StoryEditor
Producenci
17.05.2021 00:00

Powstała spółka Excellence Cannabis. Będzie produkować wyroby na bazie CBD

Polski producent soków, syropów, napojów oraz produktów biobójczych Excellence, notowany na NewConnect – zainwestował w nową spółkę Excellence Cannabis SA  wraz z Intenson Europe i Januarym Ciszewskim. Spółka będzie specjalizować się w produkcji wyrobów z olejem cannabis oraz na kryształach CBD – produktów kosmetycznych, spożywczych i suplementów diety.

Excellence Cannabis SA to wspólna inwestycja Excellence, Intensona i Januarego Ciszewskiego. Excellence wraz z przewodniczącym rady nadzorczej Marcinem Ciecierskim objął ponad 46% akcji nowej spółki. Przewodniczącym rady nadzorczej Excellence Cannabis SA będzie Marcin Ciecierski, a prezesem zarządu Radosław Maziarz, pełniący także funkcję wiceprezesa Excellence SA.

W styczniu 2021 roku zarząd Excellence podjął decyzję o rozpoczęciu działań zmierzających do przeniesienia notowań akcji spółki z NewConnect na rynek regulowany GPW.

Tak, jak deklarowaliśmy powołaliśmy spółkę wraz z Intensonem i Januarym Ciszewskim. Excellence Cannabis ma bardzo ambitne plany – opracowanie własnych, unikatowych produktów, uruchomienie kanałów sprzedaży i bezpośredniego dotarcia do odbiorcy, a także w przyszłości bazowanie na własnych surowcach. To bardzo perspektywiczny rynek, na którym możemy szybko zbudować silną pozycję. Jesteśmy też najlepsi w liquidach i w tym segmencie chcemy być liderem w produktach konopnych. Mamy już szereg przetestowanych receptur, będziemy się starali jak najsprawniej zarejestrować je i uruchomić sprzedaż” – mówi Marcin Ciecierski, przewodniczący rady nadzorczej Excellence.

W 2021 roku Excellence za kwotę 2,5 mln zł nabył 51 proc. udziałów w spółce Health Medica, specjalizującej się w produkcji i sprzedaży suplementów diety.

Teraz spółka pracuje nad nowoczesną platformą internetowej sprzedaży suplementów diety, która powinna zostać uruchomiona do końca 2021 roku. Serwis internetowy będzie służył obsłudze klienta, który będzie mógł dokonać zakupu suplementów diety oraz preparatów medycznych i leków na podstawie wyników uzyskanych po konsultacji z lekarzem. 

Ponadto firma objęła 10% akcji spółki Polskie Konopie. Będzie ona produkowała artykuły spożywcze z dodatkiem konopii, suplementy diety, a także rozpocznie sprzedaż wyrobów farmaceutycznych i medycznych oraz kosmetyków na bazie konopii.

W pierwszym kwartale 2021 roku Excellence osiągnął przychody w wysokości 12,833 mln zł, czyli o 20,8% wyższe w porównaniu do Q1 2020. Zysk netto wyniósł 407,3 tys. zł i wzrósł aż o 1548 %. W wynikach pierwszego kwartału są konsolidowane dane spółki Health Medica, specjalizującej się w produkcji i sprzedaży suplementów diety – w której Excellence nabył 51% udziałów.

W kwietniu 2021 spółka podpisała 3-letnią umowę ze wszystkimi business unitami Jeronimo Martins w Europie. Umowa rozszerza obecną współpracę dotyczącą produkcji i dostaw wyrobów marki własnej sieci w Polsce o Portugalię oraz Maderę. Wartość nowego zamówienia wynosi rocznie 144.300 euro. Rozszerzenie umowy daje możliwość dostarczania produktów do: 480 sklepów Pingo Doce, 40 hal cash and carry Recheio oraz operatorów zaopatrzenia Horeca. Excellence od wielu lat współpracuje z siecią Biedronka dostarczając produkty w stałym asortymencie – zarówno marki własnej sieci, jak i pod marką producenta „Excellence”.

Jest największym producentem syropów sprzedawanych pod markami własnymi dużych sieci handlowych w Polsce. Współpracuje z takimi sieciami, jak Biedronka, Lidl, Netto, Dino, Tesco, Makro, Carrefour, Auchan, Selgros, Aldi, Kaufland, Leclerc czy Polo Market.

Drugą część biznesu stanowią soki i syropy sprzedawane pod markami należącymi do Excellence, np. I am BIO, Biorę, Monzini. Miesięczna produkcja soków i syropów sięga 1,5 mln litrów. Pod względem ilościowym spółka jest numerem dwa w Polsce – co trzeci litr sprzedawany w naszym kraju został wyprodukowany w zakładzie Excellence. Na podstawie danych AC Nielsen Excellence szacuje swój udział w polskim rynku syropów na ok. 24 proc.

Excellence – spółka działająca od 1992 roku, notowana na NewConnect – jest jednym z największych polskich producentów syropów. Produkuje także soki, suplementy diety oraz produkty biobójcze. 

Firma eksportuje swoje produkty także do Niemiec, Holandii, Czech, na Białoruś i Ukrainę, Litwę, Łotwę i do Estonii. Asortyment jest dostępny również w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie. Spółka prowadzi działania w celu pozyskania dystrybutora w Azji i na Bliskim Wschodzie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Innowacje
19.03.2026 15:36
Rewolucja w R&D: L‘Oréal i Nvidia przyspieszą rozwój produktów dzięki AI
Wdrożenie AI w R&D ma na celu utrzymanie pozycji lidera innowacji w coraz bardziej konkurencyjnym segmencie dermokosmetykówfot. Shutterstock

Podczas konferencji Nvidia GTC AI w San Jose (marzec 2026), globalny lider rynku kosmetycznego, grupa L‘Oréal, ogłosiła rozszerzenie strategicznego partnerstwa z gigantem technologicznym Nvidia. Wykorzystując zaawansowane ramy uczenia maszynowego Alchemi, koncern zamierza przenieść proces tworzenia receptur do świata wirtualnego, skracając czas badań stukrotnie w porównaniu do tradycyjnych metod laboratoryjnych.

To przejście od wykorzystania sztucznej inteligencji w marketingu do głębokiego R&D wyznacza nowy standard w wyścigu o innowacje w sektorze beauty tech, w którym L‘Oréal stara się być liderem.

Laboratorium na poziomie atomowym

Kluczem do nowej ery innowacji w L‘Oréal jest integracja platformy Nvidia Alchemi. Pozwala ona badaczom przewidywać zachowanie i interakcje molekuł na poziomie atomowym bez konieczności przeprowadzania fizycznych testów na wczesnym etapie.

Priorytety na rok 2026: ochrona UV i koloryt skóry

W pierwszej fazie wdrożenia L‘Oréal koncentruje siły AI na dwóch kluczowych obszarach dermatologicznych: ochronie przeciwsłonecznej oraz zarządzaniu kolorytem skóry.

Stosując symulacje molekularne wspierane przez AI do naszych opatentowanych składników aktywnych, budujemy pomost między odkryciami na poziomie atomowym a realnymi korzyściami dla konsumenta” – podkreśla Barbara Lavernos, zastępczyni dyrektora generalnego odpowiedzialna za badania, innowacje i technologię.

Od marketingu i biznesu do nauki

Partnerstwo L‘Oréal i Nvidia nie jest nowością, jednak dotychczas skupiało się głównie na optymalizacji kampanii reklamowych i marketingu cyfrowego. Przeniesienie ciężaru współpracy na naukę o skórze (skincare science) to strategiczna odpowiedź na rekordowe wyniki grupy – w 2025 roku L‘Oréal wypracował przychody na poziomie 44,05 mld euro.

Przy skali zatrudnienia przekraczającej 95 tys. pracowników, wdrożenie AI w R&D ma na celu nie tylko oszczędności, ale przede wszystkim utrzymanie pozycji lidera innowacji w coraz bardziej konkurencyjnym segmencie dermokosmetyków.

Jakie kierunki wskazuje branży ruch L‘Oréal?

  • Beauty tech to już nie tylko gadżety: prawdziwa wartość AI przesuwa się w stronę chemii i biologii molekularnej
  • Krótszy cykl życia produktu: firmy nie korzystające z symulacji cyfrowych mogą stracić dystans do konkurencji, która będzie w stanie wypuszczać innowacyjne produkty kilka razy szybciej
  • Ekologia przez technologię: cyfrowe testowanie formuł to mniej odpadów chemicznych i bardziej precyzyjne wykorzystanie rzadkich składników aktywnych.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
19.03.2026 11:55
Polski rynek kosmetyczny rośnie, ale mierzy się z presją regulacji i konkurencji
Polska jest piątym największym rynkiem kosmetycznym w UEShutterstock

Unijne regulacje coraz mocniej wpływają na codzienne funkcjonowanie polskich producentów kosmetyków, którzy jednocześnie muszą odnaleźć się w rosnącej konkurencji ze strony zagranicznych marek. Choć nasz rynek – piąty co do wielkości w UE – dynamicznie się rozwija, branża stoi przed wyzwaniem umacniania pozycji lokalnych firm. Wspiera je jednak coś bardzo istotnego – lojalność konsumentek wobec polskich kosmetyków oraz rosnące zainteresowanie nimi także poza granicami kraju.

W tym artykule przeczytasz:

  • Coraz więcej marek, coraz trudniejsza konkurencja
  • Polska jednym z liderów rynku kosmetycznego
  • Podstawa prawna
  • Składniki pod lupą. Co znika z kosmetyków?
  • Nowe przepisy i nowe pomysły
  • Międzypokoleniowa lojalność wobec marek

Coraz więcej marek, coraz trudniejsza konkurencja

Największe wyzwania dla branży kosmetycznej w Polsce koncentrują się dziś wokół dwóch obszarów. Z jednej strony to silna konkurencja na rynku funkcjonują tysiące marek, zarówno lokalnych, jak i zagranicznych. Z drugiej – rosnące wymagania regulacyjne na poziomie Unii Europejskiej – mówi agencji Newseria Joanna Kowalczuk, dyrektorka ds. marketingu w firmie Ziaja.

Jak wynika z raportu Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego i WiseEuropa “Kosmetyczna Polska 2025”, liczba producentów kosmetyków w Polsce systematycznie rośnie – z 887 podmiotów w 2015 roku do 1320 w 2024 roku. W tym samym czasie rynek rozwijał się średnio o 4,9 proc. rocznie, osiągając wartość 25,2 mld zł. 

Polska jednym z liderów rynku kosmetycznego

To niemal trzykrotny wzrost od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Dziś Polska jest piątym największym rynkiem kosmetycznym we Wspólnocie, odpowiadając za 6,6 proc. jej wartości. Obecność w UE to jednak nie tylko szanse eksportowe, ale również konieczność dostosowania się do dynamicznie zmieniających się regulacji.

Dla firm takich jak nasza, które produkują miliony kosmetyków, wdrażanie kolejnych regulacji jest dużym wyzwaniem operacyjnym. Skala działalności sprawia, że zmiany nie mogą być wprowadzane z dnia na dzień. Tymczasem często właśnie w taki sposób jesteśmy nimi zaskakiwani – podkreśla Joanna Kowalczuk. – To dla nas spore utrudnienie, choć staramy się na bieżąco dostosowywać. Liczymy jednak na większą przewidywalność i dłuższe okresy przejściowe

image

Hebe stawia na polskie kosmetyki. Czy P-beauty stanie się nowym standardem pielęgnacji?

Podstawa prawna

Podstawą unijnych przepisów regulujących rynek kosmetyczny pozostaje rozporządzenie 1223/2009/WE (CPR), które określa zasady wprowadzania produktów do obrotu na terenie UE i ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa konsumentów. W praktyce producenci muszą jednak mierzyć się także z dodatkowymi regulacjami dotyczącymi m.in. opakowań, raportowania ESG czy stosowania konkretnych składników.

Składniki pod lupą. Co znika z kosmetyków?

Istotne zmiany wynikają również z wdrażania Strategii na rzecz Zrównoważonych Chemikaliów (CSS), będącej częścią Europejskiego Zielonego Ładu. Zakłada ona ograniczenie stosowania substancji potencjalnie szkodliwych oraz rozwój bezpieczniejszych i bardziej zrównoważonych formulacji już na etapie projektowania produktów.

Przykładem są nowe regulacje dotyczące składników. Od 1 września 2025 roku w UE nie można już wprowadzać do obrotu produktów zawierających TPO – substancję wykorzystywaną m.in. w lakierach hybrydowych i żelach UV. Z kolei od 1 maja 2026 roku zaczną obowiązywać kolejne ograniczenia dotyczące wybranych substancji, takich jak salicylan heksylu czy srebro. Dla producentów oznacza to konieczność reformulacji produktów.

image

Justyna Żerańska, PZPK: Przed nami 12 pracowitych miesięcy, w tym m.in. wyzwania regulacyjne

Nowe przepisy i nowe pomysły

Branża podkreśla jednak, że regulacje – choć wymagające – mogą działać także jako impuls do innowacji. Rosnące standardy bezpieczeństwa i zrównoważonego rozwoju sprzyjają tworzeniu nowych produktów, lepiej odpowiadających na oczekiwania świadomych konsumentów.

Polskie kosmetyki cieszą się dziś bardzo dużym zainteresowaniem za granicą. Konsumenci coraz częściej świadomie wybierają produkty z konkretnych krajów, a Polska jest jednym z tych rynków, które budują silną pozycję jakościową – mówi Joanna Kowalczuk. – Widzimy to m.in. w Hiszpanii, Czechach, Japonii czy na Węgrzech, gdzie nasze marki są rozpoznawalne i chętnie wybierane.

Potwierdzają to dane dotyczące eksportu. W 2024 roku jego wartość osiągnęła rekordowe 6 mld euro, co plasuje Polskę na piątym miejscu w UE i dziewiątym na świecie. Udział naszego kraju w globalnym eksporcie kosmetyków wyniósł 4 proc.

Międzypokoleniowa lojalność wobec marek

Jednocześnie rosnącym wyzwaniem pozostaje napływ produktów spoza Unii Europejskiej.

Konkurencja ze strony marek z rynków pozaunijnych jest coraz bardziej odczuwalna. Każda nowa marka to większe rozproszenie wyborów konsumenckich – zauważa Kowalczuk. – Mimo to polscy konsumenci pozostają bardzo lojalni wobec rodzimych producentów. W wielu przypadkach to właśnie lokalne marki są ich pierwszym wyborem. Widać to w wynikach sprzedaży, ale też w tym, że nasze kosmetyki mają często charakter międzypokoleniowy – korzystały z nich babcie, korzystają matki i sięgają po nie również młodsze pokolenia.

 

Źródło: Newseria

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
19. marzec 2026 15:40