StoryEditor
Producenci
11.08.2022 00:00

Kosmetyki z filtrami UV czekają na innowacje

W dobie Zielonego Ładu, który kładzie nacisk na ograniczenie negatywnego wpływu działań przemysłu kosmetycznego na środowisko przyszłość tradycyjnych filtrów UV wydaje się być zagrożona. Wypośrodkowanie korzyści zdrowotnych dla człowieka oraz ograniczenie negatywnego wpływu na organizmy morskie to zadanie dla innowatorów – uważa Anna Tuwalska, ekspertka firmy CosmetoSAFE Consulting.

Tradycyjnie stosowane filtry w kosmetykach przeciwsłonecznych, takie jak Oxybenzon czy Octinoxate szkodzą rafom koralowym, powodując ich obumieranie.

Anna Tuwalska, ekspertka CosmetoSAFE Consulting w swoim artykule zamieszczonym na firmowej stronie przypomina, że z badań przeprowadzonych w 2015 roku wynika, że tylko jedna maleńka kropla oksybenzonu na sześć i pół olimpijskich basenów z wodą może wywierać negatywny wpływ na formy larwalne parzydełkowców tworzących rafy.

Na Karaibach i Hawajach ten szkodliwy próg został przekroczony dwunastokrotnie. Tymczasem każdego roku 14 tys. ton kremu do opalania wpada do oceanu. Większość zawiera szkodliwe substancje, bo szacuje się, że 3,5 tys. marek wciąż stosuje je w swoich preparatach.

Dlatego władze wielu nadmorskich regionów, chcąc chronić swoje rafy, wprowadziły zakaz sprzedaży oraz stosowania kosmetyków zawierających szkodliwy Oxybenzon (w krajach EU do niedawna dozwolony do 6 proc.) oraz Octinoxate (w EU dozwolony do 10 proc.). Są to Hawaje, Key West City na Florydzie, Kalifornia, Wyspy Dziewicze, karaibska Aruba, wyspy Bonaire (należące do Holandii), Palau, meksykańskie miasta w Cancun, Playa del Carmen lub Cozumel oraz Tajlandia

W niektórych krajach nie tylko zakazana jest sprzedaż produktów z tymi substancjami. Jak pisze Anna Tuwalska kontrolowani są też turyści, a grzywna za używanie kremu z niedozwolonym filtrem może wynieść od 500 dolarów do 100 tys. batów tajskich, czyli od niecałych 2 tys. do 13 tys. zł.

"Czarna lista" składników kremów UV   

Ekspertka CosmetoSAFE Consulting zwraca uwagę, że poza Oxybenzonem lub Octinoxate na „czarnej liście” stworzonej przez amerykańską rządową organizację do badań oceanu znalazły się także:

  • 3-Benzylidene camphor (zakazana w EU)
  • 4-Methylbenzylidene camphor (planowany zakaz stosowania w EU)
  • Octocrylene (dozwolony w EU do 10 proc. w przeliczeniu na kwas)
  • Benzophenone-1 (trwają prace nad jego regulacją)
  • Benzophenone-8 (nie regulowany w EU)
  • OD-PABA octyl dimethyl p-aminobenzoate (kwas para-aminobenzoesowy, w EU do 8 proc.)
  • Nano-Titanium dioxide (regulowany w EU anex VI poz. 29a)
  • Nano-Zinc oxide (regulowany w EU anex VI poz. 30a)

I choć w Europie ochrona raf koralowych nie jest wyzwaniem, to autorka omawianego artykułu uważa, że w dobie Zielonego Ładu, który kładzie nacisk na ograniczenie negatywnego wpływu działań przemysłu kosmetycznego na środowisko przyszłość tradycyjnych filtrów wydaje się być zagrożona.

Z drugiej strony kremy z filtrem są niezbędne, szczególnie w okresie letnim, by chronić skórę przed oparzeniami i reakcjami fototoksycznymi, a także ograniczyć ryzyko występowania nowotworów skóry. Wypośrodkowanie korzyści zdrowotnych dla człowieka oraz ograniczenie negatywnego wpływu na środowisko to zadanie dla aktywnych dzisiaj innowatorów – producentów filtrów UV i kosmetyków – podsumowuje Anna Tuwalska.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
07.04.2026 16:12
Piękno, które wspiera. L’Oréal wyróżniony w pierwszym indeksie „Cancer and Careers”
StudioPhotoLoren

Wskaźniki ESG (Environmental, Social, Governance) przechodzą głęboką ewolucję. Podczas gdy dotychczas skupiano się głównie na ekologii, nowy inauguracyjny indeks organizacji „Cancer and Careers” rzuca światło na społeczną odpowiedzialność korporacji. L’Oréal, jako jedyny gigant sektora beauty, znalazł się na elitarnej liście firm najlepiej wspierających pracowników chorujących onkologicznie. To sygnał dla całej branży: „human touch” w 2026 roku nie jest już tylko sloganem, lecz mierzalnym parametrem biznesowym.

Nowy standard HR. Co zdecydowało o sukcesie L’Oréal?

Indeks „Cancer and Careers” ocenił blisko 900 pracowników i 75 pracodawców, analizując ich benefity, polityki wewnętrzne, kulturę organizacyjną oraz dostępne zasoby. L’Oréal, który od lat rozwija swój globalny program „L’Oréal For All Employees”, został wyróżniony za to, jak skutecznie łączy potrzeby pracowników w kryzysie zdrowotnym z realiami biznesowymi.

Jakie mechanizmy wsparcia uznano za kluczowe?

  • Elastyczność jako norma: harmonogramy pracy dostosowane do cyklów leczenia, praca zdalna oraz stopniowy powrót do obowiązków 
  • Bezpieczeństwo finansowe: L’Oréal, podobnie jak inni liderzy z listy, oferuje unikalne benefity, takie jak pokrywanie kosztów badań klinicznych (nieobjętych standardowym ubezpieczeniem) oraz granty finansowe 
  • Edukacja liderów: szkolenia dla menedżerów, którzy zarządzają pracownikami przechodzącymi przez terapię lub opiekunami osób chorych 
  • Poufność i zaufanie: wydzielone kanały HR gwarantujące anonimowość zapytań dotyczących benefitów onkologicznych.

Kontekst demograficzny: 72 proc. diagnoz u osób w wieku produkcyjnym

Dla sektora kosmetycznego, który zatrudnia miliony osób na całym świecie, statystyki są bezlitosne. Według danych National Cancer Institute (USA), ponad 72 proc. diagnoz onkologicznych dotyczy osób w wieku 20–74 lata, czyli w szczytowym okresie aktywności zawodowej.

Przez 25 lat Cancer and Careers znajdowało się na przecięciu zdrowia i pracy. Ten indeks zmienia naszą wiedzę w mapę drogową, pokazując firmom, jak wspierać godność, zrozumienie i nadzieję w najtrudniejszych momentach życia – podkreśla Rebecca Nellis, dyrektor wykonawcza Cancer and Careers.

image

AS Watson wprowadza Nature Impact Score. To przełom w transparentności marek własnych?

Dlaczego to ważne dla marek kosmetycznych?

Dla marek beauty – od startupów po średniej wielkości graczy – wyróżnienie L’Oréal to wezwanie do audytu własnych polityk HR. Oto argumenty, dlaczego warto podążać tą drogą?

  • Employer Branding w erze niedoboru kadr: w 2026 roku pracownicy (szczególnie Gen Z i Millenialsi) wybierają firmy, które oferują realny „safety net”.
  • Retencja unikalnych kompetencji: koszty rekrutacji i wdrożenia nowego specjalisty w sektorze beauty są ogromne. Wsparcie pracownika w kryzysie zdrowotnym to inwestycja w lojalność i zachowanie wiedzy wewnątrz organizacji
  • Wiarygodność marki (brand purpose): jeśli marka kosmetyczna sprzedaje „pewność siebie” i „dbanie o siebie”, to jej wewnętrzna polityka musi być spójna z tym przekazem. Firma wspierająca chorych na raka staje się bardziej autentyczna w oczach konsumentów.

(źródło: WWD)

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.04.2026 10:33
Dermokosmetyki La Roche-Posay trafią do 1460 hipermarketów Walmart
Sklep sieci Walmart Shutterstock

Francuska marka kosmetyczna La Roche-Posay (z portfolio L’Oréal) poinformowała o masowym rozszerzeniu swojej obecności w USA poprzez debiut w sieci Walmart. Współpraca ta nie tylko zwiększa zasięg marki, ale zredefiniuje rolę farmaceutów w procesie sprzedaży kosmetyków specjalistycznych w kanale massmarketowym. Partnerstwo obejmuje wprowadzenie produktów La Roche-Posay do 1460 placówek Walmart na terenie całych Stanów Zjednoczonych.

Ruch ten jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie konsumentów na łatwy dostęp do zaawansowanej pielęgnacji opracowanej przez dermatologów i specjalistów.

Strategiczna inkluzywność i misja dostępności

Decyzja o wejściu do Walmartu to przemyślany krok w stronę „demokratyzacji” dermo-kosmetyków. Rachelle Mladjenovic, dyrektor generalna La Roche-Posay, podkreśla, że misją marki jest dostarczanie rozwiązań potwierdzonych naukowo każdemu – od noworodków po osoby w trakcie leczenia onkologicznego.

Wprowadzenie La Roche-Posay do Walmart wynika z naszego wspólnego zaangażowania w promowanie zdrowej skóry. Zależy nam na tym, aby zaawansowana pielęgnacja była bardziej dostępna dla szerokiego grona odbiorców – komentuje Rachelle Mladjenovic.

Innowacja w punkcie sprzedaży: farmaceuta jako doradca beauty

Najciekawszym elementem współpracy z punktu widzenia biznesowego jest transformacja doświadczenia zakupowego. La Roche-Posay i Walmart stawiają bowiem na edukację:

  • szkolenia specjalistyczne: farmaceuci pracujący w sieci Walmart przejdą dedykowane kursy, dzięki którym staną się certyfikowanymi doradcami w zakresie pielęgnacji skóry.
  • nowy standard doradztwa: ruch ten ma na celu wzmocnienie pozycji Walmartu jako miejsca, gdzie można kupić profesjonalne produkty do pielęgnacji skóry (łączące zaufanie do personelu medycznego z innowacją produktową).
    image

    Amazon Prime Day 2025: kosmetyczni zwycięzcy wydarzenia zakupowego roku [ROCZNIK WK 2025/26]

Vinima Shekhar, wiceprezes ds. kategorii beauty w Walmart zauważa, że strategia sieci opiera się na zapewnieniu klientom dostępu do marek z każdego poziomu cenowego i segmentu kategorii.

W ofercie Walmartu znajdą się największe bestsellery marki, w tym:

Ekspansja La Roche-Posay do Walmartu to kolejny dowód na zacieranie się granic między selektywną dystrybucją apteczną a handlem wielkopowierzchniowym. W 2026 roku konsument oczekuje „medycznej skuteczności” tam, gdzie robi codzienne zakupy spożywcze. Dla marek z segmentu dermo jesto to szansa na ogromne wolumeny, jednak wyzwaniem pozostaje utrzymanie wizerunku premium i eksperckiego charakteru komunikacji – stąd kluczowa rola szkoleń dla personelu Walmartu.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. kwiecień 2026 19:44