StoryEditor
Apteki
24.09.2021 00:00

Farmaceuci zyskają nowe uprawnienia do opieki nad pacjentami aptek

Prawie 66 proc. farmaceutów w 2019 r. deklarowało, że chciałoby mieć większe uprawnienia w kwestii pracy z pacjentem. Właśnie zostały uregulowane zasady wykonywania zawodu farmaceuty oraz podjęto działania umożliwiające wprowadzenie opieki farmaceutycznej do aptek. Jeśli pilotażowe programy się powiodą, te oczekiwania farmaceutów się spełnią – będą mieli zdecydowanie większy kontakt z pacjentami aptek.

Po blisko 30 latach zostały uregulowane zasady wykonywania zawodu farmaceuty oraz podjęto aktywne działania umożliwiające wprowadzenie opieki farmaceutycznej do aptek. Pierwsze pilotażowe programy – Bliżej Pacjenta i Skieruj Pacjenta, były już prowadzone, a wkrótce powinien ruszyć także kolejny – związany z przeglądem lekowym. Jeżeli otrzymane wyniki tych programów spełnią założenia, w aptekach ogólnodostępnych na terenie całego kraju, pacjenci będą mogli korzystać z nowych usług świadczonych przez farmaceutów. 

W grudniu 2020 r. przyjęto ustawę o zawodzie farmaceuty, która weszła w życie 16 kwietnia 2021 r. Na jej mocy po blisko 30 latach zostały uregulowane kwestie związane m.in. z niezależnością i samodzielnością zawodową farmaceutów, opieką farmaceutyczną, czy rolą farmaceutów w systemie ochrony zdrowia.

Ustawa stanowi mocny grunt do kompleksowego wdrożenia i funkcjonowania usług z zakresu opieki farmaceutycznej, które umożliwią poprawę komfortu zdrowotnego pacjentów, samorealizację farmaceutów, a także racjonalizację wydatków przewidzianych na ochronę zdrowia – mówi Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Wprowadzenie do polskiego systemu prawnego ustawy o zawodzie farmaceuty rozszerzyło możliwości świadczenia przez farmaceutów dodatkowych usług. Mowa m.in. o wykonywaniu prostych badań diagnostycznych (m.in. pomiaru ciśnienia tętniczego, stężenia glukozy, wagi), przeglądów lekowych, czy też udzielaniu porad dotyczących drobnych dolegliwości lub wsparcia w zakładaniu Internetowego Konta Pacjenta – co wynika z ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia. W  2022 r. pojawi się także możliwość świadczenia kolejnej usługi farmaceutycznej – tzw. „recepty kontynuowanej”, w ramach zachowania ciągłości leczenia podjętego uprzednio przez lekarza.

Wszystkie powyższe działania wchodzą w skład tzw. opieki farmaceutycznej, której analizę przedstawia raport wydany przez Ministerstwo Zdrowia: „Opieka farmaceutyczna. Kompleksowa analiza procesu wdrożenia”. Wkrótce rozpocznie się pilotażowy program przeglądów lekowych, mający na celu ocenić słuszność wdrożenia tej usługi w polskich realiach. Także pilotażowe projekty Bliżej Pacjenta oraz Skieruj Pacjenta pomogły już w zgromadzeniu informacji na temat praktycznych aspektów świadczenia usług opieki farmaceutycznej.

Według raportu Fundacji Aflofarm: „Farmaceuta w Polsce”:

  • prawie 66 proc. farmaceutów w 2019 r. deklarowało, że chciałoby mieć większe uprawnienia w kwestii pracy z pacjentem. Wśród najczęściej wymienianych były m.in. przegląd stosowanych leków (78,9 proc.), instruktaż poprawnej obsługi inhalatora (77,1 proc.), pomiar ciśnienia (75,3 proc.);
  • 61,1 proc. pacjentów  twierdzi, że apteka jest ważnym punktem konsultacji zdrowotnych, niezależnym od wizyt u lekarza;
  • ponad 90 proc. pacjentów ufa wiedzy farmaceutów;
  • 98,5 proc. badanych twierdzi, że apteka jest najbezpieczniejszym miejscem do zakupu leków.

Według GUS w Polsce średnio na jedną aptekę przypada ok. 2 897 pacjentów. Pod koniec 2020 r. działalność prowadziło ok. 12,1 tys. aptek i 1,2 tys. punktów aptecznych, w których pracowało 59,1 tys. magistrów farmacji. W trakcie pierwszych tygodni pandemii farmaceuci obsłużyli ponad 20 mln pacjentów.  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Apteki
28.05.2026 13:15
E-apteki zmieniają rynek beauty. Konsumenci wybierają wygodę i dyskrecję
E-apteki napędzają nową erę retailuShutterstock

Rynek health & beauty coraz mocniej przesuwa się w stronę e-commerce, a jednym z największych beneficjentów tej zmiany stają się apteki internetowe. Konsumenci przyzwyczajeni do szybkości zakupów online, dostaw next day i personalizowanych rekomendacji coraz częściej kupują w sieci nie tylko kosmetyki, ale również produkty wellness, suplementy czy preparaty dermatologiczne.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pandemia przyspieszyła cyfrową rewolucję aptek
  • Dlaczego konsumenci pokochali e-apteki?
  • Dyskrecja i dostępność napędzają wzrost e-aptek
  • Tradycyjne drogerie i apteki tracą ruch – 800 aptek zniknęło już z UK
  • Przyszłość należy do modelu hybrydowego
  • Konsumenci nadal chcą lokalnych sklepów

Pandemia przyspieszyła cyfrową rewolucję aptek

Dynamiczny rozwój aptek online rozpoczął się podczas pandemii COVID-19. Lockdowny i zamknięcie sklepów stacjonarnych sprawiły, że konsumenci masowo przenieśli zakupy health & beauty do internetu.

Choć pandemia dawno się skończyła, zmiana nawyków okazała się trwała.

Według najnowszych danych przychody samych aptek internetowych w Wielkiej Brytanii osiągnęły w 2024 roku niemal 2 mld funtów – prawie dwa razy więcej niż w 2019 roku. Prognozy wskazują, że w 2026 roku rynek przekroczy już tę granicę.

Dlaczego konsumenci pokochali e-apteki?

Jednym z głównych powodów popularności e-aptek pozostaje wygoda zakupów. Konsumenci oczekują dziś szybkich, intuicyjnych i bezproblemowych doświadczeń zakupowych, czyli dokładnie takich, jakie oferuje nowoczesny e-commerce.

Apteki online wykorzystują rozwiązania znane z największych platform sprzedażowych: dostawy next day, modele subskrypcyjne, zakupy mobilne czy automatyczne przypomnienia o ponownym zakupie produktów.

Równie ważna jest szerokość oferty. Konsumenci mogą kupować online zarówno dermokosmetyki, produkty viralowe z TikToka, jak i bardziej wrażliwe kategorie np. preparaty wspierające menopauzę czy leki na odchudzanie.

image

Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków

Dyskrecja i dostępność napędzają wzrost e-aptek

Eksperci podkreślają, że dużą rolę odgrywa również aspekt prywatności.

Dla części klientów zakupy online są bardziej komfortowe niż rozmowa w sklepie stacjonarnym, szczególnie w przypadku produktów związanych z wagą, problemami hormonalnymi czy zdrowiem intymnym.

E-apteki zwiększają także dostępność zakupów dla osób starszych, mieszkających poza dużymi miastami lub mających trudności z dotarciem do sklepów stacjonarnych.

Zmienia się również podejście do konsultacji online. Aż 81 proc. konsumentów deklaruje, że poleciłoby zdalne konsultacje zdrowotne lub beauty innym użytkownikom.

Tradycyjne drogerie i apteki tracą ruch – 800 aptek zniknęło już z UK

Rozwój e-aptek stawia jednak pod presją tradycyjny retail. Coraz mniej konsumentów regularnie odwiedza high street –obecnie jedynie 53 proc. Brytyjczyków korzysta z lokalnych ulic handlowych przynajmniej raz w miesiącu.

W latach 2020–2024 w Wielkiej Brytanii zamknięto około 800 aptek stacjonarnych.

Jednym z najbardziej widocznych przykładów pozostaje Boots, który w ciągu dwóch lat zamknął blisko 400 sklepów, redukując swoją sieć o niemal 20 proc. Co ciekawe, mimo zamknięć sprzedaż Boots rosła, głównie dzięki rozwojowi kanałów e-commerce, click & collect oraz dostaw do domu.

image

DM umacnia się w segmencie aptecznym. Aplikacja dm-med rozszerza ekosystem drogerii

Przyszłość należy do modelu hybrydowego

Eksperci rynku wskazują, że przyszłość sektora będzie należała do modelu hybrydowego, łączącego sprzedaż online z obecnością stacjonarną. Coraz więcej firm rozwija strategię omnichannel, oferując klientom możliwość wyboru pomiędzy zakupami internetowymi, odbiorem w sklepie czy szybką dostawą tego samego dnia.

Rosnące znaczenie będą mieć także technologie AI i personalizacja. Marki już dziś wykorzystują dane zakupowe do rekomendowania produktów, automatyzowania zakupów czy tworzenia bardziej dopasowanych doświadczeń zakupowych.

Eksperci przewidują, że sztuczna inteligencja będzie coraz mocniej wspierać również konsultacje beauty  – zarówno online, jak i w sklepach stacjonarnych.

Konsumenci nadal chcą lokalnych sklepów

Mimo dynamicznego wzrostu e-commerce nie znika jednak trend "shop local”.

Badania pokazują, że wielu konsumentów nadal ceni niezależne, lokalne apteki i sklepy beauty, przede wszystkim za bardziej osobiste podejście oraz możliwość bezpośredniego kontaktu i konsultacji.

Aż 4 na 5 klientów deklaruje, że w lokalnych punktach czuje się bardziej docenianych niż w dużych sieciach czy kanałach online.

To oznacza, że tradycyjne apteki i drogerie nadal mogą budować przewagę konkurencyjną wokół eksperckiego doradztwa, relacji z klientem i doświadczeń offline.

 

Źródło: The Industry Beauty

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
05.05.2026 09:16
Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków
Fot. archiwum

Granica między kategorią spożywczą a zdrowotną zaciera się na naszych oczach. Współczesny konsument nie czeka na diagnozę – sam zarządza swoim dobrostanem, wybierając suplementy i żywność funkcjonalną podczas codziennych zakupów. Ten trend sprawia, że giganci tacy jak Rossmann czy DM wchodzą na kurs kolizyjny z dyskontami i aptekami, przejmując udziały w najbardziej dochodowych kategoriach lifestyle – pisze w analizie dla portalu Wiadomości Handlowe Sebastian Rennack.

Odwrót od aptek i samodzielne leczenie

Dane YouGov z początku 2026 roku są jednoznaczne: zdrowie stało się elementem codziennego stylu życia. W Niemczech apteki stacjonarne straciły 3,2 p.p. udziałów rynkowych na rzecz kanałów offline i online. Konsumenci coraz rzadziej polegają wyłącznie na receptach – aż 44 proc. badanych sięga po leki bez recepty (OTC) przy pierwszych objawach pogorszenia nastroju czy zdrowia. Szukają ich tam, gdzie kupują kosmetyki i artykuły higieniczne.

Żywność funkcjonalna nowym paliwem wzrostu

W percepcji klienta tradycyjny podział na „jedzenie” i „leczenie” przestaje istnieć. Przekąski białkowe, witaminy i produkty prozdrowotne tworzą spójny obszar proaktywnej profilaktyki. Drogerie, dysponujące ogromnym autorytetem w kategorii wellness, wykorzystują to do ekspansji w segmenty, które dotychczas były domeną Lidla czy Biedronki.

Podczas gdy dyskonty przyciągają ceną, drogerie budują ruch dzięki wiarygodności i eksperckiemu wizerunkowi w obszarze pielęgnacji i zdrowia.

image

Hubert Iwanowski, WPE Retail Advisor: O przyszłości drogerii nie zdecyduje liczba placówek, lecz jakość doświadczenia zakupowego i omnichannel

Polska jako front walki gigantów

Na polskim rynku rywalizacja przybiera na sile wraz z ofensywą sieci DM. Niemiecki gigant buduje przewagę, stawiając na żywność bio, produkty OTC oraz asortyment dla młodych rodzin, rzucając bezpośrednie wyzwanie dominacji Rossmanna.

Ta walka o środek „codziennego koszyka” wymusza na tradycyjnych sieciach spożywczych nie tylko agresywną reakcję cenową, ale przede wszystkim redefinicję oferty prozdrowotnej.

Całość artykuł można przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe: 

Ekspansja drogerii uderzy w dyskonty: Rossmann i DM przejmują koszyki zakupowe Polaków

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. maj 2026 22:10