StoryEditor
Producenci
19.03.2019 00:00

Polskie kosmetyki laureatami nagrody Cosmoprof Awards 2019

W piątek 15 marca ogłoszono w Bolonii zwycięzców Cosmoprof i Cosmopack Awards 2019. Wśród zwycięzców baza do paznokci polskiej marki Indigo Nails, a wśród finalistów - produkt do pielęgnacji skóry polskiej marki Arkana.

Nagrody te są inicjatywą Cosmoprof Worldwide Bologna zorganizowaną we współpracy z Beautystreams, która zajmuje się innowacjami i badaniami w branży kosmetycznej. Konkurs obejmuje wszystkie sektory kosmetyczne i zyskuje coraz większe uznanie wśród liderów opinii i kluczowych graczy w świecie kosmetyków.

Spośród 608 propozycji, 5 produktów otrzymało Cosmoprof Awards 2019 na bolońskich targach. Wszystkie produkty są oparte na innowacyjności swoich marek, ciekawych projektach komunikacyjnych, atrakcyjności rynkowej i aktywnym marketingu. 28 międzynarodowych ekspertów zasiadło w jury, wśród nich głos oddali czołowi przedstawiciele sektora kosmetycznego.

Jedną z głównych nagród - w kategorii pielęgnacji paznokci - otrzymała hybrydowa baza mineralna polskiej marki Indigo Nails. Mineral Base to baza, która nie jest transparentna -  jej poziom krycia wynosi około 75 proc. i nadaje paznokciom kolor.

Polska firma Indigo Nails Lab (znana także jako Indigo Nails lub Indigo)  to jedna z największych firm działających w kategorii lakierów hybrydowych, w branży branży profesjonalnej. Produkty firmy są dostępne w 44 krajach m.in. we Włoszech, Australii, Wielkiej Brytanii, Kanadzie czy Francji. Została założona w Łodzi w 2011 roku przez Dariusza i Magdalenę Malaczyńskich.

Natomiast w kategorii produktów pielęgnacyjnych, w czwórce finalistów, znalazł się inny polski produkt – liftingująca neuromaska Arkana z kwasem GABA&NANA  polskiego producenta dermokosmetyków z Wrocławia - firmy Arkana Cosmetics.

Oto zwycięskie projekty Cosmoprof Awards 2019:

Kategoria Produkt do włosów: szampon BULK HOMME Co., Ltd
Szampon powstał wg koncepcji pielęgnacji skóry „Piękno skóry głowy”. Szampon jest na bazie aminokwasów niesilikonowych z wysoką funkcją oczyszczania i wilgocią, dzięki czemu włosy gładko przesuwają się po palcach.

Kategoria Produkt do make-upu - baza zaprezentowana przez BASE OF SWEDEN
Makijaż, który cieszy się doskonałym uznaniem na rynku dzięki swoim  trwałym właściwościom.

Kategoria Produkt do paznokci: INDIGO MINERAL BASE, zgłoszony przez AD BEAUTY - włoskiego dystrybutora. 
Produkt 3 w 1, który skraca czas wykonania manicure hybrydowego do 45 minut. Produkt oparty na minerałach, może być bazą pod lakier hybrydowy, jak i samodzielnym produktem nadającym paznokciom naturalny wygląd i połysk.

Kategoria Naturalne i organiczne: ACTYVABIO, zaprezentowane przez KEMON
Pierwszy profesjonalny organiczny produkt do włosów posiadający certyfikat COSMOS ORGANIC, zawierający opatentowane fito-kompleksy. Zawiera 97 proc. surowców pochodzenia naturalnego i 86 proc. pochodzenia biologicznego.

Kategoria Produkt do pielęgnacji: WABUKI MOLECULAR DRONE POSTBIOTICS SERUM, zgłoszone przez WAREW
Opatentowana technologia z suszonymi dronami molekularnymi zasilanymi aktywnymi substancjami post-biotycznymi. Serum stosowane na skórę uwalnia tysiące cząsteczek dronów, które naprawiają naturalną barierę skóry. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.04.2026 10:04
Unilever zamraża rekrutację – tak globalny gigant reaguje na wojnę w Iranie
Skala zatrudnienia w Unileverze systematycznie maleje – ze 149 tys. pracowników w 2020 roku do około 96 tys. na początku 2026 r.shutterstock

Koncern Unilever, właściciel takich marek jak Dove, Rexona czy Knorr, ogłosił ze skutkiem natychmiastowym całkowity stop, dotyczący etatów na wszystkich szczeblach organizacji. Jak informuje agencja Reuters, powołując się na wewnętrzną korespondencję firmy, decyzja ta jest bezpośrednią odpowiedzią na drastyczne pogorszenie sytuacji makroekonomicznej wywołane konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie.

image

Rynek fuzji i przejęć beauty 2025: koniec gorączki złota, czas na chirurgiczną precyzję

Globalne moratorium na zatrudnianie ma obowiązywać co najmniej przez najbliższe trzy miesiące. Decyzja ta zapada w momencie, gdy światowy handel mierzy się z największymi w historii zakłóceniami w dostawach ropy i gazu.

Geopolityczna rzeczywistość uderza w sektor kosmetyczny

Szczególną uwagę branży przykuwa list wysłany do pracowników przez Fabiana Garcię, szefa pionu kosmetycznego (Personal Care) Unilevera. Wskazuje on jednoznacznie, że firma musi przygotować się na nadchodzące, niezwykle wymagające miesiące.

Realia makroekonomiczne i geopolityczne, a w szczególności konflikt na Bliskim Wschodzie, niosą ze sobą znaczące wyzwania. Musimy działać z najwyższą dyscypliną kosztową – podkreślił Garcia w komunikacie, do którego dotarł Reuters.

image

Branża beauty trafiona rykoszetem – wojna w Iranie destabilizuje globalne łańcuchy dostaw

Kumulacja wyzwań: restrukturyzacja w cieniu wojny

Wstrzymanie rekrutacji i zatrudnień nie jest jedynym procesem optymalizacyjnym wewnątrz grupy. Unilever od 2024 roku realizuje szeroko zakrojony program oszczędnościowy, który zakłada:

  • oszczędności rzędu 800 mln euro w ciągu trzech lat.
  • redukcję około 7,5 tys. etatów na całym świecie
  • negocjacje w sprawie sprzedaży dywizji spożywczej mniejszemu konkurentowi, firmie McCormick, co pozwoliłoby koncernowi skoncentrować się na bardziej rentownych markach z sektora beauty i higieny.

Warto zauważyć, że skala zatrudnienia w Unileverze systematycznie maleje – ze 149 tys. pracowników w 2020 roku do około 96 tys. obecnie. Nowe zamrożenie rekrutacji ma zapobiec dalszemu wzrostowi kosztów operacyjnych w obliczu rekordowo drogiej energii i logistyki.

Sygnał dla globalnego sektora FMCG

Decyzja Unilevera to sygnał i wskazanie kierunku działań dla całego sektora kosmetycznego i spożywczego. Wojna w Iranie, która od miesiąca paraliżuje kluczowe szlaki handlowe, zmusza liderów rynku do przejścia w tryb defensywny.

Dla partnerów biznesowych i dostawców oznaczać to może:

  • dłuższą decyzyjność: procesy zakupowe i wdrożeniowe mogą ulec wydłużeniu ze względu na braki kadrowe w centralach
  • presję na efektywność: koncern będzie szukał optymalizacji nie tylko wewnątrz, ale i u podwykonawców
  • konsolidację portfolio: skupienie się na tzw. power brands (jak Dove), które gwarantują stabilne przepływy gotówki w czasach kryzysu.

Mimo trudnej sytuacji operacyjnej, inwestorzy giełdowi zareagowali na wieści o cięciach umiarkowanym optymizmem – kurs akcji spółki w Londynie odnotował lekki wzrost (o 1,1 proc.), co sugeruje, że rynek docenia szybką reakcję zarządu na zmieniające się warunki geopolityczne. Sytuacja Unilevera pokazuje, że nawet najwięksi gracze nie są odporni na „czarne łabędzie” geopolityki.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
02.04.2026 09:07
Algorytm vs. autentyczność: Nowa kampania Dove rzuca wyzwanie cyfrowym standardom piękna
Dove

W dobie wszechobecnych filtrów i zdjęć upiększanych przez AI marka Dove (Unilever) wykonuje kolejny odważny krok w swojej wieloletniej strategii „Real Beauty”. Najnowsza kampania, połączona z instalacją „The Beauty Machine” na londyńskiej stacji Waterloo, ma na celu zbadanie i zakwestionowanie wpływu algorytmów mediów społecznościowych na postrzeganie kobiecej urody. Kampania opiera się na niepokojących danych z raportu Dove State of Beauty.

Z raportu Dove State of Beauty wynika, że blisko połowa kobiet i dziewcząt w Wielkiej Brytanii odczuwa presję zmiany swojego wyglądu, mimo pełnej świadomości, że obrazy konsumowane w sieci są często nierealne lub cyfrowo zmodyfikowane.

Instalacja „The Beauty Machine”: lustro algorytmicznej powtarzalności

Sercem akcji jest instalacja na stacji Waterloo, która imituje doświadczenie przewijania feedu w mediach społecznościowych. Choć na pierwszy rzut oka sugeruje ona różnorodność, w rzeczywistości wielokrotnie wyświetla te same rysy twarzy i estetykę, obnażając mechanizm, w jaki algorytmy zawężają definicję piękna.

Aby przełamać ten monopol, Dove ogłosiło otwarty casting (#DoveOpenCall). Kobiety mogą przesyłać swoje zdjęcia za pośrednictwem kodu QR lub hashtagu, a wybrane portrety pojawią się na cyfrowych billboardach oraz w kanałach społecznościowych marki.

W erze algorytmów piękno w internecie zaczyna wyglądać tak samo. Dlaczego to algorytmy mają decydować o tym, co jest piękne? Dove chce przypomnieć kobietom, że uroda w prawdziwym świecie jest znacznie bardziej unikalna, kreatywna i ekspresyjna niż to, co często widzimy online – podkreśla Marcela Melero, Chief Growth Marketing Officer w Dove.

image

„Piękna Generacja”. Dove i Rossmann oddają głos pokoleniu Z

Jak Dove definiuje trendy w 2026 roku?

Nowa kampania Dove to nie tylko działanie wizerunkowe, ale precyzyjna odpowiedź na kluczowe trendy rynkowe sektora beauty i marketingu:

  • Human-Centric Algorithms: w 2026 roku konsumenci wykazują rosnące zmęczenie „perfekcją AI”. Dove pozycjonuje się jako marka „ludzka”, stawiając w kontrze do maszynowej powtarzalności. To buduje głębokie zaufanie (brand trust) w świecie zdominowanym przez deepfakes.
  • Inkluzywność 2.0: marka odchodzi od pokazywania różnorodności jako hasła, a przechodzi do aktywnego współtworzenia treści przez społeczność (User-Generated Content). Otwarty casting zamienia klientkę w ambasadora, co zwiększa zaangażowanie i autentyczność przekazu.
  • Edukacja i CSR jako fundament sprzedaży: kontynuacja projektów takich jak Dove Self-Esteem Project pokazuje, że marka nie sprzedaje tylko produktu (mydła czy balsamu), ale konkretną wartość społeczną. W sektorze b2b takie podejście przekłada się na wyższą lojalność klientów, którzy poszukują marek z misją (purpose-driven brands).

Aleks Krotoski, amerykańska badaczka wpływu technologii na społeczeństwo, zauważa, że algorytmy promują treści generujące najwyższe zaangażowanie, co prowadzi do „wizualnego echa”. Strategia Dove polegająca na „rozszczelnieniu” tego systemu poprzez wprowadzanie realnych, nieprzetworzonych twarzy do przestrzeni publicznej, jest lekcją nowoczesnego, etycznego marketingu.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. kwiecień 2026 10:10