StoryEditor
Rynek i trendy
10.01.2019 00:00

Polki wolą wyglądać zdrowiej niż młodziej

Polki wybierają kosmetyki, które zagwarantują im zdrowy wygląd i ochronią skórę przed niekorzystnym oddziaływaniem środowiska. Te czynniki uważają za ważniejsze od odmładzającego działania produktów.

Polki czują się coraz piękniejsze. W badaniu Global Beauty Index przeprowadzonym na zlecenie marki Philips w 2018 r. ponad połowa ankietowanych kobiet z Polski określiła się jako atrakcyjne (56 proc.), co oznacza wyraźny wzrost w stosunku do 43 proc. w 2015 r., 41 proc. w 2016 r. i 40 proc. w 2017 r. Równocześnie zadeklarowały, że źródłem piękna jest nie tylko wygląd zewnętrzny, ale i zdrowie oraz szacunek do samej siebie.

Za tymi ogólnymi deklaracjami idą konkretne oczekiwania w stosunku do kosmetyków. Niemal 80 proc. kobiet wybiera produkty kosmetyczne, które zagwarantują im zdrowy i dobry wygląd, a ponad 60 proc. woli, by ich skóra wyglądała zdrowiej niż młodziej. Równocześnie Polki zaniepokojone są tym, jak zgubny wpływ na kondycję włosów i skóry (przebarwienia, wypryski, zmarszczki) ma zanieczyszczone środowisko. W związku z tym niemal 50 proc. interesuje się wykorzystaniem w pielęgnacji skóry probiotyków, które chronią przed patogenami i alergenami oraz wzmacniają układ immunologiczny skóry, wspomagają jej regenerację i łagodzą podrażnienia.

Abstrahując od ceny, najważniejsza przy zakupie produktów kosmetycznych jest skuteczność (77 proc. wskazań) oraz łatwość stosowania (61 proc.). Za mniej istotne respondentki uznały natomiast certyfikaty ekologiczne i wegańskie (21 proc.) oraz ekologiczne i zdatne do recyklingu opakowania (19 proc.). Równocześnie ponad 60 proc. kobiet deklaruje, że ważnym czynnikiem w odniesieniu do definicji piękna jest dokonywanie etycznych wyborów dotyczących produktów i marek. To dlatego konsumentki zapytane o cechę produktu kosmetycznego, która sprawiłaby, że rozważyłyby jego kupno, wskazały na filozofię marki zgodną z ich poglądami (32 proc.) oraz to, że został on opracowany przez kobiety dla kobiet (28 proc.).

Najczęściej wskazywaną cechą (54 proc.) było jednak dopasowanie produktu do wszystkich typów/odcieni skóry, a najrzadziej (8 proc.) – jego polecanie przez osobę obserwowaną na Instagramie.

Abstrahując od ceny, co jest najważniejsze przy zakupie produktów kosmetycznych?

Skuteczność (np. widoczne rezultaty) – 77 proc.

Łatwość stosowania – 61 proc.

Wielofunkcyjność – 30 proc.

Zaawansowane składniki i formuły – 27 proc.

Wygodne opakowanie lub dostępność różnych pojemności np. wersji podróżnych – 24 proc.

Certyfikaty ekologiczne i wegańskie – 21 proc.

Ekologiczne lub zdatne do recyklingu opakowanie – 19 proc.

Właściwości odnowy biologicznej, np. filozofia „slow beauty” – 6 proc.*

*Globalnie – wzięto pod uwagę ankiety zebrane od 12 tys. kobiet z całego świata – ta odpowiedź uzyskała 25 proc. wskazań

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
23.04.2026 14:07
Konsument beauty się zmienia. Gen Z vs. Silversi w e-commerce
Jak kupują Gen Z i Silversi?Shutterstock

Różnice pokoleniowe w podejściu do zakupów online coraz wyraźniej wpływają na strategie sprzedażowe – również w sektorze kosmetycznym. Jak wynika z najnowszej edycji badania "(Nie)Świadomy konsument” realizowanego przez Amazon, Generacja Z i konsumenci 50+ nie tylko kupują inaczej, ale też inaczej rozumieją bezpieczeństwo, wartość i zaufanie w e-commerce.

W tym artykule przeczytasz:

  • Gen Z vs. 50+. Kto lepiej kupuje online?
  • Mit cyfrowego wykluczenia Silversów
  • Czy młodzi są bardziej podatni na marketing?
  • Bezpieczeństwo i zwroty jako wspólny mianownik
  • Nowy konsument online

Gen Z vs. 50+. Kto lepiej kupuje online?

W ciągu ostatnich dwóch lat poziom świadomości praw konsumenckich w Polsce wzrósł ponad dwukrotniez 18 proc. do 39 proc. Jednocześnie niemal połowa badanych deklaruje, że wciąż potrzebuje większej wiedzy w tym zakresie.

Z perspektywy branży beauty, gdzie decyzje zakupowe często podejmowane są impulsywnie i pod wpływem komunikacji wizualnej, oznacza to rosnącą potrzebę transparentności i edukacji konsumenta.

Mit cyfrowego wykluczenia Silversów

Jednym z najważniejszych wniosków badania przeprowadzonego przez Amazon jest wysoka samodzielność zakupowa osób 50+. Aż 79 proc. Silversów kupuje online bez wsparcia, co stanowi najwyższy wynik spośród wszystkich grup wiekowych.

Paradoksalnie, mimo tej samodzielności, starsi konsumenci najniżej oceniają swoje kompetencje cyfrowe. W praktyce przekłada się to na większą ostrożność i silniejsze przywiązanie do bezpiecznych metod płatności oraz sprawdzonych sprzedawców.

Dla marek kosmetycznych oznacza to konieczność budowania zaufania poprzez wiarygodność, jasne komunikaty oraz stabilne doświadczenie zakupowe.

image

Męska pielęgnacja wychodzi z cienia stereotypów

Czy młodzi są bardziej podatni na marketing?

Generacja Z wykazuje większą pewność siebie w zakupach online, jednak częściej niż starsze pokolenia korzysta ze wsparcia otoczenia. Jednocześnie jest bardziej podatna na bodźce wizualne i marketingowe.

Jak wynika z badania, zarówno niska cena, jak i atrakcyjne zdjęcia produktów (po 35 proc.) są równie skuteczne w przyciąganiu młodych konsumentów – także w przypadku ofert, które okazują się nieuczciwe.

Bezpieczeństwo i zwroty jako wspólny mianownik

Pomimo różnic, oba pokolenia łączą kluczowe oczekiwania wobec e-commerce. Najważniejsze pozostają:

  • zaufanie do sklepu,
  • konkurencyjna cena,
  • oraz prosty proces zwrotu.

Łatwość zwrotu produktu jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na lojalność klientów – wskazuje ją ponad 60 proc. badanych, niezależnie od wieku.

Dla branży kosmetycznej, gdzie produkty często wymagają testowania i dopasowania, oznacza to rosnącą rolę polityki zwrotów jako elementu przewagi konkurencyjnej.

image

Pokolenie Z redefiniuje branżę beauty: zmiana wartości, modeli zakupowych i komunikacji marek

Nowy konsument online

Wyniki badania pokazują, że rynek e-commerce – w tym segment beauty – znajduje się na styku dwóch tendencji: emocjonalnych decyzji zakupowych oraz rosnącej potrzeby bezpieczeństwa.

Młodsi konsumenci kierują się inspiracją i estetyką, podczas gdy starsi – ostrożnością i racjonalnością. Obie grupy oczekują jednak tego samego: wygodnych, przewidywalnych i bezpiecznych zakupów.

Różne pokolenia poruszają się po e-commerce innymi ścieżkami, jednak ich cel pozostaje wspólny — kupować świadomie, wygodnie i bez ryzyka.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 18:28