StoryEditor
Surowce
19.01.2022 00:00

Lilial wycofany z kosmetyków. Do 1 marca produkty z tym składnikiem muszą zniknąć z rynku UE

Lilial – składnik występujący w kompozycjach zapachowych i aromatach – został zaliczony do substancji szkodliwych i nie może być stosowany w kosmetykach. Do 1 marca br. wszystkie produkty z tym składnikiem muszą być wycofane z całego rynku Unii Europejskiej. Rozporządzenie nakłada obowiązek na dystrybutorów. 

Lilial (INCI: Butylphenyl Methylpropional) został włączony w poczet substancji zakazanych do stosowania w produktach kosmetycznych.

Po 1 marca 2022 wszystkie produkty kosmetyczne z tymi składnikami nie mają prawa znaleźć się na rynku UE. 

Jeśli dany produkt już jest w sprzedaży, to do 1 marca 2022 należy go bezwzględnie wycofać.

Informowaliśmy o tym w listopadzie ub.r. Lilial i pirytionian cynku zakazane. Kosmetyki z ich zawartością musza zniknąć z półek

Firma Dr Koziej Instytut Badań Kosmetyków, która wówczas opublikowała komunikat, potwierdza tę informację.

Lilial to syntetyczny aldehyd aromatyczny występujący w kompozycjach zapachowych i aromatach. Wstępuje pod nazwami Butylphenyl Methylpropional, p-BMHCA, aldehyd 2-(4-tert-butylobenzylo)propionowy czy też Lily Aldehyde. Nadaje produktom silny kwiatowy aromat przypominający cyklamen lub konwalię. Stosowany w perfumach, kosmetykach pielęgnacyjnych oraz chemii domowej (np. w proszkach do prania, płynach do płukania). Silny alergen. Ze względu na klasyfikację jako substancja mająca negatywny wpływ na rozrodczość (Repr. 1B) została załączona do aneksu II rozporządzenia 1223/2009 w pozycji 1666. 

Niestety w rozporządzeniu 1223/2009 mamy taki obowiązek narzucony na dystrybutorów (art. 6)

3. Jeżeli dystrybutorzy uznają lub mają powody sądzić, że: 
-  dany produkt kosmetyczny nie jest zgodny z wymogami przewidzianymi w niniejszym rozporządzeniu, nie udostępniają produktu na rynku, dopóki nie zostanie on dostosowany do obowiązujących wymogów; 
- produkt kosmetyczny, który udostępnili na rynku, nie jest zgodny z niniejszym rozporządzeniem, zapewniają przyjęcie środków naprawczych niezbędnych do dostosowania tego produktu, wycofania go z rynku lub wycofania od użytkowników końcowych, w razie potrzeby. 

Ponadto jeżeli produkt kosmetyczny stwarza ryzyko dla zdrowia ludzi, dystrybutorzy niezwłocznie informują o tym osobę odpowiedzialną oraz właściwe organy krajowe państw członkowskich, w których udostępniły dany produkt, podając szczegóły zwłaszcza dotyczące niezgodności oraz przyjętych środków naprawczych.

Szczegóły w rozporządzeniu nr 2021/1902 z dnia 29 X 2021.

https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:32021R1902&from=EN

EUR-Lex - 32021R1902 - EN - EUR-Lex (europa.eu)

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Surowce
30.01.2026 15:33
Rynek kolagenu morskiego w kosmetyce anti-ageing ma się podwoić do 2033 roku
Kolagen morski może stać się naturalną alternatywą dla tego pozyskiwanego ze zwierząt lądowych.TanyaPhOtOgraf

Nowy raport przygotowany przez Strategic Revenue Insights wskazuje, że globalny rynek kolagenu morskiego i peptydów stosowanych w kosmetyce pielęgnacyjnej oraz produktach anti-aging znajduje się na ścieżce dynamicznego wzrostu i ma podwoić swoją wartość do 2033 roku. Segment ten korzysta z rosnącej popularności trendów „blue beauty” oraz „clean label”, które coraz silniej wpływają na decyzje zakupowe konsumentów w branży beauty i wellness.

Zgodnie z raportem zatytułowanym Marine Collagen & Peptides in Skincare & Anti-Aging Products Market Size, Future Growth and Forecast 2034, wartość rynku wyniosła 1,10 mld dolarów w 2024 roku. Prognozy zakładają wzrost do poziomu 2,20 mld dolarów w 2033 roku, co oznacza średnioroczne tempo wzrostu (CAGR) na poziomie 7,41 proc. w okresie 2025–2033. Oznacza to, że segment rozwija się szybciej niż wiele tradycyjnych kategorii kosmetycznych.

Autorzy raportu wskazują, że jednym z kluczowych czynników napędzających wzrost jest rosnąca świadomość konsumentów dotycząca właściwości kolagenu morskiego i peptydów. W porównaniu z kolagenem pochodzenia bydlęcego lub wieprzowego, wariant morski charakteryzuje się mniejszym rozmiarem cząsteczek i wyższą biodostępnością, co sprzyja głębszej penetracji skóry właściwej. Znaczącą rolę odgrywa również rozwój ruchu „clean beauty”. Konsumenci coraz uważniej analizują składy kosmetyków i deklarują większą skłonność do wyboru składników postrzeganych jako naturalne i organiczne, przy jednoczesnym ograniczaniu substancji syntetycznych. Kolagen morski jest w tym kontekście postrzegany jako skuteczne, a jednocześnie „czyste” rozwiązanie w pielęgnacji przeciwstarzeniowej.

image

BHA i Cannabidol – wydano wstępne opinie SCCS

Raport zwraca uwagę także na zmiany demograficzne. Starzenie się społeczeństw w krajach rozwiniętych zwiększa popyt na nieinwazyjne, lecz efektywne produkty anti-aging. Ta grupa konsumentów dysponuje relatywnie wysokimi dochodami rozporządzalnymi i jest skłonna inwestować w kosmetyki premium, które obiecują poprawę elastyczności skóry, nawilżenia oraz młodszego wyglądu.

W efekcie producenci intensyfikują działania innowacyjne. Rynek przesuwa się od klasycznych kremów w kierunku zaawansowanych serum oraz suplementów z obszaru „beauty from within”. Według analityków to właśnie dywersyfikacja form produktów i poszerzanie zastosowań kolagenu morskiego zwiększają potencjał dalszego wzrostu całej kategorii. Istotnym impulsem rozwojowym są także postępy technologiczne w zakresie ekstrakcji i przetwarzania surowców morskich. Jeszcze kilka lat temu pozyskiwanie wysokiej jakości kolagenu było kosztowne i skomplikowane technologicznie, a produkty końcowe często charakteryzowały się intensywnym zapachem lub ograniczoną skutecznością.

Z raportu wynika jednak, że nowe metody hydrolizy umożliwiają obecnie produkcję bezwonnych, bezsmakowych i wysoko rozpuszczalnych peptydów kolagenowych. Ułatwia to ich wykorzystanie w szerokim spektrum formulacji kosmetycznych bez pogorszenia doznań sensorycznych. Analitycy podkreślają, że te usprawnienia technologiczne są kluczowe dla dalszej ekspansji rynku, ponieważ pozwalają markom oferować produkty o wyższej jakości, sprzyjające lojalności konsumentów i powtarzalności zakupów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
29.01.2026 11:09
Selfridges odpala program Reselfridges Recycle. Cel: recykling opakowań po kosmetykach i perfumach
Reselfridges Recycle ułatwia recykling m.in. flakonów po perfumach oraz kosmetyków, które nie zostały zużyte do końcaSelfridges mat.pras.

MyGroup i Selfridges uruchamiają wspólnie program recyklingu opakowań po kosmetykach i perfum, zapewniając, że ma się to odbywać na szeroką skalę w całej Wielkiej Brytanii. Nazwa projektu to Reselfridges Recycle. Czy rozwiąże to problem przetwarzania plastikowych i szklanych opakowań po kosmetykach, niezwykle trudnych do recyklingu z uwagi na niewielkie objętości produktów?

Program Reselfridges Recycle, mający umożliwić klientom zwrot pustych opakowań po kosmetykach, w tym trudnych do recyklingu flakonów po perfumach, jest już dostępny we wszystkich lokalizacjach Selfridges Beauty Hall – w Birmingham, Manchesterze i we flagowej siedzibie na Oxford Street w Londynie, przyciągającym ponad 20 mln odwiedzających rocznie – jak podkreśla brytyjski detalista.

Dodatkową motywacją dla klientów będzie zbieranie punktów za każde oddane opakowanie, a całość jest powiązana z programem lojalnościowym Selfridges. Opakowania po kosmetykach można wrzucać do skrzynek zbiorczych Reselfridges we wszystkich czterech sklepach, korzystając ze specjalnego klucza.

Reselfridges Recycle ułatwia recykling flakonów po perfumach, które często są wykluczane zarówno z recyklingu przydomowego, jak i innych programów odbioru w sklepach ze względu na resztkową zawartość substancji niebezpiecznych i mieszane materiały opakowaniowe – wyjaśniają przedstawiciele detalisty.

image

Raport Zero Waste 2025: branża beauty zwraca się ku składnikom z recyklingu

Dzięki nowemu programowi klienci mogą zwracać opakowania nie tylko po zużytych perfumach, ale też po wodach po goleniu i innych kosmetykach i produktach kosmetycznych dowolnych marek – również takie, które nie zostały zużyte do końca.

Firma MyGroup, specjalizująca się w przetwarzaniu niebezpiecznych i złożonych odpadów, jest podmiotem zarządzającym kompleksowym odbiorem i przetwarzaniem opakowań kosmetycznych w swoim specjalistycznym zakładzie. Materiały opakowaniowe i pozostałości kosmetyków, w tym perfumy, są odzyskiwane (wracają do łańcucha dostaw lub są ponownie przetwarzane w nowe produkty), co pozwala uniknąć składowania na wysypiskach.

Dzięki naszym programom przetworzyliśmy już ponad 40 tys. ton zwróconych opakowań po kosmetykach. To doświadczenie pomogło nam ukształtować ambitną współpracę Reselfridges – wyjaśnia Steve Carrie, dyrektor grupy MyGroup, dodając, że firma od wielu lat współpracuje z detalistami.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
31. styczeń 2026 16:01