StoryEditor
Biznes
05.12.2024 12:29

Warszawski Nowy Świat kolejny raz na liście najdroższych ulic handlowych świata

Nowy Świat to centralny warszawski deptak. / Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland, CC BY-SA 2.0, via Wikimedia Commons

Via Montenapoleone, słynna mediolańska ulica handlowa, po raz pierwszy w historii została uznana za najdroższą lokalizację handlową na świecie, detronizując nowojorską Piątą Aleję – wynika z 34. edycji rankingu „Main Streets Across the World” przygotowanego przez Cushman & Wakefield. To znaczące wyróżnienie dla Europy, która po raz pierwszy zajęła pierwsze miejsce w globalnym zestawieniu. Na którym miejscu znalazł się Nowy Świat?

W ciągu ostatnich dwóch lat czynsze na Via Montenapoleone wzrosły niemal o jedną trzecią, osiągając w 2024 roku poziom 2047 dolarów za stopę kwadratową rocznie. To o 11 proc. więcej niż rok wcześniej, co pozwoliło wyprzedzić nowojorską Piątą Aleję, gdzie czynsze utrzymały się na stałym poziomie 2000 dolarów za stopę kwadratową. Sukces tej mediolańskiej lokalizacji wynika zarówno z dużego popytu przy ograniczonej podaży, jak i korzystnego kursu euro wobec dolara. Na podium znalazła się również londyńska New Bond Street, na której czynsze wynoszą 1762 dolarów za stopę kwadratową, wyprzedzając hongkońską dzielnicę Tsim Sha Tsui.

Globalnie czynsze wzrosły w 79 spośród 138 monitorowanych lokalizacji, a średni wzrost wyniósł 4,4 proc. rok do roku. Pola Elizejskie w Paryżu utrzymały piątą pozycję, odnotowując wzrost czynszów o 10 proc. W Japonii tokijska Ginza zanotowała imponujący wzrost stawek o 25 proc., co pozwoliło zmniejszyć dystans do paryskiej lokalizacji. W Polsce warszawski Nowy Świat utrzymał 35. pozycję, z czynszami na poziomie 1032 euro za metr kwadratowy rocznie – wzrost o 15 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. To jedyna polska ulica w rankingu. Obecnie pod tym adresem znajdują się między innymi sklep Flying Tiger Copenhagen, drogeria i apteka Ziko Dermo, Sopocki Dom Aukcyjny, sklep Label des Sens, apteka Cef@rm i salon Tchibo. Najbardziej luksusowe sklepy znajdują się, zaskakująco, nieco dalej — przy ulicy Mokotowskiej i w Alejach Jerozolimskich.

Eksperci Cushman & Wakefield zwracają uwagę na rosnące zainteresowanie najemców powierzchniami w prestiżowych lokalizacjach, mimo trudnej sytuacji na rynku handlowym. “Najemcy chcą być obecni tam, gdzie mogą zapewnić klientom unikalne doświadczenia zakupowe. Nawet w czasach dominacji e-commerce, to tradycyjne sklepy budują trwałe relacje z konsumentami,” komentuje Robert Travers, Dyrektor Działu Nieruchomości Handlowych EMEA. W Polsce zauważalny jest potencjał ulic takich jak Mokotowska czy Plac Trzech Krzyży, które mogą stać się alternatywą dla centrów handlowych, choć rozwój takich lokalizacji wciąż napotyka na bariery, takie jak skomplikowane procesy najmu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
17.04.2026 10:50
ECHA daje zielone światło dla etanolu. Kluczowa decyzja dla branży kosmetycznej i dezynfekcyjnej
Etanol pod lupą regulacji UE. Decyzja ECHAShutterstock

Po miesiącach niepewności regulacyjnej European Chemicals Agency potwierdza bezpieczeństwo etanolu w produktach biobójczych. Decyzja ma strategiczne znaczenie dla branży kosmetycznej, sektora higieny i producentów środków dezynfekcyjnych w całej Europie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Przełomowa decyzja regulatora
  • Spór o klasyfikację etanolu
  • Dlaczego to ważne dla rynku?
  • Branża zabrała głos
  • To jeszcze nie koniec procesu
  • Branża pozostaje w gotowości

 

Przełomowa decyzja regulatora

Komitet ds. Produktów Biobójczych (BPC) działający przy European Chemicals Agency wydał pozytywną opinię dotyczącą stosowania etanolu w produktach do dezynfekcji rąk, powierzchni oraz urządzeń w sektorze spożywczym.

To długo oczekiwany krok w procesie regulacyjnym, który istotnie ogranicza ryzyko wprowadzenia restrykcyjnych ograniczeń dla jednej z kluczowych substancji stosowanych w higienie i ochronie zdrowia publicznego.

Spór o klasyfikację etanolu

Choć etanol od dekad stanowi fundament skutecznej dezynfekcji, w ostatnich latach znalazł się w centrum debaty regulacyjnej.

W 2024 roku pojawiły się propozycje jego klasyfikacji jako substancji potencjalnie rakotwórczej lub szkodliwej dla rozrodczości (CMR), co mogło doprowadzić do istotnych ograniczeń w jego stosowaniu.

Analizy wykazały jednak, że dostępne alternatywy nie spełniają jednocześnie wymagań skuteczności, bezpieczeństwa i zastosowania w różnych sektorach.

image

Dlaczego „procenty” znikają z perfum? Nowe standardy i regulacje rynkowe 2026

Dlaczego to ważne dla rynku?

Pozytywna opinia BPC oznacza realne zmniejszenie ryzyka zniknięcia produktów na bazie etanolu z rynku, zarówno w segmencie profesjonalnym, jak i konsumenckim.

Etanol pozostaje jednym z najważniejszych składników środków do dezynfekcji, wykorzystywanym m.in. w:

  • ochronie zdrowia,
  • przemyśle spożywczym,
  • kosmetykach i higienie osobistej.

Jak podkreślają eksperci, jego dostępność ma bezpośredni wpływ na poziom bezpieczeństwa sanitarnego.

Branża zabrała głos

Decyzja ECHA to w dużej mierze efekt szerokiej mobilizacji branży na poziomie europejskim i krajowym.

W działania zaangażowało się Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego, które wspierało m.in. kampanię A.I.S.E. #HandsUpForEthanol.

Pod wspólnym apelem w obronie etanolu podpisało się ponad 100 polskich firm, co pokazuje skalę znaczenia tej substancji dla rynku.

image

Nowy mandat SCCS o ocenę łącznego narażenia na kwas salicylowy

To jeszcze nie koniec procesu

Choć opinia Komitetu stanowi istotny krok, proces regulacyjny nie został zakończony.

Kolejnym etapem będzie przygotowanie aktu wykonawczego przez Komisję Europejską, który formalnie zatwierdzi etanol jako substancję czynną w produktach biobójczych.

Równolegle planowane są dalsze prace nad jego klasyfikacją w ramach przepisów CLP, które mogą potrwać do 2027–2028 roku.

Branża pozostaje w gotowości

Eksperci podkreślają, że mimo pozytywnej decyzji ryzyko regulacyjne nie znika całkowicie. Część państw członkowskich może nadal opowiadać się za bardziej restrykcyjnym podejściem.

Dlatego kolejne miesiące będą kluczowe, zarówno dla utrzymania obecnego statusu etanolu, jak i dla stabilności regulacyjnej całego sektora.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
14.04.2026 13:44
Klarna i Douglas rozszerzają współpracę. Nowe rynki, nowe możliwości płatności
Klarna i Douglas rozszerzają współpracę (fot. wygenerowane przez AI)AI

Elastyczne płatności coraz wyraźniej wchodzą do mainstreamu retailu beauty. Rozszerzenie współpracy między Klarną a Douglasem na Hiszpanię i Włochy pokazuje, że model "buy now, pay later” staje się jednym z narzędzi walki o klienta w wymagających rynkach Europy.

 

Klienci Douglasa w obu tych krajach zyskają możliwość rozłożenia zakupów na raty bezpośrednio przy kasie – rozwiązanie, które coraz częściej staje się standardem w e-commerce i retailu kosmetycznym.

Zakupy na nowych zasadach

Rozszerzenie współpracy podkreśla rosnącą rolę płatności w budowaniu doświadczenia klienta. Klarna, która dziś określa się jako "cyfrowy bank i dostawca elastycznych płatności”, konsekwentnie rozwija swoją obecność w Europie.

– Hiszpania to dynamicznie rosnący rynek beauty. Naszym celem jest oferowanie rozwiązań, które sprawiają, że zakupy są równie satysfakcjonujące jak same produkty – podkreśla Carlos Íñiguez, szef Klarny w Hiszpanii.

Firma działa na tym rynku od 2020 roku i w 2023 współpracowała już z 2 tys. partnerów handlowych.

Hiszpania trudnym rynkiem, mimo ekspansji

Choć Douglas jest obecny w Hiszpanii od 1995 roku, jego rozwój w tym kraju napotkał wyzwania. W 2017 roku sieć przejęła lokalne brandy Bodybell, Juteco oraz Perfumerías If, jednak wyniki finansowe nie spełniły oczekiwań.

Według danych przywoływanych przez El Economista, w latach 2018–2023 hiszpański oddział Douglasa wygenerował 263 mln euro strat, a sprzedaż spadła niemal o połowę – z 200 mln do 107 mln euro. Obecnie sieć prowadzi tam około 60 sklepów.

image

Douglas Polska partnerem koncertu finałowego „Sanah na Stadionach”

Globalnie stabilny wzrost Douglasa

Na poziomie całej grupy sytuacja wygląda bardziej stabilnie. W pierwszym kwartale bieżącego roku finansowego sprzedaż Douglasa wzrosła o 1,7 proc. do 1,67 mld euro.

Jednocześnie EBITDA spadła o 5,6 proc., co może wskazywać na rosnącą presję kosztową oraz inwestycje w rozwój i transformację modelu biznesowego.

BNPL rośnie razem z beauty

Rozwój współpracy z Klarny z Douglasem pokazuje, że model "buy now, pay later” (BNPL) staje się coraz ważniejszym elementem strategii retailerów beauty. W kontekście rosnącej konkurencji oraz zmieniających się zachowań konsumentów, elastyczne formy płatności stają się narzędziem wspierającym konwersję, lojalność i wartość koszyka.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. kwiecień 2026 14:18