potrzeba zdrowotna została przekształcona przez branżę w element budowania tożsamości i samooceny najmłodszych konsumentów.

image

Jak zmiany demograficzne kształtują ofertę sieci handlowych w Polsce?

TikTok napędza nowy segment rynku

Popularność dziecięcego skincare nie pojawiła się przypadkiem. Jak przypomina Personal Care Insights, media społecznościowe (przede wszystkim TikTok) stworzyły przestrzeń, w której nieskazitelna cera, efekt "glass skin" czy wieloetapowe rytuały pielęgnacyjne stały się elementem codziennych treści oglądanych przez najmłodszych.

Skala zjawiska jest ogromna. Według danych Pattern na TikTok Shop działa już ponad 30 tys. marek beauty, a sama kategoria rośnie w tempie 26 proc., szybciej niż większość innych segmentów sprzedaży na platformie.

Równolegle przybywa marek tworzących linie kosmetyków wyłącznie dla dzieci i nastolatków. Często są one promowane jako produkty opracowane przez troskliwych rodziców lub nawet przez same dzieci.

Gdzie kończy się pielęgnacja, a zaczyna marketing?

Zdaniem dr. Samana nie każda kosmetyczna oferta dla najmłodszych jest problematyczna.

Dzieci rzeczywiście potrzebują podstawowej ochrony skóry – kremów z filtrem UV, delikatnych środków myjących, preparatów na suchą skórę, egzemę czy spierzchnięte usta.

Problem pojawia się wtedy, gdy kosmetyki zaczynają obiecywać efekty typowe dla produktów przeznaczonych dla dorosłych.

Ekspert wymienia m.in.:

  • działanie przeciwstarzeniowe,
  • zmniejszanie porów,
  • efekt "glass skin",
  • rozświetlanie,
  • korekcję niedoskonałości,
  • wieloetapowe rutyny pielęgnacyjne.

Jak podkreśla, dzieci nie potrzebują takich produktów, a ich promowanie może prowadzić do tworzenia nieuzasadnionych kompleksów.

"Nie twórzmy dziecięcej wersji problemu"

Jednym z argumentów producentów jest to, że skoro dzieci i tak kupują kosmetyki dla dorosłych, lepiej zaoferować im bezpieczniejsze, dostosowane do wieku formuły.

Dr Saman uważa jednak, że takie podejście jest tylko częściowo słuszne.

Jego zdaniem zamiast rozszerzać kategorię, branża powinna ją zawężać.

Produkty dla najmłodszych powinny być – jak mówi – "nudne, funkcjonalne i oparte na wiedzy medycznej”, a nie przypominać kosmetyki premium dla dorosłych.

image

Pokolenie Alpha odkrywa kosmetyki dzięki AI. Zakupy nadal robi w drogeriach

TikTok zmienia kosmetyki w symbol przynależności

Ekspert zwraca uwagę, że media społecznościowe przestały pełnić wyłącznie funkcję kanału sprzedaży.

Dla najmłodszych użytkowników pielęgnacja staje się elementem budowania pozycji w grupie rówieśniczej.

Filmy typu "Get Ready With Me", kosmetyczne zakupy czy codzienne rutyny sprawiają, że dziecko kupuje nie tylko krem.

Kupuje możliwość uczestniczenia w określonej społeczności.

To właśnie dlatego zdaniem Samana odpowiedzialność za rozwój tego trendu spoczywa nie tylko na producentach.

Odpowiedzialność mają także retailerzy

W rozmowie z Personal Care Insights ekspert wskazuje, że odpowiedzialność za rynek dziecięcego skincare powinny współdzielić wszystkie ogniwa rynku.

Według niego marki powinny zrezygnować z kampanii kierowanych do dzieci oraz współpracy z dziecięcymi influencerami.

Retailerzy mogliby wyraźniej oznaczać wiek użytkowników poszczególnych produktów oraz unikać eksponowania kosmetyków z aktywnymi składnikami w sposób przypominający zabawki czy kolekcjonerskie gadżety.

Z kolei platformy społecznościowe powinny ograniczać sponsorowane treści beauty kierowane do niepełnoletnich użytkowników i zwiększać przejrzystość współprac reklamowych.

image

Gen Z nie przepłaca za dermokosmetyki. Liczy się skład, nie logo

Regulacje już się pojawiają

Jak przypomina Personal Care Insights, dyskusja nie ogranicza się wyłącznie do środowiska dermatologów.

W tym roku włoskie organy ochrony konsumentów wszczęły postępowanie wobec Sephory i marki Benefit Cosmetics, analizując, czy nie stosowały ukrytych działań marketingowych zachęcających dzieci do kupowania kosmetyków przeznaczonych dla dorosłych.

Również Brytyjskie Towarzystwo Dermatologiczne ostrzegało wcześniej, że stosowanie przez dzieci produktów zawierających silne składniki aktywne m.in. retinoidy czy kwasy – może prowadzić do trwałych problemów skórnych.

Największe ryzyko? Nie dla skóry, lecz psychiki

Choć dermatolodzy zwracają uwagę na możliwość podrażnień czy alergii, dr Saman uważa, że jeszcze poważniejsze mogą być konsekwencje psychologiczne.

Jak podkreśla, dziecko stosujące zbyt silne kosmetyki może najpierw doprowadzić do podrażnienia skóry, a następnie jeszcze intensywniej koncentrować się na zaczerwienieniach czy nierównościach, które wcześniej nie stanowiły problemu.

– Podrażnioną skórę zazwyczaj można wyleczyć. Znacznie trudniej naprawić sytuację, w której dziecko zaczyna wierzyć, że jego naturalna twarz wymaga ciągłego poprawiania – podsumowuje ekspert.

Branża beauty stoi dziś przed jednym z ważniejszych etycznych wyzwań ostatnich lat. Wraz z rozwojem mediów społecznościowych i social commerce pytanie nie brzmi już, czy najmłodsi konsumenci będą interesować się kosmetykami, ale gdzie rynek powinien postawić granicę między edukacją, pielęgnacją a kreowaniem nowych potrzeb. Jak wskazuje portal Personal Care Insights, odpowiedzialność za tę granicę spoczywa nie tylko na producentach, lecz także na detalistach, platformach sprzedażowych i całym ekosystemie beauty.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
15.07.2026 18:27
Niemiecki gigant goni Hebe. Rossmann bezpieczny na szczycie drogeryjnego podium
Rossmann nadal kontroluje ogromną część rynku beautyshutterstock

Konsumenci w Polsce rzadko zmieniają swoje przyzwyczajenia, ale walka o drugie miejsce na podium w branży beauty nabiera tempa. Wyniki analizy list zakupów za pierwsze sześć miesięcy 2026 roku pokazują, że choć liderzy zachowali pozycje, ich konkurenci wrzucili wyższy bieg. Na rynku drogerii najciekawsza rywalizacja toczy się obecnie za plecami lidera.

Według najnowszych analiz, pierwsza połowa 2026 roku nie przyniosła przetasowań na podium w kategorii Health & Beauty. Niekwestionowanym liderem pozostaje Rossmann. Polacy przygotowali do tej sieci niemal 10-krotnie więcej list zakupów niż do zajmującego drugą lokatę Hebe.

Prawdziwe emocje wzbudza jednak pościg, który rozpoczął zdobywca trzeciego miejsca. Jak wskazuje Listonic Ads, sieć DM dynamicznie skraca dystans do wicelidera. Różnica w liczbie planowanych zakupów między Hebe a DM wynosi obecnie 55 proc. Dla porównania, jeszcze w 2025 roku przewaga ta sięgała 75 proc.

Cyfrowe zaangażowanie i planowane zakupy

Popularność mierzona samą liczbą wizyt w placówkach handlowych to jednak nie wszystko. Konsumenci wykazują odmienne zachowania podczas planowania zakupów. Drogerie DM odnotowują świetne wyniki w obszarze lojalności i zaangażowania.

Sieć DM pozostaje liderem pod względem współdzielenia list zakupów. W pierwszym półroczu 2026 roku dodatkowo powiększyła swój udział oraz przewagę nad Rossmannem, który w tym parametrze odnotował regres.

Wyższym odsetkiem współdzielonych zestawień zakupowych może pochwalić się również Hebe. Według analiz, marka ta częściej pojawia się przy zakupach bardziej zaplanowanych i angażujących. To jasny sygnał dla dostawców kosmetyków, którzy chcą dotrzeć do odbiorców z konkretną intencją zakupową.

Nowa dynamika w branży beauty

Doganianie wicelidera przez niemiecką sieć DM zbiega się z rosnącą siłą nabywczą Polaków w 2026 roku. Konsumenci chętniej decydują się na premiumizację koszyka, szukając nieszablonowych produktów do pielęgnacji ciała i włosów. Tradycyjne drogerie wygrywają z dyskontami szerokością oraz głębokością asortymentu.

Chociaż Rossmann nadal kontroluje ogromną część rynku, dynamiczny rozwój aplikacji mobilnych i programów lojalnościowych mniejszych graczy zmienia dotychczasowy układ sił. Skracający się dystans między Hebe a DM zapowiada niezwykle emocjonującą drugą połowę roku.

Źródło danych: Listonic Ads

image

Dm stawia na aplikację. Nowa kampania ma zachęcić klientów do zakupów mobilnych

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
16. lipiec 2026 18:49