StoryEditor
Producenci
14.12.2020 00:00

Fundacja Piękniejsze Życie: pacjentki nie mogą pozostać bez wsparcia. Rusza wirtualna akcja świąteczna!

Program Piękniejsze Życie wspierający kobiety z chorobą onkologiczną jest jedynym prowadzonym na tak szeroką skalę przez firmy z branży kosmetycznej. W tym roku  Fundacja Piękniejsze Życie przygotowała specjalną akcję gwiazdkową, z której dochód zostanie przeznaczony na dalsze działania w szpitalach.

Fundacja Piękniejsze Życie od lat wspiera pacjentki oddziałów onkologicznych w całej Polsce. W tym roku niemożliwe stało się jednak tradycyjne pozyskiwanie środków na działanie.

– Grudzień od wielu lat był dla nas miesiącem zwieńczonym gwiazdkowym, radosnym spotkaniem firm należących do Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego, z którego cały dochód przeznaczaliśmy na potrzeby Fundacji Piękniejsze Życie. W zeszłym roku udało nam się zebrać rekordową kwotę, blisko 40 000 zł. W tym roku jest to niemożliwe, a przecież nie możemy czekać z pomocą. Mamy swoje zaprzyjaźnione szpitale w 14 miastach w kraju. One wciąż działają, leczą, przyjmują pacjentów, których chcemy wesprzeć – mówi Blanka Chmurzyńska-Brown, dyrektor generalna Kosmetycznych.pl i prezes Fundacji Piękniejsze Życie.

Jeśli szukacie powodu do uśmiechu i jakiegoś optymistycznego przesłania na weekend, to musicie zobaczyć to! Czyste dobro...

Opublikowany przez Fundacja Piękniejsze Życie Piątek, 20 listopada 2020

Fundacja – ile to kosztuje?

21 tys. zł – tyle w tym roku Fundacja Piękniejsze Życie wydała na… logistykę. Liczne wysyłki (dla pacjentek na oddziałach) i magazynowanie produktów, szkolenia online, tutoriale filmowe poradniki i infografiki – to niektóre nowe narzędzia, wdrożone w 2020 r. przez Fundację. Niestety – niemniej kosztowne.

–  Często spotykamy się z przekonaniem, że podstawą naszej pracy jest dystrybucja produktów kosmetycznych, które dostajemy hojnie w formie darowizny od partnerów, czyli firm kosmetycznych. Tymczasem w związku z zakazem wstępu do szpitali i koniecznością przeformułowania naszych działań, opartych dotychczas na fizycznej obecności wolontariuszy przy łóżkach pacjentów, musieliśmy znaleźć inne sposoby wspierania pacjentek. Te niestety kosztują – opowiada Katarzyna Klatt-Koryszewska, koordynator Fundacji Piękniejsze Życie. –  Bardzo dotkliwy będzie też brak gwiazdkowego spotkania Kosmetycznych.pl, którego organizacja jest niemożliwa ze względu na szalejącą epidemię. A co roku wejściówki-cegiełki stanowiły olbrzymi zastrzyk finansowy dla Fundacji – dodaje.

3,2,1... Start! Już są pierwsze tutoriale, które powstały dzięki zaangażowaniu firmy Coty (Makijażystki Eryki...

Opublikowany przez Fundacja Piękniejsze Życie Piątek, 16 października 2020

Jak wesprzeć Fundację i pomóc pacjentkom?

Ponieważ nie możemy zorganizować spotkania na żywo, znaleźliśmy inne sposoby, które pozwolą nam wesprzeć pacjentki onkologiczne, podopieczne fundacji, a darczyńców obdarować – choćby symbolicznie. Fundacja Piękniejsze Życie razem z Polskim Związkiem Przemysłu Kosmetycznego zaprosiła do współpracy Magdalenę Rudzką- Górską, nagradzaną na świecie autorkę charakterystycznych kolaży, która przygotowała specjalnie na potrzeby akcji gwiazdkowej kilka wyjątkowych, artystycznych kartek świątecznych. Można je nabyć na dwa sposoby – wystarczy wybrać najdogodniejszy dla siebie!

  1. Wejdź na stronę Fundacji i dokonaj wpłaty PayU* – kwoty zaczynają się już od 25 zł! Po otrzymaniu wpłaty na podany przed transakcją adres email Fundacja wyśle link do chmury, z której pobierzesz wybrane e-kartki świąteczne autorstwa Magdaleny Rudzkiej-Górskiej.
  2. Zrób zakupy w Topestetic – internetowym sklepie naszego partnera, który w kluczowym dla handlu tygodniu, od 14 do 20 grudnia, przekaże  1% przychodu netto ze sprzedaży na cele statutowe Fundacji Piękniejsze Życie, a do każdego zamówienia będzie dodawał wydrukowane wybrane wzory kart.

Oczywiście można nas wspierać także w sposób tradycyjny, wykonując zwykły przelew z darowizną bezpośrednio na konto Fundacji Piękniejsze Życie lub np. korzystając z aplikacji  fanimani.pl. Tu robiąc zakupy w wybranych sklepach przez specjalny link z platformy, można przy okazji przekazać część wydanej kwoty około 2 proc.  na nasze konto – dodaje Katarzyna Klatt-Koryszewska.

Każdy sposób jest dobry, bo tylko dzięki hojności branży kosmetycznej – przedsiębiorców, pracowników firm – możliwe będzie w 2021 r. spokojne kontynuowanie niezbędnych w pandemicznych czasach działań: organizacja kolejnych warsztatów online, przygotowanie tutoriali makijażowych, kuferków dla pacjentek onkologicznych itp. Wiele razy udowodniliśmy w tym roku, że branża kosmetyczna jest niezwykła, że działa solidarnie. Bardzo wierzymy, ze tak będzie również tym razem – podsumowuje Blanka Chmurzyńska-Brown.

Program Piękniejsze Życie to polska edycja międzynarodowego projektu Look Good…Feel Better. Powstał w Stanach Zjednoczonych w 1989 r., a obecnie działa już w 24 krajach. Pomaga kobietom przechodzącym leczenie onkologiczne, organizując na oddziałach onkologicznych bezpłatne warsztaty z pielęgnacji i makijażu. To jedyne działanie CSR całego sektora kosmetycznego o charakterze międzynarodowym. Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego i zrzeszone w nim firmy zainicjowały w 2006 r. ten projekt w Polsce i były jego wyłącznym realizatorem aż do 2011 r. Wówczas projekt przekształcił się w samodzielną Fundację Piękniejsze Życie, którą związek nadal aktywnie wspiera.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.04.2026 11:29
Miliard dolarów pod znakiem zapytania. P&G ostrzega przed wpływem cen ropy na zyski w 2027 roku
Miliard dolarów to cena, jaką P&G płaci za globalną niestabilnośćshutterstock

Geopolityczne turbulencje na Bliskim Wschodzie zaczynają bezpośrednio uderzać w fundamenty największych graczy FMCG. Procter & Gamble (P&G), właściciel takich marek jak Pantene, Olay czy Tide, ostrzegł inwestorów przed potencjalnym spadkiem zysków o blisko 1 miliard dolarów w roku fiskalnym 2027. Powód? Ceny ropy naftowej oscylujące wokół poziomu 100 USD za baryłkę, które windują koszty surowców i logistyki.

Mimo solidnych wyników sprzedażowych w bieżącym kwartale, koncern przygotowuje się na długofalowe skutki inflacji kosztowej. Dyrektor finansowy P&G, Andre Schulten, wskazuje wprost: duża część materiałów produkcyjnych opiera się na produktach ropopochodnych, co przy obecnej dynamice rynkowej stanowi ogromne wyzwanie dla marż.

Ropa po 100 dolarów. Dlaczego branża beauty traci najwięcej?

Dla giganta takiego jak P&G, którego całkowity koszt sprzedanych towarów wyniósł w 2025 roku niemal 41 mld dolarów, każdy wzrost cen surowców energetycznych ma efekt domina.

  • Surowce: składniki bazowe wielu kosmetyków i detergentów to pochodne ropy.
  • Logistyka: blokada cieśniny Ormuz i zakłócenia na Bliskim Wschodzie drastycznie podnoszą koszty transportu morskiego.
  • Koszty towarowe: tylko w czwartym kwartale fiskalnym 2026 P&G spodziewa się dodatkowego obciążenia w wysokości 150 mln dolarów z tytułu wzrostu cen surowców.

Bogaci kupują Pantene, ubożsi szukają oszczędności

Paradoksalnie, mimo czarnych chmur nad zyskami w 2027 roku, obecne wyniki P&G są lepsze od prognoz. Sprzedaż kwartalna wzrosła o 7 proc., osiągając 21,24 mld dolarów. Najsilniejszym motorem wzrostu okazał się segment beauty (+5 proc. organicznie).

Na rynku wyraźnie rysuje się jednak dwutorowość zachowań konsumenckich:

  • Segment Premium: zamożniejsi klienci w Ameryce Północnej i Europie chętnie sięgają po nowości produktowe, takie jak zaawansowane szampony Pantene czy kremy Olay, akceptując wyższe ceny.
  • Segment Value: gospodarstwa domowe o niższych dochodach, przyciśnięte kosztami życia, coraz częściej rezygnują z markowych produktów na rzecz tańszych zamienników.

Zwiększamy inwestycje, aby utrzymać tempo wzrostu mimo trudnego otoczenia geopolitycznego” – zadeklarował Shailesh Jejurikar, nowy CEO P&G, który objął stery na początku tego roku.

Walka o marże i niespodzianka z Sądu Najwyższego

Mimo wzrostu sprzedaży marża brutto P&G spadła o 100 punktów bazowych – to już szósty kwartał spadków z rzędu. Oprócz surowców winne są cła. Tutaj jednak pojawia się szansa na oddech: Sąd Najwyższy USA unieważnił w lutym część ceł nałożonych w ramach ustawy International Emergency Economic Powers Act. P&G planuje ubiegać się o zwroty z tego tytułu, co może podratować bilans o blisko 400 mln dolarów, choć termin wypłat pozostaje niepewny.

image

Miliardy dolarów do odzyskania: L‘Oréal, Bausch + Lomb i Sol de Janeiro walczą z USA o zwrot ceł

Konkurencja nie śpi: L’Oréal i Beiersdorf w ofensywie

P&G nie jest osamotnione w swoich prognozach. Nestlé również ostrzega przed skutkami blokady szlaków handlowych. Z kolei L’Oréal raportuje najszybszy wzrost od dwóch lat, napędzany popytem na luksusowe zapachy i pielęgnację włosów. W odpowiedzi na rosnące koszty surowców, producent Nivei – Beiersdorf – już zapowiada rozważenie kolejnych podwyżek cen w drugiej połowie roku.

Sytuacja P&G to barometr dla całej branży retail i kosmetycznej. Rok 2026 upłynie pod znakiem walki o efektywność logistyczną i próbę utrzymania lojalności konsumentów przy jednoczesnym przerzucaniu kosztów ropy na cenę końcową.

Kluczowe wnioski:

  • Innowacja produktowa (np. nowe linie Pantene/Olay) pozwala na podnoszenie cen bez drastycznej utraty wolumenu.
  • Zależność od produktów ropopochodnych staje się krytycznym ryzykiem operacyjnym w strategiach ESG i finansowych.
  • Rynek luksusowej pielęgnacji włosów i twarzy wykazuje największą odporność na kryzys inflacyjny.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.04.2026 10:52
Jean-Paul Agon ostro o Coty: „Ta firma po prostu nie ma modelu biznesowego”
Max Factor to jedna z marek, należących do koncernu CotyCoty

W świecie globalnego beauty rzadko dochodzi do tak bezpośrednich ocen ze strony liderów rynku. Jean-Paul Agon, przewodniczący rady nadzorczej L’Oréal Groupe, podczas ostatniego spotkania z akcjonariuszami, w sposób bezpardonowy odciął się od jakichkolwiek porównań do koncernu Coty. Jego stwierdzenie, że mniejszy konkurent „nie posiada żadnego modelu biznesowego”, wywołało falę komentarzy wśród analityków sektora kosmetycznego.

Słowa Agona padły w odpowiedzi na pytanie jednego z akcjonariuszy o kondycję finansową i strategiczną konkurencji. Lider L’Oréal, zamiast kurtuazyjnej odpowiedzi, zdecydował się na otwartą krytykę struktury operacyjnej Coty.

Powiedzmy po prostu, że uważam, iż w Coty po prostu nie ma modelu i dlatego nie ma o czym mówić” – stwierdził Jean-Paul Agon, przewodniczący rady nadzorczej L’Oréal Groupe, cytowany przez portal Fashion Network.

Kontekst: kryzys w Coty i misja ratunkowa Markusa Strobela

Atak Agona następuje w najtrudniejszym dla Coty momencie. Koncern, będący właścicielem takich marek jak CoverGirl, Max Factor czy Rimmel, od dłuższego czasu zmaga się z problemami strukturalnymi. Największe z nich to:

  • Pogorszenie prognoz: w lutym 2026 r. firma wycofała swoje całoroczne prognozy finansowe, ostrzegając inwestorów przed drastycznym spadkiem zysków w trzecim kwartale.
  • Rotacja na szczycie: obecnie sterami firmy zarządza tymczasowy CEO, Markus Strobel (weteran P&G), którego zadaniem jest przeprowadzenie głębokiej restrukturyzacji i znalezienie kupców lub partnerów dla nierentownych marek makijażowych.
  • Problematyczne portfolio: podczas gdy L’Oréal skutecznie zdywersyfikował ofertę (silna dywizja dermokosmetyczna i luksusowa), Coty pozostaje zakładnikiem segmentu mass-market makeup, który najmocniej odczuł zmiany nawyków konsumenckich i presję ze strony marek niezależnych (indie brands).
    image

    Głęboka rekonstrukcja zarządu Coty. Czy pięciu nowych ekspertów w zarządzie uratuje wyniki giganta?

Background: walka o segment luksusowy i zapachy

Choć Agon twierdzi, że "nie ma o czym mówić", obie firmy rywalizują zaciekle w jednej kategorii: perfumach premium.

Coty posiada silne licencje (m.in. Gucci, Hugo Boss, Burberry), które są obecnie jedynym jasnym punktem w ich bilansie. L’Oréal, dysponujący licencjami takimi jak Yves Saint Laurent czy Giorgio Armani, systematycznie powiększa jednak swoje udziały, korzystając z ogromnej skali operacyjnej i stabilności finansowej, której obecnie brakuje Coty.

Analitycy odczytują wypowiedź Agona jako sygnał dla giełdy: L’Oréal nie zamierza być kojarzony z problemami sektora, które dotykają graczy o mniej zrównoważonym portfolio.

Koniec ery wielkich licencji bez strategii?

Wypowiedź przewodniczącego L’Oréal dotyka sedna problemu współczesnego retailu. Model biznesowy oparty wyłącznie na gromadzeniu znanych marek (akwizycje Coty od P&G sprzed lat) bez spójnej strategii cyfrowej, innowacji w składach i silnego segmentu pielęgnacyjnego, okazuje się obecnie nieefektywny.

Dla partnerów handlowych i dystrybutorów słowa Agona mogą być przestrogą: w dobie konsolidacji rynku przetrwają tylko ci, którzy posiadają wyraźny, skalowalny i elastyczny model operacyjny. Słowa Agona mogą też wskazywać, że  L’Oréal nie jest zainteresowany przejęciem resztek makijażowego portfela Coty. 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. kwiecień 2026 21:35