StoryEditor
Handel
26.05.2020 00:00

Bezrobocie w Polsce - w kwietniu 100 tys. nowych osób bez pracy

GUS podał, że liczba nowych bezrobotnych wzrosła m/m do 99,9 tys. osób w kwietniu. Jednak prawdziwa skala zjawiska może być większa.

Liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 99,9 tys. w kwietniu 2020 r. wobec 98,6 tys. miesiąc wcześniej, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W kwietniu 2019 r. liczba nowych bezrobotnych wyniosła 112,9 tys. osób. GUS podał też dziś, że stopa bezrobocia zarejestrowanego w kwietniu 2020 r. wyniosła 5,8 proc.

- W Polsce liczba pracujących plus liczba bezrobotnych dla danych GUS wynosi w sumie około 17 mln osób. 0,6 punktu procentowego z tej liczby daje nam wzrost bezrobocia około 100 tysięcy osób. Dla prostego liczenia warto też mieć w głowie, że jeden punkt bezrobocia w górę lub w dół to około 170 tysięcy osób. A 10 proc. to około 1,7 mln zarejestrowanych bezrobotnych - tłumaczy analityk Michał Stopka na swojej stronie michalstopka.pl.

Jednak dopiero najbliższe miesiące pokażą nam prawdziwą skalę bezrobocia w Polsce. Bo zdaniem Michała Stopki trzeba zadać sobie  pewne pytania.

Po pierwsze ile osób zarejestrowało się a ile nie, ze względu na pandemię. Rejestracja bezrobotnego odbywa się drogą internetową/telefoniczną. Część osób mogła mieć z tym problem. Dlatego rzeczywisty wzrost bezrobotnych może być wyższy niż oficjalne dane - uważa analityk.

- Drugie pytanie dotyczy tego, kiedy ktoś został zwolniony oraz jaki ma okres wypowiedzenia. Jeżeli ktoś miał okres wypowiedzenia tylko miesiąc i dostał wypowiedzenie w marcu, to być może już go zobaczyliśmy w danych za kwiecień a może dopiero zobaczymy w maju. Jeżeli był to już okres trzymiesięczny to zobaczymy to w danych GUS najwcześniej w czerwcu lub nawet lipcu - podkreśla Michał Stopka.

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
28.01.2026 12:28
Beauty Bay analizuje opcje strategiczne, w tym sprzedaż lub pozyskanie inwestora
Wieloletni gracz rynku kosmetycznego e-commerce może trafić w nowe ręce.Beauty Bay

Brytyjski internetowy detalista kosmetyczny Beauty Bay rozpoczął przegląd opcji strategicznych, obejmujących m.in. potencjalną sprzedaż firmy lub pozyskanie nowego inwestora. Celem działań jest zabezpieczenie dodatkowego finansowania oraz ustabilizowanie działalności w wymagającym otoczeniu rynkowym.

Jak wynika z dostępnych informacji, spółka z siedzibą w Manchesterze powołała firmę doradczą Interpath, która ma przeprowadzić formalny przegląd strategiczny. Proces ten ma pomóc w ocenie możliwości pozyskania kapitału oraz określeniu dalszego kierunku rozwoju biznesu.

Beauty Bay została założona w 1999 roku przez braci Arrona i Davida Gabbie. Platforma sprzedaje obecnie ponad 200 marek kosmetycznych, w tym globalne brandy z segmentu masowego i premium, a także rozwija ofertę marek własnych pod szyldem By Beauty Bay. Model działalności opiera się wyłącznie na sprzedaży internetowej.

Według deklaracji firmy Beauty Bay zatrudnia około 65 pracowników i obsłużyła do tej pory około 5 mln klientów. Źródła rynkowe wskazują, że spółka aktywnie poszukuje nabywcy lub partnera inwestycyjnego, który zapewni kapitał niezbędny do stabilizacji operacyjnej oraz dalszej ekspansji, w szczególności w obszarze produktów własnej marki.

Nie jest to pierwsza próba zmiany struktury właścicielskiej lub pozyskania finansowania. W 2022 roku firma analizowała zarówno możliwość debiutu giełdowego, jak i proces sprzedaży, jednak żaden z tych scenariuszy nie zakończył się finalizacją transakcji.

Obecny przegląd strategiczny odbywa się w kontekście presji, z jaką mierzy się brytyjski handel detaliczny. Wysoka inflacja oraz ostrożniejsze podejście konsumentów do wydatków wpływają na wyniki sprzedaży, zwłaszcza w e-commerce. Dla Beauty Bay pozyskanie nowego kapitału lub wsparcia właścicielskiego może być kluczowe dla utrzymania konkurencyjności i finansowej elastyczności w kolejnych latach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
28.01.2026 11:13
Pepco planuje skup akcji własnych za 50 mln euro
Pepco

Grupa Pepco Group ogłosiła zamiar skupu akcji własnych o wartości do 50 mln euro. Operacja ma zostać sfinansowana z posiadanych rezerw gotówkowych spółki i jest bezpośrednio powiązana z zapowiedzią sprzedaży pakietu akcji przez większościowego akcjonariusza.

Decyzja Pepco jest reakcją na komunikat IBEX Group, który posiada 72% udziałów w spółce. IBEX poinformował o zamiarze sprzedaży około 42 mln akcji Grupy Pepco w ramach przyspieszonej budowy księgi popytu (ABB), co oznacza istotną transakcję na rynku kapitałowym.

Ogłoszony obecnie zamiar zakupu akcji wpisuje się w szerszy program skupu akcji własnych o łącznej wartości do 200 mln euro. Program ten został zaprezentowany podczas Dnia Inwestora w marcu 2025 r. Do tej pory Pepco odkupiło akcje o wartości około 97 mln euro, co oznacza realizację niemal połowy zapowiedzianego limitu.

Spółka potwierdziła również niedawno zamiar uruchomienia trzeciego etapu programu skupu akcji własnych o wartości do 50 mln euro w trakcie roku obrotowego 2026. Udział w ofercie sprzedaży akcji przez IBEX ma być realizowany niezależnie od tego etapu, co oznacza równoległe funkcjonowanie obu mechanizmów alokacji kapitału.

– Cieszymy się z możliwości wzięcia udziału w ofercie zakupu akcji Grupy Pepco od IBEX. Jest to w pełni zgodne z naszym zdyscyplinowanym podejściem do alokacji kapitału oraz celem zapewniania akcjonariuszom wyższych zwrotów poprzez dywidendy i skup akcji własnych – skomentował Willem Eelman, dyrektor finansowy Grupy Pepco.

Pepco Group jest właścicielem dyskontowych sieci handlowych Pepco i Dealz w Europie. Na koniec grudnia grupa zarządzała 4410 sklepami, z czego 4066 działało pod marką Pepco. Jednocześnie spółka zapowiedziała, że w bieżącym roku planuje zbycie sieci Dealz, co może dodatkowo wpłynąć na strukturę aktywów i dalsze decyzje kapitałowe grupy.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. styczeń 2026 23:59