StoryEditor
E-commerce
17.06.2021 00:00

[FBK 2021] Czego nie wiesz o rynku kosmetyków naturalnych?

Czy kosmetyki naturalne rosną szybciej niż cały rynek? Co przekonuje konsumentów do ich kupowania a co zniechęca? Jakich produktów naturalnych szukają sieci drogeryjne budując asortyment? Czy naturalne produkty mogą być szansą na sukces eksportowy? Jakie wyzwania stoją przed producentami i detalistami, którzy chcą być eko? Chcesz wiedzieć? Przeczytaj.

Jeśli potrzebujesz danych na temat rynku kosmetycznego, a szczególnie segmentu produktów naturalnych, znajdziesz je u nas. 

Oto program Forum Branży Kosmetycznej 2021, które odbędzie się już 22 czerwca. 

Jeśli potrzebujesz danych na temat rynku kosmetycznego, a szczególnie segmentu produktów naturalnych, zapraszamy!

Jeszcze tylko dziś można się zarejestrować na Forum tutaj. Wstęp dla przedstawicieli handlu jest bezpłatny. 

Trendy naturalne motorem napędowym rynku kosmetycznego.

  • MAGDALENA PIWKOWSKA, Trends & Content Development Leader, NielsenIQ,
  • MICHAŁ RUDECKI, Client Director, Beauty & Home Care, NielsenIQ 

Zainteresowanie konsumentów „naturą” i działania biznesu wokół niej wchodzą w coraz dojrzalszy etap życia trendu. Dziś „natura” jest zdecydowanie w mainstreamie, a kosmetyczne półki produktów nawiązujących do tego trendu są tego najlepszym przykładem. Wciąż jednak jesteśmy jeszcze przed szczytem popularności, a co więcej – trend naturalny ma wiele aspektów, które branża może podjąć, wykorzystać, ale także na które musi odpowiedzieć, aby być w kręgu zainteresowań konsumenta. Naszą prezentacją chcemy pokazać wieloaspektowość „naturalności” – od trendów dotykających tematu zdrowia i opartych na produktach i składnikach z natury, przez oswajanie tematów tabu, naturalny wygląd, do tematów związanych z ochroną natury. Przyjrzymy się produktom, które odniosły sukces sprzedażowy na rynku, sprawdzimy deklaracje konsumentów, poszukamy progresywnych działań mniejszych graczy na rynku, które mogą być inspiracją dla dużych graczy. Nie zabraknie także danych bezcennych dla branży, z których słynie Nielsen – analizy koszyka zakupowego, kategorii i lokalizacji sprzedaży.

Aplikacje z gazetkami – źródło wiedzy o preferencjach i intencjach zakupowych konsumentów. Analiza kategorii kosmetyki na podstawie raportu 2021 FMCG Brands We Shop by Blix & Kantar

  • Dr KRZYSZTOF ŁUCZAK, Członek Zarządu, Blix
  • SŁAWOMIR ZYŚK, Agency Sales Team Leader, Blix

Podczas prezentacji opowiemy o doświadczeniach polskiego konsumenta korzystającego z najpopularniejszej aplikacji z gazetkami w Polsce. Przedstawimy istotne doświadczenia oraz intencje zakupowe konsumentów w kontekście największych sieci drogeryjnych i marek kosmetycznych. Zaprezentujemy wyniki raportu FMCG Brands We Shop 2021 by Blix & Kantar w odniesieniu do kategorii kosmetyków.

Kosmetyk naturalny, czyli jaki? Co przekonuje konsumentów do kupowania kosmetyków naturalnych, a co ich zniechęca?

  • KATARZYNA WIELGOSZ, Menedżerka do spraw rozwoju w Mobile Institute

DEBATA: Zielony konsument. Strategie dla marek eko w sieciach handlowych

  • BARBARA GOŹDZIKOWSKA, Prezes Zarządu, Drogerie Natura;
  • ADAM KOŁODZIEJCZYK, Prezes Zarządu, Super-Pharm Poland;
  • EDYTA KRESIŃSKA, Doradca Zarządu ds. Marketingu, Drogerie Jawa
  • KAROLINA KULINEK-ŁATKA, Dyrektor Generalny, Kontigo, Grupa Eurocash
  • SZYMON MORDASIEWICZ, Dyrektor Komercyjny, Panel Gospodarstw Domowych GfK Polonia

CBD wszechstronny składnik z wielkim potencjałem. Wykorzystanie CBD w przemyśle kosmetycznym.

  • TOMASZ KEMPA, Dyrektor Sprzedaży, HemPoland

Konopie są jednym z najbardziej ekologicznych i wydajnych materiałów  wykorzystywanych w wielu gałęziach przemysłu. Europejski Zielony Ład, nowa strategia rozwoju gospodarczego Unii Europejskiej, ma doprowadzić nasz kontynent do osiągnięcia „neutralności klimatycznej” w 2050 roku. Jego kluczowe założenia to ograniczenie emisji gazów cieplarnianych generowanych przez przemysł, transport i rolnictwo oraz poprawa bioróżnorodności w Europie. Konopie siewne idealnie wpisują się w tę strategię. Ich uprawa i przetwarzanie generują bowiem ujemny bilans CO2 – rośliny pobierają z powietrza więcej dwutlenku węgla niż potrzebne jest do ich przerobienia na gotowe produkty. 

Łodygi, liście, kwiaty i nasiona – człowiek przetwarza rośliny konopi niemalże w 100 proc., generując dzięki temu minimalną ilość odpadów. Konopie siewne sprawdzają się między innymi jako naturalny zamiennik sztucznych materiałów. Bioplastik wytwarzany z konopi jest 3,5 razy mocniejszy od zwykłego plastiku, a także od niego lżejszy. Może zostać poddany recyklingowi, ale jeśli się to nie stanie – jest w 100 proc. biodegradowalny.

Na fali powrotu do natury konopie wracają do kosmetyki w wielkim stylu. Znany w medycynie ludowej od setek lat olej konopny, tłoczony na zimno z nasion konopi włóknistych, to tzw. olej suchy. Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy i szybko się wchłania. Jest składnikiem kremów, balsamów, mydeł, szamponów do włosów, masek do twarzy, a nawet past do zębów.

Szczególnie ceni się go za działanie poprawiające kondycję skóry. Kosmetyczne właściwości posiada również pozyskiwany z rośliny czysty kannabidiol (CBD). CosIng – europejska baza składników kosmetycznych, wymienia działanie antyoksydacyjne, ochronne, poprawiające kondycję skóry oraz hamujące wydzielanie sebum. Wstępne badania wskazują, że CBD może wykazywać również aktywność przeciwbakteryjną, przeciwzapalną i przeciwłojotokową oraz posiada silne właściwości przeciwutleniające. W kategorii kosmetyków z CBD z roku na rok na półkach drogerii przybywa ponad 30 proc. produktów z tym składnikiem.

Nowe potrzeby konsumentów. Holistyczna pielęgnacja prosto z natury.

  • DIANA WASILEWSKA, Beauty Category Manager, Herbapol Polana, „Herbapol-Lublin” S.A

Od kilku lat, zarówno w Polsce, jak i na świecie, segment naturalnych kosmetyków zyskuje na popularności. Równolegle z tym trendem rośnie świadomość konsumentów, którzy doskonale orientują się, co powinno znajdować się w składzie produktów, aby zasługiwały na miano naturalnych, bezpiecznych, a przy tym skutecznych. Jednocześnie coraz głośniej mówi się o tym, że piękny i zdrowy wygląd osiągniemy nie tylko używając kosmetyków odpowiadających na potrzeby skóry, ale także wspierając jej funkcjonowanie od wewnątrz, stosując suplementy diety. W 2020 roku firma „Herbapol-Lublin” S.A., od ponad 70 lat kojarzona z inspirowanymi naturą produktami spożywczymi, wprowadziła na polski rynek markę Herbapol Polana, opartą na unikalnym koncepcie dwukierunkowej pielęgnacji. O tym, co wyróżnia tę markę na rodzimym rynku oraz jak istotna jest w tworzeniu nowego konceptu produktów naturalnych wiedza o dobroczynnym wpływie ziół i roślin na organizm, opowiemy więcej podczas czerwcowego Forum Branży Kosmetycznej.

W przyszłość bez plastiku, czyli odpowiedzialne podejście do tematu eko w branży beauty.

  • DOROTA POMACHO-PĄTKIEWICZ, Managing Director Central Europe, New Flag GmbH

Marka FOAMIE dba o środowisko naturalne. Jej motto to #ThinkOutsideTheBottle i intensywnie pracuje, aby znaleźć sposoby na uwolnienie oceanów od odpadów z tworzywa sztucznego. To właśnie dlatego skupia się przede wszystkim na tworzeniu przyjaznych dla środowiska, zrównoważonych produktów, które przyniosą korzyści zarówno konsumentom, jak i całej planecie.  

Co w trawie piszczy? Jakie czynniki wpłyną na dalszy rozwój rynku produktów naturalnych?

  • KAMILLA STAŃCZYK, Prezes, Eco&More
     

Na Forum Branży Kosmetycznej opowiem o naszych doświadczeniach związanych z czytaniem deklaracji z ankiet konsumenckich versus późniejsze wybory konsumentów przy półce. Postaram się też przytoczyć przykłady światowych trendów w postrzeganiu pielęgnacji od dziecka, poprzez nastolatkę aż po dojrzałą osobę. Opowiem, jakie widzimy zmiany w zajmowaniu się domem oraz zwierzętami i czy naturalność ma znaczenie dla konsumentów. Przedstawię wnioski z rozmów z naszymi dostawcami z całego świata. Lubię liczby, więc opowieść oprę na twardych danych pozyskiwanych w Polsce i za granicą.

Green claims a greenwashing – gdzie przebiega cienka granica w komunikacji produktu?

  • dr inż. JUSTYNA ŻERAŃSKA, Regulatory Affairs Manager, Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego, KosmetyczniPL

Wpływ kosmetyków na środowisko to zdecydowanie jeden z najgorętszych branżowych tematów. Każda marka chce być „eko” i komunikować swoje aktywności konsumentom. Działania i claimy niektórych firm postrzegane są jednak jako greenwashing. Zgodnie z wynikami badania Komisji Europejskiej aż w 42% przeanalizowanych zielonych deklaracji w różnych branżach były podstawy do uznania ich za fałszywe lub wprowadzające w błąd. Wraz z dr inż. Justyną Żerańską z KosmetycznychPL poszukamy odpowiedzi na pytanie, dokąd sięgają granice rzetelnej i etycznej komunikacji. Sprawdzimy też czym jest zjawisko greenwashingu w branży kosmetycznej i jak ustrzec się przed oskarżeniami o „ekościemę”?

Kierunek eksport: Czy naturalne produkty są szansą na sukces eksportowy?

  • MAJA JUSTYNA, Manager, Centrum Eksportu, Polska Agencja Inwestycji i Handlu

W czasie prezentacji opowiem o aktualnej kondycji polskiego eksportu, w tym dla sektora kosmetycznego i aktualnych szansach oraz wyzwaniach dla branży w zakresie ekspansji zagranicznej. Wskażę, jak przygotować się do eksportu i na co zwrócić uwagę przy tworzeniu strategii eksportowej, w tym jakich błędów należy unikać. Na przykładzie wybranych regionów geograficznych przeanalizuję rozwój segmentu kosmetyków naturalnych oraz perspektywy i wyzwania dotyczące wejścia z produktem ekologicznym, naturalnym na ten rynek. W oparciu o dotychczasową obsługę polskich przedsiębiorców oraz zapytania z rynków zagranicznych, przeanalizuję, które rynki są perspektywiczne a zarazem interesujące dla polskich firm i jaka oferta produktowa jest poszukiwana na nich przez kontrahentów zagranicznych. Z racji na rosnący rynek kosmetyków halal, przedstawię perspektywy rozwoju tego segmentu na wybranych rynkach zagranicznych.

Hasło „natura” nie wystarczy. Jak budować marketing marki, żeby nie utonąć w morzu konkurencji?

  • DOROTA PERETIATKOWICZ, Partnerka w IRCenter
  • KATARZYNA KRZYWICKA-ZDUNEK, Partnerka w IRCenter

Natura to słowo, które w reklamach kosmetyków przewija się bardzo często. Ma różne oblicza i różnie jest definiowana. W czasie naszego występu chcemy pokazać co jest a czego spodziewają się nasi użytkownicy. Pokażemy symbole naturalności i to jak ilościowo są one rzeczywiście przyporządkowywane do tej definicji. Postaramy się wytłumaczyć dlaczego tak trudno pokazać, że naturalne jest prawdziwe i jeszcze do tego skuteczne. Wyniki badań ilościowych zostaną zobrazowane przykładami komunikacji stosowanej w Polsce i w innych krajach.

DEBATA: Eko, natura, zero waste, konsument jutra – cele i wyzwania na rynku kosmetycznym

  • BLANKA CHMURZYŃSKA – BROWN, Dyrektor Generalny, Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego
  • PIOTR DUTKA, Dyrektor Sprzedaży, Sylveco
  • ARTUR DYGAS, Współwłaściciel, Grupa Pigment
  • dr inż. MARIUSZ FABIJAŃSKI, Członek Zespołu Wdrożeniowego Opakowań Biodegradowalnych firmy Novo-Pak, wykładowca i pracownik w Zakładzie Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych Politechniki Warszawskiej
  • LESZEK KŁOSIŃSKI, Prezes Zarządu, Kanani Europe
  • KATARZYNA KONOPA, Prezes, Stowarzyszenie Kosmetyki Bez Okrucieństwa

Forum Branży Kosmetycznej to konferencja biznesowa organizowana przez redakcję Wiadomości Kosmetycznych dla tych, którzy działają lub chcą działać na rynku kosmetycznym, zaprezentować swoje produkty potencjalnym klientom, spotkać się z kupcami. 

Główne korzyści z udziału w Forum Branży Kosmetycznej 2021:

  • interesujące prelekcje na temat rozwoju rynku produktów naturalnych oraz innych najważniejszych trendów kształtujących rynek kosmetyczny,
  • nawiązanie kontaktów biznesowych z odbiorcami w detalu, hurcie i e-commerce.
  • specjalnie przygotowana STREFA PARTNERÓW - przegląd najciekawszych marek i produktów kosmetycznych utrzymanych w nurcie eko, oraz inspirowanych naturą, ale nie tylko!
  • specjalne oferty i rabaty dostępne tylko w dniu wydarzenia,
  • imienny certyfikat udziału w Forum Branży Kosmetycznej 2021.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
17.09.2026 12:32
Niebezpieczne kosmetyki nadal trafiają do klientów Amazona i Temu. W składzie rtęć
Kosmetyki z rtęcią wracają do sprzedaży. Problemem są marketplace‘y (fot. Shutterstock)Shutterstock

Mimo obowiązującego od lat zakazu produkty do rozjaśniania skóry zawierające rtęć nadal można znaleźć na dużych platformach e-commerce. Reuters zidentyfikował ponad 20 takich produktów oferowanych m.in. na Amazonie, Temu i TikTok Shop. Żaden z nich nie deklarował jednak obecności rtęci w składzie, a Reuters nie potwierdził niezależnie jej zawartości.

W tym artykule przeczytasz:

  • Produkty z rtęcią wracają pod innymi nazwami
  • Rtęć przyspiesza efekt rozjaśniania skóry
  • Rtęć może uszkadzać nerki i układ nerwowy
  • Amazon, Temu i TikTok deklarują walkę z nielegalnymi produktami
  • Regulacja nie nadąża za transgranicznym e-commerce?

Zakaz stosowania rtęci w kosmetykach obowiązuje w wielu krajach od lat, ale nie wyeliminował z rynku wszystkich produktów zawierających ten toksyczny metal. Jak wynika z analizy Reuters, kremy i inne produkty do rozjaśniania skóry, które znalazły się wcześniej na listach produktów zakazanych, nadal były dostępne na platformach należących do największych graczy e-commerce.

Dziennikarze Reuters znaleźli ponad 20 produktów na Amazonie, Temu i amerykańskim TikTok Shop, a także na należących do Amazona platformach w Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii, Indiach i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Analizę przeprowadzono według stanu na 1 września 2026 roku.

Produkty z rtęcią wracają pod innymi nazwami

Problemem jest nie tylko samo oferowanie nielegalnych kosmetyków, ale także sposób, w jaki sprzedawcy próbują omijać systemy kontroli platform.

Reuters znalazł przypadki produktów, które po usunięciu z oferty pojawiały się ponownie pod inną nazwą lub za pośrednictwem innego sprzedawcy. W jednym z przypadków krem "Chandni”, wcześniej wskazany przez amerykańską FDA jako zawierający rtęć, był sprzedawany na Amazonie w Indiach jako "Beauty Brightening Cream”. Na zdjęciu produktu prawidłowa nazwa została dodatkowo zamazana.

Co istotne, żaden z produktów analizowanych przez Reuters nie wymieniał rtęci w składzie. Dziennikarze nie byli również w stanie niezależnie potwierdzić obecności toksycznego składnika we wszystkich znalezionych produktach. Ich identyfikacja opierała się na wcześniejszych listach produktów, wynikach badań i publicznie dostępnych informacjach.

image

Prawo się rzekło, PPWR u płota. Nowe obowiązki, koszty starych stocków i problem fragmentacji

Rtęć przyspiesza efekt rozjaśniania skóry

Produkty rozjaśniające skórę są częścią wartego miliardy dolarów rynku kosmetycznego, szczególnie popularnego w niektórych krajach Azji, Afryki i na Karaibach.

Jak wskazuje cytowany przez Reuters Winston Morgan, toksykolog z University of East London, rtęć może dawać efekt rozjaśnienia skóry w ciągu kilku dni, szybciej niż legalne składniki, takie jak kwas kojowy czy arbutyna. Jest również stosunkowo tania i łatwa do zastosowania w formulacjach.

To właśnie szybkość działania i cena mogą sprawiać, że produkty zawierające rtęć nadal znajdują nabywców. Reuters przywołuje badanie Boston University z 2021 roku, według którego kosmetyki rozjaśniające zawierające kwas kojowy kosztowały średnio 24,89 dolara za uncję, podczas gdy produkty zawierające rtęć znalezione przez dziennikarzy w USA kosztowały około 6,50 dolara za uncję.

Rtęć może uszkadzać nerki i układ nerwowy

Skala problemu jest szczególnie istotna ze względu na toksyczność rtęci. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wskazuje, że nie istnieje znany bezpieczny poziom ekspozycji na rtęć. Metal może negatywnie wpływać m.in. na nerki, mózg i układ nerwowy.

W 2013 roku przyjęto Konwencję z Minamaty, której stronami jest ponad 150 państw. Dokument ma ograniczać m.in. produkcję, import i sprzedaż produktów zawierających rtęć.

W USA FDA ogranicza zawartość rtęci w kosmetykach do maksymalnie 1 części na milion (ppm). Reuters przypomina jednak, że organy regulacyjne w USA i Wielkiej Brytanii znajdowały wcześniej produkty do rozjaśniania skóry zawierające znacznie wyższe stężenia tego metalu.

image

Pakistan: toksyczne poziomy rtęci w kremach wybielających

Amazon, Temu i TikTok deklarują walkę z nielegalnymi produktami

Reuters zwrócił się do platform, na których znaleziono produkty. Amazon, Temu i TikTok podkreśliły, że sprzedaż wskazanych kosmetyków jest zabroniona i że podejmują działania mające na celu ich usunięcie oraz ukaranie sprzedawców.

Amazon poinformował o stosowaniu m.in. weryfikacji sprzedawców, wymaganiu dokumentacji potwierdzającej zgodność produktów oraz – w niektórych przypadkach – wyników badań laboratoryjnych przed dopuszczeniem produktu do sprzedaży. Firma deklaruje również współpracę z organami regulacyjnymi i aktualizowanie list produktów objętych zakazami.

TikTok wskazał, że jego zasady zabraniają produktów mających na celu wybielanie, rozjaśnianie skóry lub redukcję poziomu melaniny. Temu również zadeklarowało usuwanie ofert, które naruszają przepisy lub zasady platformy.

Jednocześnie Reuters podaje, że większość znalezionych przez dziennikarzy produktów nadal znajdowała się na platformach 1 września, mimo że wcześniej została zidentyfikowana jako potencjalnie nielegalna.

Regulacja nie nadąża za transgranicznym e-commerce?

Problem zwraca uwagę na trudność kontrolowania produktów sprzedawanych za pośrednictwem marketplace‘ów. Sprzedawca może znajdować się w innym kraju niż konsument, produkt może być oferowany pod zmienioną nazwą, a jego skład nie zawsze odpowiada informacjom zamieszczonym w ofercie.

WHO potwierdziła Reuters, że kosmetyki rozjaśniające skórę zawierające rtęć nadal są sprzedawane za pośrednictwem internetowych i transgranicznych platform e-commerce, co utrudnia nadzór i egzekwowanie przepisów. Organizacja wskazuje na potrzebę większej współpracy pomiędzy rządami, platformami i sprzedawcami.

Przykładem działań regulatorów jest Francja. 28 sierpnia francuskie władze wydały komunikat dotyczący wycofania kremu Advanced Beauty Cream – Pearl Shine – Parley Goldie, który wcześniej został znaleziony przez Reuters w sprzedaży. Według francuskich urzędników rtęć jest regularnie wykrywana w produktach przeznaczonych do rozjaśniania skóry, a jej obecność ma na celu blokowanie syntezy melaniny.

 

Źródło: Reuters

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
14.09.2026 11:16
Europejski e-commerce beauty rośnie. Notino, Douglas i Oriflame w czołówce transgranicznej sprzedaży
Zakupy online to główny motor cross-border.Samuel Regan-Asante

Europejski rynek online fashion, beauty i luxury wchodzi w kolejną fazę rozwoju, w której rosną znaczenie marketplace’ów, marek cyfrowych i re-commerce, a jednocześnie coraz większą przewagę zyskuje segment beauty. Według piątej edycji rankingu „TOP 500 Fashion, Beauty & Luxury Cross-Border Retail Europe 2026” firmy z zestawienia wygenerowały w 2025 r. 120 mld euro sprzedaży online, z czego 79 mld euro przypadło na handel transgraniczny.

Cross-Border Commerce Europe opublikował piątą edycję badania obejmującego 500 największych transgranicznych detalistów i marketplace’ów działających w obszarach mody, kosmetyków i dóbr luksusowych w Europie. Analiza obejmuje 30 rynków: 27 państw Unii Europejskiej, Wielką Brytanię, Szwajcarię i Norwegię. W 2025 r. cały europejski rynek fashion, beauty & luxury, uwzględniający zarówno sprzedaż online, jak i offline, był wart 635 mld euro. Z tego 185 mld euro przypadało na kanał internetowy. Oznacza to, że firmy ujęte w TOP 500 odpowiadały za około 65 proc. całego europejskiego rynku online w tych kategoriach.

120 mld euro sprzedaży TOP 500

Szczególnie istotny jest udział sprzedaży transgranicznej. Spośród 120 mld euro obrotu online wygenerowanego przez TOP 500 w 2025 r. aż 79 mld euro pochodziło z e-commerce cross-border. Oznacza to, że sprzedaż zagraniczna odpowiadała za około 66 proc. obrotu internetowego przedsiębiorstw znajdujących się w rankingu. Jednocześnie liczba firm uwzględnianych przy tworzeniu zestawienia wzrosła o 7,5 proc., co – zdaniem autorów badania – pokazuje utrzymującą się atrakcyjność europejskiego rynku transgranicznego, ale także rosnącą konkurencję.

image
Cross Border Commerce Europe

Sektor fashion, beauty & luxury pozostaje największą kategorią produktową europejskiego e-commerce. Według Cross-Border Commerce Europe odpowiada za 23 proc. całej internetowej sprzedaży produktów. W 2026 r. europejski rynek online w tych trzech segmentach ma wzrosnąć o 7 proc., do około 198 mld euro. Jeszcze szybciej ma rozwijać się grupa największych graczy: sprzedaż TOP 500 ma zwiększyć się o 8 proc., do 130 mld euro, a ich obroty transgraniczne o 10 proc., do 87 mld euro.

Na tym tle szczególnie interesująco przedstawia się sytuacja marketplace’ów. W 2025 r. generowały one 31 mld euro GMV w ramach TOP 500, odpowiadając za 39 proc. transgranicznego rynku online tej grupy. W 2026 r. wartość ta ma wzrosnąć do około 35 mld euro, czyli o 12 proc. Wzrost marketplace’ów jest jednym z najważniejszych czynników zmieniających strukturę europejskiego handlu internetowego. Jednocześnie umacnia się re-commerce, w tym sprzedaż C2C, napędzana m.in. poszukiwaniem niższych cen oraz rosnącym zainteresowaniem gospodarką obiegu zamkniętego.

Beauty radzi sobie lepiej niż moda

Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest przewaga beauty nad fashion pod względem perspektyw rozwoju online. Autorzy badania wskazują, że kosmetyki korzystają z charakterystycznej dla tej kategorii wysokiej częstotliwości zakupów, powtarzalności sprzedaży, dużego zaangażowania konsumentów i niższego poziomu zwrotów niż w przypadku odzieży. Szczególnie istotne są segmenty skincare, kolorówki i wellness, które dobrze odpowiadają na zachowania konsumentów aktywnych cyfrowo.

image

„Unia zabiła mój biznes”: PPWR może zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów

W przypadku branży kosmetycznej dodatkową przewagę zapewnia możliwość łączenia kilku modeli sprzedaży. Marki mogą rozwijać własne kanały DTC, budować społeczności w mediach społecznościowych, współpracować z twórcami internetowymi, a jednocześnie wykorzystywać zasięg wyspecjalizowanych e-drogerii i marketplace’ów. Taka wielokanałowość ułatwia również ekspansję zagraniczną. W praktyce marka kosmetyczna nie musi budować od podstaw własnej infrastruktury sprzedażowej na każdym rynku, aby rozpocząć działalność międzynarodową.

Potwierdza to ranking TOP 10 Beauty. Liderem europejskiego zestawienia jest Notino, wyprzedzające Douglas oraz Oriflame. Kolejne miejsca zajmują Di, Sephora, KIKO Milano, Weleda, L’Occitane, Garnier oraz Kérastase. Zestawienie pokazuje, że w transgranicznym e-commerce beauty konkurują ze sobą zarówno wyspecjalizowani sprzedawcy internetowi, sieci perfumeryjne, marki bezpośrednie, jak i globalne koncerny kosmetyczne.

Dla porównania, TOP 10 Fashion otwierają Amazon, Temu, eBay, Etsy i AliExpress, a więc przede wszystkim platformy o szerokim asortymencie oraz typu marketplace. W beauty struktura jest bardziej wyspecjalizowana. W pierwszej dziesiątce znalazły się przede wszystkim firmy i marki jednoznacznie kojarzone z kosmetykami, pielęgnacją, perfumerią lub profesjonalną pielęgnacją włosów. Jest to istotna różnica z punktu widzenia strategii ekspansji międzynarodowej.

Marketplace’y rosną, ale wraca siła marek

Raport wskazuje jednocześnie na zmianę zachowań konsumentów po okresie dynamicznego rozwoju marketplace’ów i sprzedaży napędzanej performance marketingiem. Rosnące znaczenie mają autentyczność, zaufanie i emocjonalna więź z marką. Dotyczy to także beauty, gdzie społeczności konsumenckie mogą być istotnym źródłem międzynarodowego popytu. Jako przykłady marek cyfrowych wykorzystujących storytelling, współpracę z twórcami i strategie community-driven raport wymienia m.in. Skims, Fenty Beauty i Rare Beauty.

image

Karolina Szałas, PMR: E-sklepy i cross-border zyskują na znaczeniu [ROCZNIK WK 2025/26]

Jednocześnie rozwija się segment określany jako affordable premium, lokujący się pomiędzy masowym rynkiem a tradycyjnym segmentem premium i luxury. Konsumenci poszukują produktów zapewniających jakość, atrakcyjny design i poczucie wartości, ale przy cenach bardziej dostępnych niż w klasycznym segmencie luksusowym. Dla firm kosmetycznych oznacza to konieczność precyzyjnego pozycjonowania produktów oraz równoważenia ceny, jakości i wartości marki.

W przypadku mody presja jest większa m.in. ze względu na wyższy poziom zwrotów, problemy z zapasami oraz silną konkurencję cenową. Beauty ma pod tym względem bardziej sprzyjającą charakterystykę sprzedaży internetowej. Powtarzalność zakupów i mniejsza liczba zwrotów mogą ułatwiać budowanie wartości klienta w czasie oraz skalowanie działalności na kolejnych rynkach.

Regulacje stają się elementem konkurencji

Raport zwraca również uwagę na rosnące znaczenie regulacji dotyczących handlu transgranicznego. Wymogi związane ze zrównoważonym rozwojem, transparentnością produktów i kolejnymi regulacjami europejskimi wpływają na sposób funkcjonowania przedsiębiorstw. W przypadku branży kosmetycznej oznacza to m.in. konieczność zapewnienia odpowiedniej informacji o produktach, pochodzeniu i łańcuchu dostaw oraz dostosowania komunikacji do zmieniających się wymagań.

Cross-Border Commerce Europe wskazuje, że firmy inwestujące w identyfikowalność produktów, odpowiedzialne pozyskiwanie surowców, modele cyrkularne i transparentną komunikację mogą wykorzystywać regulacje nie tylko jako obowiązek kosztowy, ale również jako element budowania przewagi konkurencyjnej i zaufania konsumentów. Dla kosmetycznych e-commerce’ów działających w wielu krajach ma to szczególne znaczenie, ponieważ skala działalności zwiększa jednocześnie skalę wymogów, które trzeba spełnić na poszczególnych rynkach.

image

Notino zwiększa sprzedaż. Polska odpowiada już za ponad 15 proc. obrotów

Prognozy na 2026 r. wskazują, że wzrost będzie kontynuowany. Przy rynku online fashion, beauty & luxury szacowanym na około 198 mld euro, TOP 500 ma osiągnąć 130 mld euro sprzedaży, w tym 87 mld euro transgranicznie. Najszybciej, według prognozy, będzie zwiększał się GMV marketplace’ów – o 12 proc., do 35 mld euro. W przypadku beauty kluczowym czynnikiem pozostaje natomiast zdolność marek i wyspecjalizowanych sprzedawców do łączenia własnych kanałów sprzedaży z marketplace’ami, społecznościami cyfrowymi i ekspansją cross-border.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. wrzesień 2026 22:58