StoryEditor
Drogerie
07.04.2022 00:00

Drogerie Jasmin – cel nowe marki i rozwój e-commerce [DROGERIA ROKU 2022 KANDYDAT]

Drogerie Jasmin to jedna z największych i najdłużej działających na rynku franczyzowych sieci drogeryjnych, jej korzenie sięgają 1999 r. Dziś obroty sieci to ok. 500 mln rocznie. Pod swoim szyldem skupia 270 sklepów. 

Tak jak w przypadku wszystkich sieci budowanych przez indywidualnych przedsiębiorców, działania dające początek sieci Drogerie Jasmin przypominały raczej grupę zakupową, ale od początku zamysł polegał na zrzeszeniu się pod jednym szyldem. Do maja 2010 r. sklepy działały pod logo  Drogerie Aster. Drogerie Jasmin powstały z poznańskiej „nogi” biznesowej ówczesnej sieci i zaczęły się rozwijać pod skrzydłami firmy PGD Polska – obecnie największego dystrybutora kosmetyczno-chemicznego na rynku tradycyjnym w Polsce. Koncept marki Drogerie Jasmin został zaprezentowany w maju w 2010 r. w Legnicy, podczas Pierwszego Forum Niezależnego Rynku Drogeryjnego.


NAJWAŻNIEJSZE CELE

Dziś Drogerie Jasmin mogą się pochwalić tym, że przez te wszystkie lata utrzymały się na rynku i wypracowały rozpoznawalny brand oraz pomogły prywatnym przedsiębiorcom wdrożyć w ich sklepach nowoczesny standard. Obecnie pod szyldem sieci działa 270 sklepów, a jej obroty w ciągu ostatnich trzech lat utrzymywały się na poziomie 500 mln rocznie.

Drogerie Jasmin można spotkać w całej Polsce. Powierzchniowo są to placówki od 35 do 200 mkw. W sklepach pracuje łącznie ok. 700 osób. Drogerie mają wypracowany standard wizualizacji zewnętrznej i wewnętrznej, spójne materiały POS wpływające na rozpoznawalność marki. Pilotażowo w kilku drogeriach zainstalowano kawomaty, sieć negocjuje warunki związane z przesyłaniem i odbiorem paczek z internetowych zamówień.

Wśród najważniejszych celów na ten rok zarząd sieci wymienia: pozyskiwanie nowych partnerów, intensywny rozwój e-comerce oraz narzędzi internetowych, które ułatwią współpracę partnerom sieci z głównym logistą. Ciągle poszukiwania nowych producentów i asortymentu dostosowanych do potrzeb Drogerii Jasmin.

WSPARCIE DLA FRANCZYZOBIORCÓW

W 2019 roku do sieci przystąpiły 24 drogerie, w 2020 – 12 drogerii, w 2021 – 16 drogerii. Sieć deklaruje, że oferuje kompleksową pomoc przy otwieraniu sklepu, począwszy od zwymiarowanie lokalu (rzut lokalu) i przygotowania floor planu sklepu. To konsultacje i pośrednictwo przy w współpracy z firmą meblarską, przygotowanie projektów wizualizacji wewnętrznej i zewnętrznej,  pomoc w procesie towarowania, pomoc IT, aż po przygotowanie uroczystego otwarcia drogerii.

Czytaj: Drogeria sposobem na życie w pandemii. Jasmin na Mazurach  

Do końca roku planowanych jest 10 otwarć nowych drogerii pod szyldem Jasmin. Właściciele sklepów, którzy nie wdrożyli pełnego sieciowego standardu, poddają także swoje sklepy modernizacji. Każda drogeria to niezależna działalność gospodarcza, modernizacja placówki odbywa się na życzenie franczyzobiorcy. Podobnie jak podczas procesu otwarcia sklepu, franczyzobiorca może liczyć na wsparcie centrali także przy remodelingu drogerii.

Franczyzobiorcy przystępujący do sieci najczęściej oczekują dwóch najważniejszych benefitów – dobrych cen i promocji oraz wsparcia marketingowego. W pierwszym zakresie centrala sieci podkreśla, że to może właśnie dać współpraca z największym w Polsce dystrybutorem chemiczno-kosmetycznym. W drugim – są to promocje dla całej sieci publikowane w wydawanej co 3 tygodnie gazetce (dostępnej także w aplikacji Moja Gazetka) oraz na stronie drogeriejasmin.pl. Raz na kwartał wydawany jest magazyn Styllovy Jasmin, bezpłatny dla klientów sieci, w którym znajdują się porady, trendy i nowości produktowe. Zarząd sieci weryfikuje także obecnie oferty programów lojalnościowych.

MARKETING I E-COMMERCE

Drogerie Jasmin mają firmowe profile w mediach społecznościowych. Konto sieci na FB polubiło 7,6 tys. użytkowników. Niezależnie od niego swoje profile prowadzą właściciele poszczególnych drogerii, niektórzy prowadzą także własne sklepy internetowe. PGD Polska stworzyło również sklep internetowy pod marką drogeriejasmin.pl W założeniach ten krok on pomóc osiągnąć sieci efekt skali, który jest udziałem tylko największych i najlepiej zorganizowanych firm. Zarząd sieci chce, by wspólne ceny na podstawowy asortyment, wspólne akcje promocyjne, możliwość dostępu do poszerzonej gamy towarów, ułatwienie odbioru przesyłki czy realizacji zwrotu – wpłynęło na pozytywne postrzeganie sieci przez klientów. E-commerce oraz wiedza ekspercka i znajomość potrzeb lokalnego klienta, którą posiadają sprzedawcy w drogeriach stacjonarnych mają się uzupełniać.

ASORTYMENT

Asortyment Drogerii Jasmin to około 30 tys. SKU. Kluczowymi kategoriami są kosmetyki kolorowe, kolorówka, stylizacja włosów i pielęgnacja twarzy. Sieć współpracuje z najważniejszymi markami i producentami. Jak deklaruje - wspiera to co naturalne, lokalne, tradycyjne, ponieważ klienci drogerii coraz większą uwagę zwracają nie tylko na jakość, ale i na skład produktów a także ich wpływ na środowisko. Z godnie z tym w Drogeriach Jasmin dostępne są produkty naturalne oraz eko, w tym certyfikowane, zarówno kosmetyki, jak i środki czystości. Sieć wdraża także podstawowe działania mające wpływ na ochronę środowiska. To ekologiczne opakowania, wielokrotnego użytku torby bawełniane, reklamówki ze skrobi kukurydzianej i papierowe torby. Kartony, w których przywożony jest towar, zwracane są do logisty i wykorzystywane ponownie.

AKCJE PROSPOŁECZNE

Właściciele drogerii Jasmin działają na rzecz swoich lokalnych społeczności. W akcje pomocowe włącza się także Grupa PGD Polska, dla której sieć Drogerie Jasmin jest spółką zależną. Wsparcie organizacji charytatywnych i pomoc w dostępie do środków kosmetycznych, chemicznych i higienicznych najbardziej potrzebującym jest jednym z zadań systematycznie realizowanych przez firmę. Jedna z największych akcji to odpowiedź na apel polskiej sekcji Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, by pomóc pogrążonemu w kryzysie politycznym i ekonomicznym Bejrutowi, w którym 80 procent mieszkańców kraju żyje poniżej poziomu ubóstwa.

W specjalnym transporcie, który odbył się w mikołajki, na pokładzie samolotu znalazły się leki, mleko w proszku, a przede wszystkim 20 ton środków higienicznych marki Cashmir, czystości i chemii gospodarcza, przekazana przez PGD dla najbardziej potrzebujących.

Odbiorcami przekazanych produktów – m.in. papieru toaletowego, mydeł i środków do dezynfekcji są rodziny ofiar wybuchu w Bejrucie oraz uchodźcy z Syrii i Iraku za pośrednictwem Fundacji Kościoła grecko-melchickiego ICARE w Libanie.

Drogerie Jasmin włączyły się również w pomoc uchodźcom z Ukrainy, lokalnie sklepy prowadzą zbiórki, zaś właściciele sklepów wycofują z półek produkty wytwarzane w Rosji.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
20.10.2026 13:57
Co trzeci Polak kupuje impulsywnie online. Co to oznacza dla branży beauty?
Niemal 28% Polaków kupuje impulsywnie online przynajmniej raz w miesiącu (fot. Shutterstock)Shutterstock

Niemal 28% Polaków przynajmniej raz w miesiącu dokonuje impulsywnych zakupów online. Dla branży kosmetycznej to potencjalna szansa na przyciągnięcie klientów promocjami i nowościami produktowymi. O wyborze sklepu internetowego decydują jednak także dostępność produktów, koszty dostawy i zaufanie do sprzedawcy.

W tym artykule przeczytasz:

  • Promocje i cena mogą zwiększać sprzedaż kosmetyków
  • E-commerce beauty musi konkurować nie tylko ceną
  • Młodzi konsumenci ważną grupą dla marek kosmetycznych
  • Jak może zmienić się sprzedaż kosmetyków online?

Promocje i cena mogą zwiększać sprzedaż kosmetyków

Cena jest najważniejszym czynnikiem przy wyborze platformy zakupowej dla 51% ankietowanych. Promocje i rabaty mają szczególne znaczenie dla osób po trzydziestce – w tej grupie wskazuje na nie 40% badanych.

Dla sklepów internetowych z kosmetykami może to oznaczać, że obniżki cen i oferty specjalne pomagają przyciągać klientów. Podobną rolę mogą odgrywać premiery produktów i zestawy kosmetyków, choć przytoczone badanie nie rozstrzyga, jak często takie działania skłaniają do impulsywnych zakupów w kategorii beauty. Sama promocja nie gwarantuje też wzrostu sprzedaży.

E-commerce beauty musi konkurować nie tylko ceną

Na szeroki asortyment i dostępność produktów zwraca uwagę po 33% respondentów, a na koszty dostawy – 32%. Z kolei 26% badanych wskazuje na szybkość i wygodę dostawy.

W przypadku branży beauty oznacza to, że konkurencyjna cena to tylko jeden z elementów oferty. Znaczenie mogą mieć również szeroki wybór kosmetyków, dostępność konkretnych produktów oraz sprawna realizacja zamówień. Klienci mogą porównywać ceny w wielu sklepach, dlatego istotne są także przejrzyste informacje o produktach i warunkach zwrotu.

image

Zwycięzcy konkursu Drogeria Roku 2026. Zobacz TOP 14 najlepszych sieci i perfumerii w Polsce

- 41% badanych jest skłonnych zapłacić więcej, aby mieć pewność co do oryginalności produktu. Kolejne 36% deklaruje gotowość do poniesienia wyższych kosztów, by zwiększyć bezpieczeństwo ważniejszych zakupów. Dla sprzedawców kosmetyków może to być wskazówka, że wiarygodność sklepu i pewność pochodzenia produktów są ważnymi elementami budowania zaufania klientów - czytamy w artykule opublikowanym przez Omnichannel News. 

Młodzi konsumenci ważną grupą dla marek kosmetycznych

Wśród osób w wieku 18–29 lat regularne zakupy online pod wpływem impulsu deklaruje 41% badanych. To grupa, która może być istotna dla internetowej sprzedaży kosmetyków, szczególnie w kontekście wprowadzania nowości i docierania do klientów w kanałach cyfrowych.

Marki i sklepy mogą zwracać uwagę na sposób prezentacji produktów i ułatwiać klientom przejście od zainteresowania do zakupu. Trzeba jednak zaznaczyć, że badanie dotyczy zakupów internetowych ogółem, a nie wyłącznie kosmetyków. Nie pokazuje więc bezpośrednio, jak często młodzi konsumenci kupują impulsywnie produkty z kategorii beauty ani jaki wpływ na te decyzje mają media społecznościowe.

image

Greenman Poland przedłuża umowy z Pepco. Ponad 2 tys. mkw. objęte aneksami

Jak może zmienić się sprzedaż kosmetyków online?

Dane z raportu Santander Consumer Banku „Polaków Portfel Własny” wskazują, że 12% respondentów dokonuje impulsywnych zakupów online kilka razy w miesiącu, a 2% robi to nawet kilka razy w tygodniu. Wyniki pokazują, że spontaniczne decyzje zakupowe są częścią zachowań konsumentów w internecie. Nie przesądzają jednak o tym, jak zjawisko to przekłada się na sprzedaż kosmetyków.

Dla branży beauty może to oznaczać potrzebę łączenia atrakcyjnej oferty cenowej z dostępnością produktów, sprawną dostawą i wiarygodną informacją o ich pochodzeniu. Impulsywny zakup może przyciągnąć klienta, ale utrzymanie jego zainteresowania będzie zależeć także od doświadczeń związanych z zakupem i obsługą.

Badanie przeprowadził Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS na zlecenie Santander Consumer Banku metodą CATI, na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
16.10.2026 15:43
Notino zapowiada dostawy kosmetyków w dwie godziny. Nowy sklep otwarty w Warszawie
Nowy sklep Notino w Złotych Tarasachwiadomoscikosmetyczne.pl

Notino świętuje 20-lecie działalności, a jednym z najważniejszych punktów jubileuszu jest otwarcie nowego sklepu w warszawskich Złotych Tarasach. Firma zapowiada rozwój usługi szybkich dostaw, która ma umożliwić klientom otrzymywanie zamówień nawet w ciągu dwóch godzin. Stacjonarny lokal to z kolei przykład podejścia, w którym obok szerokiego asortymentu i technologii coraz większe znaczenie mają doświadczenie zakupowe oraz edukacja konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Notino chce dostarczać kosmetyki w dwie godziny
  • Od pierwszego sklepu do strategii omnichannel
  • 1800 marek w jednym portfolio
  • Niszowe perfumy, wirtualne testowanie i refille

Notino chce dostarczać kosmetyki w dwie godziny

Podczas jubileuszowego spotkania 15 października Bartosz Kliś, Co-CEO Notino, przedstawił kierunek rozwoju firmy, w którym istotną rolę ma odegrać usługa szybkich dostaw. Nowy sklep w warszawskich Złotych Tarasach, mimo niewielkiej powierzchni sprzedażowej, dysponuje zapleczem magazynowym pozwalającym na sprawną realizację zamówień.

Nie chodzi przy tym o znaną już usługę click & collect, która umożliwia zamówienie produktu online i odbiór w wybranym sklepie. Notino planuje rozwijać model fast delivery, zakładający dostarczenie zakupów bezpośrednio do klienta w ciągu dwóch godzin.

Jak wynika z zapowiedzi przedstawiciela firmy, usługa ma wkrótce wystartować w Warszawie. W dalszej perspektywie Notino chce rozwijać ten model również w innych dużych miastach Europy.

– W naszej wizji jest dostarczenie towarów do dwóch godzin w miastach, stolicach Europy – zapowiedział Bartosz Kliś.

Szybkie dostawy mają być kolejnym elementem rozwoju strategii omnichannel, łączącej sprzedaż internetową, aplikację mobilną i sklepy stacjonarne. W tym modelu placówka handlowa może pełnić nie tylko funkcję miejsca zakupów, ale również lokalnego zaplecza logistycznego.

image

Za dużo kosmetyków, trendów i recenzji? Notino ma nową strategię

Od pierwszego sklepu do strategii omnichannel

Notino rozpoczęło działalność w Polsce 20 lat temu, a rozwój sprzedaży stacjonarnej stał się ważnym elementem historii firmy. Jak przypomniał Bartosz Kliś, pierwszy sklep detaliczny Notino otwarto w Polsce w 2008 roku.

– W tamtym czasie słowo „omnichannel” jeszcze nie istniało. Dzisiaj, po tych 20 latach, jest to słowo używane przez wszystkich i wprowadzane w strategiach innych marek. Myśmy to zrobili w roku 2008 – mówił.

Dziś firma rozwija model, w którym poszczególne kanały sprzedaży mają wzajemnie się uzupełniać. Ważną rolę odgrywa w nim aplikacja mobilna, która ma ułatwiać klientom poruszanie się po rozbudowanej ofercie.

– W naszej strategii jest personalizacja, inspiracja, a po trzecie – prostota. Wielkie portfolio asortymentowe ma wiele imitacji. Jak w ramach tego asortymentu rozpoznać ten właściwy produkt, który odpowiada mi? Dlatego ważnym elementem naszej strategii jest mobilna aplikacja, która, wierzymy, jest oknem na świat beauty dla każdego klienta – podkreślał Kliś.

Przy szerokim wyborze kosmetyków wyzwaniem staje się nie tylko dostęp do produktów, ale również znalezienie tych, które odpowiadają indywidualnym potrzebom. Personalizacja i narzędzia cyfrowe mają pomóc klientom w podejmowaniu decyzji, a jednocześnie ułatwiać korzystanie z oferty niezależnie od miejsca i kanału zakupowego.

 

image
Bartosz Kliś – Co-CEO Notino
wiadomoscikosmetyczne.pl

 

1800 marek w jednym portfolio

Notino deklaruje, że w swojej ofercie ma około 1800 marek. Portfolio obejmuje zarówno rozpoznawalne marki polskie, takie jak Ziaja, Inglot i NeoNail, jak i produkty z zagranicznych rynków. W ofercie znajdują się między innymi kosmetyki koreańskie, zapachy z Bliskiego Wschodu oraz marki z segmentu prestiżowego i ultra-prestiżowego.

Tak szeroki wybór pozwala firmie docierać do klientów o różnych preferencjach i możliwościach zakupowych. Jednocześnie zwiększa znaczenie narzędzi, które pomagają porządkować ofertę i odkrywać mniej znane produkty.

W przypadku Notino rola sklepu stacjonarnego nie ogranicza się więc do prezentowania asortymentu dostępnego również online. Lokal ma zapewniać doświadczenie, którego nie da się w pełni odtworzyć podczas zakupów przez internet: możliwość testowania kosmetyków, poznawania zapachów i korzystania z rozwiązań technologicznych.

image

KIKO Milano debiutuje na Notino w Polsce. Czy będzie otwierać znowu salony?

Niszowe perfumy, wirtualne testowanie i refille

Nowy sklep w Złotych Tarasach wpisuje się w filozofię Notino, zgodnie z którą poszczególne lokale mają różnić się wyglądem i oferować klientom odmienne doświadczenia. Na stosunkowo niewielkiej powierzchni znalazło się miejsce na kilka rozwiązań wykraczających poza tradycyjny model perfumerii.

Klienci mogą odkrywać niszowe zapachy i korzystać z technologii umożliwiających wirtualne testowanie różnych odcieni kosmetyków. Szczególną uwagę zwraca również przestrzeń poświęcona refillom, czyli uzupełnianiu zapachów w przystosowanych do tego flakonach.

 

image
Nowy sklep Notino w Złotych Tarasach
wiadomoscikosmetyczne.pl

 

Notino współpracuje z L’Oréal nad popularyzacją rozwiązań tego typu. Obecność dedykowanej strefy w nowym sklepie pokazuje, że firma chce nie tylko udostępniać produkty, ale także zwiększać widoczność alternatywnych sposobów korzystania z kosmetyków.

Uzupełnianie perfum wciąż nie jest w Polsce powszechnym nawykiem zakupowym. Jedną z barier może być niewystarczająca wiedza konsumentów o dostępności takiej możliwości i zasadach jej działania. Dlatego znaczenie ma nie tylko sama oferta refill, ale również jej odpowiednia ekspozycja oraz edukacja prowadzona w miejscu sprzedaży.

Jubileusz Notino stał się okazją do pokazania, jak zmienia się rola perfumerii w handlu kosmetykami. Obok szerokiego asortymentu i dostępności produktów coraz większe znaczenie mają technologie wspierające wybór, szybka realizacja zamówień oraz doświadczenia, które zachęcają do odwiedzenia sklepu. Zapowiadana usługa dostaw w dwie godziny może być kolejnym krokiem w kierunku modelu, w którym granica między sprzedażą internetową a stacjonarną staje się coraz mniej wyraźna.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. październik 2026 23:20