StoryEditor
Handel
22.11.2019 00:00

Ile zarabiamy? W sektorze handlu i usług kobiety średnio o 350 zł mniej

Połowa pracowników firm zatrudniających powyżej 9 osób otrzymuje niższe wynagrodzenie niż 4094,98 zł brutto, czyli około 3 tysiące zł netto. Dobrą wiadomością jest jednak fakt, że połowa zarabia powyżej tej kwoty. Minimalną pensję zarabia co 13. z pracujących Polaków - podał Główny Urząd Statystyczny. 

Według danych GUS grupami, których wynagrodzenia najbardziej odbiegają od przeciętnego wynagrodzenia są pracownicy usług i sprzedawcy oraz pracownicy wykonujące proste prace.

Wśród pracowników usług i sprzedawców przeciętne wynagrodzenie wynosi 3129,77 zł brutto. Kobiety zarabiają średnio o 350 zł mniej. Biorąc pod uwagę tempo wzrostu wynagrodzeń, podwyższenie płacy minimalnej przez rząd faktycznie może uderzyć w budżety właścicieli sklepów, zwłaszcza tych mniejszych, poza dużymi ośrodkami miejskimi.

GUS podał także kilka bardziej szczegółowych danych na temat polskich wynagrodzeń:

  •  W październiku 2018 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie ogółem brutto dla jednostek, o liczbie pracujących powyżej 9 osób, wyniosło 5003,78 zł.
  • Przeciętne godzinowe wynagrodzenie ogółem brutto wyniosło 27,79 zł.
  • Połowa zatrudnionych pracowników otrzymała wynagrodzenie ogółem brutto do 4094,98 zł (mediana = decyl piąty = wynagrodzenie środkowe).
  • 10 proc. najniżej zarabiających pracowników otrzymało wynagrodzenie ogółem brutto co najwyżej w wysokości 2224,17 zł (decyl pierwszy).
  • 10 proc. najwyżej zarabiających pracowników otrzymało wynagrodzenie ogółem brutto co najmniej w wysokości 8239,84 zł (decyl dziewiąty).
  • Miesięczne wynagrodzenie brutto w wysokości 60 tys. zł i więcej otrzymało niewiele ponad 0,04 proc. zatrudnionych, natomiast: od 50 tys. zł ‒ 0,06 proc., od 40 tys. zł ‒ 0,12 proc., od 30 tys. zł ‒ 0,30 proc., od 20 tys. zł ‒ 0,94 proc., od 10 tys. zł ‒ 6,23 proc..
  • 6,1 proc. ogółu zatrudnionych otrzymało miesięczne wynagrodzenie brutto co najmniej równe dwukrotnemu przeciętnemu wynagrodzeniu miesięcznemu ogółem brutto (tzn. ≥ 10007,56 zł).
  • Pracownicy otrzymujący miesięczne wynagrodzenie ogółem brutto mniejsze lub równe przeciętnemu wynagrodzeniu miesięcznemu ogółem brutto (tzn. ≤ 5003,78 zł) stanowili niemalże 2/3 ogółu pracowników (66,0 proc.).
  • 16,2 proc. zatrudnionych zarabiało co najwyżej 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego brutto, czyli nie więcej niż 2501,89 zł.
  • Co 13-ty zatrudniony (7,6 proc. ogółu) otrzymał miesięczne wynagrodzenie brutto co najwyżej równe wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, tj.  2100,00 zł, ustalanego na podstawie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
26.02.2026 13:20
Miliardy dolarów do odzyskania: L‘Oréal, Bausch + Lomb i Sol de Janeiro walczą z USA o zwrot ceł
ai

Firmy z sektora health & beauty stają na czele batalii prawnej o odzyskanie miliardów dolarów z budżetu USA. Po przełomowym wyroku Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych giganci tacy jak L‘Oréal, Bausch + Lomb oraz dynamicznie rosnąca marka Sol de Janeiro złożyli pozwy o zwrot ceł nałożonych w ramach nadzwyczajnych środków handlowych administracji Donalda Trumpa.

Przełomowy wyrok: Trump przekroczył uprawnienia

Sąd Najwyższy USA orzekł (stosunkiem głosów 6 do 3), że nakładanie ceł importowych na podstawie ustawy o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA) było niezgodne z prawem. Sędziowie uznali, że prezydent nadużył przepisów dotyczących sankcji do celów polityki celnej. Według szacunków ekspertów gra toczy się o gigantyczną stawkę – potencjalny zwrot może objąć nawet 175 mld dolarów wpływów budżetowych.

Kto walczy o zwrot środków w branży Beauty i Med-Tech?

Lista firm domagających się sprawiedliwości finansowej szybko rośnie. Wśród liderów branży zdrowia i urody, którzy złożyli pozwy w Sądzie Handlu Międzynarodowego USA, znajdują się:

L‘Oréal (L‘Oréal Travel Retail Americas): Francuski gigant złożył pozew za pośrednictwem swojego kluczowego oddziału odpowiedzialnego za sektor wolnocłowy i Travel Retail. Choć kwota roszczenia nie została ujawniona, skala operacji grupy sugeruje znaczące sumy.

Bausch + Lomb: Lider branży okulistycznej i producent soczewek kontaktowych walczy o odzyskanie kosztów poniesionych w wyniku taryf IEEPA, co bezpośrednio wpłynie na rentowność ich operacji globalnych.

Sol de Janeiro: brazylijska marka kosmetyczna i perfumeryjna, znana z wiralowych produktów typu Bum Bum Cream, dołączyła do pozwu, podkreślając determinację tzw. indie brands w walce o stabilność finansową.

image

Cła Trumpa jednak niezgodne z prawem? Jak postanowienie Sądu Najwyższego wpłynie na branżę kosmetyczną?

Co to oznacza dla branży health & beauty?

Dla firm z sektora kosmetycznego i medycznego, które polegają na złożonych łańcuchach dostaw i eksporcie komponentów lub produktów gotowych, odzyskanie tych środków może oznaczać:

- zastrzyk kapitału na innowacje: miliardy dolarów z ceł mogą zostać reinwestowane w R&D oraz nowe technologie produkcyjne.

- korektę strategii cenowej: odzyskanie kosztów importowych pozwala na większą elastyczność marżową w obliczu globalnej inflacji.

- precedens prawny: wyrok osłabia możliwość nagłego wprowadzania barier handlowych w przyszłości, co stabilizuje planowanie długoterminowe.

Prawnicy specjalizujący się w handlu międzynarodowym mogą spodziewać się w obecnej sytuacji fali kolejnych pozwów (składa go m.in. brytyjski Dyson). Obecnie ponad 1400 importerów (w tym globalni giganci tacy jak Costco czy Goodyear) już podjęło kroki prawne. Mimo entuzjazmu rynkowego eksperci ostrzegają: procesy odzyskiwania należności mogą potrwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
25.02.2026 13:22
Rossmann w nowym koncepcie w Pasażu Łódzkim: inwestycja w nowoczesne doświadczenia zakupowe
Modernizacja drogerii Rossmann wpisuje się w długoterminową strategię Pasażu ŁódzkiegoRossmann

Pasaż Łódzki z sukcesem wzmacnia swoją ofertę w strategicznym segmencie zdrowia i urody. 20 lutego br. w centrum handlowym otwarta została gruntownie zmodernizowana drogeria Rossmann, działająca w nowym koncepcie i na powiększonej, niemal 500-metrowej powierzchni. Inwestycja ta stanowi odpowiedź na dynamicznie zmieniające się oczekiwania konsumentów i rosnący popyt w tej kategorii.

Nowoczesność i komfort w nowym koncepcie

Odświeżony format drogerii Rossmann odchodzi od tradycyjnego, magazynowego charakteru na rzecz nowoczesnej aranżacji i przytulnego designu. Celem metamorfozy było stworzenie bardziej komfortowego, spójnego i angażującego doświadczenia zakupowego.

image
Rossmann

Kluczowe zmiany obejmują:

  • przestrzeń tematyczna: aranżacja oparta o tematy przewodnie ściśle związane z pięknem i zdrowiem, ułatwiająca nawigację i orientację.
  • elementy sensoryczne: zastosowanie cieplejszej barwy oświetlenia, spokojnej oprawy dźwiękowej oraz kolorystyki opartej na cielistych i ciepłych tonacjach ma za zadanie wzmocnić skojarzenia z pielęgnacją i codziennym dbaniem o siebie.
  • usprawniona strefa kas: wyraźnie rozdzielone kasy tradycyjne i samoobsługowe, z większą przestrzenią na koszyki i lepiej wyeksponowanymi produktami impulsowymi i uzupełniającymi, usprawniające ścieżkę zakupową.
  • nowy szyld: logo marki zostało wzbogacone o hasło „Moja Drogeria”, mające na celu budowanie bliższej, emocjonalnej relacji z klientami.

Strategiczne wzmocnienie oferty

Modernizacja drogerii Rossmann wpisuje się w długoterminową strategię Pasażu Łódzkiego, której celem jest umacnianie pozycji w kluczowych kategoriach codziennych zakupów.

Modernizacje oraz wdrażanie konceptów, odpowiadających na zmieniające się oczekiwania klientów, stanowi ważny element strategii rozwoju centrów, którymi zarządzamy. Nowy format Rossmann jest przykładem inwestycji, która realnie podnosi jakość doświadczeń zakupowych – zarówno dzięki większej powierzchni, jak i nowoczesnej aranżacji – podkreśla Agata Stańkowska, head of leasing w Balmain Group.

image
Rossmann

Inwestycja w nowoczesny format drogerii jest również uzasadniona silną dynamiką rynkową. Według danych PRCH, w 2025 roku obroty w segmencie zdrowia i urody w centrach handlowych odnotowały wzrost o 5,9 proc rok do roku, co potwierdza stabilny popyt na produkty z tej kategorii. Pasaż Łódzki, działający na rynku od 2000 roku i oferujący około 100 sklepów, umacnia tym samym swoją rolę jako jedno z najważniejszych centrów codziennych zakupów w Łodzi.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. luty 2026 22:32