StoryEditor
E-commerce
28.04.2025 10:46

Na Allegro startuje nowy koncept “sklepu marki”. Jako pierwszy – będzie Inglot

Pierwszą marką, która udostępniła swój sklep na Allegro w nowym formacie, jest Inglot / Allegro

Allegro zapowiada lepsze odpowiadanie na potrzeby marek, udostępniając ich właścicielom szereg narzędzi wspierających sprzedaż i budowę wizerunku w ramach platformy. Pierwszą przestrzeń w nowym formacie udostępniła właśnie marka kosmetyczna Inglot. To pierwsza z zapowiadanych na najbliższe miesiące zmian na Allegro dla marek i kupujących.

Jak wyjaśnia Allegro, ten nowy format “sklepu marki” łączy atrakcyjną prezentację produktów z najlepszym doświadczeniem zakupowym Allegro. Pozwoli on markom wyróżnić się na platformie w atrakcyjny dla kupujących sposób, a konsumentom zapewni przestrzeń z zakupowymi inspiracjami. 

Jak potwierdzają dane z ostatniego raportu Customer Journey, przygotowanego na zlecenie Allegro, ponad połowa Polaków (57 proc.) wskazuje, że chce jak najszybciej przejść z etapu inspiracji do transakcji. Podczas zakupów kupujący szczególną uwagę zwracają na jakość (93 proc.) i wybór produktów (89 proc.). Nowy koncept ma odpowiadać na te właśnie potrzeby.

Chcemy, aby kupujący czerpali inspiracje zakupowe bezpośrednio od swoich ulubionych marek. Nowy koncept „sklepu marki” zapewnia dostęp do pełnej oferty producenta, ułatwia odnalezienie aktualnych nowości i bestsellerów, a także buduje zaufanie w procesie zakupowym. Dzięki nowemu rozwiązaniu kupujący będą mogli też w naturalny sposób przechodzić od inspiracji do decyzji zakupowej – co jest kluczowe z punktu widzenia komfortu i satysfakcji. Nowy format prezentacji oferty w ramach Allegro to pierwsze z narzędzi, które planujemy udostępnić markom w nadchodzących miesiącach, by wspólnie jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby kupujących – podkreśla Dagmara Gołek, Group Category Manager CEE w Allegro.

Czym są “sklepy marek”?

Są to przestrzenie w ramach platformy Allegro tworzone przez marki, które chcą w unikalny sposób prezentować swoją ofertę. Testowany właśnie nowy format pozwala kupującym Allegro “zanurzyć się w świecie” danej marki, poznać jej historię, wartości oraz pełną gamę produktów. 

Każdy taki sklep będzie indywidualnie projektowany przez markę w formacie self-service, odzwierciedlając charakter i estetykę danego brandu. Marki będą miały możliwość dostosowania wyglądu, układu i treści, aby stworzyć spójne i angażujące doświadczenie dla swoich klientów oraz zaprezentować asortyment produktów, w tym nowości, bestsellery i limitowane edycje. 

Pierwszą marką, która udostępniła swój sklep w nowym formacie jest Inglot, polski producent kosmetyków obecny na rynku od ponad 30 lat. Dzięki innowacyjnym formułom i szerokiej gamie kolorystycznej jego produkty cieszą się zaufaniem zarówno wśród profesjonalistów, jak i osób, które dopiero rozpoczynają przygodę z makijażem. 

Dzięki „sklepowi marki” na Allegro zyskaliśmy możliwość prowadzenia spójnej, bardziej angażującej komunikacji z klientami Inglot. Wdrożenie tego narzędzia zbiegło się w czasie z odświeżeniem naszej identyfikacji wizualnej oraz nowym podejściem do prezentacji marki w pozostałych kanałach sprzedaży. Dzięki temu możemy w jeszcze większym stopniu eksponować niektóre z naszych kluczowych wartości – funkcjonalne piękno oraz szeroką gamę kolorystyczną. W przypadku „sklepu marki” na Allegro pojęcie funkcjonalnego piękna, które wiąże się z jakością naszych produktów, zostało poszerzone o wysoką jakość prezentacji asortymentu online. Z kolei rozbudowana gama kolorystyczna stała się bardziej dostępna i przejrzysta dzięki ulepszonej nawigacji – podkreśla Grzegorz Inglot, CEO w Inglot. – Z entuzjazmem czekamy na kolejne usprawnienia, które Allegro planuje wdrożyć, i jesteśmy gotowi je zaimplementować, by jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby klientów – dodaje Grzegorz Inglot.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
08.04.2026 11:12
E-commerce redefiniuje globalny rynek beauty; wzrost o 10 proc. w cieniu AI i algorytmów [RAPORT NIQ]
Konsumenci przestali ufać marketingowym opowieściom, żądając dowodów i danychWK

Globalny przemysł kosmetyczny wkroczył w nową fazę rozwoju, charakteryzującą się wysoką odpornością, ale i rosnącą złożonością. Według najnowszego raportu NielsenIQ, światowy rynek beauty odnotował wzrost o 10 proc. rok do roku. Kluczowym motorem napędowym nie jest już tradycyjny handel stacjonarny, lecz e-commerce, który rozwija się sześciokrotnie szybciej niż tradycyjny. W 2026 roku półki sklepowe z kosmetykami zostały zastąpione przez feedy twórców.

Globalna mapa wzrostu: regiony wschodzące przejmują pałeczkę

Mimo sygnałów schłodzenia w regionach rozwiniętych, rynki wschodzące wykazują dwucyfrową dynamikę wzrostu. Rynek beauty rośnie spójnie we wszystkich zakątkach świata, niezależnie od stopnia jego dojrzałości.

Wzrost rynku beauty według regionów:

Afryka i Bliski Wschód:     +16 proc.

Ameryka Łacińska:           +14 proc.

Azja i Pacyfik:                   +14 proc.

Ameryka Północna:          +10 proc.

Europa Wschodnia:          +8 proc.

Europa Zachodnia:           +4 proc.

Rewolucja kanałów: dominacja TikTok Shop i Amazon

W 2026 roku ścieżka zakupowa konsumenta stała się mocno dynamiczna. Odkrywanie produktu następuje w czasie rzeczywistym – dzięki transmisjom live i rekomendacjom AI.

TikTok Shop to obecnie najszybciej rosnący kanał sprzedaży. W USA odnotował on spektakularny wzrost o 107,7 proc. Już 22 proc. globalnych konsumentów kupuje bezpośrednio przez tę platformę, a w Chinach (platforma Douyin) wskaźnik ten sięga aż 73 proc.

Amazon utrzymuje pozycję lidera w USA z 23-procentowym udziałem w rynku i wzrostem wartościowym o blisko 24 proc.

Słabość drogerii tradycyjne sieci drogeryjne (drugstores) w USA odnotowały spadek o 2,4 proc., co sygnalizuje strukturalny odwrót od zakupów tradycyjnych na rzecz cyfrowych ekosystemów.

AI i social commerce jako nowi asystenci sprzedaży

Ponad połowa konsumentów korzysta z narzędzi zakupowych wspieranych przez sztuczną inteligencję. Aż 49 proc. otrzymuje rekomendacje pielęgnacyjne bezpośrednio od generatywnej AI, co zmienia sposób, w jaki marki muszą pozycjonować swoje produkty w wynikach wyszukiwania. 

Social commerce nie jest już trendem, a standardem – 53 proc. konsumentów kupuje za pośrednictwem platform społecznościowych.

image

Beauty ważniejsze niż jedzenie? 59 proc. przedstawicieli GenZ ogranicza wydatki na żywność, by inwestować w wellness

Kluczowe kategorie: skincare na szczycie

Wszystkie główne kategorie odnotowały wzrosty, jednak to pielęgnacja skóry pozostaje najbardziej dochodowym segmentem:

  • Pielęgnacja skóry (skincare): +13 proc.
  • Zapachy (fragrance): +12 proc.
  • Pielęgnacja włosów (haircare): +8 proc.
  • Kosmetyki kolorowe (cosmetics): +5 proc.

Trzy filary konsumpcji w 2026 roku

1. Transparentność (transparency)

Konsumenci przestali ufać marketingowym opowieściom, żądając dowodów i danych. Połowa (50 proc. badanych) jest skłonnych zapłacić więcej za pełną przejrzystość w kwestii składników i łańcucha dostaw. „Storytelling” o składnikach ewoluował w „dowód składnikowy”, co widać w danych: sprzedaż kosmetyków do włosów z peptydami w Wielkiej Brytanii wzrosła o 82 proc., a produktów do ciała z olejem arganowym w USA o 51 proc.

2. Prostota (simplicity)

Mniej znaczy więcej. 52 proc. konsumentów dopłaci za produkty, które skracają czas ich rutyny pielęgnacyjnej. Wynika to z presji czasu – 39 proc. Amerykanów deklaruje, że czuje się bardziej zabieganych niż jeszcze pół roku temu. Rynek zapełniają produkty wielofunkcyjne i hybrydowe.

3. Wellness

Granica między „urodą” a „zdrowiem” ostatecznie zatarła się. Dla 63 proc. konsumentów dbanie o zdrowie psychiczne i emocjonalne jest ważniejsze niż jeszcze pięć lat temu. 

W poszerzającej się definicji beauty mieszczą się obecnie, poza kosmetykami:

  • suplementy diety i witaminy.
  • wsparcie menopauzy i zdrowie intymne 
  • świece zapachowe, zapachy do domu i produkty do poprawy jakości snu.

Ciekawe zjawisko: w USA marki niezależne agresywniej podnoszą ceny (+22,3 proc.) i kontrolują już 32 proc. udziałów. Wielkie koncerny podchodzą do podwyżek ostrożniej (+6,1 proc.), co pozwala im utrzymać pozycję w kategoriach podstawowych.

image

Potęga C-beauty: od fabryki świata do globalnych brandów [ANALIZA]

Nowi liderzy wzrostu

Top 10 marek o największym wzroście sprzedaży (z wyłączeniem marek własnych) zdominowały brandy stawiające na viralowość, w tym: Lattafa, Shark, Little Dream Garden, Eos, Monday Haircare.

W 2026 roku sama obecność online nie wystarcza. Sukces zależy od zdolności marki do pojawienia się tam, gdzie następuje odkrycie produktu (algorytm), natychmiastowej konwersji (social commerce) oraz udowodnienia skuteczności (transparentność). Marki, które nie dostosują się do cyfrowego ekosystemu, ryzykują marginalizację przez dynamiczne brandy digital-native.

(Źródło: NielsenIQ (NIQ), raport „State of Beauty 2026”, Beauty Matter)

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
07.04.2026 11:02
Indyjski tygrys beauty e-commerce wrzuca wyższy bieg: Nykaa z najszybszym wzrostem od 3 lat
Najszybszy od 3 lat wzrost Nykaa dowodzi, że indyjska klasa średnia weszła w fazę dojrzałej konsumpcji dóbr luksusowych i masstigeShutterstock

Nykaa, niekwestionowany lider indyjskiego handlu online w segmencie beauty i fashion, ogłosiła prognozy za czwarty kwartał roku fiskalnego 2026. Spółka spodziewa się wzrostu przychodów netto o blisko 30 proc., co stanowi najlepszy wynik kwartalny od trzech lat. Dane te wywołały natychmiastową reakcję giełdy – akcje Nykaa wzrosły o 3,9 proc., osiągając najwyższy poziom od blisko miesiąca.

Sukces Nykaa to wypadkowa stabilnego popytu na kosmetyki premium oraz gwałtownego ożywienia w segmencie modowym, który od początku roku fiskalnego 2026 pozostaje głównym motorem dynamiki spółki.

Nykaa spodziewa się w czwartym kwartale 2026 roku wzrostu przychodów netto oraz całkowitej wartości sprzedanych towarów (GMV) na poziomie blisko 30 proc., co jest jej najlepszym wynikiem od trzech lat. Rekordowe tempo napędza szczególnie segment fashion (modowy), w którym wartość sprzedaży netto (NSV) ma wzrosnąć o ponad 40 proc., wspierana stabilnym, niemal 30-procentowym wzrostem w dywizji beauty.

Beauty vs. fashion,czyli strategiczne przesunięcie ciężkości

Choć Nykaa zaczynała jako platforma wyłącznie kosmetyczna, rok 2026 pokazuje, że dywersyfikacja asortymentu była kluczem do sukcesu. Segment beauty odnotowuje stabilny wzrost w granicach 27-29 proc. Analitycy wskazują, że fundamentem jest tu niesłabnący popyt na marki luksusowe oraz boom na K-beauty.

Segment fashion – tu nadal dzieje się najwięcej. Spółka prognozuje wzrost wartości sprzedaży netto (NSV) w tym pionie na poziomie powyżej 40 proc. Oznacza to, że Nykaa skutecznie rywalizuje już nie tylko z drogeriami, ale i z gigantami modowymi pokroju Myntra czy Ajio.

image

Indie – nowa ziemia obiecana dla K-Beauty. Ekspansja i trendy rynkowe

Indie odporne na kryzysy geopolityczne

W przeciwieństwie do globalnych graczy, takich jak Unilever czy Lush, którzy zmagają się ze skutkami konfliktu na Bliskim Wschodzie i blokadą Cieśniny Ormuz, Nykaa pozostaje relatywnie bezpieczna. Ekspozycja spółki na rynek bliskowschodni wynosi poniżej 1 proc. całkowitych przychodów, co sprawia, że jej łańcuchy dostaw i przychody są odporne na obecne zawirowania geopolityczne.

Wnioski dla europejskiego sektora beauty

  • Indie to rynek "momentu": najszybszy od 3 lat wzrost Nykaa dowodzi, że indyjska klasa średnia weszła w fazę dojrzałej konsumpcji dóbr luksusowych i masstige.
  • Platforma Nykaa jako brama: dla marek chcących wejść do Indii, Nykaa nie jest już tylko opcją – jest niezbędnym partnerem logistycznym i marketingowym.
  • Cyfryzacja wygrywa z logistyką: mimo globalnych problemów transportowych, lokalni liderzy e-commerce w Indiach potrafią utrzymać dynamikę dzięki doskonałemu zrozumieniu lokalnego konsumenta i sprawnemu zarządzaniu last-mile delivery.

Dane Nykaa potwierdzają, że Indie stają się silnikiem napędowym światowego handlu kosmetykami. 

(Źródło: komunikat giełdowy Nykaa/Reuters)

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. kwiecień 2026 23:15