StoryEditor
Drogerie
25.05.2020 00:00

Drogerie w czasie pandemii - tworzymy galerię zdjęć, dołącz do niej!

Tworzymy galerię zdjęć z czasów pandemii! Chcemy pokazać, jak w tym wyjątkowym czasie wyglądał handel w drogeriach, które przez cały czas działały na pierwszej linii frontu, w bezpośrednim kontakcie z klientem. Czy nadal pracujecie w maseczkach, w zaostrzonym reżimie sanitarnym? Jak ten handel dziś wygląda? Czy klienci powrócili do Waszych drogerii, perfumerii, wysp z kosmetykami? Napiszcie do nas i przyślijcie swoje zdjęcia. Czekamy na Wasze relacje!

Pandemia koronawirusa COVID-19 zmieniła handel w Polsce. Od początku ogłoszenia stanu epidemii drogerie i apteki były czynne, ponieważ zostały zaliczone do placówek, w których klienci robią zakupy pierwszej potrzeby. Pracownicy musieli dostosować się do nowych warunków. Zaopatrzeni w maseczki i rękawice, często za ściankami z pleksy obsługiwali klientów. Ci najpierw szturmowali sklepy w poszukiwaniu mydeł i produktów antybakteryjnych, później przychodzili do drogerii coraz rzadziej. Ruch szczególnie drastycznie zmniejszył się w galeriach handlowych.

Dziś jednak do pracy wracają wszystkie formaty handlu - perfumerie, wyspy z kosmetykami i usługowe, sklepy firmowe. Ich pracownicy również muszą działać w specyficznych warunkach, zaopatrzeni w niezbędne środki ochrony i zachowywać dystans w kontaktach z klientami. 

Chcielibyśmy udokumentować ten czas i stworzyć galerię handlu z czasów pandemii. Gorąco zachęcamy do przysyłania do nas zdjęć oraz komentarzy, jak ten handel obecnie wygląda. Pokażcie nam, w jakich warunkach pracujecie, jakie zostały wprowadzone środki ochrony w Waszych sklepach, jakie komunikaty zostały skierowane do klientów. Napiszcie z jakimi reakcjami klientów się spotkacie, jakie relacje z konsumentami były na początku pandemii, a jakie są teraz. Powiedzcie nam, co klienci kupują, czy chętnie wydają pieniądze na kosmetyki. 

Możecie wysyłać zdjęcia i pisać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,  w komentarzach lub przez messengera na naszym profilu na facebooku.  Wysyłając zdjęcie, koniecznie podajcie nazwę sklepu, miejscowość oraz  autora zdjęcia. Dziękujemy!

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
24.04.2026 09:11
Dzieci kupują anti-aging. Sephora musi się tłumaczyć
Marketing beauty wobec dzieci pod lupą regulatorówShutterstock

Sephora zapowiada wprowadzenie nowych zasad dotyczących komunikacji produktów pielęgnacyjnych dla najmłodszych. To efekt rosnącej presji regulatorów i krytyki wobec praktyk marketingowych branży beauty, która coraz częściej kieruje przekaz do nieletnich konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec swobody komunikacji do najmłodszych
  • "Sephora kids” to już nie trend, a problem
  • Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging
  • Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?
  • Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Koniec swobody komunikacji do najmłodszych

Porozumienie z prokuratorem generalnym stanu Connecticut, Williamem Tongiem, kończy dochodzenie dotyczące promowania kosmetyków anti-aging wśród dzieci.

Sephora zobowiązała się do wprowadzenia wyraźnych ostrzeżeń na stronach sprzedażowych oraz przeszkolenia pracowników w zakresie identyfikowania produktów nieodpowiednich dla młodszych użytkowników.

"Sephora kids” to już nie trend, a problem

Zjawisko tzw. "Sephora kids” dzieci kupujących kosmetyki dla dorosłych, w tym produkty anti-aging – przestało być jedynie viralowym trendem z TikToka. Stało się raczej symbolem szerszego problemu – przenikania komunikacji beauty do coraz młodszych grup odbiorców. Influencerzy, estetyczne treści i narracja wokół "perfekcyjnej skóry” sprawiają, że granica wieku konsumenta zaczyna się zacierać.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging

Eksperci nie pozostawiają wątpliwości – stosowanie składników takich jak retinol czy silne kwasy przez dzieci może prowadzić do podrażnień, a nawet trwałych uszkodzeń skóry.

Stanowisko to podziela British Association for Dermatologists, wskazując na realne zagrożenia wynikające z niekontrolowanego stosowania aktywnych składników przez najmłodszych.

Jednocześnie rośnie ryzyko reputacyjne dla marek, które (nawet pośrednio) wpisują się w ten trend.

Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?

Pomimo krytyki rynek nie zwalnia. Pojawiają się kolejne marki kierowane do młodszych odbiorców, takie jak Sincerely Yours czy Rini, a detaliści rozwijają ofertę dla nastolatków.

Jednocześnie działania takie jak weryfikacja wieku czy ograniczenia sprzedaży wprowadzane przez wybrane firmy pokazują, że branża zaczyna dostrzegać skalę problemu — choć wciąż reaguje niespójnie.

image

Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty

Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Sephora nie jest odosobnionym przypadkiem. Włoskie organy prowadzą postępowanie wobec niej oraz Benefit Cosmetics, zarzucając stosowanie ukrytych strategii marketingowych wobec nieletnich.

Pojawiają się także inicjatywy legislacyjne, jak projekt ustawy w USA ograniczający dostęp dzieci do produktów anti-aging.

W tle pojawia się nowe zjawisko określane jako "cosmeticorexia”obsesja na punkcie idealnej skóry, która może mieć konsekwencje zarówno zdrowotne, jak i psychologiczne.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Innowacje
23.04.2026 12:33
Ulta Beauty wchodzi w AI commerce. Partnerstwo z Google Gemini
Ulta Beauty i Google łączą siły w AIShutterstock

Amerykańska sieć drogerii Ulta Beauty nawiązała współpracę z Google Gemini, wprowadzając rozwiązania oparte na agentowej sztucznej inteligencji. Partnerstwo obejmuje zarówno integrację sprzedaży w ekosystemie Google, jak i uruchomienie własnego asystenta zakupowego AI.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zakupy beauty bezpośrednio w Google
  • Jak zmienia się ścieżka zakupowa?
  • Własny asystent zakupowy Ulta AI
  • Czy to przyszłość e-commerce beauty?

Zakupy beauty bezpośrednio w Google

W ciągu najbliższego miesiąca asortyment Ulta Beauty stanie się dostępny bezpośrednio w środowisku Google — w trybie AI wyszukiwarki oraz w aplikacji Gemini.

Użytkownicy będą mogli otrzymywać rekomendacje produktów, porównywać je i finalizować zakupy w uproszczonym procesie, bez opuszczania konwersacyjnych interfejsów.

Jak zmienia się ścieżka zakupowa?

Nowe rozwiązania mają na celu uproszczenie procesu zakupowego i zwiększenie jego personalizacji. Jak podkreśla firma, integracja AI pozwala na bardziej płynne przejście od inspiracji do zakupu, eliminując część tradycyjnych etapów wyszukiwania.

– Ulta Beauty od zawsze inspirowało klientów do odkrywania produktów poprzez ekspercką wiedzę i starannie dobrany asortyment – powiedziała Lauren Brindley, chief merchandising and digital officer w Ulta Beauty. – Teraz przenosimy te kompetencje do doświadczeń zakupowych opartych na sztucznej inteligencji, czyniąc odkrywanie produktów beauty bardziej płynnym, spersonalizowanym i dostępnym w każdym punkcie styku z klientem – 

image

Ulta Beauty pod presją marż: celebryckie marki i ekspansja w cieniu rosnących kosztów marketingu

Własny asystent zakupowy Ulta AI

Równolegle Ulta Beauty uruchamia Ulta AIasystenta zakupowego opartego na Gemini Enterprise. Narzędzie wykorzystuje dane pochodzące od 46 milionów członków programu lojalnościowego, aby lepiej dopasowywać rekomendacje produktowe.

– Agentowa AI ma ogromny potencjał, aby uprościć zakupy online na każdym etapie ścieżki zakupowej – dodał Ashish Gupta, wiceprezes i dyrektor generalny ds. handlu merchantowego w Google.

Czy to przyszłość e-commerce beauty?

Firmy z branży kosmetycznej intensywnie analizują możliwości wykorzystania tej technologii. W ubiegłym tygodniu E.l.f. Beauty powołało Ektę Choprę na nowe stanowisko chief technology and AI officer. Wcześniej pełniła funkcję chief digital officer.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. kwiecień 2026 08:43