StoryEditor
Drogerie
15.05.2018 00:00

DROGERIA ROKU 2018: drogeria Jasmin w Lesznie – ZWYCIĘZCA KONKURSU w kategorii "Drogeria największego formatu"

Drogeria Jasmin w Lesznie została otwarta rok temu w nowej, niewielkiej galerii handlowej Pasaż Zatorze. Dziś jest chętnie odwiedzanym i wyróżniającym się miejscem. Nowoczesny wystrój, odpowiadająca na najnowsze kosmetyczne trendy oferta i pomocny personel to jej główne atuty. Do kompletu brakuje jej jeszcze tytułu Drogeria Roku 2018, o który –  w kategorii sklepów największego formatu – zamierza zawalczyć.

Jasmin w Pasażu Zatorze w Lesznie jest uzupełnieniem dla sklepu spożywczego, zoologicznego, odzieżowego, meblowego, apteki i kilku innych. Właściciele obiektu, małżeństwo Małgorzata i Piotr Jessa uznali, że pobliska Biedronka nie zapewni okolicznym mieszkańcom wystarczającego wyboru kosmetyków i postanowili zaoferować im szeroki wybór marek pielęgnacyjnych i makijażowych w wyspecjalizowanej drogerii. Z racji tego, że ich dotychczasowe doświadczenie w handlu związane było z branżą wyposażenia wnętrz i akcesoriów do ogrodów, pełną odpowiedzialność za prowadzenie drogerii oddali w ręce kierowniczki.

Co ciekawe, Karolina Michalewicz, której zaoferowali to stanowisko, choć związana wcześniej z handlem, również nie miała doświadczenia w sprzedaży kosmetyków. – Jednak jako pasjonatka produktów kosmetycznych znakomicie się odnalazła w tej branży – mówi Małgorzata Stelmaszczyk, manager ds. franczyzy sieci Jasmin, pod logo której otwarta została drogeria w Lesznie. Pewnie dlatego właściciele w pełni zaufali sieci zarówno w zakresie wystroju, wyposażenia i zatowarowania drogerii. – Przygotowaliśmy wszystko do jej otwarcia i w dniu uroczystego uruchomienia sklepu przekazaliśmy klucze do biznesu jego właścicielom i załodze zatrudnionej w sklepie. Z perspektywy roku mogę powiedzieć, że radzą sobie znakomicie – zapewnia Małgorzata Stelmaszczyk.

Ekspedientki regularnie biorą udział w szkoleniach e-learningowych dotyczących obsługi klienta organizowanych przez sieć, a także w szkoleniach producentów dotyczących oferowanych przez nich produktów. Te, które pracują od samego początku, asystowały przy budowaniu sali sprzedaży oraz zatowarowaniu – to również zaowocowało cennymi doświadczeniami. – Dziś same znakomicie radzą sobie z tymi tematami, dodatkowo wyciągając trafne wnioski z zachowania konsumentek przy sklepowych półkach – zauważa manager ds. franczyzy sieci Jasmin. To ważne bowiem drogeria, z racji lokalizacji (liczne osiedla mieszkaniowe), bazuje na stałych  klientkach. Z wieloma z nich ekspedientki drogerii mają nawiązane niemal przyjacielskie relacje, równocześnie służąc im profesjonalnymi radami i dobierając jak najtrafniejsze produkty ze zróżnicowanego asortymentu. Reagują też na ich wszelkie sugestie, dzięki czemu drogeria ma opinię otwartej na nowości odpowiadające najbardziej aktualnym trendom. Oprócz znanych marek i tych bardziej niszowych, oferuje zdrową żywność. Ma szeroki asortyment kosmetyków naturalnych oraz lakierów hybrydowych. Klientkom Jasmina bardzo podoba się też strefa makijażu zagospodarowana przez markę Pierre René Professional. To jednak nie zamyka możliwości makijażowych, ponieważ drogeria oferuje aż dziewięć szaf z ofertą kosmetyków kolorowych.

– Jest to jedna z naszych najpiękniejszych drogerii – mówi Małgorzata Stelmaszczyk. Wprowadzono tutaj wszystkie najbardziej innowacyjne rozwiązania, jakimi dysponuje sieć Jasmin. Nowoczesna lada z wolną przestrzenią (zamiast napierających półek) oraz ekran led z wyświetlaną reklamą i podświetlane logo powyżej – tworzą wyjątkowy klimat tego miejsca, w którym robienie zakupów jest prawdziwą przyjemnością. Dodatkowo zaangażowanie całego zespołu oraz często organizowane akcje specjalne powiązane z dermokonsultacjami lub pokazami makijażowymi sprawiają, że drogeria Jasmin w Pasażu Zatorze jest tak chętnie odwiedzanym i mocno wyróżniającym się miejscem na handlowej mapie Leszna.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
24.04.2026 09:11
Dzieci kupują anti-aging. Sephora musi się tłumaczyć
Marketing beauty wobec dzieci pod lupą regulatorówShutterstock

Sephora zapowiada wprowadzenie nowych zasad dotyczących komunikacji produktów pielęgnacyjnych dla najmłodszych. To efekt rosnącej presji regulatorów i krytyki wobec praktyk marketingowych branży beauty, która coraz częściej kieruje przekaz do nieletnich konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec swobody komunikacji do najmłodszych
  • "Sephora kids” to już nie trend, a problem
  • Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging
  • Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?
  • Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Koniec swobody komunikacji do najmłodszych

Porozumienie z prokuratorem generalnym stanu Connecticut, Williamem Tongiem, kończy dochodzenie dotyczące promowania kosmetyków anti-aging wśród dzieci.

Sephora zobowiązała się do wprowadzenia wyraźnych ostrzeżeń na stronach sprzedażowych oraz przeszkolenia pracowników w zakresie identyfikowania produktów nieodpowiednich dla młodszych użytkowników.

"Sephora kids” to już nie trend, a problem

Zjawisko tzw. "Sephora kids” dzieci kupujących kosmetyki dla dorosłych, w tym produkty anti-aging – przestało być jedynie viralowym trendem z TikToka. Stało się raczej symbolem szerszego problemu – przenikania komunikacji beauty do coraz młodszych grup odbiorców. Influencerzy, estetyczne treści i narracja wokół "perfekcyjnej skóry” sprawiają, że granica wieku konsumenta zaczyna się zacierać.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging

Eksperci nie pozostawiają wątpliwości – stosowanie składników takich jak retinol czy silne kwasy przez dzieci może prowadzić do podrażnień, a nawet trwałych uszkodzeń skóry.

Stanowisko to podziela British Association for Dermatologists, wskazując na realne zagrożenia wynikające z niekontrolowanego stosowania aktywnych składników przez najmłodszych.

Jednocześnie rośnie ryzyko reputacyjne dla marek, które (nawet pośrednio) wpisują się w ten trend.

Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?

Pomimo krytyki rynek nie zwalnia. Pojawiają się kolejne marki kierowane do młodszych odbiorców, takie jak Sincerely Yours czy Rini, a detaliści rozwijają ofertę dla nastolatków.

Jednocześnie działania takie jak weryfikacja wieku czy ograniczenia sprzedaży wprowadzane przez wybrane firmy pokazują, że branża zaczyna dostrzegać skalę problemu — choć wciąż reaguje niespójnie.

image

Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty

Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Sephora nie jest odosobnionym przypadkiem. Włoskie organy prowadzą postępowanie wobec niej oraz Benefit Cosmetics, zarzucając stosowanie ukrytych strategii marketingowych wobec nieletnich.

Pojawiają się także inicjatywy legislacyjne, jak projekt ustawy w USA ograniczający dostęp dzieci do produktów anti-aging.

W tle pojawia się nowe zjawisko określane jako "cosmeticorexia”obsesja na punkcie idealnej skóry, która może mieć konsekwencje zarówno zdrowotne, jak i psychologiczne.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Innowacje
23.04.2026 12:33
Ulta Beauty wchodzi w AI commerce. Partnerstwo z Google Gemini
Ulta Beauty i Google łączą siły w AIShutterstock

Amerykańska sieć drogerii Ulta Beauty nawiązała współpracę z Google Gemini, wprowadzając rozwiązania oparte na agentowej sztucznej inteligencji. Partnerstwo obejmuje zarówno integrację sprzedaży w ekosystemie Google, jak i uruchomienie własnego asystenta zakupowego AI.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zakupy beauty bezpośrednio w Google
  • Jak zmienia się ścieżka zakupowa?
  • Własny asystent zakupowy Ulta AI
  • Czy to przyszłość e-commerce beauty?

Zakupy beauty bezpośrednio w Google

W ciągu najbliższego miesiąca asortyment Ulta Beauty stanie się dostępny bezpośrednio w środowisku Google — w trybie AI wyszukiwarki oraz w aplikacji Gemini.

Użytkownicy będą mogli otrzymywać rekomendacje produktów, porównywać je i finalizować zakupy w uproszczonym procesie, bez opuszczania konwersacyjnych interfejsów.

Jak zmienia się ścieżka zakupowa?

Nowe rozwiązania mają na celu uproszczenie procesu zakupowego i zwiększenie jego personalizacji. Jak podkreśla firma, integracja AI pozwala na bardziej płynne przejście od inspiracji do zakupu, eliminując część tradycyjnych etapów wyszukiwania.

– Ulta Beauty od zawsze inspirowało klientów do odkrywania produktów poprzez ekspercką wiedzę i starannie dobrany asortyment – powiedziała Lauren Brindley, chief merchandising and digital officer w Ulta Beauty. – Teraz przenosimy te kompetencje do doświadczeń zakupowych opartych na sztucznej inteligencji, czyniąc odkrywanie produktów beauty bardziej płynnym, spersonalizowanym i dostępnym w każdym punkcie styku z klientem – 

image

Ulta Beauty pod presją marż: celebryckie marki i ekspansja w cieniu rosnących kosztów marketingu

Własny asystent zakupowy Ulta AI

Równolegle Ulta Beauty uruchamia Ulta AIasystenta zakupowego opartego na Gemini Enterprise. Narzędzie wykorzystuje dane pochodzące od 46 milionów członków programu lojalnościowego, aby lepiej dopasowywać rekomendacje produktowe.

– Agentowa AI ma ogromny potencjał, aby uprościć zakupy online na każdym etapie ścieżki zakupowej – dodał Ashish Gupta, wiceprezes i dyrektor generalny ds. handlu merchantowego w Google.

Czy to przyszłość e-commerce beauty?

Firmy z branży kosmetycznej intensywnie analizują możliwości wykorzystania tej technologii. W ubiegłym tygodniu E.l.f. Beauty powołało Ektę Choprę na nowe stanowisko chief technology and AI officer. Wcześniej pełniła funkcję chief digital officer.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. kwiecień 2026 00:33