StoryEditor
Perfumerie
16.03.2026 10:17

Region CEE – mocnym silnikiem wzrostu dla Grupy Douglas

Agnieszka Mosurek-Zava, CEO Douglas Polska oraz region CEE  / fot. MESZA MONIKA SZALEK

Podczas gdy Grupa Douglas konsekwentnie realizuje strategię „Let it Bloom”, celując w 5 miliardów euro sprzedaży netto do końca 2026 roku, region Europy Środkowo-Wschodniej (CEE) wyrasta na jednego z kluczowych liderów tej transformacji. Wizyta Agnieszki Mosurek-Zavy, CEO Douglas Polska & CEE w Budapeszcie potwierdza: unifikacja usług, premiumizacja asortymentu i ofensywa omnichannelowa to fundamenty, które mają ugruntować pozycję sieci jako niekwestionowanego lidera rynku beauty w Europie.

Strategiczny rok w klastrze CE: Polska, Czechy, Słowacja i Węgry

Ostatnie 12 miesięcy w regionie Europy Środkowej (Czechy, Słowacja, Węgry) to pokaz możliwości operacyjnej Grupy. Agnieszka Mosurek-Zava, podsumowując w swoim wpisie na platformie LinkedIn działania klastra, wskazała na imponującą listę zrealizowanych kamieni milowych:

  • ekspansja stacjonarna: otwarcie ośmiu nowych perfumerii oraz modernizacja (refurbishment) pięciu istniejących placówek.
  • standard omnichannel: wprowadzenie pełnego pakietu usług cyfrowych, w tym Click & Collect Express oraz In-Store Order, co pozwala na płynne przenikanie się kanałów online i offline.
  • nowoczesny CRM: wdrożenie ujednoliconego systemu zarządzania relacjami z klientem oraz nowej aplikacji mobilnej, co bezpośrednio przekłada się na retencję i LTV (Life Time Value) konsumenta.
    image

    Douglas pod presją cen, ale z jasną strategią ekskluzywności. Nowe marki jako motor odbudowy marż

Co zakłada strategia „Let it Bloom” na 2026 rok?

Ogłoszona przez Grupę Douglas strategia „Let it Bloom” to ambitny plan, który w 2026 roku ma doprowadzić sieć do historycznych wyników finansowych. Główne filary tej strategii to:

  • Cel: 5 mld euro sprzedaży netto. Grupa zamierza osiągnąć ten pułap poprzez średnioroczny wzrost (CAGR) na poziomie ok. 7 proc.
  • Rentowność (EBITDA): Docelowa marża skorygowana ma wynosić ok. 18,5 proc., co czyni Douglas jedną z najbardziej zyskownych sieci retail w segmencie luksusowym.
  • Inwestycje w sieć sprzedaży: plan zakłada otwarcie ponad 200 nowych lokalizacji i modernizację kolejnych 400 w całej Europie do 2026 roku.
  • Omnichannel 2.0: integracja danych i technologii ma sprawić, że zakupy w e-commerce będą równie luksusowym doświadczeniem, co wizyta w flagowej perfumerii.

Premiumizacja i skinifikacja: nowa definicja asortymentu

Zgodnie z planami na 2026 rok, Douglas przesuwa środek ciężkości w stronę marek niszowych i wysokospecjalistycznej pielęgnacji. Wśród nowości wymienione zostały:

  • zapachy niszowe: Creed, Xerjoff, Montale.
  • marki celebryckie i trendy: Khloé Kardashian, Dr. Jart+, Elemis, Biodance.
  • lifestyle: Drybar (pielęgnacja włosów) oraz Nest New York.

Równolegle sieć stawia na usługi premium. Wprowadzenie mobilnych kabin pielęgnacyjnych (Mobile Skincare Cabin) oraz szkół makijażu to ruch mający na celu zwiększenie „czasu przebywania” klienta z marką i budowanie autorytetu eksperckiego.

Wymiana pomysłów i energia teamu klastra CE to paliwo dla nowego rozdziału, który właśnie otwieramy – podkreśla Agnieszka Mosurek-Zava.

image

Strategia „Let it Bloom”. Grupa Douglas celuje w 5 mld euro sprzedaży i umacnia pozycję lidera omnichannel

Dla dostawców i partnerów biznesowych strategia Douglasa to jasny sygnał: sieć staje się coraz bardziej selektywna, stawiając na innowacje i ekskluzywność.

Region CEE, zarządzany z Warszawy, nie jest już tylko rynkiem „doganiającym” Zachód, ale poligonem doświadczalnym dla najbardziej nowoczesnych usług omnichannelowych Grupy.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
05.03.2026 18:53
Czy Flaconi przegania Notino na polskim rynku? Tak, jeśli chodzi o opinie konsumentów
Flaconi mat.pras.

Po raz kolejny osiągnęliśmy nowy kamień milowy! – oświadczył w swoim wpisie na LinkedIn Bastian Siebers, CEO Flaconi. Jak podaje szef niemieckiego e-commerce z kosmetykami premium, Flaconi wyprzedziło swojego największego na polskim rynku konkurenta – czeskie Notino – jeśli chodzi o opinie konsumentów na największej działającej w Polsce porównywarce cenowej, czyli Ceneo.pl. Ale to nie wszystkie osiągnięcia Flaconi w ostatnim czasie.

Pozytywne opinie dotyczące zakupów na platformie Flaconi wyraziło 10 062 użytkowników, w przypadku Notino liczba ta jest nieco mniejsza (9 289). Bastian Siebers podkreśla przy tym, że opinie te są wyraźnym, mierzalnym wskaźnikiem zadowolenia konsumentów.

Niemiecki e-commerce został też nominowany jako Sklep Roku 2026 w kategorii "Uroda i zdrowie" w organizowanym po raz 16. rankingu Trusted Shops według Ceneo.pl. – To nie przypadek, a już na pewno nie szczęście, lecz efekt ciężkiej pracy – dodaje Bastian Siebers, który więcej o planach ekspansji Flaconi na polskim rynku opowiedział na łamach najnowszej edycji rocznika Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

image

Bastian Siebers, Flaconi: Polacy kochają piękno i kosmetyki premium [ROCZNIK WK 2025/26]

Obecnie działamy na dwunastu europejskich rynkach, krok po kroku rozszerzamy zasięg, decydując, gdzie pojawić się dalej. Naszym celem jest stałe rozszerzanie naszej obecności w Europie i docelowo – stanie się platformą e-commerce numer jeden w Europie – zapowiadał pod koniec 2025 roku podczas rozmowy z naszą redakcją Bastian Siebers.

image

Flaconi chce zawalczyć o polskich klientów, intensyfikuje działania marketingowe w naszym kraju

Działamy w Polsce od stosunkowo dawna, w porównaniu z konkurencją zaczęliśmy później i nie jesteśmy historycznie liderem tego rynku. Niemniej jednak rozwijamy się w 100 procentach dzięki odpowiedniemu zespołowi, dobremu zarządzaniu i doskonałości w e-commerce. Opinie klientów nie są produktem ubocznym, lecz wynikiem bezkompromisowej operacyjnej implementacji. Każdego dnia – zauważa szef Flaconi.

Jak dodaje, jest to dopiero początek ekspansji sieci, a cel jest jasny: zostać liderem europejskiego rynku w beauty e-commerce.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
05.03.2026 09:04
Kayali trafi do Space NK: strategiczna ekspansja marki na rynku brytyjskim
Kayali IG

Rynek zapachów luksusowych w Wielkiej Brytanii zyskał nowego, silnego gracza w kanale premium retail. Marka Kayali, założona przez ikonę branży beauty Monę Kattan, ogłosiła partnerstwo z siecią perfumerii Space NK. Ruch ten ma na celu znaczące zwiększenie zasięgu marki w Wielkiej Brytanii i Irlandii, odpowiadając na rosnące zapotrzebowanie konsumentów na perfumy niszowe i koncepcyjne.

Omnichannel i doświadczenie stacjonarne

Współpraca rozpoczęła się od debiutu online, jednak kluczowym elementem strategii jest wejście do perfumerii stacjonarnych. Od 10 marca Kayali pojawi się w 19 prestiżowych punktach Space NK, m.in. w Londynie (Oxford Circus), Birmingham, Liverpoolu czy Belfaście.

Klienci będą mieli dostęp do 24 wariantów zapachowych, w tym bestsellerów takich jak Vanilla28 czy Yum Pistachio Gelato. Ekspozycja stacjonarna perfum jest kluczowa dla Kayali, ponieważ marka opiera swój model biznesowy na koncepcji warstwowości (layering) – zachęcając klientów do fizycznego eksperymentowania i tworzenia własnych, spersonalizowanych mieszanek zapachowych.

image

Dwie odsłony layeringu: między bliskowschodnim rytuałem a globalną interpretacją

Z czego wynika globalna potęga Kayali?

Założona w 2018 roku marka Kayali (co po arabsku oznacza „moją wyobraźnię”) w rekordowym czasie stała się jednym z najszybciej rosnących graczy w segmencie prestige fragrance na świecie.

Udziały rynkowe i dynamika sprzedaży:

  • Bliski Wschód (MENA): kolebka tej marki to zarazem jej najsilniejszy rynek pod względem lojalności klienta. Kayali czerpie z bliskowschodniej tradycji intensywnych zapachów i oudu, co rezonuje z lokalną kulturą perfumeryjną.
  • USA: największy rynek pod względem wolumenu sprzedaży, napędzany przez strategiczne partnerstwo z siecią Sephora oraz ogromne zasięgi w mediach społecznościowych (TikTok, Instagram).
  • Europa (Wlk. Brytania, Francja, Niemcy): rynek o najwyższej dynamice wzrostu w ostatnich 24 miesiącach. Kayali wypełnia tu lukę między tradycyjnymi perfumami luksusowymi a niszowymi markami rzemieślniczymi.
  • Azja: marka stopniowo buduje obecność, stawiając na lżejsze kompozycje (popularniejsze na tym akurat rynku), które zyskują popularność w Chinach i Azji Południowo-Wschodniej.

Co marce Kayali przyniesie partnerstwo ze Space NK?

Decyzja o partnerstwie ze Space NK nie jest przypadkowa. Jak zauważa Shannon Monteith, category director w Space NK, kategoria zapachów odnotowuje obecnie „nadzwyczajne wzrosty”. Dla sieci wejście Kayali to szansa na przyciągnięcie młodszej, cyfrowo zaangażowanej grupy docelowej, która traktuje zapach jako element nastroju (mood-led approach).

image

Hair perfumes: dynamika rynku i czynniki wzrostu kategorii

Dla Kayali współpraca z detalistą, który stawia na angażowanie klienta w perfumerii (możliwość testów, odpowiednia ekspozycja marki) oraz storytelling to naturalny krok po sukcesach w domach towarowych takich jak Selfridges czy platformach typu Cult Beauty.

Wejście Kayali do Space NK zbiega się z National Fragrance Week, podczas którego planowane są specjalne pop-up‘y. To dowód na to, że rynek perfum luksusowych ewoluuje w stronę doświadczeń interaktywnych. W 2026 roku wygrywają marki, które oferują nie tylko „zapach w butelce”, ale całą filozofię użytkowania – w przypadku Kayali jest to edukacja konsumenta w zakresie layeringu.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
16. marzec 2026 10:29