StoryEditor
Włosy
07.07.2021 00:00

Jak zabezpieczyć włosy przed słoną wodę i chlorem?

Kąpiele w słonej morskiej wodzie, albo w chlorowanym basenie, bardzo pogarszają wygląd i kondycję włosów. Jak je pielęgnować i regenerować, żeby nie dopuścić do powstania siana na głowie?

Jak działa na włosy słona woda?

Woda morska pozbawia włosy naturalnej wilgoci nawet jeśli ma niewielkie stężenie soli. Pod wpływem morskiej wody włosy bardziej usztywniają się i zaczynają się lepiej kręcić, ale z czasem niestety stają się suche i matowe.

Sól ma właściwości higroskopijne. Włosy po długich kąpielach w słonej wodzie mogą stawać się przesuszone i łamliwe, a w efekcie  mogą się kruszyć. Włosy rozjaśniane lub farbowane są jeszcze bardziej narażone na negatywny wpływ słonej wody, w związku z uszkodzeniami chemicznymi – wyjaśnia Anna Mackojć, trycholog z Instytutu Trychologii.

Po morskich kąpielach włosy stają się bardziej wrażliwe na czynniki zewnętrzne, w tym także na promieniowanie UV. Można je przed tym zabezpieczyć stosując właściwe preparaty. 

Warto stosować olejki na długości włosów, aby zabezpieczyć je przed słoną wodą. Można sięgnąć po szampony nawilżające i odżywki, zawierające np. aloes, kolagen, naturalne olejki, kwas hialuronowy czy witaminę E, aby chronić je przed przesuszeniem. Włosy dobrze nawilżone będą bardziej odporne na zniszczenia spowodowane przez słoną wodę. Wskazane jest także stosowanie produktów w postaci sprayu lub mgiełek z filtrem UV, co zapobiega niszczeniu się włosów – tłumaczy Anna Mackojć.

Bardzo ważne jest także dokładnie umycie włosów po kąpieli w morzu i wypłukanie z nich resztek soli. Dobrze zrobi im nałożenie np. głęboko nawilżającej maseczki.     

Chlor a zniszczone włosy i reakcje alergiczne

Włosom nie służy także chlorowana woda. Chlor w wodzie zamienia się w środek dezynfekujący – kwas podchlorawy. Jest środkiem antyseptycznym i pomaga utrzymać basen w czystości. Często oprócz chloru do wody dodaje się także miedź, która zapobiega powstawaniu glonów w basenach.

Chlor pozbawia skórę głowy naturalnego ochronnego biofilmu. Pod jego wpływem włosy stają się matowe i szorstkie. Chlor reaguje również z melaniną, więc włosy naturalne tracą blask i połysk, a farbowane szybciej mogą wyblaknąć. W wyniku zniszczenia włosy mogą się rozdwajać i łamać. Zdarza się także czasami, że pod wpływem częstych kąpieli w basenie z chlorowaną wodą, włosy nabierają zielonego koloru. Jest to wynik reakcji na miedź zawartą w wodzie – wyjaśnia Anna Mackojć, trycholog i biotechnolog.

Niezbędna jest odpowiednia pielęgnacja włosów po kontakcie z chlorowaną wodą. Zaraz po wyjściu z basenu należy dokładnie wypłukać włosy, aby pozbyć się chloru. Jeśli nie możemy skorzystać z prysznica, warto jak najszybciej spłukać włosy wodą z butelki. Warto także nałożyć olejki, które zabezpieczają włosy przed ponownym kontaktem z chlorem. Chlor wypłukuje naturalne olejki z włosów i skóry głowy, pozostawiając nieszczelne łuski, co osłabia włosy i może po ponownym kontakcie z chlorem powodować podrażnienia i reakcje alergiczne skóry. Jeśli korzystamy z basenu na słońcu, powinno się stosować także spray lub odżywki bez spłukiwania z filtrami UV. Należy zabezpieczać zarówno włókna włosów, jak i skórę głowy. Jeśli włosy są długie, dobrze jest także przed kąpielą spleść je w luźny warkocz, aby się nie plątały.

Dobrze dobrana i systematyczna pielęgnacja włosów latem, połączona z ochroną przed słoną i chlorowaną wodą oraz przed promieniami UV,  zapobiega ich łamliwości, rozdwajaniu końcówek i utracie koloru.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 12:16
Olaplex jak Schwarzkopf, Syoss czy Gliss. Co łączy te znane marki?
Olaplex w rękach grupy Henkel. Akwizycja doszło do skutku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Niemiecki koncern Henkel sfinalizował przejęcie marki premium Olaplex. Jak informuje ESM Magazine, transakcja ta umacnia pozycję giganta jako globalnego numeru dwa w segmencie produktów profesjonalnych dla fryzjerstwa.

Fuzja gigantów i wycofanie akcji z giełdy Nasdaq

Niemiecka grupa Henkel oficjalnie ogłosiła zakończenie procesu przejęcia znanej marki kosmetyków do pielęgnacji włosów Olaplex. Sfinalizowanie transakcji stało się możliwe po spełnieniu wszystkich warunków zamknięcia oraz uzyskaniu niezbędnych zgód regulacyjnych. Jak podaje serwis ESM Magazine, wraz z domknięciem umowy akcje spółki Olaplex przestały być notowane na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych Nasdaq.

image

TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"

Strategiczne wzmocnienie pozycji w Ameryce Północnej

Dla grupy Henkel włączenie Olaplex do struktur to krok o charakterze strategicznym, mający na celu odbudowanie skali operacyjnej po wcześniejszym etapie upraszczania i selekcji wewnętrznego portfolio. Prezes zarządu firmy Henkel, Carsten Knobel, skomentował to wydarzenie następująco:

- Pomyślne zamknięcie akwizycji Olaplex to ważny kamień milowy w realizacji naszej agendy celowego wzrostu. Po usprawnieniu naszego portfolio w ostatnich latach, teraz ponownie dodajemy mu wielkości i skali. Dzięki tej transakcji dalej umacniamy naszą pozycję w Ameryce Północnej i rozszerzamy globalną obecność w segmencie pielęgnacji włosów - dodał.

image

Henkel likwiduje w Polsce zakład i zwalnia pracowników. Produkcja marek Silan i Persil w Raciborzu wstrzymana

Olaplex, znany z zaawansowanych produktów opartych na badaniach naukowych, legitymuje się bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Według danych opublikowanych przez ESM Magazine, w roku finansowym 2025 marka odnotowała sprzedaż na poziomie 370 milionów euro, utrzymując przy tym silną marżę brutto.

Olaplex dołącza do marek Schwarzkopf, Syoss i Gliss

Nowa marka uzupełni dotychczasowe portfolio koncernu w kategorii Consumer Brands, w którym znajdują się już tak rozpoznawalne brandy jak Schwarzkopf, Schauma, Syoss czy Gliss. Wolfgang König, wiceprezes wykonawczy pionu Consumer Brands w firmie Henkel, podkreślił, że ta akwizycja pozwala spółce zająć pozycję globalnego wicelidera na rynku profesjonalnych produktów fryzjerskich.

źródło: ESM

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 09:08
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageing
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageingMateriał Partnera

Przez dekady reklama przedstawiała starzenie się jako problem do rozwiązania. Kremy miały „odmładzać”, suplementy „spowalniać czas”, a kobiety po czterdziestce często były niewidoczne lub sprowadzane do swoich kompleksów. Dziś ten obraz zaczyna się zmieniać. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako naturalny etap życia – pełen doświadczeń, siły i nowych możliwości.

Dove „Real Beauty” – kampania, która zmieniła reguły gry

W 2004 roku Dove wywołało prawdziwą rewolucję. Zamiast profesjonalnych modelek marka pokazała kobiety w różnym wieku, o różnych sylwetkach i bez retuszu. Wielu ekspertów zastanawiało się, czy taki przekaz ma szansę zadziałać. Okazało się, że kobiety od dawna czekały na autentyczność. Kampania „Real Beauty” stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych inicjatyw marketingowych na świecie. W kolejnych latach Dove rozwijało temat samoakceptacji, retuszu, presji mediów społecznościowych i widzialności kobiet w każdym wieku. Marka udowodniła, że autentyczność buduje zaufanie skuteczniej niż chwilowe trendy.

Lancôme i Isabella Rossellini – historia drugiej szansy

W 1982 roku Isabella Rossellini została ambasadorką Lancôme. Gdy w 1996 roku skończyła 43 lata, marka zakończyła współpracę, uznając ją za „zbyt starą”. Dwie dekady później nastąpił zwrot. W 2016 roku Lancôme ponownie zaprosiło Rossellini do współpracy, tym razem jako symbol dojrzałego piękna. Powrót aktorki stał się jednym z najmocniejszych sygnałów zmian zachodzących w branży kosmetycznej i dowodem na to, że kobiety nie chcą znikać z przestrzeni publicznej wraz z wiekiem.

TENA „Last Lonely Night” – odwaga łamania tabu

W 2021 roku TENA stworzyła kampanię opowiadającą historię kobiety po pięćdziesiątce, która po latach samotności rozpoczyna nową relację. Przekaz był prosty: życie intymne nie kończy się wraz z wiekiem. Film wywołał wiele emocji, ale zdobył miliony wyświetleń i liczne nagrody branżowe. Marka kontynuowała ten kierunek, podejmując także temat menopauzy i zmian zachodzących w kobiecym organizmie. TENA pokazała, że nawet najbardziej przemilczane obszary życia mogą stać się ważnym elementem społecznej zmiany.

IANA „Aż tyle” – polska odpowiedź na globalny trend

W 2026 roku na polskim rynku zadebiutowała marka IANA – pierwsza marka suplementów diety dla kobiet 45+, która nie walczy z wiekiem, lecz celebruje dojrzałość. Sercem komunikacji stało się słowo „TYLE”. To odpowiedź na przekaz, który przez lata podpowiadał kobietom, że powinny mieć mniej zmarszczek, mniej siwych włosów i zajmować mniej miejsca. IANA mówi inaczej: tyle, ile chcesz, tyle, ile możesz, tyle, ile potrzebujesz. Twoje TYLE wystarczy.

Co dalej?

Świat reklamy nadal zmienia się wolniej niż rzeczywistość, ale kierunek jest wyraźny. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako etap życia pełen możliwości, a nie ograniczeń. To ważny krok w stronę prawdziwej inkluzywności i większej widzialności kobiet w każdym wieku.

Jesteś w swoim wieku. I to wystarczy.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
14. lipiec 2026 00:46