StoryEditor
E-commerce
10.07.2018 00:00

Leki z chłodzonych paczkomatów. Czy prawo na to pozwoli?

InPost chce poszerzyć zakres produktów dostarczanych do swoich automatów i zamierza zaoferować swoim klientom możliwość umieszczania leków w specjalnych, chłodzonych paczkomatach. Na drodze mogą jednak stanąć przepisy prawa oraz ich interpretacja.

Jak podawał portal wiadomoscihandlowe.pl, spółka chce dostarczać do lodówkomatów nie tylko żywność, ale także medykamenty wymagające przechowywania w niskiej temperaturze. Wykorzysta do tego nowe urządzenie, będące połączeniem funkcjonujących już paczkomatów z lodówką.

O możliwych problemach, dotyczących tego rozwiązania, pisze dzisiejszy "Dziennik Gazeta Prawna", powołuje się przy tym na interpretację ustawy z 6 września 2001 r. – prawo farmaceutyczne oraz rozporządzenia ministra zdrowia z 26 marca 2015, w sprawie wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych. Pozwalają one na zawieranie przez apteki internetowe umów z firmami kurierskimi, jednak według interpretacji Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, niedopuszczalne jest korzystanie z kurierów, którzy zostawiają produkt w paczkomatach. Eksperci wskazują, że pojawia się nowy etap w łańcuchu dostawy takiego leku, który w żaden sposób nie jest nadzorowany. Do pomysłu sceptycznie podchodzą Naczelna Rada Aptekarska oraz Naczelna Izba Lekarska. Poda m.in. zarzut, że w takiej sytuacji łatwo o pomyłkę, co mogłoby skończyć się szkodą dla pacjenta.

Innego zdania jest prezes Grupy Integer, właściciela InPostu, Rafał Brzoska. – Nie konsultowaliśmy naszego pomysłu z GIK, ale wiemy, że nasi potencjalni klienci już wystąpili z wnioskiem o interpretację urzędu. Jesteśmy przekonani, że nasz pomysł jest zgodny z obowiązującymi przepisami – powiedział w DGP.

GIK, przynajmniej na razie, nie zabrał głosu w sprawie.

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
30.01.2026 09:53
TikTok Shop – w czołówce sprzedawców kosmetyków w Wielkiej Brytanii
Prawdziwym źródłem sukcesu TikTok Shop w Wielkiej Brytanii stał się trend K-BeautyWK

Brytyjski rynek kosmetyczny ma się świetnie. Dużą rolę w transformacji i wzroście tego sektora odgrywa platforma TikTok Shop, będąca czwartym co do wielkości sprzedawcą kosmetyków w Wielkiej Brytanii. Platforma odnotowała w tym kraju aż 60-procentowy wzrost rok do roku w kategorii beauty w 2025 roku.

Popularność TikTok Shop napędzana jest przez unikalny model platformy, łączący odkrywanie i inspiracje, edukację oraz handel. 

Prawdziwym źródłem sukcesu TikToka stał się trend K-Beauty. Jak podaje TikTok, liczba wyszukiwań kosmetyków z Korei Płd. wzrosła o 125 proc., a marki takie jak Medicube, Mixsoon i Beauty of Joseon odnotowały wyższą wartość koszyka o prawie 35 proc. w stosunku do średniej dla całego działu kosmetyków do pielęgnacji skóry.

image

Raport TikTok: największe trendy zakupowe, napędzające rozwój branży beauty

TikTok Shop nie tylko błyskawiczne informuje o nowych trendach i reaguje na nie, ale zapewnia też markom informacje zwrotne w czasie rzeczywistym. Dzieje się to za pośrednictwem zakupów live i treści tworzonych przez twórców, tworzących zestawy produktów i rutyny pielęgnacyjne, które trafiają do serc i portfeli brytyjskich konsumentów.

image

BeautyTok: społeczność, która kształtuje trendy [ROCZNIK WK 2025/26]

TikTok Shop wyróżnia się tym, że jego użytkownicy nie zawsze są pewni, jaki produkt chcą kupić. Przychodzą na platformę, aby odkrywać, uczyć się i inspirować się markami i twórcami, którzy pomagają im znaleźć odpowiednie rutyny pielęgnacyjne i produkty, mogące być pomocne dla ich konkretnych problemów skórnych – wyjaśnia Emily Caine, dyrektor ds. beauty w TikTok Shop UK. Jej zdaniem takie podejście mocno oparte na edukacji przekłada się na szybkie adaptowanie interaktywnych formatów, a sesje zakupowe live poświęcone beauty wzrosły w 2025 roku o 90 proc.

Za pośrednictwem TikTok Shop w Wielkiej Brytanii odbywa się aktualnie ponad 6 tys. streamów zakupowych live każdego dnia.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
30.01.2026 09:09
Bartosz Kliś, Notino: Rok 2025 był zdefiniowany przez AI, strategie i transformacje. Co przyniesie 2026?
Bartosz Kliś, chief commercial cfficer w Notinofot. Notino

Gdybym miał opisać 2025 rok jednym słowem, byłaby to transformacja. Mimo że miniony rok był czasem zmian dla branży beauty, utrzymaliśmy kurs i zakończyliśmy rok z dwucyfrowym wzrostem – podsumowuje w swoich najnowszych wpisach na LinkedIn Bartosz Kliś, chief commercial officer w Notino.

Jestem ogromnie wdzięczny, że mogłem być częścią tej ogromnej transformacji w Notino. To, co zaczęło się w połowie 2024 roku jako projekt działu handlowego, rozrosło się w ewolucję obejmującą całą firmę. Zintegrowaliśmy reklamę digital, planowanie kampanii, zakup mediów i wydarzenia bezpośrednio z moimi strukturami komercyjnymi – wyjaśnia Bartosz Kliś.

Jak dodaje, wymagało to stworzenie zupełnie nowych ram organizacyjnych: pojawiły się niektóre działy, a inne zniknęły. Także asortyment Notino przeszedł strategiczne zmiany – od wycofania się z giełdy do wdrażania prestiżowych marek luksusowych.

image

7 zamówień na sekundę. Rekordowy Black Friday dla Notino

Mimo że rok 2025 był rokiem wstrząsów dla branży beauty,  utrzymaliśmy swój kurs i zakończyliśmy rok z dwucyfrowym wzrostem – podkreśla Bartosz Kliś, dodając, że w ubiegłym roku odbył ponad 400 spotkań biznesowych.

Moja "złota myśl" na 2026 rok: w świecie zdominowanym przez algorytmy ostateczna przewaga konkurencyjna należy do tych, którzy pozostają najbardziej ‘ludzcy‘: empatyczni, krytyczni i autentyczni. Nie rywalizuj z AI w tym, co robi najlepiej. Zdystansuj go w tym, czego nigdy nie zrozumie

 

Co dalej? Rok 2024 był o akceptacji zmian. Rok 2025 – o opanowaniu nowych narzędzi. Rok 2026 będzie o ich wdrażaniu z chirurgiczną precyzją – dodaje Kliś.

image

Notino w europejskiej czołówce platform e-commerce

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. luty 2026 08:20